Dodaj do ulubionych

platamon palace - może ktoś wrócił

14.06.11, 15:02
Ja tam lecę w sierpniu. Może ktoś już był w tym roku. Chciałabym wiedzieć, czy faktycznie nie ma co jeść :) (pisano, że na obiad czy kolację można dostać po kwałeczku mięska i to wystanego w kolejce do kucharza) przynajmniej takie były opinie i czy nadal panuje reżim opaskowy, tzn. podział na niebieskie i złote opaski? Dzięki za odp.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafa Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.zghboleslaw.net 15.06.11, 09:18
      Lecimy tam 18.07 z Pyrzowic,rozmawiałem z osobami ktore wrociły w maju z Platamona.Generalnie są zadowoleni z jedzenia ,obsługi,podzial na opaski są ale 90% procent ludzi ma podstawową
      • Gość: 10% Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.gl.digi.pl 15.06.11, 15:51
        90% procent ludzi ma podstawową

        na co przypada polowa miejsc
        • Gość: gosc Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.home.otenet.gr 15.06.11, 20:50
          Właśnie jesteśmy w tym hotelu drugi tydzień :) Internet bezpłatny a do dyspozycji gości trzy komputery. Oczywiście można korzystać z własnego. Z jedzenia każdy coś sobie dobierze - jest szwedzki stół. Codziennie jest jakieś jedno danie inne - serwowane przez kucharzy np. kurczak z rożna, kebab, rybki pieczone czy wiele innych. Na pewno nikt nie jest głodny. Baseny fajne - woda raczej chłodna. Polscy animatorzy i mnóstwo Polaków wśród gości. Wycieczki fakultatywne ok - dziś właśnie wróciliśmy z Meteorów. W niedzielę byliśmy w Atenach - bez problemu (przechodziliśmy przez plac demonstrantów - nic się nie działo). Odwiedziliśmy Skhiatos i zamierzamy zwiedzić Olimp. Także jest co robić, jest morze, port i pogoda - czego chcieć więcej. Choć marudy zawsze się znajdą :) Pozdrawiam i polecam (nam zostało jeszcze 5 dni)
          • aneta.ula Re: platamon palace - może ktoś wrócił 15.06.11, 22:30
            Dzięki za odp. Czyli faktycznie konkretne danie z mięsa czy ryb dostaniemy tylko z rąk kucharza, nic nie leży na bufecie, żeby można było sobie wybrać samemu? (nawet jak na greckie 5 gwiazdek to kanał). czy plac zabaw jest czynny i bezpieczny? Jeżeli możesz odpwoiedzieć na pytania, dzięki z góry
            • Gość: gosc Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.static.otenet.gr 18.06.11, 16:57
              Tylko kurczak jest podawany przez kucharza a reszta mies jest normalnie dostepne. Kazdy sam bierze. Ale kolejek do kucharzy za bardzo nie ma, takze nie ma sie co przejmowac. Plac zabaw jest bezpieczny, bylismy tam raz (dzieci juz za duze), hustawki, dmuchane zjezdzalnie i plastikowe. Hotel jest duzy, rozlegly , z siodmego pietra mozna wejsc na taras widokowy (dach). Jest wykafelkowany i ogrodzony takze mozna obejrzec fajne widoki. Plaza mozna dojsc do centum Platamonas lub w druga strone do N.pori. Oczywiscie droga tez. Jestesmy tu juz prawie dwa tygodnie i sie nie nudzimy. Pozdrawiam
              • Gość: agaa1974 Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 09:50
                Witam,mam pytanie czy mają państwo zwykłe all ?czy premium?i o co chodzi z tymi opaskami,zwykłe ma niebieskie a premium gold?
                • Gość: gosc Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.sanetja.pl 22.06.11, 10:52
                  Wakacje się skończyły i wróciliśmy już do domu :)) Odnośnie opasek to my mieliśmy niebieskie. Nie wydaje mi się żeby warto było płacić 15 euro na dzień za opaskę gold. A różnica jest taka że ci z opaską gold siedzą na stołówce na powietrzu (niedaleko tych z niebieskimi opaskami), obsługuje ich kelner (nie wiem czy to wygodne - ja wolę sama sobie wybrać co chcę do jedzenia), mają wydzielone miejsce na plaży i przy basenach. Acha i kawę frappe i cappucino mają za darmo. Ale czy warto za to dopłacać ? Kawa kosztuje 2,50 euro a ile to człowiek wypije. A miejsca na leżakach zawsze mieliśmy bez problemu. Także wybór opcji zależy od zasobności portfela i tego co kto lubi. Jeszcze mi się przypomniało że ci z gold opaską mogą raz dziennie korzystać ze SPA a ci z niebieskimi raz na tydzień (jak chce się korzystać częściej to trzeba zapłacić 5 euro).
                  • Gość: agaa1974 Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 11:15
                    Dzięki bardzo,wreszcie jestem spokojna,bo ludze różne rzeczy piszą,my lecimy 18.07
    • Gość: magda Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.play-internet.pl 22.06.11, 12:13
      Witam.
      Jak sprawa wygląda z barem w hotelu, obsługują już normalnie czy cyrki takie jak w tamtym roku? Wtedy trzeba było siąść przy stoliku i czekać aż kelner przyjdzie, bywało tak że stolików wolnych nie było, albo było sporo ludzi i się czekało bardzo długo na coś do picia.
      Mam nadzieję że to zmienili to to było totalnie bezsensu
      • Gość: gość Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: 83.2.194.* 22.06.11, 12:20
        Jeżeli chodzi o bar to albo podchodził kelner do stolika albo samemu się podchodziło do baru, składało zamówienie i kelner przynosił do stolika. Ze stolikami raczej nie było problemu, zawsze jakiś był wolny. Ale to jeszcze nie był teraz pełny sezon więc nie wiem jak jest w lipcu czy sierpniu.
        • Gość: Milly Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.147.137.74.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.06.11, 10:18
          Mam pytanie: czy sprzątają codziennie w pokojach? czy trzeba brać sejf - w obawie przed kradzieżą?
          • Gość: gość Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.sanetja.pl 23.06.11, 12:45
            W pokojach oczywiście sprzątają codziennie. Jest bardzo czysto. Napiwków nie zostawialiśmy a nigdy niczego nie brakowało. Co do kradzieży to myślę, że nie ma czego się obawiać. My mieliśmy wszystko w sejfie - jest bezpłatny na klucz. Nawet sprzątaczki jak sprzątają pokój to przy otwartych drzwiach - żeby nie było posądzenia że coś wzięły. Także spokojnie.
            • aneta.ula Re: platamon palace - może ktoś wrócił 24.06.11, 15:29
              Strasznie dziękuję za odpowiedzi. Trochę podniosłaś mnie na duchu, bo czytając opinie o tym hotelu, możne się tylko załamać. Teraz też trochę się martwię sytuacją społeczno-polityczną, ale mam nadzieję, że do sierpnia sytuacja się troszkę uspokoi, albo wszystko szlag trafi (przepraszam za brzydkie wyrazy :)).
              Gdybyś jeszcze znalazła chwilkę i odpowiedziała mi na kilka pytań, będę wdzięczna. Jadę bowiem z dwuletnim dzieckiem i chciałabym wiedzieć, czego oczekiwać.:
              1. Jak długo trwał przejazd autokarem i czy po drodze zatrzymywaliście się, by rozwieźć innych, czy prosto wszyscy jechali do Platamon Palace
              2. Czy pokoje są już przydzielone wcześniej, czy coś można pokombinować?
              3. Czy wszystkie pokoje mają widok na morze?
              4. Czy działała lodówka?
              5. Piszesz o sejfie, że był bezpłatny. I to dobra wiadomość, bo w katalogu widnieje info, że za opłatą ok. 25 euro za tydzień. Byłaś ze Sky Clubem?
              6. Były animacje dla dzieci? Chodzi mi o mini klub, a w szczególności mini disco wieczorem?
              7. Gdzie odbywają się wieczorne występy? Blisko hotelu? Mamy się spodziewać hałasu do północy?
              8. Ilu polskich animatorów jest na miejscu?
              A teraz pytania kulinarne, bo nie wiem, czy zabierać małej jedzenie z Polski, czy coś tam będzie dla niej:
              1. Co było na śniadaniach? Pewnie codziennie stały zestaw, ale co konkretnie. Czy są jogurty, serki, wędliny, żółty ser, pomidory itp.
              2. Czy na plaży można dostać coś do jedzenia?
              3. Czy ta sławetna pizza jest do obiadu czy do kolacji?
              4. Czy w hotelu można kupić wodę mineralną w butelkach?
              5. Czy do obiadu i kolacji są zupy?

              Na tę chwilę TYLKO tyle pytań przysżło mi do głowy. Może znajdziesz chwilę i odpiszesz w ratach :) Bardzo Ci dziękuję z góry. Pozdrawiam
              • Gość: gośc Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.sanetja.pl 26.06.11, 13:56
                To tak może po kolei :))
                Ja leciałam samolotem więc na temat jazdy autobusem niestety nic nie wiem. Lot trwał 2 godziny :)
                Pokoje mieliśmy już wcześnie przydzielone (ich numery dostaliśmy podczas jazdy autobusem do hotelu). Mieliśmy szczęście bo wszyscy jechaliśmy do tego samego hotelu i nikogo nie trzeba było rozwozic. Hotel jest ustawiony prostopadle do morza więc można powiedziec że nie ma centalnie widoku na morze. My mieszkaliśmy na 2 pietrze więc po lewej stronie mielismy morze a na prosto jakies apartamenty. Lodówka działała bez zarzutu. Byliśmy ze Sky Clubem. Rezydentka mówiła że kiedyś sejf był płatny ale teraz z tego zrezygnowali. Codziennie o 20.30 było mini disco a w trakcie dnia animatorzy też starali się zajmowac dzieciakami. Jest trzech polskich animatorów - dwóch chłopaków i dziewczyna. Jeden jest od spraw sportowych m in. aqua aerobik a pozostała dwójka Kuba i Justyna zajmują się dziecmi. Chodzą po hotelu zachęcają dzieci do wspólnej zabawy a później odprowadzają do rodziców. Pierwszy raz widziałam że dziecko po przyprowadzeniu przez animatorkę płakało że nie chce zostac z rodzicami tylko iśc spowrotem z animatorką :)) Także naprawdę się starają. Jeżeli chodzi o wieczorne występy to raczej ich nie było. Były organizowane imprezy typu summer disco party, jakieś zespoły grały ale to wszystko się odbywało w płatnym barze przy plaży więc aż tylu chętnych nie było. Jeżeli chodzi o muzykę to raczej puszczali i grali taką europejsko - amerykańską :)) Trochę mnie zawiedli bo w Grecji chciałam posłuchac greckiej :( W samym hotelu tego tak nie słychac, można spac spokojnie.
                Odnośnie jedzenia - moje dziecko jadło na śniadanie przez dwa tygodnie naleśniki :)) A tak poza tym - tradycyjnie - lokalne szynki, żółty ser, pomidory, różne płatki z mlekiem, dżemy, omlety , jajecznica, jajka sadzone z bekonem, lokalne małe parówki, pomidory pieczone, jajka gotowane, nutella. Jogurtów nie było. Do picia kawa, herbata, sok jabłkowy, wiśniowy, pomarańczowy, multivitamina - podczas śniadania nalewa się samemu, pozostałe posiłki trzeba iśc do baru (nie ma kolejek) i wtedy jest do wyboru woda,cola,sprite,sok jabłkowy, pomarańczowy, piwo, wino białe i czerwone. Na samej plaży nie ma żadnego baru ale parę kroków dalej przy leżakach na trawie jest bar gdzie jest picie . Przy basenach z przodu hotelu w barze są przekąski typu ciasteczka kruche, babki i lody dla dzieci. Pizza podczas naszego dwutygodniowego pobytu była 4 razy - na kolację. Napoje butelkowane widziałam w barze przy basenach w lodówce i tam trzeba było za nie płacic ale nie pamiętam ceny bo nie kupowaliśmy. W mieście są dwa sklepy samobsługowe i tam kupowaliśmy sobie picie butelkowane na wycieczki. Na obiad i kolację jest podawany jeden rodzaj zupy - krem np. pomidorowa, selerowa, jarzynowa (mój syn zawsze dorzucał sobie makaron). A co do sytuacji politycznej to według mnie nie ma się co martwic, oprócz placu przed Parlamentem w Atenach nic się nie dzieje. Gdyby nie telewizja to nawet byśmy nie wiedzieli że tam były jakieś demonstracje. Nikt o tym nic nie mówi i żyje swoim życiem. Dla Greków to teraz najlepszy czas na zarobek i raczej pilnują swojego interesu. Napewno wrócisz zadowolona.
                Pozdrawiam
                • aneta.ula Re: platamon palace - może ktoś wrócił 26.06.11, 15:05
                  Bardzo Ci dziękuję za pełny opis, jestem Ci niezmiernie wdzięczna. A co do tego autoakru, to chodziło mi właśnie o przejazd z lotniska do hotelu, ile trwał?
                  Jeszcze raz wielkie dzięki i miłej niedzieli
                  Pozdrawiam
                  • Gość: gośc Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.sanetja.pl 26.06.11, 21:33
                    Ten przejazd również trwał około dwóch godzin :) Ale mnie to nie przeszkadzało bo przynajmniej można było rozejrzec się trochę po kraju. Jechaliśmy piętrowym autobusem i trafiły nam się miejsca na górze na samym przodzie także mieliśmy fajny widok. Na początku jedzie się autostradą ale blisko Platamonas zaczyna się teren górzysty, kręta droga, dużo zieleni - naprawdę super.
                    • aneta.ula Re: platamon palace - może ktoś wrócił 26.06.11, 22:27
                      Dziękuję jeszcze raz. A napisz jeszcze, Kobieto Kochana, jak wygląda dostawka w pokoju: czy to jakieś rozkładane łóżko, czy sofa? I czy rezydent mieszka w hotelu? O której z powrtotem wyjeżdżaliście na lotnisko? DO której trzeba było opuścić pokój?
                      • Gość: gośc Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.sanetja.pl 27.06.11, 10:16
                        My mamy dwójkę dzieci więc mieliśmy jedno podwójne łóżko i jedno łóżko piętrowe. Nie wiem jak jest z małymi dziećmi ale widziałam na korytarzu że sprzątaczki wstawiały do pokojów łóżeczka turystyczne. Ale nie wiem czy za to nie była jakaś dodatkowa opłata czy też nie. Rezydentka nie mieszka w hotelu - ma codziennie dyżur ,chyba od 19.30 jeżeli dobrze pamiętam. Tylko w poniedziałki nie ma dyżuru bo wtedy ma spotkanie organizacyjne z nowymi osobami które przyjechały. Ale to też odbywa się w hotelu. Są tablice informacyjne, numer telefonu do niej także jest ok. Rezydentka jest otwarta, pomocna i cierpliwa :)) Co do wyjazdu to nie wiem z jakiej miejscowości jesteście. My lecieliśmy do Katowic więc wylot mieliśmy o 9.30 czasu greckiego. Wyjazd był z hotelu o 5.30 :) Razem z nami na lotnisko jechały osoby wylatujące do Gdańska (lot prawie o tej samej godzinie) a do Warszawy i Poznania wylot był później (oni chyba wyjeżdżali z hotelu o 11.00). Rezydentka jechała z nami na lotnisko i pomagała przy odprawie. Czekała aż wszystkie osoby się odprawią - w sumie pierwszy raz się z tym spotkałam.
                        • Gość: Rafał Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.zghboleslaw.net 27.06.11, 12:06
                          Wylatujemy 18.07 z Pyrzowic o 11 10.Czy ktoś leci w tym terminie?
                          • Gość: kika Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.tktelekom.pl 15.07.11, 17:41
                            Dajcie znać jaką opcję ma większość gości???
                            • Gość: gość Re: platamon palace - może ktoś wrócił IP: *.sanetja.pl 15.07.11, 18:02
                              Większość ma opaskę niebieską. Jednostki mają opcję gold - opaskę złotą - po prostu się to nie opłaca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka