izabelitak
23.03.09, 16:09
Podzielcie się swoimi doświadczeniami a propos cen za sprzątanie.
Jak to właściwie jest? Czy panie sprzątające liczą przepracowane
godziny czy powierzchnię mieszkania?
Pytam bo ostatnio pani sprzątająca u mnie poprosila o podwyżkę
sugerując,że dawno została w tyle a jej koleżanki to biorą 130 PLN
za mieszkanie 70 m. Lubię tę panią, przychodziła do mnie dwa razy w
tygodniu na 6 godzin. Sprzątała mieszkanie(107 m) i prasowała.
Płaciłam jej 200 PLN na tydzień. Czy ceny w naszym Józku są wyższe?
Teraz ta pani chciałaby 250PLN za te dwie wizyty w tygodniu. Jak
myślicie? Może ma rację? To w końcu niewdzięczna robota, za którą
nikt nie przepada.