Dodaj do ulubionych

Nieroby z Zarządu przy Ogrodowej III

07.07.09, 22:47
Automat z napojami nie działa ponad tydzień. Zrobi coś ktoś?
Obserwuj wątek
    • sasiad77 Re: Nieroby z Zarządu przy Ogrodowej III 08.07.09, 20:52
      chrisu_gd
      pozwól, że zadam Ci pytania:
      1.Co Twoim zdaniem maja zrobić "nieroby z zarządu" ?
      2.Czy rozumiesz rolę Zarządu wspólnoty ?
      3.Czy zgłaszałeś komuś problem z automatem ?
      4.Czy widzisz różnice między Zarządem a Administracją ?
      5.Czy Wspólnota to to samo co Spółdzielna Mieszkaniowa ?
      Będę wdzięczny za wyjaśnienia.
      Pozdrawiam,
      • lets_do_it patrząc z boku 08.07.09, 22:20
        Chrisu już taki jest i tyle. To sympatyczny użytkownik forum, który
        ma nieco bardziej roszczeniową postawę do życia. Chrisu pewnie nie
        wie, że zarządy wspólnot to w 99% funkcje społeczne, nie związane z
        żadnym wynagrodzeniem (za to odpowiedzialność jak najbardziej jest).
        Często ludzie, którzy zostają członkami zarządu robią to li tylko po
        to, żeby przerwać patową sytuację na pierwszym spotkaniu lokatorów.
        To właśnie wtedy deweloper próbuje zawiązać wspólnotę (do czasu
        oddania osiedla lokatorom to deweloper lub wynajęta przez niego
        firma zarządza osiedlem). Tak było i u nas. Padło pytanie: kto z
        Państwa chciałby wejść do zarządu wspólnoty? Na sali cisza przez
        dobre 10 minut. Ponowienie pytania nic nie daje. Chętnych brak.
        Zmęczony sytuacją podnoszę łapkę i zostaję członkiem zarządu przy
        zerowym sprzeciwie sali. Zaraz potem do zarządu zgłaszają się
        kolejne 2 osoby (ośmielone chyba moją odwagą).

        Lokatorzy są szczęśliwi bo jest Zarząd czyli wydaje się, że są w
        końcu „oni”, od których można wymagać wszystkiego.

        PS.
        - Nie jestem w zarządzie wspólnoty Ogrodowej, ale w rozumieniu
        Chrisa jestem jak najbardziej nierobem tyle, że z innej wspólnoty ;-)
        - sposób myślenia Chrisa i jego poglądy na kwestie społeczeństwa
        obywatelskiego po trosze widać tu:
        forum.gazeta.pl/forum/w,20162,74585065,74585065,Dramat_Jozefoslawia_i_Julianowa.html

        aha, i żeby było jasne: nie mam do Chrisa żadnych pretensji. Ot po
        prostu reprezentuje on coraz szerszą klasę społeczną, którą
        określiłbym mianem „życzeniowo-roszczeniowej”
      • chrisu_gd Re: Nieroby z Zarządu przy Ogrodowej III 10.07.09, 15:46
        Ten właśnie Zarząd, bez poddawania wniosku pod głosowanie na zebraniu
        właścicieli, a kierując się li tylko zdaniem swoich członków (powiedzmy, że w
        imieniu garstki mieszkańców poszczególnych wspólnot tego osiedla) wydał decyzję
        o wstawieniu automatu na teren osiedla. Wydaje się zasadnym, że powinien zgłosić
        awarię tegoż automatu, na tych samych zasadach, czyli kontaktując się z tymi,
        którzy go postawili. Chyba, że możliwości Zarządu kończą się na podjęciu decyzji
        o wstawieniu, a o resztę niech się martwią mieszkańcy. Z chęcią zatem wspólnie z
        silnym Zenkiem i Wieśkiem wystawimy automat za osiedle. Po co nam rupieć.

        Tak. Zarząd/Administrator wiedzą, że automat jest uszkodzony.

        Coś jeszcze?
        • macki Re: Nieroby z Zarządu przy Ogrodowej III 10.07.09, 15:54
          @chrisu_gd: Ile osób było na ostatnim zebraniu? Na poprzednim w 2008 było
          kilkanaście i był problem ze znalezieniem osób do zarządu. Na 2009 nie byłem,
          więc nie narzekam. Masz szansę wejść do zarządu w przyszłym roku i przeprowadzić
          reformę.
          • chrisu_gd Re: Nieroby z Zarządu przy Ogrodowej III 10.07.09, 16:41
            Typowa odpowiedź: "zrób to sam". Ja się nie pcham do Zarządu, jeśli wiem, że nie
            będę umiał wywiązać się z obowiązków i właściwie reprezentował mieszkańców.
            • aranha Re: Nieroby z Zarządu przy Ogrodowej III 10.07.09, 19:24
              Problem zwykle w tym, że nikt się nie pcha. Co za frajda zasuwać w
              wolnym czasie i być nazwanym "nierobem" publicznie. Fajnie jest
              natomiast móc powiedziec "nie będę umiał" i czekać na obsługę przez
              paru frajerów, którym nie jest wszystko jedno.
              • chrisu_gd Re: Nieroby z Zarządu przy Ogrodowej III 23.07.09, 11:53
                Nie rozmawiamy o tym, czego ja bym nie zrobił, tylko o tym, czego nie robią
                ludzie, którzy sami się zgłosili. Nikt im nie kazał.
    • sasiad77 Re: Nieroby z Zarządu przy Ogrodowej III 11.07.09, 13:08
      Chrisu
      jeszcze raz włączę sie do dyskusji w tym wątku.
      1.Nie jestem współwłaścicielem we Wspólnocie Ogrodowa III, ale
      2.Byłem "nierobem" przez ponad dwa lata w innym miejscu.
      3.Stałem się teraz "porządnym" członkiem naszej Wspólnoty, który
      jednak interesuje się chociażby tym, aby doczekać emerytury w ładnym
      otoczeniu lub, żeby moja współwłasność nie straciła na wartości, jak
      zdecyduję się na "awans materialny" do własnego domu
      4."Przeżyłem" trzech Administratorów.

      Po tym moim CV pozwól, że troche pofilozofuję:
      1.Działaniami wspólnot interesuje sie max 10 % właścicieli
      2.Jakiekolwiek działanie jest obojętne dla 98% mieszkańców
      i powoduje nagłe uaktywnienie się 2 % zagorzałych przeciwników
      3.Chętnych do badź co bądź społecznej działalności praktycznie nie ma
      -bo mam dużo pracy
      -nie umiem (też nie jest moim życiem organizacja i dzialalność we
      wspólnocie, ale uwierz, że można to poznać w kwartał)
      -urodziło mi się dziecko
      -itd, itp.
      4.Moja wyobraźnia jest za mała, żeby pojąć jaką drogą miałyby sie
      odbywać konsultacje z mieszkańcami w takich np. sprawach , jak
      wspomniany przez Ciebie automat-metodą ogloszenia, uchwała ????
      Zapytaj Zarząd, kiedy udało się Wam zatwierdzić budżet na 2009 rok i
      ile to trwalo (jak to się ładnie nazywa-metodą indywidualnego
      zbierania głosów) będę uradowany , jak usłyszę, że krócej niż dwa
      miesiące (cieżkiej pracy paru nierobów, którzy pracując jako
      domokrążcy odwiedzali conajmniej 0,51 udziałowców)

      I teraz, po tych wywodach i smutnym wniosku o wielu latach przed
      nami, aby dojść do Społeczeństwa Obywatelskiego przestaję zanudzać
      na tym wątku.
      Pozdrawiam "nierobow" życząc im społecznej postawy i cierpliwości,
      zachęcam pozostałych do zainteresowania się, co dzieje się z ICH
      KAWAŁKIEM WŁASNOŚCI i DUŻEJ TROSKI O JEJ STAN.
      Były "nierób".
      • lucy_mama Re: Nieroby z Zarządu przy Ogrodowej III 23.07.09, 22:03
        Witam

        mam upatrzone mieszkanie do wynajęcia na Ogrodowej. Czy moglibyście
        podzielić się ze mną opiniami na temat osiedla?
        Właśnie zrezygnowałam z wynajmu mieszknia na XXI wieku, po
        przeczytaniu informacji w internecie (powódź drogi dojazdowej itp).
        Nie chciałabym wpaść "z deszczu pod rynnę" - czy Ogrodowa posiada
        jakieś duże "wady ukryte"?
        • agus-ka Re: Nieroby z Zarządu przy Ogrodowej III 24.07.09, 23:07
          tak: kościół, czyli dzwony i utrudniony przejazd w czasie
          niedzielnych mszy.
          • lucy_mama Re: Nieroby z Zarządu przy Ogrodowej III 25.07.09, 11:47
            a te dzwony to tylko w niedzielę, czy np. 6 rano w tygodniu też?..
            agus-ka napisała:

            > tak: kościół, czyli dzwony i utrudniony przejazd w czasie
            > niedzielnych mszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka