Dodaj do ulubionych

Gdzie znajdę mapę

24.08.10, 10:22
...jak może wyglądać ziemia po 21.12
chodzi mi o tereny ktore pozostaną suche :-)
oraz info w jaki sposób zakłada się które
miejsca naszej planety będą w przyszłości
zlodowacone itd itd.

Jeśli ktoś ma stosownego linka to proszę o podzielenie się :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 24.08.10, 12:59
      Takie mapy są tajne, ale jest US NAVY mapa, którą dużo oficerów z lodzi
      podwodnych widziało. Pytano ich niezależnie, aby sprawdzić czy jest to prawda.
      Jest ona z lat 1980 i już nie jest tajna. Na tej mapie żółtym pisakiem są
      zaznaczone tereny gdzie NAVY przewiduje, ze banda one bespieczne. Chodzi tu o
      stale zalanie powierzchni lądu i chwilowe(może być parę tygodni)zalanie przez
      duza fale(tsunami). Zagrożone maja być tereny, które są położone poniżej 133
      metrów(400 stup) nad poziomem morza, gdziekolwiek na świecie. Jak będą położone
      bieguny, co wiąże się z zlodowaceniem, raczej nikt tego nie wie. Ale ma to być
      przesuniecie o kilkanaście stopni tylko.
      • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 24.08.10, 13:30
        www.thelibertyman.com/
        Prowadzący ta: stronę, radio i publikacje wspomina w/w mapę.
    • pan666 Re: Gdzie znajdę mapę 24.08.10, 13:34
      .. niepotrzebujesz mapy,wystarczy ze znasz podstawowe prawa fizyki

      ziemie "kreci"sie odwrotnie do ruchu zegara,przy przebiegunowaniu
      zmieni kierunek obrotow i slonce bedzie wschodzic na zachodzie ...

      oceany w tym atlantyk zaleje zachodnia czesc afryki , na wschodzie
      najpewniejsze gory smocze [ pl.wikipedia.org/wiki/G%C3%B3ry_Smocze ]
      rowniez wschodnia czesc chin-wzniesienia/gory polecane goraco.

      zauwaz ze tzw."Lucy" i wczesniejsze artefakty znajduje sie w etiopi-
      stykaja sie tam rowniez dwie plyty tektoniczne wiec raczej spokojnie tam
      niebedzie ale zwyczajne prymitywu dzikusy powinny przezyc-niepotrzebuja
      "komorki" i "microfalowki" do przezycia.
      • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 24.08.10, 14:44
        Nie ma być zmiany biegunów. Sa to "teorie przesadzone", które maja przekonać o
        niemożliwości ocalenia. Czyli ma się być przekonanym, ze nie warto się
        przygotowywać i buc zdanym na pomoc rządu(rządu-wielkiego zbawcy i wszystko
        mogacego). Ma być tylko ich przesuniecie jak to było w przeszłości. Poprzednim
        razem północny biegun był gdzieś powyżej stanu Wisconsin, a na Syberii ceply klimat.
        • pan666 Re: Gdzie znajdę mapę 24.08.10, 18:54


          Gość: mlody 24.08.10, 14:44

          "Ma być tylko ich przesuniecie jak to było w przeszłości."


          w przeszlosci antarktyda byla ladem cieplym na odslonietych
          (glob.ocieplenie) fragmetach ladu znaleziono kosci (fosil)
          dinosaurow a jak z pewnoscia wiesz te milusinskie byly
          zmiennocieplne-zyly tylko w cieplych regionach naszej planety.

          starozytni Egipcjanie byli kiepskimi zeglarzami,w jednej z komor
          "grobowych" na suficie mapa niebosklonu-jest wyraznie
          zaznaczony krzyz poludnia,niewidoczny z terenow obecnych Egiptu i Sudanu
          niebosklon malowali ufoludki ??
          • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 24.08.10, 19:30
            Co piszesz jest prawda, ale możną uzupełnić. Te przesunięcia biegunów są
            cykliczne(co ko. 3600lat), Wiec, za którymś razem właśnie Antarktyka mogla być
            trochę w cieplejszym klimacie jak np. południowy biegun był gdzieś w Afryce, Au
            itd. Egipcjanie ozywali eukaliptus, który tylko rośnie w AU itd. Rosjanie
            znaleźli mamuty pod kołem biegunowym zamrożone prawie natychmiast z jedzeniem w
            żołądku. Czyli u nich tez było kiedyś cieplej. Wszytko zależy w która stronę się
            ten biegun przesunie. Równie dobrze baltyk może być pod lodem. Bezpieczniejsze
            miejsca będą bliżej równika, bo obojetnie w która pójdzie, to i tak nie zamrozi
            tam natychmiast, ze nawet nie będzie czasu na ucieczkę (np. motocyklem jak drogi
            będą zablokowane Hahaha).
            • pan666 Re: Gdzie znajdę mapę 24.08.10, 20:35

              Gość: mlody 24.08.10, 19:30


              Rosjanie znaleźli mamuty pod kołem biegunowym zamrożone prawie
              natychmiast z jedzeniem w żołądku.


              racja najprawdziwsza Mlody,na Saharze w gorach , jaskiniach itp.
              znalezdz mozna malunki dzikusow przedpotopowych,przedstawiaja
              zwierzyne typowa do sawanny i pare malunkow z zyjatkami typowymi tundrze

              przesuniecie biegunow-wcale niemusi oznaczac ze doslownie ..,przyszly
              biegun zimna moze sie znalezdz w okolicy rownika rowniez,w takim przypadku
              biegun zimna bedzie bardzo waski lecz otaczajacy caly glob

              chociaz bardziej prawdopodobne jest to pierwsze,ze doslownie
              bieguny zamienia sie miejscami ..,cholerka modle sie do Wszystkich Bogow i
              Wszystkich Diablow by dozyc tej chwili ,zobaczyc i ..zamarznac-OK
              • yagnik Re: Gdzie znajdę mapę 24.08.10, 21:53
                pan666 ja właśnie jakiś czas temu oglądałam naukowców którzy badali czy możliwe
                jest takie nagłe przebiegunownienie tj. z dnia na dzień i okazało się że nie.
                Okazało się że zgodnie z ich badaniami jest to oczywiście proces który zachodzi
                ale długotrwały. To mnie trochę zbiło z tropu, bo jeśli faktycznie coś takiego
                podziałoby się nagle to fakt większość ludzi może nie przeżyć. Ale nie znaleźli
                materiałów potwierdzających że przebiegunownienie ziemi nastąpi gwałtownie, tak
                samo jak nie wiadomo czy jej zatrzymanie i wprawienie w odwrotny ruch nastąpi
                tak gwałtownie jak to przewidujemy w najczarniejszych scenariuszach.
                • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 24.08.10, 22:03
                  Ci naukowcy nie brali pod uwagę, co stanie się na ziemi gdy duza planeta (np.
                  Nibru) przeleci w dużej odległości od tej ziemi, gdzie zmienia się miedzy tymi
                  obiektami pola elektryczne, magnetyczne/przyciągania itp.
                  • yagnik Re: Gdzie znajdę mapę 24.08.10, 22:06
                    Gość portalu: mlody napisał(a):

                    > Ci naukowcy nie brali pod uwagę, co stanie się na ziemi gdy duza planeta (np.
                    > Nibru) przeleci w dużej odległości od tej ziemi, gdzie zmienia się miedzy tymi
                    > obiektami pola elektryczne, magnetyczne/przyciągania itp.

                    Nie no Nibiru to już przegięcie w bajki nie uwierzę :-) choć mój ojciec jest
                    przekonany że ten scenariusz się sprawdzi.
                    • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 24.08.10, 22:08
                      A co wiesz o palniecie Nibru?
                      • yagnik Re: Gdzie znajdę mapę 24.08.10, 22:18
                        Co?
                        Że nazwali ją tak sumerowie, że podobno miała mieć dosyć szeroką orbitę i że
                        znajduje się co jakiś czas w okolicy Słońca robiąc spustoszenie na Ziemi przy
                        okazji.

                        Tylko mi powiedz jedno, która to planeta hm? Jeśli faktycznie takowa istnieje?
                        • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 24.08.10, 22:31
                          Masz racje, to jest ta. Dokładniej to ona ma orbitę eliptyczna i krąży do okola
                          dwóch słońc, którym jedno jest nasze. Jak książkę przeczytałaś w tym temacie?
              • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 24.08.10, 21:55
                Podobnie jest u mnie. Ja chciałbym to wszystko zobaczyć. To musi być super.
                Władza elit bankowych/kościelnych (jezuitów pod różnymi organizacjami) się z
                kaczy i człowiek w końcu pozostanie wyzwolony, na przynajmniej parę stuleci. Hahaha
              • yagnik Re: Gdzie znajdę mapę 24.08.10, 22:48
                > chociaz bardziej prawdopodobne jest to pierwsze,ze doslownie
                > bieguny zamienia sie miejscami ..,cholerka modle sie do Wszystkich Bogow i
                > Wszystkich Diablow by dozyc tej chwili ,zobaczyc i ..zamarznac-OK

                Zostań pan z nami Panie666, będzie nam raźniej!
          • yagnik Re: Gdzie znajdę mapę 24.08.10, 22:04
            Cytat:
            Kilkadziesiąt lat później, w 1929 roku, dyrektor Muzeum Narodowego w Istambule
            podczas przeglądania zbiorów biblioteki należącej do bizantyjskich władców
            natrafił na starą mapę. Autor mapy wyrysował zachodnie wybrzeże Afryki,
            południowe brzegi Ameryki Południowej i północne Antarktydy. Muzealnik był
            zdumiony. Ziemia Królowej Maud na południe od 70 równoleżnika była wolna od
            lodu. Zamiast tego narysowano tam łańcuch górski. Autor mapy był dobrze
            dyrektorowi znany. To admirał floty Imperium Otomańskiego Piri Reis. Żył w
            pierwszej połowie XVI wieku. W 1949 roku połączona ekspedycja brytyjsko –
            szwedzka przeprowadziła badania sejsmiczne Antarktydy. Uzyskane przez nich
            wyniki są zbieżne z informacjami z kilkusetletniej mapy. Skąd kartograf w 1513
            roku dysponował takimi danymi?Średniowieczne mapy przedstawiają Antarktydę jako
            ląd pozbawiony lodu lub tylko częściowo nim pokryty. Dokładność XVI- wiecznych
            planów jest zdumiewająca. Można je śmiało porównywać ze stanem wiedzy w końca
            XVIII wieku, a niektóre elementy nawet z wiekiem XX.
            Według mapy Piri Reis wybrzeża są wolne od lodu. Oronteus Finaeus, który
            stworzył swoją mapę 18 lat później, wyrysował płaskowyż rozciągający się wokół
            bieguna. W 1949 roku wyprawa admirała Richarda E. Byrda dokonała odwiertów w
            dnie Morza Rossa w miejscach, gdzie Finaeus zaznaczył koryta rzek. Wydobyty
            materiał zawierał wyszlifowane kamienie i wiele osadów, naniesionych przez
            rzeki. Naukowcy z Instytutu Carnegie w Waszyngtonie stwierdzili, że rzeki te
            płynęły około 6000 lat temu. Potem lód zaczął narastać. Można próbować
            wyciągnąć z tego wniosek, że XVI- wieczne mapy opisują Antarktydę taką, jaka
            była w momencie narodzin cywilizacji egipskiej i sumeryjskiej. (koniec cytatu)

            Ktoś, kiedyś musiał dysponować wiedzą na ten temat, w momencie kiedy rodziła się
            kultura egipcjan. Zdumiewające.
            • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 24.08.10, 22:27
              Powinnas wiedzieć, ze jest grupa ludzi(to są ci co naprawdę rządzą światem),
              która stara się abyśmy o tych sprawach nie wiedzieli. Boja się stracić władze
              nad nami. Mamy myśleć, ze pochodzimy od jakiegoś pierwotniaka i ze obecna
              cywilizacja jest najwiekrza jaka istniała na ziemi. Inaczej, przestaniemy ich
              słuchać przez co stracą władze nad nami(jest nas więcej i wystarczy tylko ich
              nie słuchać).

              PS. Wyobrażasz sobie co by było z ludzkością jak by sposób opisany w Piśmie
              Świętym, znalezionym przez ojca Tesli, a testowany przez Tesle, kiedyś wsze dl w
              życie. Chodziło o zbudowanie wieży(już ja zbudował, ale mu władze ja zniszczyły)
              i zbieranie elektryczności wystempujacej do okola ziemi i lądowanie jej w
              kondensator celem późniejszego jej wykorzystani? Albo jak basmy wiedzieli, ze
              bomba atomowa już była zbudowana przez poprzednie cywilizacje, na co są dowody w
              postaci duzych kraterów itd?
              • yagnik Re: Gdzie znajdę mapę 24.08.10, 22:39
                A myślisz że od kogo "pochodzimy"? To akurat może mieć tyle tez ilu jest ludzi
                na świecie i myślę że nigdy się tego nie dowiemy bo za "mali" jesteśmy.
                Tak samo jak nie pojmiemy tych innych nawet jeśli są i żyją oni w innym wymiarze
                to nigdy ich nie zobaczymy.
                Tak samo jak 2 wymiarowy ludzik narysowany na kartce (jeśli ożyje) nigdy nie
                zrozumie jak wyglądam ja, osoba 3 wymiarowa. Nie mówiąc już o
                o innych wymiarach...

                Nie wiem, wiesz skąd się wzieliśmy i nie sądzę abym się kiedokolwiek dowiedziała
                bo uważam że mam za małe zdolności i wiedzę aby to wszystko ogarnąć.

                Wybacz jeśli Cię obrażę ale dla mnie "domniemania" jakoby stworzyli nas kosmici
                z planety Nibiru cobyśmy pracowali dla nich są piękna bajką.
                Nie wykluczam że zupełnie nie rzeczywistą ale ja na dzień dziejszy równie dobrze
                mogę powiedzieć że możemy egzystować w umyśle jakiegoś szaleńca który sobie
                wymyślił układ słoneczny, kosmos i ten cholerny padół łez zwany Ziemią :-)
                • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 24.08.10, 22:58
                  Nie obrażasz mnie. Jak tak zupełnie to nie jestem przekonany, ze to Anunatis, a
                  raczej ich medyk Inka(nie jestem pewien pisowni nazwiska) nas stworzył, bo
                  jeszcze pozostaje pytanie kto ich stworzył i planetę Nibru. Ale dziwi się, ze
                  nazywasz nasz planetę padołem, jak byś była męczenniczka, albo kimś z tego
                  rodzaju. Obsolunie się z tobą zgadzam z tym co myślisz o innych wymiarach, bo
                  jest to możliwe i rzeczywiście nasz umysł choć jest super, którego nie mogą
                  zastąpić jeszcze najlepsze komputery, to jednak jest on za mały
                  • yagnik Re: Gdzie znajdę mapę 24.08.10, 23:21
                    Padołem łez nazwałam Ziemię celowo bo to co dla Ciebie może być szczęśliwe
                    miejsce do zamieszkania, dla innych na kontynencie takim jak Afryka gdzie
                    brakuje pożywienia a przede wszystkim wody (patrz np. Etiopia) już niekoniecznie.
                    Tak więc punkt widzenia zależy od punktu w którym aktualnie jesteś :-)
                    Nie, nie jestem męczenniczką ani nikim z zapędami "do" jednak bardzo często
                    patrzę poza czubek własnego nosa i tu się zaczyna nieco inny krajobraz, choć
                    przyznasz w krainie mlekiem i miodem płynącej wszak nie mieszkamy.
                    Tak więc, zakładam że w przypadku nagłego zawalenia się naszego aktualnego
                    świata być może niektórzy z nas znajdą w tym wydarzeniu ulgę, fizyczną i
                    psychiczną także.
                    Tak no rozpisałam się trochę, zupełnie nie w temacie.

                    A więc.

                    Odnośnie naszego umysłu i całej istoty człowieka zacytuję pewnego filozofa który
                    powiedział:
                    "Człowiek jest tylko trzciną, najwątlejszą w przyrodzie, ale trzciną myślącą."
                    Co byś nie myślał i jakbyś się nie starał pewnych rzeczy nie jesteś niestety w
                    stanie przeskoczyć, mam na myśli ograniczenia naszego (jak trafnie zauważyłeś)
                    świetnego umysłu.

                    Planeta Nibiru, być może faktycznie istnieje, być może faktycznie ma ogromną
                    elipsę, być może faktycznie zbliża się do Ziemi co te 3600 lat i sieje swą
                    bliskością spustoszenia ale ja tego nie wiem.
                    A bajania że na Nibiru (jeśli faktycznie istnieje) mieszkają nasi protoplaści,
                    no chciałabym zobaczyć szanownych rodziców, nie powiem :-) ale wydaje mi się to
                    wszystko zbyt proste by było prawdziwe.
                    Poza tym jak sam słusznie zauważyłeś, jeśli faktycznie okazałoby się to prawdą
                    to "ich" ktoś przeca też musiał "zrobić". To takie bawienie się w co było
                    pierwsze kura czy jajko :-)
                    • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 24.08.10, 23:47
                      Ze planeta Nibru, o której wspomina Zecharia Sitchin w swoich chyba az 12
                      książkach lub kometa/komety jak pisał Immanuel Velikovsky w "Worlds in
                      Collision", jest w naszym pobliżu/zbliża się, nie ma żadnych dowodów. Poza tym,
                      ze nie które kraje budują(już przynajmniej od 20lat) potężne bunkry i gromadzą,
                      można powiedzie wszystko, co jest potrzebne do życia przez pre lat pod ziemia.
                      Ale to oni maja potężne teleskopy i dostęp do wszelkiej archeologii, którą
                      trzymają w tajemnicy.

                      • pan666 Re: Gdzie znajdę mapę 25.08.10, 12:15





                        Re:
                        Gdzie znajdę mapęIP: *.asm.bellsouth.net
                        Gość: mlody 24.08.10, 22:27

                        Gdzie znajdę mapę
                        yagnik 24.08.10, 22:04


                        fajnie jest,nikt niebierze pod uwage trzeciej mozliwosci
                        moze kreacjonisci i ewolucjonisci niemaja racji ?
                        moze calöe zycie na ziemi z kosmosu w jakiejs bryle lodu lub
                        wysokiej cywilizacji z wlasnej planety uciekajacy ?
                        tego na 100% niedowiemy sie nigdy

                        powolne przebiegunowanie oznacza rowniez znaczne oslabienie pola
                        el.magnetycznego naszej planety,zgubimy atmosfere by puzniej zostac
                        upieczeni przez wiatr sloneczny ? ..ja tam wole szybkie numerki :)


                        "Properly read, the Bible is the most potent force for atheism ever
                        conceived." (Isaac Asimov)

                        "Jak dowodami można obalić coś, w co motłoch uwierzył bez dowodów?"
                        (Nietzsche)
                        • yagnik Re: Gdzie znajdę mapę 25.08.10, 14:54
                          > fajnie jest,nikt niebierze pod uwage trzeciej mozliwosci
                          > moze kreacjonisci i ewolucjonisci niemaja racji ?
                          > moze calöe zycie na ziemi z kosmosu w jakiejs bryle lodu lub
                          > wysokiej cywilizacji z wlasnej planety uciekajacy ?
                          > tego na 100% niedowiemy sie nigdy

                          Przeczytałam 3 razy i naprawdę nie rozumiem co miałeś na myśli panie666 :-)
                          • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 25.08.10, 15:51
                            Yagnik, Proszę napisz mu ta historie o Anunatis z planety Nibru, która znasz.
                            Kolega Pan666 zdaje się, ze nie czytał Zecharia Sitchin książek. Wogle to on na
                            pewno(może więcej) napisał 12 rożnych książek w tym temacie. W sumie to samo co
                            w jego pierwszej książce pod tytułem "The 12th Planet" ale więcej detali i
                            różnych analiz.
                            • yagnik Re: Gdzie znajdę mapę 25.08.10, 18:14

                              > Yagnik, Proszę napisz mu ta historie o Anunatis z planety Nibru, która znasz.
                              > Kolega Pan666 zdaje się, ze nie czytał Zecharia Sitchin książek. Wogle to on na
                              > pewno(może więcej) napisał 12 rożnych książek w tym temacie. W sumie to samo co
                              > w jego pierwszej książce pod tytułem "The 12th Planet" ale więcej detali i
                              > różnych analiz.

                              Po co? Dla mnie to śmieszna bajka :-)
                          • pan666 Re: Gdzie znajdę mapę 25.08.10, 17:11
                            yagnik 25.08.10, 14:54

                            noo dobrze,rozhustalem sie troszke i niezbyt precyzyjnie to napisalem
                            bede sie trzymal "Ala ma Kota"

                            a wiec caly cyrk z 2012 kreci sie w rzeczywistosci wokol tego
                            czy my ludzie to przezyjemy,w mediach i na innych forach [ www.seti-
                            germany.de/forum/das-wissenschaftsforum/ ] czesto ten temat jest podnoszony
                            kreacjonalisci i ewolucjonisci wedlug mnie zbyteczne spory tocza
                            gdy obydwie opcje sa rownie nie do uwierzenia , nienalezy wykluczac innych
                            przyszlych opcji

                            wszyscy astrofizycy sa zgodni-jezeli przebiegunowanie bedzie trwac dlugo
                            mozemy stracic atmosfere,przed promieniowaniem chronione beda te byty
                            ktore obecnie w glebinach oceanow/gleboko pod ziemie ..i wtedy wszystko
                            bedzie zalezec od ewolucji ktorej mozliwosci sa mocno przecenione





                            "Properly read, the Bible is the most potent force for atheism ever
                            conceived." (Isaac Asimov)

                            "Jak dowodami można obalić coś, w co motłoch uwierzył bez dowodów?"
                            (Nietzsche)
                            • yagnik Re: Gdzie znajdę mapę 25.08.10, 18:14
                              > wszyscy astrofizycy sa zgodni-jezeli przebiegunowanie bedzie trwac dlugo
                              > mozemy stracic atmosfere,przed promieniowaniem chronione beda te byty
                              > ktore obecnie w glebinach oceanow/gleboko pod ziemie ..i wtedy wszystko
                              > bedzie zalezec od ewolucji ktorej mozliwosci sa mocno przecenione

                              Zgadzam się ale popatrz i tak źle i tak niedobrze i wychodzi na jedno. Tak czy
                              siak wyginiemy :-)
                              Pewnie że nie należy się zamykać tylko na jedną opcję szczególnie że nie jest
                              ona potwierdzona i nie wiadomo czy na pewno nastąpi. Zresztą o czym tu mowa, my
                              nawet nie wiemy że przebiegunowienie w ogóle kiedykolwiek nastąpi.
                            • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 25.08.10, 18:41
                              Piszesz: "kreacjonalisci i ewolucjonisci wedlug mnie zbyteczne spory tocza
                              gdy obydwie opcje sa rownie nie do uwierzenia"

                              W Europie się tego nie wie, ze Pismem Świętym wiąże się Prawo Borze tam
                              zawarte. To prawo ma niewiele wspólnego z obecnie znanymi religiami. A ze w
                              pierwszej księdze Rodzaju jest opisane stworzenie człowieka przez Boga, to jak
                              chcą obalić to PS podważają właśnie KREACJONIZM. To chyba proste? A logicznie
                              jak by człowiek powstał droga ewolucji, to życie na ziemi musiało by istnieć
                              znacznie dłużej. Pogadaj z kimś kto zna biologie i obecna wiedzę o DNA a
                              przekonasz się, ze więcej jest "za" stworzeniem człowieka niż za ewolucja. To
                              jest jednak kontrolowana wiedza. Bo po utracie możliwości tworzenia własnych, im
                              wygodnych praw, oni już nie wiele mogą. Przy okazji zastanów się nad używaniem
                              obecnych praw do ucisku nad tobą, nawet w kraju gdzie mieszkasz. Jak byś znal PS
                              to wiedział byś ile z tego jest kompletnie nie legalne(np. pożyczanie na procent
                              itd).
                              • Gość: mlody Re: Gdzie znajdę mapę IP: *.asm.bellsouth.net 25.08.10, 18:52
                                Jeszcze jedno. Czy wiesz co to była dziesięcinę(10%)? To był podatek do
                                kościoła/państwa w średniowieczu. Znaczyło, co dzieciaty snopek, kura lub inne
                                produkty rolne, płacono do kościoła/państwa. To nie znaczy, ze kościół lub
                                państwo byli leprze, ale znaczy, ze ludzie lepiej znali PS i niedbali się robić
                                w konia. Dzisiaj oczywiście płacisz w różnych formach co najmniej 50% swoich
                                zarobków i nawet nie przychodzi tobie pomyśleć o jakimś limicie. Raczej
                                ubolewasz, ze już więcej nie możesz. Widzisz jakie maja proste i skuteczne
                                sposoby(tylko zniszczyć PS)? Cieszysz się, ze wiesz lepiej niż ci ze średniowiecza?
            • yagnik Re: Gdzie znajdę mapę 24.08.10, 23:30
              Oczywiście jeśli przyjąć ze 6 000 lat temu rodziła się kultura egipcjan bo to
              też nie jest takie oczywiste.
    • yagnik Ok znalazłam mapę 24.08.10, 22:54
      Ale nie wiem na jakiej podstawie została stworzona także nie przyjmuję jej
      całkiem dosłownie bo przecież nie wiemy czy ten ktoś zakładał odchylenia
      biegunów o 1 st czy o 40 tak?
      W każdym bądź razie mapa znajduje się tu:
      www.youtube.com/watch?v=1ssQY4mTT9c&feature=related
      należy przewinąć do czasu 4:46

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka