Gość: anna
IP: *.tktelekom.pl
02.06.11, 11:07
Witam. Właśnie zabieram sie za organizowanie wakacji dla mojej rodziny. Z racji tego, że nie mogę znaleźć biletów na samolot w rozsądnej cenie, w szególniości na moja ukochaną Kretę i wyspy morza egejskiego, zastanawiam sie nad Lefkadą. Co do zwiedzania, to wstępny zarys już jest, w bliższej i dalszej okolicy jest co zwiedzać, kilometry nam nie straszne, czasu tam mamy sporo bo prawie 3 tygodnie, wątpliwości budzi jedynie "falujące" morze. Zdjęcia morza i plaż sa powalące, jednak po obejrzeniu paru filmików z tych miejsc, zaczynam mieć wątpliwości, czy aby na pewno nadają sie one do spokojnego, rodzinnego pływania. Nie chce jechać na plaże tylko po to żeby leżeć i patrzeć na piękny kolor wody. Chcemy do niej wejść i się nią cieszyć, swobodnie pływać, nurkować. Nasz sposób spędzania wakacji to wypracowany kompromis, jeden dzień intensywny, następny spokojny, z długimi kąpielami w morzu itd i nie chciałabym, żeby sie okazało, że nie mozna sie tym w pełni cieszyć.
Jeszcze jedno, czy znajde na Lefkadzie małe kameralne plaże, w zatoczkach, bez tłumów. Nie jestem wielbicielka ,a wręcz unikam jak ognia dużych plaż typu "bałtyckiego", piasek też nie jest wymagany.
pozdrawiam