Dodaj do ulubionych

najtanszy sposob dojechania do Rumunii

02.09.05, 01:09
Czesto jezdze z Przemysla do Jass i zastanawiam sie, czy moj sposob dojazdu
jest najtanszy, czy tez da sie jeszcze bardziej zaoszczedzic, nie meczac sie
przy tym za bardzo i nie tracac zbyt wiele czasu.

wyjezdzam z Przemysla ok. 17 busikiem do Medyki i po kwadransie jestem na
granicy za 2 zlote.

granice przekraczam pieszo. przy odrobinie szczescia zajmuje mi to pol
godziny. jesli mrowek jest duzo, to 45 minut. darmocha.

z Szegin biore "marszrutke" do Lwowa i trzesac sie ze strachu i szybkosci na
wyboistej drodze po dwu i pol godzinie jestem na lwowskim dworcu kolejowym.
bodajze 8 hrywni = ok. 6 zeta.

we Lwowie mam dwie mozliwosci. albo "strzala pokucia" czyli wolny jak rozpad
zwiazku radzieckiego, jadacy do Czerniowiec 11 godzin pociag o 21 z minutami,
ktory kosztuje bodaj 17 hrywien = ok. 12 zeta (za plackarte, czyli kuszetke z
otwartymi przedzialami)

albo jadacy po 22 pociag z Przemysla do Czerniowiec pociag o wyzszym
standarcie, szybszy, ale i drozszy. 21 hrywien plackarta, ponad 50 kupiejny,
czyli sypialny. biore drugi, bom burzuj i wyspac sie lubie:) ok. 40 zeta, bo
posciel nie jest w cenie biletu.

w Czerniowcach, ok godziniy 8 (pierwszy wariant), lub 4 (wariant drugi) biore
z dworca autobusowego "taksowke" czyli korzystam z uslug prywatnego
przewoznika, ktory samochodem osobowym, za 10 dolarow dowozi mnie do Suczawy.
Jest o tyle korzystnie, ze blatuje jednoczesnie "granice" wiec odprawa idzie
szybko. poltorej godziny, 32 zeta.

tak wiec trase Przemysl-Suczawa robie w ok. 12 godzin i wynosi mnie to ok. 80
zlotych. da sie taniej, ale za to jestem wzglednie wyspany, jade bez
zbytecznych przestoi i placenia nie wiadomo za co w pociagach miedzynarodowych
(Przemysl-Czerniowce ok. 90 pln). minus - przesiadki i przepychanki na
granicy w Medyce. ma ktos lepszy patent?
Obserwuj wątek
    • olt Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 03.09.05, 23:59
      Od czterech lat nic lepszego nie wykombinowałam :->
      Zastanawiałam się nad przejeżdżaniem granicy w Medyce, ale jak przychodzi co do czego, to wolę na
      własnych nogach, niż stać w autobusie nie wiadomo ile, i nie mieć na to żadnego wpływu. Niby
      wygodniej, bo się siedzi, ale denerwujące.
      Więc pozostaje chyba przyjąć, że jest to optymalny wariant.
      Jeszcze się tylko dopytam, jak jest teraz z ukraińską strachowką, bo dawniej to bywało że robili
      nagonkę na turystę i trudno się było wyrwać, ale ostatnio (czyli już prawie dwa lata temu :( ) chyba się
      problem rozmywał, i sprawny turysta mógł się szybko oddalić z pola rażenia ubezpieczeniem. ;)

      Pozdrawiam,

      OLT

      PS. W wariancie z wcześniejszym dojazdem do Czerniowiec trzeba uwzględnić jeszcze koszty taksówki
      z dworca kolejowego na dworzec - autobusy jeszcze nie jeżdżą, a pieszo jest to niezły kawałek ;)
      PS2. Nie lubię 'kupiejnych', jakoś tak duszno i w ogóle. No ale kiedyś się zagalopowałam ideologicznie,
      i jako że zabrakło 'płackart', w 'kupiejnym' - jak wiadomo - duszno i mało miejsca, to jechałam z
      Moskwy do Brześcia 'obszczym'. Raczej nie mam już ochoty na powtórkę ;)
      • avroml strachowka 08.09.05, 00:16
        od lata zeszlego roku uprawialem ten proceder chyba z osiem razy i ani razu
        zaden pogranicznik w wielkiej czapie nawet nie pisknal o strachowce. byc moze
        czepiaja sie tylko zmotoryzowanych.

        co do kupiejnych, to chyba mam szczescie. albo okna sie otwieraja (rzecz
        podobno niespotykana za zwiazku radzieckiego) albo, co wrecz nieslychane, jest
        klimatyzacja - dot. pociagu sofia - czerniowce - lwow - moskwa, odjazd z
        czerniowiec ok. 8 rano. plackarty, zwlaszcza te zatloczone, smierdza
        skarpetkami, alkoholem i cebula:)

        a co do wariantu z przyjazdem do czerniowiec o czwartej rano, to ani razu nie
        zaplacilem za taksowke. albo pan od spontanicznego transportu miedzynarodowego
        czeka juz na peronie i nagania, albo gdy pana nie ma, a jest sie "samotrzec"
        lub "samoczwort" wystarczy zapytac taksowkarzy, czy ktorys z nich nie ma ochoty
        pojechac do suczawy za 10 dolca od glowy.

        raz mi sie przytrafilo, ze gdy wracalem z rumunii do polski z dwojka znajomych,
        czerniowiecki taksowkarz ktory mial nas wiezc z "awtowakzala" na dworzec
        kolejowy zaproponowal, ze nas podwiezie... do szegin. za 100 dolarow.
        stargowalismy do 80 i wypasiona wolga przebyliismy te droge w 4 i pol godziny.
        • olt Re: strachowka 08.09.05, 21:32
          Kiedy ostatnio jechałam, to taksówkarze z autowakzała wieźli tylko na autobusowy, nie byli
          'międzynarodowi', ale kosztowało to grosze (no dobra, kilkukrotną wartość biletu autobusowego ;)).
          Na dworcu autobusowym zaś był tylko jeden spryciarz, który na widok trójki z plecakami zaśpiewał sobie
          podwójną czy potrójną stawkę; wystarczyło wszakże zasugerować, że wcale nam się nie śpieszy i
          rozejrzymy się za innym środkiem transportu, obejść spokojnym krokiem dworzec, i już była normalna
          cena. ;) A tak naprawdę mieliśmy raptem ze 30 minut zapasu, żeby zdążyć na pociąg w Apuseni...
          Twardym trzeba być i dysponować czasem nieskończonym, przynajmniej na pokaz. :)
          • avroml Re: strachowka 09.09.05, 14:26
            oj, to prawda, cycka sie tych turystow jak sie da. bo jak powszechnie wiadomo,
            turysci targaja w tych przepastnych plecakach niezmierzone ilosci kasy.

            no, ale w cenach trzeba sie orientowac, a w czerniowcach kazde dziecko wie, ze
            od wiek wieka, za taryfe do suczawy nalezy sie 10 dolca. a ciekawostka jest, ze
            z suczawy do czerniowiec czasem moze byc nieco taniej!

            • olt Re: strachowka 12.09.05, 18:31
              > oj, to prawda, cycka sie tych turystow jak sie da. bo jak powszechnie wiadomo,
              > turysci targaja w tych przepastnych plecakach niezmierzone ilosci kasy.

              się wie; tym większe emocje, jak rozbiją namiot na czyimś podwórku, zwłaszcza w październiku ;)


              > no, ale w cenach trzeba sie orientowac, a w czerniowcach kazde dziecko wie, ze
              > od wiek wieka, za taryfe do suczawy nalezy sie 10 dolca.

              eee, 3 lata temu raz mi się udało za 8 :-P

              a ciekawostka jest, ze
              >
              > z suczawy do czerniowiec czasem moze byc nieco taniej!

              Zgadza się; chyba chodzi o to, że pierwszy kurs stanowi w dużym stopniu o finansowym powodzeniu
              wyprawy (skasowanie pasażerów + przemycenie benzyny - koszty paliwa oraz 'sztraf' ;)), a poza tym
              kurs powrotny z zakupami (kosmetyki i żywność, ew sprzęt AGD z tego co pamiętam) i tak trzeba
              wykonać w skończonym czasie, i wtedy na rychłym terminie bardziej zależy powracającemu z towarem
              niż turyście. ;)
      • avroml wytrwalosc 08.09.05, 00:22
        ej, bez przesady;)
        ja podziwiam za wytrwalosc ludzi, ktorzy przebywaja te droge "przemytniczym"
        autobusem. raz mialem te watpliwa przyjemnosc: 8 godzin jazdy + 8 godzin stania
        na granicach. NIGDY W ZYCIU!

        albo pana, ktorego spotkalem kiedys w czerniowieckim pociagu: raz w tygodniu
        kursuje z lodzi do czerniowiec "moim" wariantem po towar na bazar. wyczynowiec,
        slowo daje.
    • yoric Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 13.09.05, 21:37
      Wiesz,

      jest to na pewno dobre wyjście, ale jak już trasę ma się opanowaną. jak jedziesz
      pierwszy raz nigdy nie wiesz np. czy ten pociąg z poezda.net jest NA PEWNO i
      grozi ci zostanie w jakimś ponurym zadupiu o 4 rano...
      Dwa, granica w Medyce to hardcore. Turyści niby są przepuszczani bez kolejki,
      ale najpierw trzeba o tym wiedzieć, no i przepchać się przez ten tłum.
      Z marszrutkami Szehini-Lwów jest coś na rzeczy, ostatnio Polacy tam zginęli...
      ale nie ma co demonizować, kto nie ryzykuje ten nie je :).

      A jeszcze - kupiejny za 50 i plackartny tylko 22? Może chodzi o tzw. "obszczyj" :)?
      pzdrv
      • avroml Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 14.09.05, 12:06
        masz racje. nie polecam trasy samotnym poczatkujacym, zwalszcza tym nieznajacym
        wschodnich technik przepychania lokciowo-plecakowego i nieprzygotowanych na
        przygraniczne obyczaje. a co do cen to nie jestem na sto procent pewien i
        mozesz miec racje.
        z poezda.net raczej nie korzystam, predzej z hafas.de. i zwykle jest ok. a
        generalnie to zdaje sie na improwizacje, nie narzekam jak sie wkopie i jestem
        przygotowany na wszystko, np nocleg w czerniowieckim hotelu dworcowym, w pokoju
        zaaranzowanym ze schowka na szczotki (20 hrywni;). i na dobre mi to wychodzi:)
        • dasiek11 Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 06.04.07, 12:26
          Ja jadac dwa lata temu do Rumunii opisywanym przez ciebie sposobem po raz
          pierwszy w zyciu przekraczalem jakakolwiek granice i musze powiedziec ze bylem
          zachwycony:)Od tego czasu bylo 5 wizyt na Ukrainie,nastepna juz niedlugo a do
          Rumunii tez wroce nie raz i nie dwa bo piekny kraj:)
    • baobabek1 Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 18.03.06, 09:15
      ja planujac wyjazd do Rumunii szukalam autobusów z Przemysla. wtedy jeździł
      tylko bezpośredni do Suceavy. Cena biletu to niecale 100pln-jakoś tak, autobusy
      jeżdziły w czwartki ok 19 i ok 3.00 byłam w Suceavie. Przejazd bez większych
      problemów (poza obklejającymi się ciuchami i innymi przemycanymi rzeczami
      Ukraińcami:):):)), było śmiesznie,wygodnie i spokojnie.Za to droga powrotna z
      Constanty była właśnie mega kombinacją z powodu kończących się
      funduszy:):).Jednak nie wpsominam jej miło,lepiej dołożyć 20,30 zl i wrócić
      szybciej i nie tak męcząco. Teraz do Suceavy jeżdzi jeszcze ranny autobus,a
      ponadto bezposredni do Bukaresztu i to z Katowic!. Oczywiście cenna jest
      wyższa,ale myśle że i tak sie opłaca. Więcej inf znajdziecie na www.pks-
      przemysl.pl Rumunia jest piękna-polecam gorąco:):)
    • pawelboch Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 18.03.06, 16:20
      avroml napisał:

      > Czesto jezdze z Przemysla do Jass i zastanawiam sie, czy moj sposob dojazdu
      > jest najtanszy, czy tez da sie jeszcze bardziej zaoszczedzic, nie meczac sie
      > przy tym za bardzo i nie tracac zbyt wiele czasu.
      [ciach]
      > tak wiec trase Przemysl-Suczawa robie w ok. 12 godzin i wynosi mnie to ok. 80
      > zlotych. da sie taniej, ale za to jestem wzglednie wyspany, jade bez
      > zbytecznych przestoi i placenia nie wiadomo za co w pociagach miedzynarodowych
      > (Przemysl-Czerniowce ok. 90 pln). minus - przesiadki i przepychanki na
      > granicy w Medyce. ma ktos lepszy patent?

      Taniej komunikacją zbiorową to będzie trudno :) no chyba, że samochodem w 3-4 osoby.
      Ponieważ mieszkam w Krakowie wariant ukraiński zwykle mi nie pasował, wolę przez
      Węgry. Trasa wygląda tak:
      * Kraków-Miszkolc - PKP (pociąg do Budapesztu) - kopowałem bilet w obie strony
      ważny 30 dni - około 22.30 do ok 6.30 rano (z niezrozumiałych dla mnie przyczyn
      pociąg ten pokonywał tę trasę kilka lat temu w 6,5 godz a teraz potrzebuje 8!)-
      ceny nie pamiętam, jakoś wychodzi 60-70 zł w jedną stronę
      * Miszkolc - Debreczen - Biharkerestesz - MAV (czasam autobus) - w zależności od
      szczęścia 1-3 przesiadek i 2-3-4 godziny
      * Biharkerestesz - Borsz - okazja ew. taksówką (o ile pamiętam coś 30 zł za kurs
      więc lepiej jak w grupce) w ostateczności pieszo (6 km?)
      * Borsz - Oradea - okazja (bardzo łatwo na granicy ale po stronie rumunskiej
      czyli po odprawie granicznej, biorą chętnie i na TIRa i do osobowego.

      Najczęściej za Biharkerestesz okazję łapie się do Oradei i dalej, ale jak na
      granicy dłuższa kolejka to nie opłaca się czekać, lepiej przejść pieszo i łapać
      po drugiej stronie. Uwaga! trzeba uzgodnić czy "okazja" jedzie do centrum bo jak
      tranzytem to dojazd na peryferie nic nam nie daje. Wtedy albo rezygnujemy, albo
      czekamy aż się "domyśli" :)) i zaproponuje podwiezienie na dworzec.

      W Oradei jest się wczesnym popołudniem, powiedzmy o 14 (ew. 13 po zmianie
      czasu), czyli 16 godz. licząc z Krakowa.
      Koszt rzędu 120zł.
      Dla mnie to lepsze bo jestem w Siedmiogrodzie (moim ulubionym) i nie zarywam nocy.

      pzdr., PB
    • 2sevan Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 19.03.06, 00:53
      Da sie taniej. Ja tak jechałem: bus Przemyśl-Medyka, granice pieszo i busem do
      Mostiski II a z Mostiski II jest juz pociag Przemyśl - Czerniowce

      >>>>we Lwowie mam dwie mozliwosci. albo "strzala pokucia" czyli wolny jak
      rozpad
      zwiazku radzieckiego, jadacy do Czerniowiec 11 godzin pociag o 21 z minutami,
      ktory kosztuje bodaj 17 hrywien = ok. 12 zeta (za plackarte, czyli kuszetke z
      otwartymi przedzialami)albo jadacy po 22 pociag z Przemysla do Czerniowiec
      pociag o wyzszym standarcie, szybszy, ale i drozszy. 21 hrywien plackarta,
      ponad 50 kupiejny,


      Ludzie ten pierwszy pociag jedzie zupełnie inną zakrecona trasą przez Chodorów
      Stryj i dlatego jedzie dłuzej i podałes chybą zła cene na kupiejnyj o 23 ze
      Lwowa. On tez kosztuje koło 20 hr

          • avroml Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 23.03.06, 14:18
            kontrabanda-taxi w czerniowcach co caly przemysl:) nie moge ci gwarantowac, ze
            o 2 w nocy cos bedzie stalo, ale od 4 rano do 15 po poludniu na pewno ktos na
            parkingu przy dworcu autobusowym [avtovakzal] bedzie czekal na pasazerow.
            dokladniej to po prawej stronie dworca, obok automatow do gry. poznym
            popoludniem moze byc ciezko, bo oni najczesciej woza ludzi na bazar w suczawie,
            a jak wiadomo, bazary funkcjonuja od rana do popoludnia. jak ich poznac? nie
            martw sie o to, oni poznaja ciebie:) zdezorientowany wzrok turysty i plecak
            mowia wszystko.
            trasa czerniowce-suczawa kosztuje ok 10 dolarow od osoby, platne w
            jakiejkolwiek walucie.
            z powrotem mozna taniej. w suczawie stoja na parkingu przy bazarze, nieco
            ponizej dworca autobusowego.
            urodzilem sie z przeworsku, ale pochodze z jaroslawia:)
            • hnucek1 Rumunia wtorek 4 kwietnia 31.03.06, 00:43
              witajcie
              we wtorek 4 kwietnia bede robil trase opisana przez avroml'a tyle ze troche
              wydluzona bo do bukaresztu. pierwszy raz przerabiam ten wariant wiec jezeli
              ktos udaje sie do rumunii w tym terminie, to super byloby miec towarzysza
              podrozy. zainteresowanym podaje gg 5261461, badz piszcie na forum. Pozdrawiam
              hubi
    • laleaua podziwiam... 05.04.06, 08:07
      czesc, podziwiam tych co jezdza ta kombinowana trasa przez czerniowce i
      lwow:))) serio. macie zdrowie. jechalam tak dwa razy we wczesnej mlodosci (na
      studiach, hihi) ale teraz to juz chyba za stara jestem. jak mieszkalam w cluj
      to do polski wracalam pociagiem bukareszt-krakow. albo cluj-budapeszt-katowice.
      polecam jednak polski autobus z katowic do bukaresztu ktory kursuje w czasie
      wakacji :) mam nadzieje ze w tym roku tez bedzie jezdzil.
      pozdrawiam rumunofilow i rumunistow :)
      • hnucek1 Re: podziwiam...autobus katowice-bukareszt 05.04.06, 10:46
        Dla wszystkich zainteresowanych, z tego co sie juz zorientowalem to autobus ten
        bedzie ponownie kursowal na tej trasie. informacje na stronie www.pks-
        przemysl.pl jest to dobra alternatywa chociaz tzw. "jazdami kombinowanymi trase
        przemysl-bukareszt pokonuje za mniej niz 150PLN.a Bukareszt-Przemysl za 132RON.
        Pozdrawiam. PKP jest dobra alternatywa ale juz mialem okazje sam jechac w
        wagonie!! na trasie bukareszt-krakow, jedynie na wegrzech ktos sie dosiadl (bo
        tam ten pociag jedzie chyba jako osobowka). PS Najtansza forma jazdy pociagiem
        to bilet eurodomino (kupujecie bilet dojazdowy do Rumunii [50% znizki na to] a
        na rumunie macie ten eurodomino czyli tzw bilet-kupon na np 3dni-pytajcie w
        informacji pkp, wyjdzie mniej niz 500pln w 2 strony, tylko jeszcze jedna wazna
        informacja, nie sluchajcie w kasach ze na ten pociag krakow-bukareszt nie
        trzeba rezerwacji, trzeba na trase w rumunii, jak traficie na regulaminowego
        konduktora to zaplacicie za rezerwacje o wiele wiecej niz w polsce). Pozdrawiam
              • jot17 Re: podziwiam...autobus katowice-bukareszt 10.04.06, 10:42
                Cluj, no tu dosc drogo - ja znam 2 hoteliki, jeden naprzeciwko dworca
                kolejowego (standard kiepskawy ale tani), drozszy (ok. 9-12 euro), ale duzo
                lepszy - jakies 70 m od dworca w lewo. Oba kawalek od centrum ale bez przesady
                10 min. spacerem i chyba najtansze w miescie. Sigishoara - hotelik naprzeciwko
                dworca, pensjonat w prawo od dworca ok. 50 m. miedzynarodowe schronisko w tzw.
                cytadeli (w centum starowki) przechodzisz brama zegarowa prosto ok 20 m, tam
                plac z niego w prawo i 2 lub trzeci dom (z knajpa) w dziedzincu. No i masa
                kwater prywatnych - postoisz troche na dworcu wynajmujacy sami Cie znajda.
                Braszow - drogo, najtanszy hotel Sport niedaleko rynku (kilka przcznic od rynku
                w kierunku przeciwnym niz czarny kosciol) lub kawtery prywatne (koniki na
                dworcu). Sibiu - hotel Leu w dol po schodkach za wielkim gotyckim kosciolem -
                blisko rynku lub ogromny kemping z masa domkow w Parku Etnograficznym na
                obrzezach - dojazd autem lub trolejbusem. W rynku jest info turyst naprzeciwko
                kosciola po drugiej stronie placu - zalatwiaja bezplatnie noclegi i rezerwacje
                najlepiej tam od razu uderzyc. Polecam bardzo Biertan i Viscri - daleko od
                glownych drog i trudno dotrzec (auto lub autobusy lub bardzo tanie taxi) ale
                klimaty ekstra - prywatne kwatery. I w zasadzie gdziekolwiek sie znajdziesz
                jest tak samo, nie ma problemu z noclegami, ceny raczej przystepne. Nad morzem
                to jest tego tyle ze trudno tu wogole cos radzic. Wiekszosc dosc droga w
                sezonie ale jak sie chce znalezc tansze uparcie polazi i popyta to da sie
                znalezc- cwiczylem to wiem:)). Powodzenia.
                • elegia_o noclegi 29.03.08, 19:57
                  A wiesz coś może o przyzwoitych noclegach w przyzwoitych cenach w Brasov, Bran i
                  Sinaia??
                  Będę wdzięczna za jakąś podpowiedź
                  Pozdrawiam
                    • elegia_o Re: noclegi 02.04.08, 23:16
                      :))) w sumie to było pytanie ktokolwiek widział ktokolwiek wie :)

                      Nie martwię się brakiem noclegu - myślałam, że może polscy turyści mają jakieś
                      wypatrzone miejsca :) W końcu Polak potrafi :)))))
                      Na szczęście mam koleżanki w Rumunii - do nich jadę :) i w sumie to chyba im
                      zostawię zadanie rozeznania się w tej sprawie :))
                      Ale dzięki za odzew!!

                      P.S Jak wiele osób tu, też już niecierpliwie przebieram nogami by już tam jechać
                      (a planuję tę wycieczkę na koniec sierpnia).
                      Też zastanawiam się nad dojazdem ... jadę sama - najpierw do Bukaresztu ... więc
                      chcialabym cos bezposredniego - autokaru jakoś nie znajduję takiego. Zostaje
                      chyba samolot (choć to dość kosztowna impreza - najmniej 830 zł w dwie strony).
                      Pozostaje liczyc na promocje.
                      Pozdrawiam:))
                      • Gość: adamszawy Re: noclegi IP: *.sds.uw.edu.pl 03.04.08, 11:18
                        samolot to wygoda i oszczednosc duza oszczednosc czasu. Trzeba
                        wybrac co jest wazniejsze. Ja zazwyczaj nie dysponuje az tak duza
                        iloscia wolnych srodkow i jade przez ukraine. Z Warszawy do
                        Bukaresztu da sie dojechac za 130PLN! zajmuje to ok 30h , no ale
                        albo kasa albo czas.
                        Milego pobytu.
                          • Gość: adam Re: noclegi IP: *.sds.uw.edu.pl 03.04.08, 18:14
                            przesiadki stety sa;) Zawsze jest chwila, zeby rozprostowac kosci,
                            cos zjesc... Najlepiej pojechac autobusem z wwa stadion do kolomji,
                            potem busem do czernowic i dalej juz wiadomo. opcja dosyc korzystna,
                            bo w czernowcach jest sie, przynajmniej powinno sie byc, wczesnie.
                            Jest szansa na to, zeby zdazyc na autobus o 11:00 z suceavy do
                            bucuresti. uwaga! ten autobus startuje pod hotelem bukowina.
                            powodzenia
    • napolnoc oj,jaki fajny watek! 20.05.06, 00:03
      Bo ja wlasnie sie glowie jak przetransportowac moich gosci weselnych(glownie ze Slaska) do Jassow.Na
      przesiadkowo-piesza wyprawe ich nie namowie.Wlasciwie to zastanawialam sie nad tym by ich wyslac
      autami,po 4 osoby w jednym,trasa przez Przemysl i Lwow,jak pojedzie kilka aut razem to chyba
      bezpieczniej?Jak wlasciwie jest tam na drogach?Jest opcja pociagiem przez Wegry ale trwa 2 dni.A
      samolotem nawet do Bukaresztu nie najdrozej, ale potem do Jassow?Cholerka,musze miec dla nich
      dobra propozycje,bo inaczej nie przyjada.pozdr.
      • hnucek1 Re: oj,jaki fajny watek! 20.05.06, 09:57
        wejdz na stronke pks przemysl www.pks-przemysl.pl w okresie wakacji jezdzi ich
        autobus na trasie katowice-krakow-przemysl-suceava-bukareszt. moze uda ci sie
        dostac jakis bilet grupowy. autem przez ukraine to katorga dla aut i kierowcow,
        no i nie jest tajemnica, ze na trasie czesto "czekaja" na turystow
        podorozujacych autami ukrainskcy policjanci, nakladajacy co nowe, wymyslne
        oplaty tranzytowe.
        Pozdrawiam i powodzenia
        PS jak gosci ma byc duzo zastanow sie nad wynajeciem calego autobusu do samych
        jass, albo jakiegos busika.
        • napolnoc Re: oj,jaki fajny watek! 20.05.06, 10:08
          O busiku myslalam,nawet eurolines wynajmuje autokary.Sprawa sie roztrzygnie jak lista gosci bedzie
          zamknieta.
          Slyszalam o ukrainskiej policji i bandytach czychajacych na zagranicznych turystow.
          Z tym ze jak moja rodzina przyjedzie do Jassow to zostanie tak z tydzien i dostep do auta bylby
          niezbedny.Czy wypozyczenie auta w Jassach jest wariactwem?
          No i mam jeszcze problem z moim Ojcem.Nie moze latac samolotem,mieszka w Niemczech(2 tys km
          do Jassow) i chyba by sie zaplakal jakbym go do busu probowala wsadzic(nie rozstaje sie ze swoim
          autem).Puscic go samego przez Rumunie?Na niemieckich blachach?W nowym merolu?Bez znajomosci
          jezykow?W dodatku wyglada jak Cygan/Turek,hehe.pozdr.
          • hnucek1 Re: oj,jaki fajny watek! 20.05.06, 11:31
            Wynajac busa, no i np ty w jednym aucie jako "pilot" wtedy sprawa auta w jassach
            zalatwiona. eurolines jest drozsze niz wielu mniejszych prywatnych przewoznikow,
            oferujacych wynajem busuow nawet w ruchu zagranicznym, jakbys potrzebowal busa
            do 20 osob to np w przemyslu jest ich duzo i na 100% moglbys "wyjanac" za
            ustalona cene busa z kierowca nawet na tydzien. poszukaj takiego busa na necie,
            moze uda ci sie cos takiego znalesc na slasku. a co do ojca, do europy
            zachodniej jezdza autobusy eurolines z rumunii eurolines.ro/ wiec moze
            "wsadzisz" ojca w taki autobus, z tego co pamietam, widzialem w suceavie na
            przystanku autobusowym informacje ze atlassib jezdzi z suceavy do niemiec, z
            tamtad do jass to juz "rzut beretem". z tym autem to jest pewnie ryzyko, ale
            najnowszego merola mozna stracic nawet w niemczech pod domem.
            Pozdrowienia
            PS jakbyscie zdecydowali sie na autobus-busa, jedzcie raczej przez slowacje i
            wegry, granica polsko-ukrainska w medyce, korczowej to hardcore (4 a nawet
            wiecej godzin w plecy), kroscienko wydaje sie lepsza alternatywa, bo przejscie
            typowo lokalne, ale teraz po otwarciu tej granicy dla wiekszych pojazdow nie mam
            pojecia jak dlugo trwa tam odprawa.
            • avroml Re: oj,jaki fajny watek! 20.05.06, 17:07
              odpowiadam po kolei.
              1. wariant ukrainski dla gosci weselnych odpada, i to jakimkolwiek srodkim
              lokomocji. po prostu ewentualne nieprzyjemnosci na granicach czy po drodze moga
              bardzo popsuc im humory, i to jeszcze przed impreza.
              2. w jassach sa firmy wynajmujace samochody, ostatnio widzialem reklamowki dwu
              z nich. ceny sa niezbyt zachecajace, ale nie znam sie. jak jeszcze mi wpadna w
              rece, to ci je przepisze. w kazym razie taksowki sa tu dosc tanie, a wypadku
              jakiegos dalszego wypadu zawsze mozna sie "dogadac", czyli zrezygnowac z
              taksometru. pelno jest tez firm wynajmujacych mikrobusy.
              3. mysle, ze twoj tato moze spokojnie przejechac przez austrie, wegry i
              siedmiogrod. niewykluczone z reszta, ze w lipcu bede w niemczech, bo musze sie
              obronic. jesliby sie zlozylo, ze terminy beda sie zgadzac, moglbym mu
              potowarzyszyc:) a co do kradziezy samochodow: nie moge stwierdzic, ze kradnie
              sie tu wiecej aut, niz na zachodzie. niech tylko przed wyjazdem wysoko
              ubezpieczy swojego merola, to w razie czego bedzie mial na otarcie lez:)
    • napolnoc Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 21.05.06, 01:26
      Dzieki bardzo za informacje.Wiec Ukraina odpada,tak jak podejzewalam.
      Chyba wynajecie busa/autobusa bedzie najlepsze.
      Jesli chodzi o taxi w Jassach to mam zle wspomnienia,jezdza jak wariaci(czyt.polodniowcy),w pierszym
      dniu mialam stluczke w taxi.Ale,rzeczywiscie relatywnie sa tanie.Avroml,pomagasz mi tak
      duzo,strasznie jestem Ci wdzieczna,a i tak bede nadal pytac,hehe.Moze sie na moim weselichu
      zobaczymy?pozdr.
      • avroml Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 22.05.06, 21:36
        jesli to zaproszenie, to chetnie, jesli oczywiscie bede w jassach:)

        oczywiscie, w miare mozliwosci nadal sluze rada i pomoca w organizacji. mnie to
        samo czeka za rok...;)

        ej, bez przesady z tymi wariatami. w jassach ruch uliczny jest jeszcze naprawde
        spokojny, a taksowkarze uprzejmi dla innych uzytkownikow drogi;) tak sadze, bo
        widze co sie dzieje np. w kiszyniowie, czy bukareszcie
        • napolnoc Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 23.05.06, 10:53
          haha.dobre.Wiesz,my mieszkamy w Holandii a tu kultura jazdy jest b.wysoka,choc holendrzy narzekaja
          ze jest duzo gorzej niz bylo.I nawet moj Stefan,przeciez w Jassach wychowany tez bywal blady podczas
          niektorych kursow.Kwestia przyzwyczajenia.Powiem szczerze ze balabym sie tam auto
          prowadzic.Glownie tez chyba dlatego ze na wielu skrzyzowaniach trzeba sie "wepchnac" do ruchu a ja
          lokci nie mam.pozdr.
            • avroml Re: A jak najtaniej z Warszawy? 04.06.06, 15:30
              ok, zapamietam! tak "pi razy drzwi" to on tak ze 30 dolca bedzie kosztowal, 20,
              jesli kupisz bilet lwow-vicsani (granica), a vicsani kupisz u konduktora...
              jesli sie tak da na tej granicy zakombinowac. ale jak bede we lwowie za jakies
              dwa tygodnie, to zapytam sie.
              • hnucek1 Re: A jak najtaniej z Warszawy? 05.06.06, 05:22
                Najwygodniejsza i najszybsza forma to pociag (samolot to okolo 900-1000PLN).
                Kupujecie bilet bezposrednio Warszawa - Bukareszt Nord. zapytajcie o Euro Domino
                - jest to bilet kupon podrozny na 3 dowolne dni + bilet odjazdowy warszawa -
                Curtic 50%. najlepiej kupujcie w kasie Wastels na centralnym bo beda wiedzieli o
                co chodzi. Pewnie beda chcieli wam wcisnac osobny bilwt na trase Wawa-Krakow
                express o 19.05 procz niedzieli(18.05 w niedzile) - ale sie nie dajcie, ostro
                proscie o jeden bilet na cala trase. wyjedziecie o 19.05 do kraka, tam bedziecie
                o 21.54, a o 22.30 macie pociag do Bukaresztu, bedzie to ostatni wagon w
                skladzie (do rumunii jedzie tylko ten jeden), w Bukareszcie 23.15 dnia
                nastepnego. Jezeli kupice Eurp domino to bedzie was to kosztowalo w dwie strony
                okolo 450PLN(>26lat, okolo 480PLN<26lat) z rezerwacja na Express Wawa - Krak +
                rezewrwacja na trase Krakow - Bukareszt (kosztuje 12PLN i jest niezbedna!!!!,
                mimo ze w okienku powiedza, ze nie jest). Na powrot kupujecie tylko rezerwacje
                13Lei.
                Autobus.
                Warszawa zachodnia-Przemysl 17.50-1.50 a potem czekanie do 7 rano :( na dworcu
                PKS-u w Przemyslu, ta wersja dziala tylko z czwartku na piatek bo
                Przemysl-Suceava jezdzi tylko w piatki rano. druga opcja zeby zlapac ten autobus
                to pociag z wawy do rzeszowa 21.25 przesiadka w łańcucie i o 6.12 jestescie w
                Przemyslu.
                trzecia wersja to ta opisana na poczatku przez Avroml'a + warszawa - przemysl
                pospieszny o 7.40 (w p-slu bedziecie po 14), lub autobus PKS przemysl o 8 z
                dworca zachodniego ( p-slu o 16).
                Pozdrawiam i zycze udanej podrozy
                PS istnieje jeszcze opcja, ze umiesciecie posta na forum i ktos bedzie jechal w
                podobnym terminie co wy do Rumunii autem i sie zabierzecie partycypujac w
                kosztach paliwa.
                    • hnucek1 Re: A jak najtaniej z Warszawy? 19.07.06, 22:31
                      Eurodomino (tzw. bilet kupon) kupuje sie tylko na Rumunie (33 Euro - 3 dni) a
                      trasa polska-slowacja-wegry kupuje sie bilet dojazdowy (50% znizki), moze ktos
                      probowal ci wcisnac bilet-kupon takze na wegierska czesc trasy, warto zadzwonic
                      na informacje pkp i sie dokladnie zorientowac (w wastels tez moga udzielic
                      wyczerpujacych informacji)-a bilet kupuj na CALA!! trase, nie kupuj osobno trasy
                      w polsce (np wawa-krakow) bo to podwyzszy cene.
                      Pozdrawiam
                      PS jaka pogoda jest w Bukareszcie? Tomku czy juz sie przeprowadziles z Jassow?
                      • avroml Re: A jak najtaniej z Warszawy? 20.07.06, 20:11
                        jest goraco jak cholera, na jutro zapowiadaja 37 stopni, koszmar!
                        a jestem wlasnie w trakcie przeprowadzki, mieszkam w papartamencie deluks wynajetym przez firme i szukam wlasnego mieszkania za normalna cene. ciezko idzie, bo chce uniknac agencji.
      • avroml Alternatywa z Warszawy - wariant wygodny 16.06.06, 16:53
        i niedrogi. uswiadomiono mnie dzisiaj leci to chyba tak.
        Rano, na dworcu Warszawa Zachodnia wypatruje sie samochodow z ukrainska
        rejestracja. niektorzy jezdza do Ivano-Frankivska, czyli po naszemu do
        Stanislawowa, obecnie na Ukrainie. Jazda trwa ok 6-8 godzin i kosztuje 100 zl
        od twarzy. bagazy tyle, zeby sie bagaznik domykal.

        We Frankivsku/d. Stanislawowie, na dworcu autobusowym, dogaduje sie z
        kolejnym "taksowkarzem", ktory jedzie do Czerniowiec/Chernivtsi/d. Cernauti.
        Dogadac moze sie tez kierowca samochodu z Warszawy, z ktorym po drodze juz
        zdazylismy sie zaprzyjaznic. Taki wariant zapewnia uczciwsza cene. Nie wiem,
        ile to moze kosztowac, ale to kwestia jakis 5-10 dolarow.

        Popoludniem lub wieczorem dojeżdzamy do Czerniowiec/Chernivtsi/d. Cernauti, na
        dworzec autobusowy. tam czekaja na nas juz "kontrabanda-taksowki" do
        Suczawy/Suceava. 10 dolca od twarzy, poltorej godziny.
        Wieczorem jestesmy w Suczawie, mozemy jechac dalej pociagami, stopem, spac w
        legendarnej altance w Parku Stefana, slowem - rozkoszowac sie Rumunistanem.

        WAriant sprawdzony przez moich polskich kolegow-studentow w
        Jassach/Iasi/Jaszvasar. Radze jednak podejsc na dworzec zachodni pewnego ranka
        i zorientowac sie, skad te samochody odjezdzaja dokladnie. A potem zameldowac
        na Forum, oczywiscie.


        • avroml Alternatywa z Warszawy - wariant ekonomiczny 16.06.06, 17:01
          Wariant ekonomiczny zaklada rezygnacje z "kontrabanda-taksowek" i zastapienie
          ich autobusami, czy pociagami. Abbrewiacje od trasy sa nikle - Autobus Warszawa
          Zachodnia - Lwow/Lviv, 70 zl, sporo ich jezdzi
          Lwow/Lviv - Czerniowce, pociag, 'kupe'-25 grywni, tansze sa 'plackarta' ok. 15
          i 'obszczyj' - ok. 10
          Czerniowce-Suczawa - tu najlepszym wariantem pozostaje jednak "kontrabanda-
          taksi", 10 dolca. ale sa tez autobusy, 5 dolca, jest tez pociag, nie wiem ile.

          wariant dla cierpliwych podroznikow, ktorzy chca zaznac smaku (i zapachu,
          uffff) wschdnioeuropejskiego transportu. jego minusem jest spora strata czasu,
          ale mozna go poswiecic na medytacje, np. nad stanem ukrainskiego gorzelnictwa.
          podczas ew. medytacji - uwaga na portfele.
          • karolina9810 Cluj Napoca pilne 24.07.06, 13:36
            A ja mam pytanie jak najlatwiej a zarazem niedrogo dotrzec do Cluj-Napoca,
            wybieram sie sama, a wiec nie chcialabym jechac pociagiem, opcja pks Przemysl
            jest zachecajaca tylko czy wiecie jak dostac sie najlatwiej i najtaniej z
            Suceava do Cluj-Napoca?
            • pawelboch Re: Cluj Napoca pilne 24.07.06, 13:50
              karolina9810 napisała:

              > A ja mam pytanie jak najlatwiej a zarazem niedrogo dotrzec do Cluj-Napoca,
              > wybieram sie sama, a wiec nie chcialabym jechac pociagiem,

              Następna z pociągofobią? ;)

              > opcja pks Przemysl
              > jest zachecajaca tylko czy wiecie jak dostac sie najlatwiej i najtaniej z
              > Suceava do Cluj-Napoca?

              A do Przemyśla też autobusem?

              pzdr., PB

              P.S.
              Samoloty tez się kojarzą z katastrofami choć w przeliczeniu na km i ilości
              pasażerów są najbezpieczniejsze :)
            • avroml Re: Cluj Napoca pilne 24.07.06, 19:42
              z suczawy do kluzu jest kilka pociagow jadacych w ciagu dnia, wiec nie masz czego sie bac. rumuni nie gryza, zbojcow tez tam juz nie ma.
              sprawdz sobie rozklad na www.cfr.ro, znajdziesz tam nawet cennik.
              zdaje sie, ze sa tez jakies autobusy, czy busiki (maxi taxi) z suczawy do kluzu, ale nie znam rozkladu jazdy. to nieco tanszy wariant niz kolej.
              • luke118 Re: Cluj Napoca pilne 25.07.06, 10:42
                Witam. Wybieram sie za 3 dni ze znajomymi do Rumunii. Planujemy przejazd z
                Przemysla do Suczawy autobusem, a potem pociągiem Suczawa- Huedin i w góry
                Apuseni. Mam pytanie- Czy są zniżki na pociagi w Rumunii dla polskich
                studentów? Jesli tak, to czy wystarcza polska legitymacja? I Jeszcze gdzie
                najlepiej zakupic leje? W Suczawie będziemy po 22:00, a pociąg do Huedin mamy
                już o 8:00 rano. Z góry dzięki za odpowiedź
                • laleaua Re: Cluj Napoca pilne 25.07.06, 11:08
                  z tego co wiem znizek dla polskich studentow nie ma. trzeba caly bilet kupic.
                  nie radzilabym kupowac waluty w polsce. w suczawie w centrum sa hotele - moze
                  uda wam sie wymienic w recepcji pieniadze - przynajmniej na bilet. acha,
                  pamietajcie ze w suczawie dworzec autobusowy (autogara) jest dosc daleko od
                  dworca kolejowego (gara).
                  • avroml Re: Cluj Napoca pilne 25.07.06, 12:37
                    w nocy,w hotelach kurs wymiany waluty moze byc dosc zbojecki, to zjawisko znane na calym swiecie. polecam po prostu wyjecie kasy z bankomatu. na dworcu kolejowym jest jeden.
                    mozna poprosic kierowce autobusu o wyrzucenie was na dworcu kolejowym gara de nord, to po drodze. w poblizu jest podomo jakis ostel, jest tez i park, w ktorym mozna w ostatecznosci spedzic noc. ja spedzalem:) pociag do huendin jedzie przez suceava nord, zdaje sie... sprawdzcie jeszcze. ten dworzec jest stosunkowo najblizej centrum miasta.
                    • avroml znizki studenckie na cfr 25.07.06, 12:41
                      i po raz setny powtarzam: dla polskich studentow, dla jakichkolwiek studentow innych uczelni niz rumunskie, na podstawie jakichkolwiek legitymacji, plastykowych, papierowych, laminowanych - ZNIZEK NIE MA!
                      znizki 50% sa tylko dla studentow rumunskich uczelni, na bazie legitymacji i kuponu z ksiazeczki, ktora dostaje sie na uczelni.
                    • luke118 Re: Cluj Napoca pilne 25.07.06, 13:54
                      Dzięki za info. Przemyslałem dojazd do Suczawy raz jeszcze i skorzystam z
                      Twojej rady z pierwszego postu i pojadę przez Lwów. Startujemy z Lublina i mamy
                      autobus za 30 zł, który jest we Lwowie o 19:00, czyli spokojnie zdążymy na
                      nocny pociąg do Czerniowiec. Daj znać jeszcze jak możesz, czy dla 4 osób bilety
                      na ten wczesniejszy pociąg dostanę bez problemu na 3 godz. przed odjazdem?
                      Pytam, bo jak jeździłem na Krym, to bilety musiałem miesiąc wcześniej kupować;)
                      • laleaua Re: Cluj Napoca pilne 25.07.06, 14:14
                        w rumunii na dworcach (przede wszytskim tych mniejszych) bilety kupuje sie na
                        godzine przed odjazdem az do odjazdu pociagu. wczesniej nie. wiaze sie to z
                        brakiem komputeryzacji calego ichniego systemu rezerwacji (w kluzu juz jest, w
                        brasowie pewnie tez ale w suczawie jeszcze dlugo nie bedzie). wiec ze spokojem
                        bilety kupicie przed odjazdem.
                        co do "nocnego hotelowego" kursu walut. nie wiem czy nie oplaca sie wymienic
                        pieniedzy nawet po takim nizszym kursie niz placic prowizje za wyjecie kasy z
                        bankomatu. viza sie ceni, co zauwazylam ostatnio placac ponad 50RON prowizji...
                        oczywiscie bankomat pewniejszy, ale ja, majac tyle czasu do dyspozycji,
                        sprawdzialabym ten kurs nocno-hotelowy. pozdr. i 'drum bun'
                        • luke118 Re: Cluj Napoca pilne 25.07.06, 15:19
                          O tym, że bilety kupuje się na godz. przed odjazdem to wiedziałem, ale i tak
                          dziękuję. Jak już pisałem wcześniej pojedziemy pewnie przez Lwów, tylko czekam
                          na odpowiedź w sprawie dostepności biletów. Z Suczawy zamiast rano do Huedin,
                          pojedziemy wieczorem nocnym pociągiem do Cluj, a stamtąd do Bologi personalem.
                          Bologa to lepszy punkt wypadowy w masyw Vladeasa niż Huedin no i w góry lepiej
                          wychodzić rano niż po południu.
                        • avroml Re: Cluj Napoca pilne 25.07.06, 16:20
                          :) w suczawie juz daja bilety z komputerka, takie ladne, niebieskawe. i mozna je kupic wczesniej, niz godzine przed.

                          prowizja od wyplaty z bankomatu zalezy od polskiego banku. mozna sprawdzic jej wysokosc w "tabeli oplat" na stronie kazdego polskiego banku. np. mBank zyczy sobie 10 zlotych niezaleznie od kwoty, PKO BP - 1,5%, min 8.50 zl, a WBK - ma promocje i wcale sobie nie zyczy... wiec mnie sie oplaca.
                      • avroml bilety na ukrainskie pociagi 25.07.06, 16:23
                        ja je kupuje bez problemu i pol godziny wczesniej, tylko ze coraz czesciej sie zdarza, ze nie ma juz biletow ani na "kupe" ani na "plackarte", jedynie na obszczyj dostaje i jade w dosc turystycznych warunkach. ale da sie przezyc.
                        • laleaua Re: bilety na ukrainskie pociagi 26.07.06, 07:10
                          co do niebieskich biletow w suczawie to nie wiedzialam. i jestem mile
                          zaskoczona :)
                          a co do bankomatu. mam karte wbk, wyplacalam nia z bankomatu pieniadze,
                          naliczono mi 65pln prowizji. wyslalam do wbku pismo z prosba o wyjasnienie
                          dlaczego ta prowizja taka wysoka. no i sie dowiedzialam ze nie prowizja wbku
                          jest wysoka tylko prowizja vizy, ktora sie dolicza. od tej pory nie wyplacam w
                          rumunii kasy z bankomatu...
        • avroml Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 10.08.06, 21:02
          jeli mi sie naprawde spieszy, a wiem, ze na przejsciu pieszym sa tlumy, to
          kupuje w przemyslu. zeby miec spokojna glowe. ale najczesciej przechodze
          granice pieszo i od granicy jade do lwowa albo moscisk 2 i tam kupuje bilet.

          slyszalem od doswiadczonych pan handlarek, ze mozna zalatwic sprawe kupujac w
          przemyslu bilet do moscisk, a potem zagadac z konduktorem i wreczyc mu 40
          hrywni, ktore... nie bardzo wiem, czy to oficjalny bilet, czy moze lapowka...
          nie probowalem
          poza tym sa dni, chyba piatek i sobota, kiedy jest to niemozliwe, bo pociag ma
          wyjatkowe oblozenie. powod - dzien targowy na czerniowieckim bazarze, ponoc
          matce wszystkich bazarow w regionie:)
    • rudziel Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 24.08.06, 10:02
      Czytalem w paru miejscach, ze granicy rumunsko - ukrainskiej w Siret nie mozna
      przekraczac na piechote. Ostatnio tamtedy jechalem stopem w trzech etapach
      (Suceava - granica, granica - Hliboka, Hliboka - Czerniowce) i podczas postoju
      na granicy spotkalem dwojke Francuzow, ktorzy wlasnie te granice na piechote
      przekraczali. Kolesie po prostu byli na pieszej wycieczce i wyprosili u
      pogranicznikow przejscie na piechote. Czyli jednak mozna !
    • avroml CityStar i tanie linie lotnicze 24.08.06, 11:09
      to z innego watku, wymyslil akorzetkowski:

      Moze nie jest to najtanszy wariant...
      Powrotny bilet kolejowy CityStar z dowolnego miejsca na Slowacji do dowolnego w
      Rumunii kosztuje:
      za 1os - ok 480 pln,za 2os 720 pln, za 3 ok 960 pln, za 4 os ok 1200 pln, za
      5os ok 1430 pln.
      Wizzair lata z Budapesztu do Tg Mures.
      Ostatnio bilet tam i powrot z oplatami kupilem za 180 pln.
      Skyeurope lata z Bratyslawy do Bukaresztu, mozna kupic bilet powrotny za 200
      pln.

      Pozdrawiam
      Adam
    • avroml autobus Przemysl Suczawa 24.08.06, 11:21
      INformacje i rezerwacje:

      w biurze rezerwacji biletow
      miedzynarodowych na dworcu pks przemysl. telefon 0 16 678 39 77.

      i niech ktos w koncu tam zadzwoni, dowie sie o cene i wklei te informacje
      tutaj, bo sie ludziska pytaja. mnie troche szkoda kasy na telefon z rumunii;)

    • kmicix Najtaniej z Braszowa do Krakowa... 25.08.06, 18:58
      Witam,
      Ja mam pytanie "odwrotne", tj: o najtańszy sposób dostania się z Braszowa lub
      okolic do Krakowa. Oprócz pociągu oczywiście. No i przejazd w grupie samochodem
      też odpada.
      Dziewczyna (przy okazji zgadzam się całkowicie z opinią, z innego wątku
      wprawdzie, że rumuńskie dziewczyny są fantastyczne!!!!!) chce przyjechać do
      mnie do Krakowa.
      Pozdrawiam :)
      • avroml Re: Najtaniej z Braszowa do Krakowa... 27.08.06, 11:12
        ciezko. bo przejazd przez ukraine odpada - trzeba wiz. dziewczyna sama,
        wariantem "przesiadanym" przez wegry, tez ciezko polecic. wiem, ze w braszowie
        sa przedstawicielstwa polskich firm: moze sprobuj znalezc jakas i sie dogadac,
        przedstawiciele jezdza tam i spowrotem calkiem fajnymi autkami.
        • saana Re: Najtaniej z Braszowa do Krakowa... 03.09.06, 01:58
          ja bym dziewczynie polecila wersje, do Budapesztu a stamtad na lotnisko i
          wizzairem do Polski.
          jechalam pociagiem o 19.18 z Braszova do Budapesztu, jest wsciekle wczesnie w
          Budapeszcie bo 5, rano (czas lokalny) cena kuszetki Braszov- Budapeszt -
          kuszetka, 2 klasa 50 Euro/za osobe. Ale jest tez pozniejszy pociag.
          Na dworcu w Budapeszcie jest przechowalnia :duzy bagaz kosztuje 600Huf, maly
          300. Zaraz obok jest firma, ktora busami dowozi na lotnisko.Cena biletu 2000
          HUF za osobe. Busy odjezdzaja opelnych godzinach, bilety kupuje sie w biurze.
          Moze z Budapesztu jest autobus do PL. Jak my kombinowalismy podroz powrotna
          samolot z Tirgu Mures do Budapesztu byl bardzo drogi (Malev).
          Ten pociag z Braszova do Krakowa jedzie 22 h !!!!! i ma tylko druga klase. Ja
          nim nie chcialam jechac pomimo tego,ze sama bym nie podrozowala.
          Braszov- Krakow- 78 Euro/ za osobe, tylko 2 klasa, nie ma wagonu z miejscami do
          lezenia.
    • anial_ek skyeurope 12.09.06, 14:37
      czy ktos probowal polaczenia bukareszt-bratyslawa? i jak dalej z pociagiem do
      polski? jakies doswiadczenia:)? ktos sie orientuje jak to czasowo i cenowo
      wyglada?
      bede wdzieczna za info:)
        • pawelboch Re: skyeurope 17.09.06, 18:15
          anial_ek napisała:

          > nikt nie lata? :(

          Słowacy to pewnie latają :)
          Zobacz - dostać się do Bratysławy to już jakieś przedsięwzięcie logistyczne, a
          dla sporej części Polski to nie po drodze, potem lądujemy w Bukareszcie a to
          znów trochę "za daleko" jeśli chodzi o większość nadajacych się do zwiedzania
          rzeczy w Rumunii.
          pzdr, PB
          • pawelboch Re: skyeurope 17.09.06, 18:18
            I jeszcze tak nieśmiało zauważę że tytuł wątku brzmi :najtańszy sposób
            dojechania do Rumunii. Dobrze by było mniej bałąganić na forum
            pzdr., PB
            • avroml trasa kombinowana przemysl-lwow-czerniowce-suczawa 18.09.06, 12:55
              wczoraj mialem przyjemnosc przejechac te trasa po raz kolejny. i chyba juz
              ostatni, bo zaczyna mnie ona wqrzac.

              przejscie piesze w medyce bylo zadziwiajaco puste: na polskiej odprawie lekki
              tlumek, na ukrainska czekalem moze 3 minuty.

              za granica, w szeginiach nie moglem znalezc zadnego busika, ktory by jechal do
              moscisk 2. jeden kierowca zaproponowal mi podwoz na 40 hrywni. kazalem mu
              pocalowac mnie w nos. oczywiscie nie o nos mi chodzilo.

              za 8,50 hrywni pojechalem do lwowa busikiem w bezsensownym scisku.
              bezsensownym, bo gdyby pazazerowie poukladali swoje torbiszcza z glowa, to
              wszystkim by bylo dobrze. ale nie poukladali. zonk.

              bilety na pociag nr 76 relacji przemysl-czerniowce, odjazd 22.40 sprzedawane sa
              dopiero od godziny 21. trzeba czekac. piwo 'bila noch' doskonale osladza
              czekanie. bilety podrozaly - 'kupejny', czyli sypialny kosztuje 37 hrywni,
              zamiast 25. na plackarte dawno nie ma miejsc. mozna jechac 'obszczym', czyli
              trzecia klasa, ale nie polecam.
              w kupejnym posciel pierwszej czystosci kosztuje 11 hrywien, a drugiej - 9. nie
              roznia sie za bardzo. lepiej wziac wlasny spiwor.

              w czerniowcach taksowkarz chce ode mnie 20 hrywien za kurs na dworzec
              autobusowy. zgadza sie na 15. i tak za duzo.

              na dworcu autobusowym juz jeden wspolpasazer czeka, ale dyzurny kontrabandzista
              stroi fochy, ze z dwiema osobami nie bedzie do suczawy jechal. ech, gdzie te
              slodkie czasy, kiedy i w pojedynke brali, i foch nie stroili. nikogo wiecej nie
              ma. transport za 10 dolca odpada.

              po dlugich i wyczerpujacych negocjacjach z taksowkarzami zgadzamy sie na 15
              dolca za kurs do samej granicy. w porubnem stoimy obok granicznej bramy i
              lapiemy stopa dalej. zabieraja nas inni przemytnicy, ale tylko do seretu, za
              darmo, jesli przyznamy sie do czterech kartonow fajek przy odprawie. zgoda.

              w serecie kiepsko sie lapie stopa, zwlaszcza w niedziele o 6 rano. w koncu ktos
              nas zabiera do suczawy, ale tylko do dworca kolejowego.

              7.20 odjezdza zatloczona 'blekitna strzala' do bukaresztu. tylko w rumunii da
              sie wymyslic, zeby dlugodystansowe odcinki obslugiwac autobusami szynowymi. 57
              ron, z bolem serca, ale za to przyjazd do bukaresztu 14.06. siedem godzin z
              tylkiem na sztywnym fotelu, siedzac na bacznosc, w paciagu, ktory udaje
              elegancki. boze, jacyz ci ludzie spieci. zupelnie inaczej sie zachowuja w
              normalnych pociagach, gdzie mozna i slonecznik zjesc, i na poldoge pestki
              wypluwac. a tu...?

              dodatkowa informacja. od poczatku wrzesnia we wszystkich rumunskich pociagach
              obowiazuje calkowity zakaz palenia. przedzialow dla palacych brak. ciezkjie
              czasy nastaly dla palaczy...
              • pawelboch Re: trasa kombinowana przemysl-lwow-czerniowce-su 20.09.06, 13:21
                avroml napisał:

                > wczoraj mialem przyjemnosc przejechac te trasa po raz kolejny. i chyba juz
                > ostatni, bo zaczyna mnie ona wqrzac.

                Czyli wariant węgierski następnym razem?

                > dodatkowa informacja. od poczatku wrzesnia we wszystkich rumunskich pociagach
                > obowiazuje calkowity zakaz palenia. przedzialow dla palacych brak. ciezkjie
                > czasy nastaly dla palaczy...

                Oj, będzie rewolucja.

                pzdr., PB
            • anial_ek Re: skyeurope 18.09.06, 16:45
              liczyłam na jakies konkretne informacje, ale rozumiem ze polowales na 5000 post;)

              a w temacie: jednak niektorym nie tak daleko do bratyslawy, bukareszt tez zadowala, a jesli da sie poleciec za 200zl to opcja nadaje sie to do tego watku uwazam:]
              • pawelboch Re: skyeurope 20.09.06, 13:18
                anial_ek napisała:

                > liczyłam na jakies konkretne informacje, ale rozumiem ze polowales na 5000 post
                > ;)
                Zazdrościsz? :))
                Nie, zajrzałem na forum i hurtowo napisałem kilka postów.

                > a w temacie: jednak niektorym nie tak daleko do bratyslawy, bukareszt tez zadow
                > ala, a jesli da sie poleciec za 200zl to opcja nadaje sie to do tego watku uwaz
                > am:]

                To dodaj wszystkie koszty takiego wariantu i ile to zajmie czasu. Sam jestem
                ciekaw i założę się o płytę którą niemal wygrałem ;) że _tanio_ i szybko wcale
                nie będzie.
                Dla mnie, czyli plecakowego podróżnika, tanio to będzie jak za np. 100 zł polecę
                z Krakowa do Kluża czy Braszowa.
                pzdr., PB
                  • avroml z Klużu albo Baia Mare do Polski 14.11.06, 23:29
                    Z Klużu - najłatwiej, choć może nie najtaniej będzie dojechać do Białogrodu Julijskiego czyli po ludzku Alba Iulia, a stamtąd pociągiem do Krakowa.
                    A z Baia Mare to troszeczkę bardziej skomplikowane. Pewnie do Satu Mare, stamtąd muszą być prywatne połączenia do Nyiregyhaza, (twój luby na pewno pomoże ci znaleźć) a stamtąd pociągami przez Słowację. Połączenia sprawdź na PKP.
                    • nemiroffka Re: z Klużu albo Baia Mare do Polski 14.12.06, 20:05
                      WItam serdecznie! Planujemy przejazd tym co zostało z pociągu "Karpaty" czyli
                      bezpośrednim wagonem z Krakowa do Braszowa. I tutaj kluczowe pytanie - przy
                      absurdalnych cenach biletów zasadą na tej linii było indywidualne negocjowanie
                      taryfy przewozowej na odcinku granicznym z konduktorami, szczególnie na odc.
                      Lokoszaza - Curtici. Czy ktoś wie jak to dziś wygląda, w szczególności:
                      1. Problem przejsciówek na granicach - ponoć Węgrzy i Słowacy się czepiają na
                      odc. Hidasnemeti - Cana/Koszyce.
                      2. Problem odcinka Lokoszaza - Curtici - czy nadal taka wariacka stawka za
                      przejazd, i czy nadal mistery przymykają oko na jadących bez międzynarodowych
                      biletów??
                      Pozdrawiam!
                      • avroml Re: z Klużu albo Baia Mare do Polski 15.12.06, 21:01
                        Nie wiem, jakie w tej chwili są stawki, ale rumuńskie kanary nadal prowadzą ten biznes: widziałem kilka razy rumuńskich handlarzy wręczających im korzyści majątkowe. nie wiem, ile, ale za samą granicę 5-10 ron powinno wystarczyć.
                        Ponadto: jeśli kupisz bilet Euro-Domino, to cena przejazdu nie będzie już tak absurdalnie wysoka...
                        odsyłam kilka postów wyżej
                        • avroml Re: z Klużu albo Baia Mare do Polski 25.12.06, 21:27
                          > Kup sobie bilety od stacji granicznej do stacji granicznej

                          ciekawe rozwiązanie, ale czy móglbyś napisac więcej szczegułów? pomiędzy jakimi
                          stacjami granicznymi trzeba kupić bilety? chodzi ci o tzw. przejsciówki, czyli
                          bilety na stacje po obu stronach tej samej granicy, czy bilety na poszczególne
                          odcinki, tzn między stacjami granicznymi w tym samym kraju?
                          • turecki22 Re: z Klużu albo Baia Mare do Polski 26.12.06, 20:57
                            Kupujesz bilety od np.ostatnia stacja polska do pierwszej slowackiej, od
                            ostatniej slowackiej do pierwszej wegierskiej itd.Bilety te oplacane sa taryfą
                            międzynarodowa ale i tak sie opłaca.Ten system opisuje kilka przewodników jako
                            najbardziej skuteczny.Ja już znam to z autopsji.
    • ktoosik Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 29.12.06, 20:10
      Witam,nigdy nie byłam w Rumunii i bardzo bym chciała tam wreszcie
      pojechać.wyczytałam już chyba wszystko z tego forum i moja fascynacja sięgła
      zenitu.Natknęłam sie na stronę biura www.top.turystyka.pl , które organizuje
      wycieczki do Rumunii a także w inne miejsca.Chciałam spytać czy może ktoś z Was
      korzystał z usług tego biura i czy taka forma podróży na początek byłaby
      dobra?Są cztery trasy do wyboru i kilka terminów.
      • avroml Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 29.03.07, 11:31
        Każda forma pomocy jest mile widziana.

        Niestety, nie pojawiły się jakieś nowe formy tanich dojazdów. Przebojami cenowymi nadal pozostają
        1. Samochód na gaz, (możliwie w jak najwięcej osób zrzucających się na paliwo)
        2. Technika kombinowana przez Ukrainę (niestety, coraz częściej się zdaza, że o 5 rano nie ma transportu z Czerniowiec do Suczawy)
        3. Technika kombinowana przez Słowację i Węgry
        4. Eurodomino z biletem dojazdowym (co raz to droższe)
        5. Przelot tanimi liniami do Bukaresztu z przesiadką w Bratysławie/Mediolanie/Londynie...
    • anial_ek Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 05.06.07, 15:40
      czy ktos kupowal ostatnio bilet pociagowy warszawa/krakow - bukareszt? wiem, ze
      zlikwidowano promocje euro domino i zastapiono ja inter rail, ale wlasnie
      uslyszalam ze taki bilet kosztuje ponad 700 zl, czy ktos potwierdza te
      informacje? przeciez to niewiele mniej niz bezposredni lot!
    • mkoles Re: najtanszy sposob dojechania do Rumunii 12.08.07, 02:58
      Moja pierwsza podroz do Rumunii byla jeszcze tansza ;) Na rowerze z
      Warszawy do Maramureszu i Bukowiny - cena biletow: 0 zl :) No mozna
      oczywiscie jeszcze okazja, na piechote itp.

      A bardziej serio, to w 2003 r. jechalem w prawoslawna Wielkanoc
      wariantem przez Przemysl i bylem zmuszony lapac autobus we Lwowie.
      Za jakies naprawde smieszne pieniadze (przyznaje ze autobus byl
      koszmarny), dojechalem do Czerniowcow, a nastepnego dnia
      przemytniczym autobusem do Suczawy. Bylo to pare lat temu i nie
      pamietam dokladnie ile placilem, ale cala podroz czyli: z Warszawy
      pociagiem do Przemysla, potem wariantem kombinowanym, a potem
      jeszcze pociagiem do Bukaresztu wyszla cos okolo 120-150 zl.
      Podsumowujac, moze warto rozwazyc autobus ze Lwowa zamiast pociagu...

      Teraz jestem juz starszy i leniwy, dlatego za pare dni wybiore chyba
      opcje Rumunia Specjal w Wasteels. Dwa lata temu jechalem tak ze
      swoja dziewczyna nad morze i za dwie osoby w dwie strony
      zaplacilismy okolo 750 zl. Wybiera sie po prostu dowolna stacje w
      Rumunii i ustala trase. Po drodze mozna wysiadac, gdzie sie chce, a
      ze jest pewna elastycznosc w ustalaniu trasy, mozna naprawde duzo
      zobaczyc. Bilet wazny jest miesiac. Im wiecej osob kupuje razem taki
      bilet, tym mniej wychodzi na osobe. Moze nie jest to najtansza
      opcja, ale dosc wygodna...

      No chyba, ze ktos sie wybiera samochodem w najblizszych dniach i
      moglby zabrac ze soba dwie osoby ;)

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka