Dodaj do ulubionych

Nigdy Więcej Ecco travel i Galini Sea View!

IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.11, 23:28
Dzieki biuru podróży Ecco Travel, liniom Air Explore i hotelowi Galini Sea View przeżyłem chyba najgorsze wakacje w moim życiu.

Zakwaterowny byłem w hotelu Eden. Zdaje się też rodziny Galini. Sam hotel biorąc pod uwagę że małogwiazdkowy ujdzie chociaż ręczniki wymieniono nam w nim dwa razy w ciagu tygodnia, prysznice nie mają ani zabudowy ani kotary więc cała łazienka pływa. Po powrocie z plaży nawet zalana błotem bo siłą rzeczy piach się nosi. Telewizor nie działał ale miałem książkę.

Wyżywienie w rzekomo pięciogwiazdkowym hoteli Galini Sea View OHYDNE. Śmierdzące mięso o ile wogóle mięso bo najczesciej kości na zmianę z makaronem, ziemniakami i cebulą. Sam Hotel Sea View bez dostępu do morza, trzeba podejść do Galini Beach. Od biedy choć ogólnie dostępna łazienka wiecznie zasyfiona.

Jeżeli ktos się wybiera na Kretę z biurem Ecco Travel to ZDECYDOWANIE odradzam. Mnie jako ich klienta oraz klientów paru innych biur Ecco Travel omało nie zabiło rozklekotanym samolotem linii Air Explore choc obiecywało linie Enter. I nie przesadzam, samolot w drodze powrotnej z Krety z trudem zdołał zawrócic na lotnisko w Chani

po awaryjnym lądowaniu w chani 13 godzin koszmaru na lotnisku. Zadnego rezydenta do pomocy. W upale, z dziecmi, bez jedzenia. Błagalismy zeby ktos sie czyms zajal. Najpierw slyszelismy ze nikt sie nie zajmie, potem ze przyjada po nas autobusy i rozwioza do hoteli, potem ze moze przyleci smaolot a potem kolejne infomracje o tym ze juz juz zaraz bedzie. A w midzyczasie zalatwiono nam "posilek". 180 osob pognalo do wskazanej restauracji bo mialo glodne dzieci. Z restauracji wygnała nas jakas rozhisteryzowana wlascicielka. I tak cały dzien od pierwszej w nocy.

dramat

O ile forum mi pozwoli załaczam kilka pomocnych linków na temat hotelu i linii

www.keeptalkinggreece.com/2010/09/04/kospanic-for-137-passengers-in-a-charter-flight/
www.youtube.com/watch?v=0rNrQv_Yf58
www.facebook.com/pages/Chania-lot-1252/177226895676862
Obserwuj wątek
    • Gość: mac Re: Nigdy Więcej Ecco travel i Galini Sea View! IP: 193.151.70.* 24.07.11, 07:11
      Sam hotel biorąc pod uwagę że małogwiazdkowy ujdzie

      Smiesza mnie opinie luddzi, ktorzy wykupili wakacje w hotelu malogwiazdkowym, a pozniej szukaja sprawiedliwosci.
      Mac
      • Gość: mmm Re: Nigdy Więcej Ecco travel i Galini Sea View! IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.07.11, 07:23
        No ale przeciez pisze, że do hotelu jako takiego nic nie ma... Sam jeżdze do "hoteli" z kategorii "rooms to let" , które nie mają żadnych gwiazdek i nie narzekam, bo to jest jedyna kategoria zakwaterowania w Grecji, ktora odpowiada swojej cenie. Za wszystko inne się słono przepłaca.

        "Pływające" lazienki bez kotar to standard budownictwa w tym kraju i należy sie do tego przyzwyczaić...
        • Gość: CEzary Krysztopa Re: Nigdy Więcej Ecco travel i Galini Sea View! IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.11, 10:06
          no ale mnie pływajace łązienki nie odpowiadaja czemu dałem wyraz:)
      • Gość: CEzary Krysztopa Re: Nigdy Więcej Ecco travel i Galini Sea View! IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.11, 10:05
        a co, dla małogwiazdkowych nie ma sprawiedliwości? Sam jesteś śmieszny
      • azyli Re: Nigdy Więcej Ecco travel i Galini Sea View! 24.07.11, 12:52
        Tylko, ze na filmie z 2009 roku widoczny jest hotel Galini Sea View, który ma podobno 5 gwiazdek, a nie 3, jak hotele Galini Beach czy Eden, opisywny powyżej.
    • azyli Re: Nigdy Więcej Ecco travel i Galini Sea View! 24.07.11, 12:54
      Czy pamięta pan może, klienci, jakich biur, poza Ecco Travel lecieli tym feralnym lotem?
      • Gość: Mac Re: Nigdy Więcej Ecco travel i Galini Sea View! IP: *.189.216.224.skyware.pl 24.07.11, 13:10
        a co, dla małogwiazdkowych nie ma sprawiedliwości? Sam jesteś śmieszny

        Dla malogwiazdkowcyh jest sprawiedliwosc malogwiazdkowa.
        Doplacisz, to zrzumiesz.
        Mac
      • Gość: luczek Re: Nigdy Więcej Ecco travel i Galini Sea View! IP: 212.38.196.* 25.07.11, 10:02
        co do przelotu to Pan ma racje. Moja mama i siostra równiez wracały feralnym lotem Chania-Warszawa i rzeczywiście najadły się strachu, bo samolot z trudem wylądował awaryjnie w Chanii. Lecieli tam chyba ludzie z Ecco Holiday, Rainbow Tours, Grecos-a oraz Easy Travel. Nie wiem jak było w innych biurach ale w przypadku Easy travel ( z tego biura wykupowały wycieczkę) już w piątek dzwonił do nich członek zarządu z przeprosinami za zaistniałą sytuację. Z tego co mi mówiły, to na lotnisku dostały kanapki, obiad a potem w samolocie jeszcze kanapki i picie tak więc biura i tak raczej pomogły pasażerom. Kiedyś wracałam z Triadą z Girony i tam spędzilismy ok 10 godzin na lotnisku, bo nie było samolotu (zepsuł się i po nas nie przyleciał) a Triada nie raczyła dać nam nawet butelki wody ( nie mówiąc juz o żadnej kanapce). Co więcej samolot który po nas wreszcie przyleciał wylądował w Katowicach a nie w Warszawie.... Tak więc w tym przypadku i tak biura chyba wywiązały się ze swoich obowiązków wobec klientów, co oczywiście nie zmienia faktu, że awaryjne lądowanie i pół dnia spędzone na lotnisku mogą popsuć całe pozytywne wrażenie z zakończonych własnie wakacji.
    • Gość: Jarosław Komża Re: Nigdy Więcej Ecco travel i Galini Sea View! IP: *.net010-g1.isko.net.pl 26.07.11, 12:06
      Moja wypowiedź do pierwszgo wątku tytułu, bo my byliśmy w innym hotelu (Futura w Maleme - 15 minut dalej od Agii oddalają się od Chani), ale lecieliśmy tym samym lotem. Oto wrażenia:

      Cztery biura (Ecco Holiday, Grecos Holiday, Rainbow Tours, Easy Travel) zleciły przelot łącznie 180 swoich klientów polskiej prywatnej firmie Enter Air www.enterair.pl/. Według katalogu i strony ma 8 ona samolotów, ale chyba na nasz lot maszyn firmie zabrakło, bo podzlecili tę usługę słowackiej firmie AirExplore www.airexplore.sk/, która ma... jeden jedyny samolot B 307 400, latający od, jak sami piszą, 29.05. bieżącego roku. I ta właśnie maszyna popsuła się, gdy bylismy już nad Chanią... Mamy w tej jednej sprawie do czynienia z kilkoma wątkami. Pierwszy, to sama awaria. Drugi, to procedury postępowania załogi samolotu w kryzysowych sytuacjach. Trzeci, to jakość postępowania biur podróży w kryzysowych sytuacjach.

      Ad (1) Samolot od miesiąca w kursie, wysłużona maszyna kupiona przez Słowaków od Niemców, którzy pozbyli się złomu. Tak jak pozbywają się złomu samochodwego. Co tu komentować... Ale gdy w nocy wisi się w powietrzu pół godziny, a w dole światła miasta, które już dawno powinny zniknąć, coś w samolocie walnęło, czuć smród, jedno ze skrzydeł ma wystawioną ciągle lotkę, samolot zaczyna nagle dziwnie przyspieszać i zwalniać... trudno tłumaczyć żonie dzieciom, że wszystko w porządku, obracając się w fotelu i spoglądając na mężczyznę z tyłu, który to samo serwuje swojej małżonce i córce...
      Wracaliśmy samolotem tej samej marki B 737 400 hiszpańskiej firmy AlbaStar.es www.albastar.es/ i jakoś nic nie charczało, nic nie waliło, nie trzęsło ostro, a pilota Hiszpana mówiącego po angielsku słyszeliśmy wyraźnie i moglismy zrozumieć

      Ad (2) Dlatego gdybym zaraz po wylądawaniu dorwał tego pulchnego młodziutkiego słowackiego stewarda, to nie wiem co bym zrobil... Bo w trakcie tego kołowania nad miastem obie stewardesy i steward po prostu nagle znikli... Nikt nie mówił co się dzieje... Nie biorąc pod uwagę głosu pilota, który coś nagle powiedział, ale nie można było tego zrozumieć, bo głośniki charczały, a on mówil po angielsku niewyraźnie. Dopiero gdy siadaliśmy usłyszeliśmy, że jest problem i że jego sprawdzenie potrwa 1-1,5 godz. Poprzednio - ta sama maszyna i załoga zabierała nas z Warszawy - kręcili sie po pokładzie non stop i rozdawali usmiechy za darmo. Ale w kryzysie, gdy zaczęło się coś dziać - nagle kompletna cisza, pochowali nie wiadomo gdzie (moze w kabinie pilota). A przecież NAJGORSZY JEST BRAK ŚWIADOMOŚCI CO SIĘ DZIEJE. Dlatego chciałbym poznać standardy i procedury obowiązujące załogę w takim momencie. Czy: (a) mieliśmy do czynienia z brakiem profesjonalizmu stewardes i stewarda, którzy z braku doświadczenie lub wyszkolenia nie wiedzieli co robić albo (b) to schowanie się i niemówienie pasażerom niczego jest wypracowanym najlepszym sposobem, by nie wybuchła panika.

      Ad (2) Zachowanie biur podróży na lotnisku po wylądowaniu. Na cztery biura podróży z których korzystało tych 180 pasażerów samolotu na lotnisku był... animator jednego z biur... młody KRYSTIAN KRUSZYŃSKI w koszulce Grecos Holiday (do znaleznienia na fecebooku), jako jedyny z wypiekami na twarzy, w stresie sam jeden biegał i próbował coś załatwić świecąc oczami za całą resztę. Dlatego SERDECZNE GRATULACJE KRYSTIAN, ŻE WYTRZYMAŁEŚ I ZA TO JAK SIE STARAŁES, A SZEFÓW PROSZĘ O NAGRODĘ DLA NIEGO!!! Rezydenci, do których dzwonilismy wygłaszali formułki "tak, tak, jesteście Państwo pod stałą opieką..." - to o 6 rano, a potem ok. 14 okazało się, że są... na spotkaniach z nowymi gośćmi - po prostu ważniejsze było wciskanie wycieczek fakultatywnych, niż reprezentowanie biura przed klientami i pokazywanie starań o jak najszybszą organizację powrotu.
      Inny kwiatek, to brak informacji, lub fałszywe informacje. Jak usłyszeliśmy, Biuro Ecco poinformowało członka rodziny jednego z pasażerów, dzwoniącego na infolinię, że... wylądowaliśmy 7.35 w W-wie (podczas gdy wszyscy koczowaliśmy w Chanii). Co jakiś czas pojawiały się informację, że już na za godznę będzie samolot... Tak kilka razy...
      Ok. godz. 15 zadzwoniłem do centrali łódzkiej biura Ecco i zapytałem "czy Pani wie co tutaj się dzieje?". Ona "ale o co panu chodzi...?". Opisałem sytuację i zapytałem gdzie jest przedstawiciel biura. Ona, że na spotkaniu z innymi gośćmi i że jesteśmy w rękach... przewoźnika. Ja, że nie podpisywałem umowy z przewoźnikiem, tylko z Ecco Holiday. Zażądałem połączenia z prezesem zarządu firmy. Ona, że to niemożliwe. Ja, że w takim razie z wiceprezesem lub prokurentem. Ona, że zobaczy co da się zrobić i że do mnie zadzwoni. Ja, że sam zadzwonie. Czego już nie zrobiłem, bo w końcu wylecieliśmy...

      Zatem pytam przedstawicieli biur podróży obecnych na tym forum jawnie lub skrycie: wiem, ze Wy raz tu raz tam, z tym pracodawcą, który da więcej (z p. Agnieszką rezydentką Ecco w zeszłym roku spotkaliśmy się na Rodos - wtedy reprezentowała Rainbow), że macie pewnie założone działalności gospodarcze i wystawiacie faktury, a nie jesteście na etacie, więc macie wszystko w nosie. Ale powiedzcie, czy tak wygląda profesjonalizm w Waszym wydaniu?

      A do zarządzających biurami podróży: rozumiem, ze macie jakąś tam grupkę 200 klientów niezadowodolonych w nosie, bo w tym roku cen nie obniżyliście, a podwyższyliście, zamkniecie rok dużymi zyskami, będą premie, dywidendy. A krzyk niezadowolonej grupki klientów zniknie w tłumie chętnych na wakacje walących drzwiami i oknami... Ale powiedzcie tak na luzie poważnie, czy tak w waszym wydaniu wygląda profesjonalne zarządzanie kryzysowe...?

      Ja uważam, ze biuro Ecco Holiday, którego byłem na tej wycieczce klientem, nie szanowało mnie - swojego klienta, miało mnie i resztę w nosie, zachowało się nieprofesjonalnie, nie sprawdziło się, zawiodło...
      • jacek1f bardzo rozsądnie, szacunek za postawienie tak 26.07.11, 13:13
        sprawy!
        • Gość: parys Air Explore IP: *.sed.pl 15.09.11, 12:34
          Byłem z żoną i dzieckiem pod koniec sierpnia 2011 na Krecie z Ecco. Do Chani miał być samolot lini ENTER- tak nas informowała pani w biurze podróży a podstawiony został samolot linii Air Explore, którym lecieliśmy. Czyli w ofercie biura jest inna linia a w rzeczywistości inna linia- dziwnym trafem zawsze ENTEROWI brakuje samolotów. Moi znajomi na widok tego samolotu określili go mianem "TUPOLEW"! Na szczęście doleciał.
          • Gość: Milka Re: Air Explore i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 15:50
            Kilka lat wstecz latały linie CentralWings. Sytuacja była podobna. Sama miałam okazje wracać awaryjnie do Warszawy. Podczas lotu do Heraklionu po około 40 minutach okazało się ze mamy awarie i wracamy do Warszawy. Pilot tylko poinformował ze pokrązymy nad Warszawą aby zrzucić paliwo i na tym koniec. Obsluga samolotu się schowała i nikt z pasazerow nie wiedział co się dzieje. Slychać było tylko pytania spadamy czy juz lądujemy. Tak ze zachowanioe personelu w takich sytuacjach widać jest standartowe. Czekaliśmy chyba około 7-8 godzin i tym samym samolotem polecieliśmy do Heraklionu.Po przekroczeniu bramek jesteśmy juz praktycznie pod opieką przewożnika. Dostaliśmy śniadanie i obiad bez względu z jakiego biura kto leciał. Z tego co się słyszy to na takie przypadki trzeba być przygotowanym bo to normalka na czarterach. Co do hotelu nie zgodze się z załozycielem wątku. Jezeli szukasz wyzszego standartu trzeba kupować drozsze wyjazdy z większą ilością *. Polecam np. Belwedere . Wtedy mozna wymagać.
    • Gość: Gość portalu Re: Nigdy Więcej Ecco travel i Galini Sea View! IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.11.11, 20:48
      Firma Ecco Travel nie zajmuje się organizacją i sprzedażą wakacji na Krecie. Pewnikiem chodziło o ECCO HOLIDAY - formalnie to są 2 zupełnie odmienne firmy.
      W zasadzie, mógłby pan mieć problemy dlatego,że pomawia pan niewinnego organizatora wczasów w Chinach, Indiach czy na Kubie.
      Jedną z cech ludzi inteligentnych jest sprawdzanie faktów, zanim rozpocznie się pewne działania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka