chrisu_gd
07.07.08, 17:38
Zastanawia mnie, dlaczego Kościół tak nachalnie wali w te dzwony już o 7:30
rano w dni powszednie i w weekendy, jakby miał zamiar wszystkich obudzić.
Bębnią minutę, dwie, nie wiadomo w jakim celu. Nie każdy musi zrywać się na
nogi o 7:30, tym bardziej w niedzielę, gdy, jak głosi Biblia, Pan Bóg
wypoczywał. W ten sposób wiernych się nie zapędzi na mszę, by rzucili na tacę.
To kwestia wiary i przekonania, a nie kakofonii z taśmy bladym świtem.