Dodaj do ulubionych

jak mam postapic z corka

15.02.06, 23:21
witam,mam 36 lat,meza i 16 letnia corke i to ona jest powodem tego mojego
listu bo mam problem wlasnie z nia.Dwa dni temu weszlam wlaczyc pralke jak w
lazience gdzie ona jest kapala sie monika(moja cora),kiedy tam weszlam
zauwazylam ze nie ma ona (wygolia sobie) zadnych wlosow lonowych i az mnie
zamurowalo i nie wiedzialam co mam powiedziec.Powiedzcie prosze co mam zrobic
z tym zdarzeniem,ktos by mogl powiedziec ze jestem glupia baba po zawodowce z
problemikami ,ale ja sama nie wiem.Czy potraktowac to tak jak bym np;zlapala
ja na paleniu papierosow czy piciu alkocholu? czy po prostu udac ze nic sie
nie stalo? Czemu ona to zrobila?
Obserwuj wątek
    • boski.zawodowiec mamy XXI wiek i kobieta musi byc wydepilowana 15.02.06, 23:26
      MUSI!!!
      • kotbehemot6 Re: mamy XXI wiek i kobieta musi byc wydepilowana 15.02.06, 23:38
        całkowicie? a brwi i rzęsy moga zostać?
        • boski.zawodowiec musza zostac! 15.02.06, 23:43

    • adawozniak1 Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:26
      Nie prosciej ja o to zapytac? Nie musi to byc zaraz zwiazane z sexem. Wiele
      czasopism mlodziezowych pisze o wygalaniu miejsc intymnych w celach
      higienicznych.
      • maialina1 Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 00:09
        Czasopism?? Wionie ironią. Wiedz zatem że to nie "czasopisma" decydują co jest
        higieniczne a co nie, tylko specjaliści w tej dziedzinie, tudzież lekarze. Mnie
        kilku niezależnie sugerowalo że tak jest lepiej dla higieny.
        Zresztą co tu specjalistów szukać? Wystarczy trochę logiki. Cieplo sprzyja
        rozkladaniu się potu, a wlosy sprzyjają utrzymywaniu się podwyższonej
        tempertury. Skutek, bez rospisywania sie: smród.
        • bianccca Re: jak mam postapic z corka 20.02.06, 22:47
          ja mam 17 lat wiec wczuje sie w role Twojej corki i powiem Ci czemu ona pewnie
          to zrobila:)no wiec tak: w dzisiejszych czasach po prostu nieestetycznie jest
          byc nie wydepilowana:)nie chodzi tu wcale o kontakty z facetem:)ale chodzby
          podczas przebierania sie na wf kolezanki moga to dostrzec i nieladnie
          skomentowac:)nie mowiac juz o tym ze np na plazy wystajace czarne wlosy z
          bikini nie sa ladne:)i tak dalej i tak dlaej:)taki trend ze tak powiem:)wiec
          jesli masz syna i zobaczysz u niego wygolone pachy nie mysl ze jest homo:)-
          takie czasy i juz:)
    • dyskopata Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:27
      potraktowac to jako przejaw konformizmu i holdowanie najnowszym trendom poza
      braku gustu nic zlego w tym nie ma
      • mgla_jedwabna Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:32
        masz prawie dorosla corke i ot tak wchodzisz do lazienki jak ona sie kapie? nie
        uwazasz, ze troche za pozno na takie akcje? wiec skoro juz cos zobaczylas to
        pomin to dyskretnym milczeniem albo sie zblaznisz i stracisz zaufanie corki. Co
        w tym zlego, ze sie wydepilowala? na zdrowie przeciez jej to nie zaszkodzi jak
        papierosy itp. Taki wiek, ze sie eksperymentuje ze swoim cialem, wbija dziesiec
        kolczykow w jedno ucho albo depiluje co sie da (skoro juz jest co ;)
        • boski.zawodowiec no faktycznie!!! przeciez to odrazające 15.02.06, 23:33
          Matka nawiedza naga corke w wannie.
    • reniatoja Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:31
      No może z nią po prostu porozmawiaj? Zapytaj czemu to zrobiła jej, a nie nas.
      Nie badź taka pruderyjna, nie wstydź się rozmawiać z własną córką o sprawach
      płci. Ja sama kupiłam córce maszynkę i nauczyłam golić włosy pod pachami, a jak
      przyjdzie czas, to pokażę jej też jak golić bikini, żeby było bezpiecznie i
      estetycznie. Pogadaj z nią tez o seksie, antykoncepcji, a przede wszystkim o
      tym, że im wcześniej, to wcale nie znaczy, ze tym lepiej.

      P.S. Dlaczego wygolenie sobie własnego łona przez dziewczynę porównujesz do
      palenia papierosów? Gdzie tu analogia, nie rozumiem Cię. Palenie to coś złego,
      golenie to próba zwalczenia tego dziadostwa, które nie wiadomo po co rośnie nam
      w kilkju miejscach i sprawia same kłopoty. Nie dość, ze dziewczyna musi sobie
      od młodości radzić sama z zarostem, którego nikt nie lubi, to jeszcze ją matka
      będzie za to ganić, zamiast wesprzeć mądrą radą?
    • khaki3 Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:38
      Kobieto! Moze zamiast ganic corke powinnas z nia porozmawiac? O antykoncepcji(
      wiek odpowiedni) o higienie miejsc intymnych, moze powinnas ja uswiadomisc?
      Jestes matka, masz corke zadbaj o jej wychowanie w pewnych kwestiach.


      Pozatym dlaczego wchodzisz do lazienki jesli ona sie kapie?Dziewczyna powinna
      miec odrobine prywatnosci.
      • reniatoja Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:43
        khaki3 napisała:

        >
        > Pozatym dlaczego wchodzisz do lazienki jesli ona sie kapie?Dziewczyna powinna
        > miec odrobine prywatnosci.


        Dokładnie. Mogła w tym momencie bawic się prysznicem i to by była naprawdę
        poważna żenada. Następnym razem naprawdę pukaj i poczekaj aż pozwoli wejść -
        dla wspólnego dobra wszystkich. Każdy ma prawo być uprzedzony, że ktoś mu
        wchodzi do łazienki.
        • khaki3 Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:45
          Obowiazkiem matki jest wychowanie corki w temacie spraw zycia intymnego. gorzej
          jesli corka musi sie sama wychowywac za pomoca wszystkowiedzacych gazet, i
          koezanek, ktore czasami pojecie o seksie maja rowne zeru. Jako matka powinna
          dbac o wychowanie corki, i powinna dbac ojej prywatnosc. Coz to za zwyczaje
          wchodzic bez pukania? I to jeszcze do lazienki.
          • allegro.con.brio Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:47
            khaki3 napisała:

            > Coz to za zwyczaje wchodzic bez pukania? I to jeszcze do lazienki.

            Jeśli są akceptowane w domu, to nic Tobie do tego.
          • zyta36 Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:48
            pukalam ale chyba nie slyszala przez ten prysznic,poza tym nigdy sie mnie nie
            wstydzila i jakos nawet przez glowe mi nie przeszlo zeby sie zaczela
            wstydzic,wkoncu jestem jej matka.
            • boski.zawodowiec a gdyby akurat miała prysznić w pochwie??? 15.02.06, 23:51
              Co wtedy moja droga zyto?
              A gdybyś ty sie kompała i ci syn wdepnał do łazienki??????????
              Trzeba myśleć!!!!!!!
            • khaki3 Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:51
              Podejrzewam, ze sie w ogole nie wstydzila. W koncu jestes jej matka, a ona
              Twoja corka. Macie swoista wiez. Moze powinnas pomyslec, czy Tobie nie chodzi o
              to, ze Twoja corka za szybko jal dla Ciebie dorasta? Moze to przez matczyna
              milosc, patrzysz nadal na nia jak na mala dziewczynke? Radze porozmawiac,
              zaczac dorastac we dwoje:)Ona do zycia doroslego, Ty do tego, ze juz niejest
              malym dzieckiem:)
            • reniatoja Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:52
              Tak trochę poza tematem: Włączanie pralki w czasie, gdy ktoś się kąpie to nie
              jest dobry pomysł. Może się zdarzyć jakieś porażenie prądem, nawet nowa pralka
              może mieć "przebicie". Zawsze na czas kąpieli wyłączam pralkę i każdemu radzę
              to samo. Raz mnie już prąd popieścił, nikomu nie życzę.
            • mgla_jedwabna Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 16:16
              dorastanie m.in. na tym polega, ze czlowiek zaczyna sie wstydzic tego, czego
              dotad sie nie wstydzil, zaczyna budowac jakas otoczke prywatnosci wokol siebie.
              Ta bariera jest normalnemu czlowiekowi potrzebna do zycia jak system
              immunologiczny. Moze byc oczywiscie tak, ze ona sie akurat nie wstydzi (kazdy
              ma gdzie indziej te bariere), ale moze byc tez tak, ze ona sie wstydzi zwrocic
              ci uwage albo sie boi twoich reakcji (ma prawo sie bac, ze bedziesz uwazac jej
              odczucia za fanaberie i, jak widzimy z twojego postu, slusznie)i dlatego nic
              nie mowi. 
              A swoja droga, jak slusznie ktos tu juz zauwazyl, zaniedbalas pouczyc ja o
              depilacji miejsc intymnych. Nic dziwnego, ze eksperymentuje sama.
      • adawozniak1 Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:48
        khaki3 napisała:

        >
        >
        > Pozatym dlaczego wchodzisz do lazienki jesli ona sie kapie?Dziewczyna powinna
        > miec odrobine prywatnosci.

        Przeciez napisala,ze weszla wlaczyc pralke. Moze nawet pukala.
        Idz juz spac khaki bo zaczynasz czytac i nie rozumiec.
        • khaki3 ale ja czekam az powiesz kiedy wizyta! 15.02.06, 23:52

          • adawozniak1 Re: ale ja czekam az powiesz kiedy wizyta! 16.02.06, 00:04
            Wizyta nie jest juz potrzebna . Diagnoza jest juz postawiona, a pacjent
            przyznal sie bez bicia.
            • khaki3 Owszem diagnoze postawilas 16.02.06, 00:06
              i to jaka! uposledzona fizycznie osoba z zaburzeniami. taka ciekawa diagnoze mi
              postawilas. tylko czy jestes lekarzem ty i ta twoja wymyslona psycholozka, zeby
              mi diagnoze stawiac? zeus twierdzi, ze psycholog to nie lekarz. wiec jak moze
              zdiagnozowac mnie? nie ma uprawnien do tego!

              i szybciutko wymyslaj jakas specjalizacje medyczna:p
              • adawozniak1 Re: Owszem diagnoze postawilas 16.02.06, 00:10
                Na takiej samej zasadzie jak etatowy psycholog policyjny, na podstawie zachowan
                i sladow mordercy, tworzy jego profil psychologiczny. Ale moze i w to nie
                wierzysz?
                • khaki3 Re: Owszem diagnoze postawilas 16.02.06, 00:12
                  i wywnioskowala, ze jestem uposledzona fizycznie? jezdze na wozku inwalidzkim.
                  ciekawe. a na jakiej podstawie to wywnioskowala? czyzby gdzies mi sie kolo
                  zapodzialo?
                  • adawozniak1 Re: Owszem diagnoze postawilas 16.02.06, 00:18
                    Jesli ta diagnoza nie jest prawidlowa to moze wytlumaczysz mi , dlaczego cala
                    moja wypowiedz na twoj temat zostala skasowana!!!!
                    Nie zmienie zdania, nie jestes normalna osoba.
                    • khaki3 Re: Owszem diagnoze postawilas 16.02.06, 00:22
                      O wytlumaczenie dlatego wykasowali twoje wypowiedzi zglos sie do abuse.

                      ahh nie jestem normalna? wiec jestem uposledzona fizycznie tak? a ktos kto
                      jezdzi na wozku inwalidzkim jest nienormalny. moze jeszcze powiesz na
                      przykladzie DOKLADNYM gdzie kolezanka psycholozka wywnioskowala, ze jestem
                      uposledzona fizycznie i jezdze na wozku? ( watek o moim dlugim pobycie w
                      szpitalu wcale nie jest dokladnym! bo moj pobyt w szpitalu mogl byc spowodowany
                      np. chorobami drog oddechowych, krwionosnych itp itd) moze jeszcze powiesz mi
                      coz to za psycholog ktory stwierdza, ze jezdze na wozku inwalidzkim???

                      piszesz,ze pacjent sie przyznal bez bicia? a w poscie pod wpisem zeusa
                      zapierasz sie wraz z nim, ze psucholog to nie lekarz wiec nie moze miec
                      pacjenta tylko klienta. zdecyduj sie wreszcie. bo znowu motasz.
                    • khaki3 P.S dla twojej wiadomosci 16.02.06, 00:26
                      nie ma czlowieka w 100% zdrowego! nie istnieje taki czlowiek! Kazdy ma jakies
                      patofizjologiczne choroby. zapytaj o to swoja wymyslona kolezanke psycholozke.
                      powinna o tym wiedziec. zdrowych osob nie ma! kazdy ma jakies choroby. ty tez
                      nie jestes normalna co nie zmienia faktu, ze ja ciebie obrazam! nikt z nas nie
                      jest normalny. czlowiek normalny to czlowiek zdrowy, a nie ma czlowieka
                      zdrowego! wiec.... tu logicznie pomysl czy jest ktos normalny na tym swiecie??
                      ( podpowiem,ze nie ma)
              • liwia_85 Re: Owszem diagnoze postawilas 16.02.06, 10:08
                uposledzona fizycznie osoba z zaburzeniami

                jak tak mozesz napisac ???? tym bardziej , ze rozpisywalas sie o tym , ze
                polowe swego zycia chorowalas , czesto przebywalas w szpitalu :P moze jakas
                wizyta kontrolna by sie przydala:(((
                • khaki3 Re: Owszem diagnoze postawilas 16.02.06, 14:57
                  Nastepna z wielim poziomiem kultury i taktu. A moze bys sie zastanowila jednak
                  nad soba co? bo wysmiewanie sie z kogos bo byl czy jest chory nie jest na
                  miejscu. mi wypominasz brak kultury ale sama nia nie grzeszysz. a z kad wiesz
                  moze mam raka, albo mam bialaczke, cukrzyce, albo inna powazna chorobe. i co?
                  uwazasz,ze to takie fajne nasmiewac sie z chorob innych ludzi? moze powinnas
                  isc do osob chorych terminalnie i z nich sie nasmiewac co? bo widze,ze ciebie
                  to bawi.
                  • liwia_85 Re: Owszem diagnoze postawilas 16.02.06, 15:49
                    sorki , ale nalezysz do licznej grupy ludzi , ktorzy nie czytaja ze
                    zrozumieniem , szkoda czasu dla Ciebie , ja o zupie , ty o d..
                    czy ja sie nasmiewam???????????????????????gdzie?????????????????/czy ty
                    rozumiesz co chcialam wyrazic????????????????
                    • khaki3 Re: Owszem diagnoze postawilas 16.02.06, 16:25
                      owszem nasmiewasz sie! i to bezczelnie! a teraz wykrecasz kota ogonem! bo takie
                      wysmiewanie jakie ty i adka stosujecie jest bezczelne! i sie zastanawiam czy
                      masz za grosz kultury! jesli nie ma swietosci w chorobach dla ciebie i w
                      cierpieniu ludzkim! widocznie nie masz juz sie czego czepic to nabijasz sie z
                      choroby i cierpienia. nie zycze ani tobie ani twojej rodzinie zeby ktokolwiek
                      przechodzil taka chorobe jaka ja przechodze. ale moze byc sie nauczyla, ze
                      choroba i cierpienie to nie temat ro szydzenia i zartow. bezczelna jestes! w
                      moim wieku jestes dziewczyno a jestes taka glupiutka i taka bezczelna!!! male
                      dzieci wiedza, ze z choroby cudzej nie wolno sie smiac, ze to brzydkie
                      zachowanie. a ty 21 letnia dziewucha i sobie zarty robi!!! idz do chorych do
                      hospicjum tam bedziesz miala duzo tematow do zartow!
        • demi-douce Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:59
          Ludzie, czemu na kobiete huczycie?
          Przeciez ma, do diabla, prawo sie niepokoic, czy jej corka przypadkiem nie
          rozpoczela zycia seksualnego i czy, nie daj boze, ona przed 40 nie zostanie babcia!
          Te wszystkie pierdoly o swobodzie zostawcie sobie dla swoich przyszlych dzieci.

          Mnie by szlag trafil, jakbym byla na jej miejscu. Niestety, fakty sa faktami.
          Awantura nic nie zmieni.
          Ja bym zapytala po co to robi i czy jest pewna, ze jest jej z tym wygodnie.
          Tyle.
          Matka, trzymaj sie i nie daj sie zakrzyczec.
          • boski.zawodowiec ale gdyby corka sie akurat masturbowała???? 16.02.06, 00:00
            no słuchaj jakbyś sie czuła gdyby cie ktoś naszedł w takiej chwili?
          • reniatoja Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 00:05
            A czy golenie pach przez 11 - latkę też swiadczy o tym że zaczęła życie
            seksualne? Dlaczego akurat golenie mialoby swiadczyć o inicjacji seksualnej?
            Jak dla mnie zero zależności, bo moja córka na 110% nie uprawia seksu, a pachy
            goli regularnie (na dole i na nogach jeszcze nie ma takiego zarostu, zeby
            trzeba bylo golić i oby jak najdluzej miala swiety spokoj przynajmniej tam).
            Ogoliła, bo ja wnerwiały włosy na c. A tym bardziej te wychodzące spod majtek.
            Seks nie musi miec z tym kompletnie nic wspolnego.
      • spin_spin_sugar Re: jak mam postapic z corka 06.03.06, 09:30
        właśnie...jak można sie nie zamknąć w łazience (taki zamek "łaziennkowy")i
        każdy sobie drzwi może otworzyć...ehh
    • kotbehemot6 Re: jak mam postapic z corka 15.02.06, 23:54
      albo prowokujesz, co się z resztą udało, albo ja nie pojmuję? Ze niby co obgolona c...a, świadczy że dziewczę sex uprawia,? albo że to niehigieniczne ? Albo że co..obraza boska?
    • maialina1 to może mi też ktoś pomoże? :)) 16.02.06, 00:00
      Ratunkuuuu, ja nie mam zarośli w okolicach intymnych!

      :))
      • kotbehemot6 Re: to może mi też ktoś pomoże? :)) 16.02.06, 00:03
        no widzisz , bezwstydnico jedna, i jakbyś sie czuła jakby Cię mama nakryła.? :))
        • boski.zawodowiec z prysznicem w odbycie? zle bym sie czuła:) 16.02.06, 00:05

          • kotbehemot6 Re: z prysznicem w odbycie? zle bym sie czuła:) 16.02.06, 00:06
            takie figle to nie w łazience, tylko raczej w gabinecie proktologa przy zabiegu kolonoskopii :)
            • boski.zawodowiec po raz drugi w histori tego forum sie smieje 16.02.06, 00:07
              o ku..........
              • kotbehemot6 Re: po raz drugi w histori tego forum sie smieje 16.02.06, 00:10
                to dobrze ..mam nadzieję że nie doprowadzi to do przedwczesnego opróżnienia.....:))))
                • boski.zawodowiec mysle nad wepchnieciem sobie wibratora:) 16.02.06, 00:12
                  zawsze marzyłem o tym aby mi piena kobieta tam wcisneła wibrator:)
                  • kotbehemot6 Re: mysle nad wepchnieciem sobie wibratora:) 16.02.06, 00:17
                    hmmm, a sam masz problem?Ja rozumiem że tył jest niewidoczny, ale zawsze możesz posłużyć się lusterkiem.....wywołałes sprośne myśli..po raz pierszy na tym forum :)wpadłam na inny pomysł
                    • boski.zawodowiec samemu nie ma przyjemności:) 16.02.06, 00:19
                      pozatym trzeba pamietać ze u meżczyzny odbyt to miejsce wyjątkowo deliaktne i
                      może boleć.
                      Jaki masz inny pomysł?
                      • kotbehemot6 Re: samemu nie ma przyjemności:) 16.02.06, 00:20
                        nie tylko u męzczyzny :))się wstydzę ,i właśnie dotyczył poszerzenia kręgu osób uczestniczących w czynności i której wspomniałeś...idę się schłodzić...
                        • boski.zawodowiec nie wstydz sie:) 16.02.06, 00:22
                          kobiety mają troche inne:)
                          • kotbehemot6 Re: nie wstydz sie:) 16.02.06, 00:30
                            inne!!!? użyj wyobraźni, dodaj jeszce jedną panią, to stwarza możliwośc przyłączenia przynajmniej jeszcze jednego pana, a to daje możliwość zaproszenia conajmniej jednej jeszzce pani, a to....lepsze od liczenia owieczek w bezsenną noc, miłych snów życzę :))
                            • boski.zawodowiec Re: nie wstydz sie:) 16.02.06, 00:36
                              kobietki mają pupy o wiele bardziej przystosowane to seksu analnego:)
                              No w sumie seks grupowy jest podniecający powiem ci:)
        • maialina1 Re: to może mi też ktoś pomoże? :)) 16.02.06, 00:06
          A bo to raz mnie nakryla??
          Ostatnio się smiala pytając czy serce sobie tez niedlugo wytnę :)
          Sama pewnie tego nie robi ale akceptuje fakt że czasy się zmieniają i do
          wszystkieo podchodzi z dystansem i poczuciem humoru.
          • kotbehemot6 Re: to może mi też ktoś pomoże? :)) 16.02.06, 00:09
            :))))), niw wiem o co sie rozdziera szaty, matka powinna była o sexie z córką dawno porozmawiać, teraz jakby trochę za późno.....a że młoda wygoliła -cóż, sex-jak wspomniałam, moda?, higiena?..jak dla mnie gadanie o d..e maryny
    • e155 Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 00:02
      ja gdy bylam w tym wieku i mlodsza, tez golilam sobie wlosy. Najpierw dlatego,
      zeby rodzice nie zauwazyli (bo u nas w domu wchodzilo sie do lazienkie...), a
      mnie krepowaly zmiany w moim ciele. Potem, zeby nic nie przeswitywalo przez
      kostium kapielowy. Teraz, czyli 10 lat pozniej, to sie chyba robi dla mody.
      Nie sadze, ze chcialabym rozmawiac na ten temat z matka, bedac w wieku Twojej
      corki. Krepowaloby mnie to, i to znacznie bardziej niz rozmowy o antykoncepcji
      czy srodkach higieny.
    • maialina1 opowiedź na pytanie 16.02.06, 00:04
      Czemu ona to zrobila?
      Pewnie dlatego że w XXI wieku takie są podstawy higieny osobistej. Busz sprzyja
      rozkladaniu się potu i tworzeniu niemilych zapachów.
      Możliwe że zrobila to również dlatego że tak się jej podoba. Kieydś (i to
      jeszcze calkiem niedawno!!) podobaly się nogi i paszki z zaroślami a teraz już
      nie. Ewoluujemy dalej! :)
      Możliwe rownież że zrobila to dlatego że jej chlopak kiedy uprawiają seks
      oralny woli nie zjadać klaków :))
      Przepraszam za doslowność, ale nie umiem tego ladniej powiedzieć.
      • baba67 Re: opowiedź na pytanie 16.02.06, 09:36
        To juz teraz wszystkie 16 tki obowiazkowo musza uprawiac sex?
        Za moich czasow to nie bylo jeszcze obowiazkowe.
        Klaki zwyczajnie uwieraja, szczegolnie jak sa geste.Co to ma do seksu ?
        Cos mi sie zdaje ze rozumujemy po linii- nosi stringi= lubi sie p.....c
    • oldbay Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 00:10
      Nie wstydź się z nią porozmawiać i nie traktuj tego jak picia alkoholu czy
      plaenia. Zgoliła, stało się. Nie musi to być związane z seksem. Zapytaj ją
      czemu, podziel się doświadczeniami.
      Nie mam swoich dzieci ale wierzę, że miłością, zrozumieniem i rozmową Matka
      może zdziałać cuda :)

      -
      oldbay
    • beberebe Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 08:57
      A po jaką cholerę Ty jej wchodzisz do łazienki??? Ja sobie czegoś takiego nie
      wyobrażam u siebie w domu
    • roman_tyczka czemu czemu.... 16.02.06, 09:18
      przeciez nie dla siebie tylko dla tych , z ktorymi juz sypia. ty moze lepiej
      zadbaj o jej antykoncepcje, chyba ze chcesz zostac wczesnie babcia.
    • zanilk Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 09:35
      bo taka moda teraz.
      • roman_tyczka Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 09:37
        zanilk napisała:

        > bo taka moda teraz.

        moda moda. a corka z gola ci.. chodzi po ulicy?
        • zanilk Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 09:39
          sorry,ale wulgaryzmy zachowaj dla znajomych.może wtedy będzie sens dyskusji:/
          • roman_tyczka Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 10:07
            zanilk napisała:

            > sorry,ale wulgaryzmy zachowaj dla znajomych.może wtedy będzie sens dyskusji:/

            jakie wulgaryzmy? ci.. to nie wulgaryzm tylko powszechnie okreslenie kobiecego
            przyrodzenia. a znajomych szanuje.
            • zanilk Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 10:11
              powszechne określenie...jak dla mnie jest to wulgarne określenie.
              • roman_tyczka Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 10:22
                zanilk napisała:

                > powszechne określenie...jak dla mnie jest to wulgarne określenie.

                dla mnie pi...a to jest wulgarne okreslenie.
                • zanilk Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 11:49
                  dla mnie obydwa te określenia.
                  ale skoro nie można się porozumieć,to nie ma sensu wchodzić w dywagacje.
                  • roman_tyczka Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 11:53
                    zanilk napisała:

                    > dla mnie obydwa te określenia.
                    > ale skoro nie można się porozumieć,to nie ma sensu wchodzić w dywagacje.

                    no nie ma co wchodzic:)
                • reniatoja Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 12:01
                  RomanTyczko, czy dla Ciebie wszystko jest takie jednoznaczne? Ogolenie cipki =
                  uprawianie seksu. Istnieje tylko jedna słuszna odpowiedź? W takim razie moze
                  powiesz mi, co oznacza golenie pach przez 11 - latkę?
                  • roman_tyczka Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 12:08
                    reniatoja napisała:

                    > RomanTyczko, czy dla Ciebie wszystko jest takie jednoznaczne? Ogolenie cipki =
                    > uprawianie seksu. Istnieje tylko jedna słuszna odpowiedź? W takim razie moze
                    > powiesz mi, co oznacza golenie pach przez 11 - latkę?

                    totalna glupote. pozostaje tylko w nadziei,ze to nie o twoja corcie chodzi:))
                    • reniatoja Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 12:22
                      O moją i wszystkie, czy mozę większośći jej kolezanek z klasy. Nie ma nic
                      fajnego, gdy taka dziewczynka podnosi reke, a tam spocony krzak. Tu jest upalny
                      klimat, dzieci szybko dojrzewają (zwłaszcza greczynki - w klasie mojej córki
                      prawie wszystkie mają juz okres, akurat moja jeszcze nie, ale jest chuda i jest
                      blondynką), pocą się w tym wieku bardzo, golenie pach jet higieniczne, a nie
                      totalnie głupie. Gdy się zorientowałam, że to robi moją maszynką i
                      nieumiejętnie, kupiłam jej własną i wytłumaczyłam jak ogolić pachy dobrze i bez
                      skaleczeń - też jestem totalnie głupia?Wiesz, czasem warto dopuścić jakąś inną
                      możliwa opcję do tej, która wydaje Ci się jedyną właściwą. To nie jest fajne,
                      gdy wszystko oceniasz tak czarno - biało - goli cipke znaczy uprawia seks (a
                      moze się wstydzi, może jej na basenie włosy przeswitują i wyłażą bokami z
                      majtek, może zrobiła to z ciekawosci, może zatęskniła za czasami gdy była małą
                      dziewczynką, może się masturbuje i to ją podnieca, moze gadała z koleżankami i
                      dowiedziała sie, zę inne tak robią, więc sama postanowiąl spróbować, może
                      wreszcie ma wszy łonowe. A moja, może nie jest totalnie głupia, tylko po prostu
                      nie chce żeby jej śmierdziało spod pachy i nie chce tez widzieć tego krzaka gdy
                      podniesie rękę, bo po prostu jej się to nie podoba, źle się z tym czuje.
                      • roman_tyczka Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 13:12
                        reniatoja napisała:

                        > O moją i wszystkie, czy mozę większośći jej kolezanek z klasy. Nie ma nic
                        > fajnego, gdy taka dziewczynka podnosi reke, a tam spocony krzak.

                        dla mnie to jakis koszmar.
    • czekoladka_84 Eee tam nie ma powodu do obaw 16.02.06, 10:02
      Gorzej jakby sobie zrobiła fryzurke w kształcie serca.
    • bitch.with.a.brain Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 10:33
      a co ci za rożnica czy ma czy nie ma?
    • merwinka Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 10:35
      No też nie rozumiem, jak mozna wejść do łazienki, gdy tam ktoś goły bierze
      prysznic? :/ Ale pomijając ten fakt, to powinnaś porozmawiać z córką i ta
      sytuacja może byc wlasnie dobrą okazją i pretekstem do takiej kobiecej rozmowy.
      Wiesz, skoro juz stało się, skoro wlazłaś prawie dorosłej córce do łazienki,
      to :
      1) zacznij rozmowe od przeprosin, że w ogole weszłaś do tej łazienki
      2) powiedz, że widziałaś, co widziałaś i się zastanwiasz
      3) nie mów, że pisałas o tym na forum;))
      4) zapytaj, czy chce pogadać o seksie, antykoncepcji itd, bo jak Ty byłas w jej
      wieku to /i tutaj odpowiednia historia/; dodaj, że pomyślałąś, to najlepszy
      czas, żeby pogadać o tym...


      To Was na pewno zbliży do siebie. Taka rozmowa też będzie o tyle pożyteczna, że
      jeśli ją dobrze rozegrasz, to będziesz miała pewność, że nie zostaniesz 40-
      letnią babcią.

      Pozdrawiam:)
      • bitch.with.a.brain Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 10:37
        nie wiem kiedy mialas 16 lat,ale raczej nei jest to moment,żeby zaczynać rozmowę
        o seksie,bo to trzeba było robić jakieś 3 lata wczesniej.
    • nefretete28 Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 11:00
      Zapytaj sie corki wprost, dlaczego wygolila sobie wloski, ja wjej wieku
      robilam to samo, i nie uprawialam seksu, dla mnie koniecznoscia bylo to, z e
      chodze na basen.A chlopaki z mojej klasy byly bezwzgledne, wszystko wyptrzyli,
      i lubili sie nasmiewac zzarostu niektorych kolezanek...
    • natka110 Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 11:46
      Jak to, co zrobic? przeprosic, ze sie jej wpakowalas do lazienki! sprawa
      depilacji to jej prywatne zycie, bez przesady z tekstami ,z ejestes matka -
      matka, tak, ale nie wlascicielka, a ona nie ma juz 4 lat, i moze pewne rzeczy
      zrbic sama, bez pytania o zgode. Zwlaszcza, ze to tylko wlosy, odrosna...
      (Problem przypomina prolbem Bogusi z Prudnika -pamietacie? zgodzial sie na
      lamanie nosa w "Labedziem byc", a nie chciala depilacji bikini, bo co jej facet
      powie...)
      Swoja droga: dlaczego depilacja okolic bikini budzi takie dyskusje? a golenie
      nog czy pach juz nie?
      • bitch.with.a.brain Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 11:48
        można też córce dać w prezencie ksiązkę "Kobieta. Geografia intymna" tam jest
        duzo ciekawych rzeczy o kobiecym ciele, o owłosieniu łonowym też
    • paula_80 Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 11:57
      Jeśli chcesz porozmawiaj z nią, ale nie stawiaj jej pod ścianą i nie rób
      przesłuchania. Może była ciekawa jak jej będzie bez włosów, może taka moda..kto
      wie? Ja na twoim miejscu nie poruszałabym tego tematu. Bo co jej powiesz? "Wiesz
      tak ostatnio zauważyłam, że się wygoliłaś i zastanawiam sie czy to nie dla
      jakiegoś faceta..." ?? Przecież to będzie potwornie żenujące... Może lepiej
      przyjmij do siebie, że twoja córka wie conieco na temat seksu i luźno
      porozmawiajcie na ten temat. To was zbliży.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

      Paula
      www.ametis.pl/
    • martys_85r droga zyto!! 16.02.06, 12:42
      twoja cora jest w wieku dojrzewania, nic w tym dziwnego, ja tez 4 lata temu
      robilam takie eksperymenty.. dziewczyna po prostu dojrzewa, uczy sie co jej sie
      podoba, jak jej wygodnie, ja ogolilam sie kiedys zeby zobaczyc jak to jest nic
      tam nie miec, nie za bardzo mi sie to spodobalo i przestalam golic calosc, byc
      moze ona tez chce sprobowac czegos nowego.. masz 36 lat wiec troche dziwi mnie
      twoje zdziwienie, urodzilas ja w wieku lat 20, wiec w wieku szesnastu tez
      zapewne robilas rozne dziwne rzeczy.. (bron boze nie osadzam)
      moja mama ma 53 lata wiec jej zdziwienie bylo bardziej zrozumiale kiedy
      zobaczyla ze po bokach nie mam tam wlosow, kiedy 30 lat temu nie wolno bylo po
      22iej szwedac sie po miescie a co dopiero sie tam golic, nie wazne.. nie do
      tego zmierzam, ale do tego ze nie powinnas myslec dlaczego corka mialaby sie
      mnie wstydzic? tak jest wychowana,
      BŁĄD!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      moja matka chodzi sobie nago po domu, wchodzi mi do lazienki, tak bylo od
      zawsze i dla niej to jest ok a mnie to strasznie krepuje!! twoja corka nie musi
      miec takich pogladow jak ty, a gdyby to byl syn, tez bys tak wchodzila bez
      pukania? ona nie ma juz 9 lat, moze pare lat temu jej to nie przeszkadzalo,
      byla przyzwyczajona ze wchodzisz, myjesz jej wlosy itd, ale w pewnym wieku
      czlowiek dostaje czegos takiego jak intymnosc!! dla mnuie to koszmar jak myje
      sobie XXX a wtym momencie mi matka do lazienki wlazi, no matko swieta, litosci,
      ludzie!!!!!!!
      z wlasnego doswiadczenia mowie, nie rob tego, pogadaj z nia o tym, spytaj czy
      chce zebys tak robila czy moze nie ma na to ochoty ( a przekonana jestem ze
      raczej nie ma), pogadaj z nia o antykoncepcji, zaproponuj wizyte u ginekologa
      zeby mogla dowiedziec sie pewnych rzeczy od pewnego zrodla a nie z gazet, w
      ktorych czytamy, kapalam sie z chlopakiem i on mial wytrysk, moge byc w ciazy?
      zapewne dziewczyna juz sie tym interesuje.. nie czekaj az wszystkiego sama sie
      nauczy lub przyjdzie z brzuszkiem do domu, teraz bedzie wychodzila na imprezy,
      pila alkohol, to normalne, dlatego powinnas ja uprzedzic o roznych skutkach i
      mozliwosciach, ale nie w formie kazania czy wykladu tylko normalnie jak baba z
      babą:)
      pzdr Martyna- 20.
      • bzz_bzz Re: droga zyto!! 16.02.06, 16:22
        O dżizus.. Myślę, że problem zniknął z chwilą, gdy Autorka wątku przeczytała
        Twój post - dostała 3 zawały - jeden po drugim...
    • grogreg Re: jak mam postapic z corka 16.02.06, 16:21
      Pewnie zobaczyla w "swierszczyku".
    • goldenwomen zatrzymałas sie Droga Koleżanko na................ 16.02.06, 16:37
      oglądaniu filmów rysunkowych typu Pokahontas :) czytałam że tak jest teraz
      modnie ( ?) ale w opinii ginekologów szalenie niebezpieczne ze względu na brak
      ochrony narządów ( czyt. powikłania po goleniu)
    • zwykla_marta Re: jak mam postapic z corka 02.03.06, 21:34
      wiesz co,zalamalas mnie tym co napisalas.Czy zdajesz sobie sprawe ze kazda
      (zreszta ja tez mam 15 lat) nastolatka tak robi?jest 21 wiek i ja na przyklad
      nie wyobrazam sobie isc przebierac sie po wf jak jestem obrosnieta(chyba ze mam
      okres).Teraz to podstawa zeby nie miec tam zadnych klakow bo to nie jest
      przyjemne patrzec na taka laske.Ja nie mam tam nic i nie mysle nawet cos tam
      zapuszczac,poza tym jest duzo wygodniej i bardziej komfortowo,a musze ci
      powiedziec ze nawet jak ostatnio bylam na basenie to pod prysznicami byly i
      mlode gowniary 11-letnie i 30-paroletnie kobitki i wszystkie bez krzakow tak ze
      nikt sie nikogo nie penial,i w sumie ja czulam sie tez dobrze,tak ze odpusc
      sobie ta gadke z corka bo raczej powinnas pogadac z kims o sobie.papa
      • majkam3 Re: jak mam postapic z corka 05.03.06, 23:03
        witam,zgzdazam sie ze zwykla marta.Ty chyba nie wiesz co sie dzieje wokol
        ciebie.Ja mam 20 lat i nie wyobrazam sobie byc tam zarosnieta jak malpa i twoja
        cora chyba tez o tym wie.czesc
    • motylek_xxxx Re: jak mam postapic z corka 05.03.06, 23:10
      Wszystkie młode dziewczyny teraz tak robia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka