jozefoslaw2008 10.10.08, 10:40 Panie i Panowie nie widac was na ulicy, to dla Waszego bezpieczenstwa wymyslono oswietlnie Waszych pojazdów. Wydanie 20 zl powoduje ze jestescie widoczni naprawde warto. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
darekxr Re: rowerzysci bez swiatel 10.10.08, 17:14 Rowerzyści to pół biedy. Jadą wolno i ryzykują głównie własne życie. Ostatnio po Julianowskiej jeździł jakiś debil na motorze krosowym bez włączonych świateł (pewnie ich w ogóle nie miał) - oczywiście po zmroku. Odpowiedz Link
chrisu_gd Re: rowerzysci bez swiatel 11.10.08, 12:46 Brak Ci wyobraźni. Po pierwsze gdy zauważysz rowerzystę bez oświetlenia w ostatniej chwili, możesz wykonać dziwny manewr, który skończy się np. czołowym zderzeniem lub wizytą na drzewie. Twoją wizytą, nie rowerzysty. Po drugie są rowerzyści, którzy jeżdżą szybko (40-50). Ale co to dla idiotów za kółkiem, którzy ogrodową prują ponad 100, albo na Jagielskiej wyprzedzają na zakrętach. Odpowiedz Link
darekxr Re: rowerzysci bez swiatel 11.10.08, 23:00 Ktoś napisał o reowerzystach bez świateł. Ja dopisałem o motocykliście bez świateł, używając takiej pewnej figury retorycznej, w której chodziło o to, że rowerzysta bez świateł w porównaniu do motocyklisty bez świateł to pikuś. I z tego wniosek że to ja jestem idiotą pędzącym Julianowską 100 km/h? Ja akurat preferuję ostatnio jazdę 40 km/h, bo pozwala mi to utrzymać spalanie w rozsądnym przedziale 14 l/100. ;-) Odpowiedz Link
chrisu_gd Re: rowerzysci bez swiatel 12.10.08, 14:16 Skoro taki wniosek wyciągnąłeś, to cóż poradzić. Do braku wyobraźni dochodzi brak logicznego rozumowania. Odpowiedz Link