Dodaj do ulubionych

Kos czy Kalymnos

IP: *.is.net.pl 20.03.11, 12:52
Witajcie!

W tym roku wybieram sie na Bodrum. Bedac tam chcialabym poplynac na jedna z tych wysp.
Dodam ze bylyby to wypad 1 dniowy wiec duzo nie uda mi sie tam zobaczyc ale bardzo bym chciala zeby ktos kto tam byl doradzil mi ktora z nich wyrac.

bardzo prosze o pomoc!

Ela
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Kos czy Kalymnos 21.03.11, 12:31
      A ja Ci wczoraj tak dużo tutaj o Kalymnos napisałam - i gdzie to zniknęło?
      Spróbuję zapytać admina:(
      Pozdrawiam. B.
      • Gość: Ela Re: Kos czy Kalymnos IP: *.is.net.pl 21.03.11, 19:34
        Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz!

        Ela
    • Gość: grubalski Re: Kos czy Kalymnos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 13:22
      A z jakiego biura he he he ???
      • bebiak Re: Kos czy Kalymnos 21.03.11, 17:23
        Gość portalu: grubalski napisał(a):

        > A z jakiego biura he he he ???

        Z żadnego, bo mam takie hobby, że po Grecji szwędam się zupełnie indywidualnie i obce mi wątpliwe przyjemności zbiorowego/masowego wypoczynku;)
        O żadnym hotelu nie wspomniałam, biurze również, wspomniałam jedynie, że na Kalymnos płynęłam normalnym promem z Kos (nawet linii nie wskazałam choć mogę bo bilety zachowuję) - no ale to chyba nie grzech, u licha;)
        A, i wspomniałam, że wg mojej wiedzy z Polski nie ma bezpośredniego lotu na Kalymnos... ech...
        Nic to - napiszę wieczorem jeszcze raz... jak będę miała wenę;-)
        Pozdrawiam. B.
        • Gość: grubalski Re: Kos czy Kalymnos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 20:02
          A to żle ,że nie przez biuro,bo biuro gwarantuje mile i bezpieczne wakacje popatre dodatkowo pełnym ubezpieczeniem do kwoty odpowiadajacej leczeniu małego kota w miejscowej przychodni a o utracie walizki nie wspomne.W tym roku z Kos/miasta/ na Kalymnos tylko linie blue star ferry a z Mastichari prom kilka razy dziennie.
          • bebiak Re: Kos czy Kalymnos 23.03.11, 00:22
            Gość portalu: grubalski napisał(a):

            > z Mastichari prom kilka razy dziennie.

            Prom z Mastichari? Kiedyś kaiki pływały, takie jak półotwarte promy, ale to kaiki.
            Pozdrawiam. B.
          • Gość: mmm Re: Kos czy Kalymnos IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.03.11, 07:22
            A to żle ,że nie przez biuro,bo biuro gwarantuje mile i bezpieczne wakacje popa
            > tre dodatkowo pełnym ubezpieczeniem do kwoty odpowiadajacej leczeniu małego kot
            > a w miejscowej przychodni a o utracie walizki nie wspomne.

            To nie biuro gwarantuje ubezpieczenie tylko towarzystwo ubezpieczeniowe i biuro nic nie "popiera" bo za ubezpieczenie musisz zaplacic dodatkowo. Bez biura nie znaczy bez ubezpieczenia siebie, kota czy walizki
    • Gość: xola Re: Kos czy Kalymnos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 10:43
      to może póki co, ja coś podpowiem.
      choć moją ukochaną wyspą jest Kos, to na 1 dzień polecam Kalymnos.
      Po pierwsze, tak jak wspomniała Bebiak, nie ma bezpośrednich lotów z Polski na Kalymnos (chyba tam nie ma jeszcze lotniska), więc Kalymnos można odwiedzić tylko będąc w okolicy.
      Przy głównej portowej ulicy znajdziesz sporo ofert zwiedzania wyspy (wycieczki w najciekawsze miejsca, krótsze i dłuższe). Na Kalymnos jest też zdecydowanie mniej turystów i bardziej czuć "klimat".
      Na Kos polecam oddzielną (choćby tygodniową) wycieczkę.

      Rozważyłabym również wycieczkę na Nissyros- wrażenia niezapomniane.
      • Gość: naprawde wakacyjny Re: Kos czy Kalymnos IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.03.11, 19:01
        do wybierających się do Bodrum - nie umniejszając tureckiemu Saint-Tropez - aby uniknąć dylematu czy na Kos, czy Kalymnos, proponuję i tu, i tu, i jeszcze na Rodos i Symi :)
        Czy admin nie "kibicuje" forum Grecja i Cypr?
        Usuwając post, zmniejsza ich liczbę na forum, a forum Turcja dogania liczba postów :)
        • Gość: Ela Re: Kos czy Kalymnos IP: 80.85.225.* 23.03.11, 09:33
          Nad Rodos tez sie zastanawialam :)
    • bebiak Re: Kos czy Kalymnos 23.03.11, 00:15
      Skoro admin nie poczuwa się i nie chce przywrócić mego postu - spróbuję skrobnąć coś po raz drugi. Szkoda, że nawet słowa przepraszam... Cóż, bywa

      Ad rem:
      Sugerowałabym, abyś wybrała się na Kalymnos z dwóch powodów:
      1. wyspa Kos jest od lat zatłoczona, zdominowana przez masową turystykę. Taka już będzie, zatem nic nie tracisz. Kalymnos natomiast nadal jeszcze rządzi się sama sobą w mojej ocenie (ale byłam w 2004 chyba) stąd warto ją odwiedzić, zanim masowość ją zaleje i pozbawi tego co w greckich wyspach piękne. Jeszcze masz na to szanse, w każdym razie większe niż na Kos;
      2. Na Kalymnos nie ma bezpośrednich lotów z Polski, w przeciwieństwie do Kos.
      Jeśli już zatem musisz gdzieś na ten jeden dzień sensownie wg mnie tam gdzie z Polski i tak nie dolecisz (ja płynęłam normalnym rejsowym promem z Kos).

      Oczywiście w ciągu jednego dnia wiele na Kalymnos nie zwojujesz - i zakładam, że wielkich oczekiwań nie masz. Zwiedzisz z pewnością stolicę - Pothię i pochodzisz po porcie.
      Wiedz, że uważa się, iż jeden z piękniejszych zachodów słońca w Grecji to ten nad maleńką wysepką Telendhos, ale żeby to zobaczyć trzeba (autobusem) udać się na zachodnie wybrzeże): do Mirties albo Massouri (bliska odległość miedzy nimi). Z jednej z tych miejscowości można małą łódką (uwaga: rzuca łódeczką jak licho; bałam się!) popłynąć na Telendhos jeśli ktoś ma ochotę, a Telendhos to jedna wioska z ładnymi chatkami, klimatycznymi uliczkami, 2-3 tawernami i wartymi spojrzenia zatokami.

      Na samej Kalymnos polecałabym dojazd z Pothii publicznym autobusem do niezbyt odległego Chorio (niewielka miejscowość i jest tu spory zamek) a potem przejście do następnego zamku: to Chrissocherias, gdzie kapliczka i kościółek oraz piękne widoki na stolicę, jej zabudowania i port.

      Można również, jeśli będziesz miała czas i ochotę, podjechać na wschodnie wybrzeże, do wioski Rina (ładna widokowo trasa), gdzie znajduje się mały porcik. Tam wynająć łódkę, którą popływać godzinę - półtorej wzdłuż wybrzeża wyspy gapiąc się na skaliste wybrzeże i ładne zatoki. Kiedy ja byłam - nie kosztowało to jakoś strasznie dużo a wrażenia takie sympatyczne.

      Pozdrawiam serdecznie. B.
      • Gość: grubalski Re: Kos czy Kalymnos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 17:53
        ....dzięki dzięki ,już kopiuję aby zachowac ten tekst.To przykre ale prawdziwe ze czasem prawdziwy TURYSTA wie o wiele wiecej niz tubylec ..... ja mieszkam kilka lat na Kos ale z Kalimnos mam kontakt wzrokowy i via TV12 czyli lokany program z tej wyspy.Tragedia (:(:(:
        Zreszta nie jestem odosobnionym przypadkiem bo znam wielu mieszkańców Kos ,którzy nigdy nie byli w termach....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka