Dodaj do ulubionych

all inclusive w gracji oplaca sie???

10.10.12, 12:23
witam nigdy nie bylam na wakacjach w tej opcji all inclusive co mozecie mi powiedziec czy to sie polaca i czy zeczywiscie mamy wszystko do woli picie i jedzenie , czy jesli sie spoznimy na obiad czy sniadanie to cos jeszcze zostaje w bufecie??? jakie jest wasze zdanie??
Obserwuj wątek
    • lee_a Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 10.10.12, 14:38
      to zależy co chcesz robić na tych wakacjach, bo jak masz małe dzieci i macie zamiar leżeć nad basenem to bajka. Wszystko w cenie i pod ręką. Jak chcesz jeździć i zwiedzać to się nie opłaca, bo niezjedzone posiłki przepadają po prostu.
      • Gość: Wojtek Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.plock.mm.pl 10.10.12, 19:05
        w mojej opinii Al w Grecji nie opłaca się. Z dwóch powodów. Pierwszy powód to all przywiązuje jednak do hotelu i godzin posiłków. Grecja oferuje tyle atrakcji dostępnych we własnym zakresie, że aż szkoda siedzieć w hotelu czy na plaży i nie skorzystać z pokusy samodzielnego zwiedzania. Transport w Grecji jest dobrze rozwinięty, do tego można skorzystać z wypożyczalni samochodów,( w pobliżu hotelu zawsze znajdzie się coś wartego obejrzenia) co samo w sobie zachęca do zwiedzania na własną rękę. Drugi powód to dostępność czystych i bezpiecznych tawern i restauracji. Grecja jest w pełni cywilizowanym europejskim krajem. Co innego Egipt, Turcja, gdzie nie ma pewności, że zjesz czysto i bezpiecznie dla zdrowia w miejscowych restauracjach. W Grecji można bez obawy skorzystać z bogatej oferty tawern a wręcz trzeba, aby zapoznać się z miejscowymi specjałami. Zasada jest jedna, tam gdzie objada się dużo Greków tam mamy szanse zjeść smaczne regionalne potrawy.
        Są to oczywiście moje subiektywne odczucia i każdy może mieć swoje zdanie. W mojej opinii all opłaca brać się w krajach egzotycznych, w których nie zawsze możemy liczyć na higienę przy przygotowywaniu potraw w miejscowych restauracjach.
        • Gość: Aga Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.akson.waw.supermedia.pl 11.10.12, 10:01
          Trochę się nie zgodzę z Wojtkiem. A Turcja to nie jest cywilizowany kraj? To chyba nie byłeś w Turcji.
          Co do all incl. dobrze policzyć sobie jaka wychodzi różnica pomiędzy opcją z all i HB lub BB. Bo czasami jest tak, że do AI niewiele się dopłaca i nawet biorąc pod uwagę to, że nie zawsze je się w hotelu to i tak się opłaca (szczególnie w przypadku gdy hotel jeszcze ma darmowe leżaki).

        • simon_r Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 11.10.12, 12:21
          hhmmmm... Turcja to kraj niecywilizowany???.... ciekawe postrzeganie. Niestety dość powszechne i jeszcze ugruntowywane przez rezydentów i przewodników na miejscu głównie po to, żeby ludzie bali się wychodzić z hotelu i żeby kupowali wycieczki fakultatywne :)
          Tymczasem z mojego własnego doświadczenia mogę raczej powiedzieć coś zupełnie odwrotnego... to w cywilizowanych krajach łatwiej trafić na niebezpieczne jedzenie. Dlatego, że w tych "egzotycznych" turyści nie chodzą do knajp a inaczej robi się jedzenie pod turystów, którzy przyjdą raz i więcej się nie pojawią i zupełnie inaczej pod stałych klientów.
          Przepracowałem też sporo czasu w różnych knajpach greckich... im bardziej na turystów nastawiona tym większy syf i gorsze produkty. Tymczasem w Turcji w większości przypadków kuchnia jest "na wierzchu" i dokładnie widać co i z czego robią... zwykle są to świeże produkty przyrządzane na miejscu.
    • Gość: Doti Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.12, 07:34
      Ja od lat wyjeżdżam do hoteli z all inclusive w różnych krajach (z dwójką dzieci) i uważam, że to najlepsza opcja, na wyspach greckich byłam w takich hotelach na Krecie (2 razy) i Rodos. Byłam także na wszystkich najciekawszych wycieczkach i wcale zwiedzanie nie jest sprzeczne z hotelem z all, w końcu w czasie 2 tygodniowego pobytu na wycieczkach byłam w sumie 3 i wtedy mogę skorzystać z jedzenia w miejscowych knajpkach, a w pozostałe korzystałam z all w hotelu. Jak ktoś chce zwiedzać codziennie to raczej wybierze jakąś objazdówkę (ale akurat na wyspach greckich wystarczy kilak dni żeby zobaczyć wszystkie najciekawsze rzeczy). Dla mnie ważne jest żeby dzieciaki, które wiecznie chcą coś jeść i pić, mogły z tego korzystać bez ograniczeń, a dla dorosłych jest to wygoda. W ramach all oprócz 3 posiłków, przekąsek jest dostępne bez ograniczeń piwo, wino i drinki, czy kawa i herbata (nie tylko do śniadania).
        • Gość: Doti Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.12, 11:11
          Nie wiem co miałabym zwiedzać np. na Krecie przez kilka tygodni???? Byłam tam 2 razy i podczas tych pobytów zaliczyłam wszystkie organizowane tam wycieczki fakultatywne (łącznie z wąwozem Samaria, Knossos, Santorini), wypożyczałam też samochód żeby dotrzeć do interesujących miejsc, których nie było w programie wycieczek. I uważam, że widziałam wszystkie najciekawsze atrakcje Krety. Być może pojadę tam jeszcze w przyszłym roku (przynajmniej mam takie plany, ale trochę obawiam się greckiego kryzysu)), a na Rodos jest mniej do zwiedzania niż na Krecie (przynajmniej moim zdaniem), w końcu to mniejsza wyspa. Gdy byłam w Paralii (Grecja kontynentalna). na zwiedzanie poświęciłam 4 dni (z 2 tyg) i też widziałam większość atrakcji turystycznych, byłam m.in. na 2 dniowej wycieczce w Atenach i na Peloponezie. Więc uważam, tak jak pisałam wcześniej, ze doskonale można połączyć pobyt w hotelu z all inclusive i zwiedzanie, zresztą ja w każdym kraju gdzie jestem nigdy nie siedzę wyłącznie w hotelu tylko zawsze staram się jak najwięcej zwiedzać, ale nie znaczy to, że muszę rezygnować z dobrego hotelu z all.
      • magdalaena1977 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 11.10.12, 12:41
        Gość portalu: Doti napisał(a):

        > w czasie 2 tygodniowego pobytu na wycieczkach byłam w sumie 3

        Dla mnie taki urlop to jest jednak typowe leżenie przy basenie ;-) a nie zwiedzanie. Chyba większość osób raz czy dwa ruszy się poza hotel.

        > Jak ktoś chce zwiedzać codziennie to raczej wybierze jakąś objazdówkę
        Niekoniecznie. Ja zaliczyłam sporo objazdówek i już mi się znudził ten sposób zwiedzania, a hotel jako baza wypadowa sprawdził się całkiem nieźle.
    • magdalaena1977 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 11.10.12, 12:17
      Na początku października byłam na wczasach na Krecie - w gruncie rzeczy chciałam wykupić sam przelot i nocleg, żeby spokojnie sobie pozwiedzać, a w dodatku jestem na diecie bezglutenowej, więc zakładałam, że większości dań ze stołówki nie będę mogła jeść
      Ale okazało się że oferty bez wyżywienia były bardzo nędzne (i wcale nie tańsze) więc zdecydowałam się na opcję ze śniadaniem i obiadokolacją. AI kojarzył mi się z obiadami na wczasach FWP, na które trzeba było wracać w środku dnia do ośrodka.

      Ostatecznie trochę żałuję, że nie kupiłam AI mimo że zwiedzałam cały czas, autobusem i wynajętym samochodem, obejrzałam w zasadzie wszystko, co było w sensownej odległości od hotelu, żadnego dnia nie spędziłam w 100 % w hotelu.
      Cały hotel był dostosowany do gości z AI (chyba 90% gości miało odpowiednie bransoletki) - fajne było to że w każdej chwili mogli zamówić kawę czy drinka. Okazało się też, że hotel jest na umiarkowanym odludziu tj. nie otacza go wianuszek knajpek i tawern (wszystkie padły z braku klientów) i wieczorem można iść w zasadzie tylko do hotelowego baru. W dodatku brakowało mi napojów do kolacji, a AI opłaciłoby się lepiej od ich kupowania.
      Jeśli jeszcze raz pojadę do takiego hotelu, kupię AI.
    • Gość: Sylwia Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.12, 13:08
      Ja uważam, ze jak najbardziej all inclusive się opłaca, szczególnie w dobrych hotelach, przez cały dzień można do woli korzystać z napoi bezalkoholowych, w cenie są drinki i wino lub piwo, nie mówiąc już o po dodatkowych posiłkach i przekąskach czy lodach. Gdy pierwszy raz byłam na Rodos miałam tylko HB i jak miałam zapłacić za każdy kieliszek wina do obiadu czy kolacji to długo się zastanawiałam, ale dziecku trudno było odmówić coli, pizzy czy frytek, no i w sumie wydaliśmy niewiele mniej gdybyśmy wykupili all. Teraz już zawsze bierzemy hotel z all i ja osobiście nie wyobrażam sobie żeby jeszcze wrócić do HB (jednak szybko się przyzwyczajamy do wygody). Zawsze też staramy się sporo zwiedzać i dla mnie nie jest to uzależnione od tego jaką mam opcję w hotelu.
      • Gość: eric Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.dynamic.chello.pl 12.10.12, 13:16
        Zależy co rozumieć przez słowa "oplaca się". Finansowo pewnie wyjdzie ciut taniej (choć wcale nie musi), ale:
        1. Nie zasmakuje się prawdziwej greckiej kuchni (byłem w Grecji 8 razy, wiem co piszę), co najwyżej coś liźnie, a to nie to samo. Staram się brać opcje bez wyżywienia i zwiedzać jak najwięcej tawern. W tym roku na Zakynthos miałem tylko śniadania (o dziwo w hotelu Posiedon Beach dobre jak na Grecję), a szwagrostwo 2 posiłki. W ciągu tygodnia i tak 3 razy poszli z nami na kolację, zeby zjeść ośmiornicę, cipurę (spolszczona nazwa pysznej ryby), krewetki, itp.
        2. Co by nie mówić All przywiązuje strasznie do jednego miejsca, żyje się z zegrkiem w ręce, za 30 min.lunch, itp., przez co niektórzy nawet nie zwiedzają nabliżejszej okolicy.
        3. Picie w Grecji nie jest aż tak drogie, 2,5 e za duże piwo Mythos w barze przy basenie, 3 e za drinka to jeszcze nie tragedia i wie się co się pije
        W sumie dla mnie All w Grecji się nie opłaca
        pzdr
        • Gość: Sylwia Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.12, 13:58
          Tobie się może nie opłaca Al, ale jestem ciekawa czy to samo powiesz, gdy będziesz na wakacjach z dziećmi, którym mogę Cię zapewnić nie zaimponuje ośmiornica czy krewetki, czy jedzenie w tawernach, a wprost przeciwnie może to dla nich być strata czasu i męczarnia, gdyż z reguły trzeba swoje odczekać czekając na podanie posiłku. Tak jak wcześniej wspomniałam dla dzieci najważniejsza na wakacjach jest woda (basen, morze), dużo picia, pizza, owoce itp. A potraw regionalnych można też spróbować w hotelu, bo takie też są serwowane w hotelach, szczególnie tych lepszych. A posiłki podawane są zawsze w jakimś przedziale czasu, więc nie jest tak, że musisz być o konkretnej godzinie, np. lunch 12.30-14.30, więc nie ma mowy o życiu z zegarkiem w ręku, można nawet zrezygnować z tego lunchu, bo np. za pół godziny będzie można przez kolejne 2 godziny zjeść jakieś przekąski w innym barze. I tak jak niektórzy pisali wcześniej też nie uważam, że all przywiązuje do hotelu, bo jest to kwestia chęci zwiedzania, a nie opcji wyżywienia, sama znam ludzi, którzy mając np. tylko HB nie widzieli nic poza najbliższą okolicą hotelu. A ja zawsze bardzo dużo zwiedzam, mimo, że w hotelu mam all.
          • Gość: regina Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.12, 15:23
            Opcja all jest o tyle fajna, ze jak poniesie cię fantazja i wydasz kasę na wycieczki i pamiątki, to z głodu i pragnienia nie umrzesz w hotelu :) Opcja all zazwyczaj jest opłacalna ponieważ, jedzenie w tawernie posiłków to koszt wcale nie mały, myślę tu o normalnym pełnym posiłku z sałatką, napojem, kawą i ewentualnym deserem, a nie zamawianiu coli i frytek, czy kebaba po taniości. Taka opcja wcale nie uniemożliwia zwiedzania czy popróbowania dań greckich, nie jest powiedziane, ze zaplaciłeś to MUSISZ zjeść wszystkie posilki i nie mozesz za daleko odejść od hotelu. Można spokojnie wybrać sie na wycieczkę po śniadaniu, obiad zjeść w tawernie, a po powrocie kolacja, coca cola, piwo, kawa za darmo. I tak wyjdzie taniej niz kupowanie tego wszystkiego w barze. Także jesli chodzi o oplacalność to tak, a jeśli chodzi o doznania smakowe i dowolność w wyborze potraw to raczej tawerna. No chyba, ze ktoś tylko śpi w hotelu, ale rozumiem, ze wtedy nie byloby w ogóle takiego pytania. Najlepiej samemu wypróbować wszystkie opcje :) Pozdrawiam
        • magdalaena1977 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 13.10.12, 09:49
          Gość portalu: eric napisał(a):

          > 3. Picie w Grecji nie jest aż tak drogie, 2,5 e za duże piwo Mythos w barze prz
          > y basenie, 3 e za drinka to jeszcze nie tragedia i wie się co się pije

          Ale 2,5 E za małą filiżankę herbaty, to jednak drogo. Zaczynałam żałować, że nie wzięłam grzałki.
      • balbinka1001 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 12.10.12, 19:20
        czyli wychodzi na to ze lepiej dac kilka zl wiecej i miec jednak zapewnione jedzenie , chyba bede szukac tej opcii tymbardziej ze jade z dzieckiem wiec tak jak piszecie a to picie a to lody czy inne rzeczy wiec chyba wyjdzie bardziej ekonomicznie dzieki za wypowiedzi , pozdrawiam
          • Gość: gość Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.jjs.pl 13.10.12, 11:15
            co to tak się czepiać innych?, każdy orze jak może, jak mu wygodnie jednym słowem jak jak chce a, że ty robisz po swojemu to też dobrze. Uwagi dotyczące tego co mądre i co głupie i tak ci co robią inaczej niż ty maja głęboko w....
            Jeśli ktoś wybiera All to widać ma powody i ci co taką opcję preferują widza w mej zalety, a jest ich najwiecej wśród wyjeżdzajacych polskich rodzin. Pytanie było jasno sformułowane czy się opłaca, a więc względy ekonomiczne są dla autorki wątku najważniejsze więc co tu się dziwić i na czyjeś decyzje krzywic?:)
          • Gość: Ania Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.dynamic.chello.pl 13.10.12, 12:46
            To raczej ty masz dziwne dzieci, moje nigdy w życiu nie jadłyby codziennie prze 2 tygodnie sałatki greckiej, chociaż w hotelowej restauracji i owszem parę razy zjadły z apetytem, a już czepianie się, ze dzieci lubią colę czy lody to przegięcie, moje na śniadanie uwielbiają jajka i naleśniki lub płatki z mlekiem, a do picia kakao lub herbatę, (a wodę piją przez cały dzień, gdy jest gorąco), na obiad lub kolację rybę jadły codziennie. W all wybór dań dla dzieci jest bardzo duży i dlatego moje zawsze wybiorą dla siebie coś zdrowego, co zjedzą z chęcią. Ale to nie wyklucza pizzy czy frytek, gdy dzieciaki są cały dzień na powietrzu i w wodzie 2 posiłki dziennie (a tak jest w HB) to zdecydowanie za mało, więc i tak trzeba by coś wiecznie dokupywać, a wyciąganie dzieci w środku upalnego dnia na lunch poza hotel , kiedy one chcą się kapać to dla mnie zupełny horror.
            Z knajpek greckich korzystamy kiedy wypożyczmy samochód na 2-3 dni i zwiedzamy ciekawe miejsca lub jedziemy nad jakąś ładną odległą plażę i finito
    • Gość: robi nie oplaca sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.12, 19:03
      kazdy pobyt w Grecji nie oplaca sie, bo wydaje sie
      pieniadze, a nie zarabia,
      kazde wakacje sa marnotrastwem kasy,
      wiec pytanie jest bez sensu

      natomiast c
      problem co wybrac, all inclusive czy cos innego,
      tu kazdy ma swoje gusta i przekonywanie kogos kto
      lubi all, ze jest glupi i na odwrot to bicie piany
      • adidas.abebe Re: nie oplaca sie 13.10.12, 22:15
        Zgadzam sie. Dla nierozgarnietych matolkow pytajacych - czy sie oplaca?-
        powinna byc standardowa odpowiedz - nie oplaca sie. Co sie moze, k-mac,
        oplacac durnie? Nie mamy nic wspolnego wiec jak mozna wam, idioci, doradzic!
    • w_isienka Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 14.10.12, 20:44
      Generalnie można napisać, że się nie opłaca. Opcja AI przywiązuje ludzi do restauracji hotelowej jak pies do budy, ale czasami można trafić, że jest dobre jedzenie i że wychodzi nawet niedrogo w porównaniu z innymi hotelami tej klasy. Jeśli jedzie się z dzieckiem to AI to wygodna opcja (bo nie trzeba gotować). Najbardziej zaś ekonomicznie wychodzi jednak w opcji bez wyżywienia. Wtedy na śniadanie kupuje się to co jest w sklepach (ceny nieco wyższe niż w Polsce), a obiad lub kolację można gotować samemu (opcja pokoju z aneksem kuchennym) lub szwendać się po greckich tawernach (chyba im bardziej "ceratowo" tym smaczniej).
      • Gość: Dorota Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.dynamic.chello.pl 14.10.12, 21:16
        Dla mnie urlop w opcji bez wyżywienia to masakra, nie po to mam urlop, żeby gotować. Cały rok siedzę w kuchni to w czasie urlopu chcę mieć wszystko podane, a nie jeszcze latać po sklepach i spędzać połowę urlopu w aneksie kuchennym. Może to i wychodzi taniej, ale ja na urlopie chcę odpoczywać i zwiedzać, więc zdecydowanie preferuję all. Zawsze wybieram dobry hotel przynajmniej 4*ze sprawdzonym all (bo w hotelach mogą być spore różnice), moje dzieci też już nie wyobrażają sobie żeby nie mogły wziąć sobie w hotelu coś do picia czy jedzenia kiedy mają na to ochotę. W Grecji (kontynentalnej i na wyspach) byliśmy 3 razy i korzystaliśmy również jedzenia w miejscowych tawernach w czasie zwiedzania (najczęściej wypożyczmy samochód, ale korzystaliśmy też z wycieczek fakultatywnych), znamy regionalne potrawy niektóre bardzo smaczne, w hotelach też zresztą są takie podawane, a ich jakość zależy od konkretnego hotelu i jego kucharzy. I absolutnie nie uważam, ze AI przywiązuje do hotelu, my zawsze zwiedzamy wszystkie miejsca, warte zobaczenie w kraju w którym jesteśmy na urlopie.
        Więc najlepiej jak każdy będzie spędzał urlop jak uważa, dla ludzi różne rzeczy są ważne, ale moja rodzina preferuje hotele a AI
    • Gość: nina Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.tktelekom.pl 15.10.12, 10:54
      Nie będe udowadniać co sie badziej opłaca, ale napiszę cos z własnego doswiadczenia. Na Krecie spedzam wakacje co roku, od 5 lat. Pierwszy raz w 2008 r byłam z opcą all, kazdy nastepny wyjazd organizowany byl samodzielnie, wiec bez zorganizowanego wyzywienia. Oczywiscie nie prawdą jest, że majac wykupione all trzeba siedziec cały czas w hotelu. Podczas mojego 2-u tygodniowego pobytu z all, miałam wypozyczone auto na 7 dni. Jezdzilismy codziennie, były to dość dalekie wyprawy, jednak caly czas miałam w glowie to, że dobrze by było, żebyśmy chociaz na kolacje zdązyli wrócić do hotelu. Obiad przepadał, więc cos jedlismy na trasie, a na kolacje mimio wszystko chcielismy zdązyc bo przeciez zapłacone. Jedzenie w hotelu nam smakowało, ale to taka atmosfera stołówkowa majaca mało wspólnego z Grecja. Teraz jezdzimy tylko bez wyzywienia, spedzamy na Krecie 3 tygodnie i jemy co chcemy , kiedy chcemy i gdzie chcemy. Naprawdę fajnie jeśc obiad czy kolacje w tawernie na plazy, czy gdzies w małych miasteczkach w gorach, fajnie napic sie dobrego piwa czy drinka na plazy. Będąc z all, podczas plazowania nie szlismy do baru na drinka czy piwo bo mielismy świadomość że przeciez jest w hotelu i z zazdrością spogladalismy na ludzi w knajpach na plazy. ja wiem zaraz ktos napisze, ze w takim razie powinnam siedziec w domu i nigdzie nie jeżdzic skoro szkoda mi wydawac kasę na wakacjach. Owszem, szkoda mi wydawac kasę 2 razy na to samo, dlatego teraz wydaje kase naprawdę na przyjemności i bez wyrzutów sumienia. Planując dzien na plazowanie nie zwijam się z plazy do hotelu na obiad, a ide do knajpy oddalonej o 10 metrów i po uczcie wracam na lezak, a planując dzień na zwiedzanie w ogóle nie mysle o której mam wrócić, wszystko jest spontaniczne i to uwielbiam. Dla jasności jezdzę z 2 dzieci, ale moje dzieci nie sa nauczone jeśc bez końca frytek,pic cole itp. Na wyjazdy bierzemy wodę, w knajpach do posiłku tez pija wodę, ale oprócz tego codziennie jedzą lody, w restauracji pija granide , sok albo milkshake, owoców nie mogą przejeśc.
      Kupujemy miejscowe specjały i dzieci sa z tego bardzo zadowolone. A my z męzem tez wolimy napić się drinka w barze na plazy, a nie przy hotelowym basenie, a najbardziej lubimy napić się wina czy piwa na własnym tarasie z widokiem na morze w ciszy, bez głosnego tłumu i muzyki z hotelowego baru. Jeszcze jedno, nie gotujemy na wakacjach,, jedynie co robimy sami to sniadania, ale to zajmuje około 15-20 minut i dla nas nie stanowi żadnego problemu. I my uwielbiemy takie wakacje ale nikomu nie mamy zamiaru udowadniać, że tak jest najlepiej. Co kto lubi :) Ale dla mnie wazne jest to że my, 4 osoby, spedzamy na Krecie 3 tygodnie ( wszystkie wydatki, w tym auto wypożyczone na 21 dni )w cenie 2-óch tygodni z biura podrózy . A jedzenie na Krecie - wspaniałe

      pozdrawiam nina
      • 82piterek Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 15.10.12, 20:37
        Nina dobrze pisze. Z perspektywy 3 wyjazdów do Grecji mogę dodać coś od siebie. Za 1 razem jechaliśmy z biurem do fajnego hotelu ze smacznym HB, powodowało to, że chcąc nie chcąc wracaliśmy na kolację zamiast jeszcze odkrywać uroki Krety. Za 2 razem hotelik był skromniutki z BB więc zwiedzaliśmy Rodos do woli a i sporo fajnych tawern odwiedziliśmy. 3 raz był już organizowany samodzielnie, mieszkaliśmy w 4 różnych miejscach na 3 wyspach, w jednym hoteliku mieliśmy BB (30e za pokój ze śniadaniem na Lefkadzie) w pozostałych sam nocleg, zwiedzaliśmy sporo a codziennie wrzucaliśmy coś pysznego na ruszt w zależności czy mieliśmy ochotę na jakiś owoc, pitę, rybkę, mussakę czy lody. Każdy wyjazd pochłonął podobne fundusze, choć najdrożej było za 1 razem jak mieliśmy HB. Jedno jest pewne, tylu ilu ludzi tyle preferencji co do spędzania wakacji, dla jednych najlepsze będzie All dla innych sam hotel, dla jednych jedzenie hotelowe, dla drugich knajpowe a jeszcze inni nie wyobrażają sobie wakacji bez gołąbków, flaczków czy schabowego, jedni muszą mieć hotel 5* i przez cały wyjazd nie wyściubiają nosa spoza hotelowego obiektu, innym wystarczy rodzinny pensjonacik z 5 pokojami i uczynnymi gospodarzami. Najważniejsze żebyśmy my sami wiedzieli jak chcemy spędzić urlop i pod to poskładać wyjazd a wtedy na pewno wakacje będziemy miło wspominać przez lata. Rozpisałem się a chyba nic nie wniosłem do tematu więc napiszę jeszcze tylko tyle, że jak nie zwiedzacie za dużo a większość czasu spędzacie przy basenie to pewnie All będzie dobrą opcją, dla wczasowiczów z duszą podróżnika już niekoniecznie. Wyżywienie dla 2 osób na dzień to wg moich obserwacji min 30e ale i do 60e można spokojnie dojść, można sobie przeliczyć ile wydamy stołując się w tawernach a ile dopłacimy do opcji HB czy All. Tak czy inaczej wszystkim życzę udanych wakacji ale to już chyba w 2013r.
        Pozdrawiam
        • Gość: gość Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.jjs.pl 15.10.12, 22:20
          Wyżywienie dla 2 osób na dzień to wg moich obserwacji mi
          > n 30e ale i do 60e można spokojnie dojść
          Z tego by wynikało, że wyżywienie na jedną osobę dorosłą wychodzi od 15 euro w górę? no to chyba gdy je się pizze na spółkę, albo pite sukijaki na wynos no i bez napojów chyba? No chyba, że nie jedliście na mieście tylko przygotowywaliście posiłki w aneksie kuchennym plus ewentualnie mala przekąska, piwko, kawa na mieście? Trzy posiłki i napoje na osobę dziennie wyszło wam od 15 euro, dobrze rozumiem?
          • magdalaena1977 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 15.10.12, 22:28
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Wyżywienie dla 2 osób na dzień to wg moich obserwacji mi
            > > n 30e ale i do 60e można spokojnie dojść
            > Z tego by wynikało, że wyżywienie na jedną osobę dorosłą wychodzi od 15 euro w
            > górę? no to chyba gdy je się pizze na spółkę, albo pite sukijaki na wynos no i
            > bez napojów chyba? No chyba, że nie jedliście na mieście tylko przygotowywaliśc
            > ie posiłki w aneksie kuchennym plus ewentualnie mala przekąska, piwko, kawa na
            > mieście? Trzy posiłki i napoje na osobę dziennie wyszło wam od 15 euro, dobrze
            > rozumiem?

            IMHO skromny obiad w tawernie (gyros + frytki + odrobina warzyw + wino) zaczyna się od 10 E, więc te pozostałe 5E ledwo wystarczy na śniadanie, kolację i picie. W zasadzie w tylko w opcji kupowania wszystkiego, szczególnie wody, w markecie i robienia śniadań samemu.
            • simon_r Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 16.10.12, 10:10
              Menu z knajpy w Atenach kolo Omonii

              Nigdy nie wydałem na obiad więcej niż 30 euro dla dwóch osób... zawsze wychodziłem najedzony jak bąk. W Grecji zasadniczo najlepiej i najciekawiej jest póbować dużej ilosci tanich mezedes czyli przystawek zamiast kupować jakieś wielkie danie z frytkami. Kurczę frytki to ja mam w mcDonaldzie..
              A jedząc w takich oto Kantinach zwykle za dwie porcje loukanikow lub souvlaków z sałatkami i piwem płacilismy mniej niż 10 euro.. a było pyszniej niż w turystycznych tawernach.
      • Gość: Sonia Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.12, 09:23
        > Mi się nie opłaca z dwóch powodów:
        > 1/ nie jem dużo, więc w AI przepłacałabym i to sporo
        > 2/ moja niezleżna dusza nie trawi przwizania do hotelu i hotelowej stołówk

        Twoje argumenty są nieco chybione, bo nie trzeba dużo jeść żeby korzystać all, można jeść mało tylko, że częściej. ja np. mimo, że nie jem dużo nie jestem w stanie wytrzymać bez przegryzienia czegokolwiek między śniadaniem ok 8-9 rano i kolacją najwcześniej ok 18.30-19 (a o dzieciach już nie wspomnę, bo to nierealne, żeby tyle godzin wytrzymały bez jedzenia),więc i tak w ciągu dnia trzeba kupić jakiś posiłek i napoje (a to kosztuje, często więcej niż w all jeżeli nie ograniczasz się do śmieciowego jedzenia), chociaż ja np. na lunch zjadam głównie jakieś sałatki i owoce. Poza tym w all wchodzą napoje bez ograniczeń, co w gorącym klimacie Grecji jest bardzo przydatne, dodatkowo piwo, wino, drinki
        Ja osobiście nie wiedzę związku między all, a przywiązaniem do hotelu, przecież od czasu do czasu można iść coś zjeść w miejscowej tawernie, a z moich doświadczeń wynika, że na ogół jedzenie w knajpkach w miejscowościach wypoczynkowych jest takie sobie i raczej drogie, o wiele lepsze jedzenie było w tawernach na trasie naszego zwiedzania samochodem w wioskach oddalonych od miejscowości turystycznych. I moim zdaniem właśnie o wiele większy wybór jest gdy ma się all, bo można bez ograniczeń korzystać z wyżywienie hotelowego, a gdy ma się ochotę można zjeść na mieście, a przypadku pobytu bez wyżywienia codziennie trzeba szukać jakiegoś miejsca żeby zjeść albo też ograniczyć się do 1-2 restauracji w pobliżu hotelu i wtedy skazujesz się nie na kuchnię hotelową tylko na jakąś inną (nie zawsze lepszą).
      • Gość: gość Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.jjs.pl 16.10.12, 09:24
        dla tego niezależna dusza w podróż sama wyrusza, a nie z biurem podróży:)
        na chociażby booking.com znajdziesz setki pensjonacików, apartamentów, studiów, pokoi z lodówka i czajnikiem, pokoi ze śniadaniem wliczonych w cenę, z widokiem na morze, przy samym morzu, ale. Tak podróżuje prawdziwe wolna dusza, sama wybiera hotele i w którym regionie zostaje ile czasu. Zamiast wracać z każdej wycieczki wynajętym samochodem do wybranego z oferty hotelu, prawdziwa wolna dusza zmienia hotele, miasta, regiony, wyspy w ciągu jednego 2-3 tygodniowego pobytu i zamyka się w tym samym budżecie (o ile odpowiednio wcześniej wykupi bilety lotnicze) co wolna dusza ograniczona wąską ofertą biur podróży i czasem pobytu do max. 2 tygodnia. Niezależna dusza, nie uzależnia się od niczego także od biura podróży:)
          • simon_r Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 16.10.12, 09:59
            ALe po co Ci te hotele Inez???.... wsiadasz na prom wieczorem i masz gdzie spać zanim dopłyniesz na wyspę.. a potem znalezienie następnego noclegu trwa 5 minut. krócej niż wsiadanie zorganizowanych turystów do autokaru, ktory ma ich zawieźć z lotniska do hotelu. Zanim oni dojadą do swojego "Oll Inkluzif" wypasionego cuda gdzieś na jakimś zadupiu miedzy polem bawełny a plażą... Ty siedzisz sobie już w tawernie pijąc frapówę.
          • Gość: gtw zależy w jakiej konfiguracji się jedzie IP: 195.158.247.* 16.10.12, 10:06
            jeśli z małymi dziećmi, to jak najbardziej AI, bo trudno je katować intensywnym zwiedzaniem w 40C upale, dla dzieciaków największa radocha to morze, basen, plaża, zamki z piasku, a nieograniczony dostep do napojów, lodów i pizzy jest dodatkową atrakcją...

            wiem wiem, dzieci forumowiczów z zapartym tchem zwiedzają ruiny i muzea :D

            a już zupełnie rozwalił mnie wpis o dzieciakach objadających się sałatkami i zapijających do tego wodę, wiejm że są rodzice-dziwolągi ktorzy trepowskie domowe zasady z żelazną konsekwencją wdrazają także na wakacjach, ale ja traktuję taki wyjazd właśnie jako wakacje, niech się dzieciak opijają wiadrami coli i opychają kubłami lodów - po to wlaśnie są wakacje i chwilowe poluzowanie domowych rygorów

            natomiast jeśli ktoś nastawia się na wakacje aktywne, raczej niech wybiera hotel BB, po solidnym śniadanku można ruszać i zwiedzać i zwiedzać i zwiedzać...

            btw. nie rozumiem za bardzo o co chodzi z tym "leżeniem przy basenie"...generalnie hotele w grecji są w bliskości lub przy samej plaży, więc większośc i tak jesli już leży, to na tej plaży...
            • simon_r Re: zależy w jakiej konfiguracji się jedzie 16.10.12, 10:17
              Tak wyglada 12 letnie dziecko które nie cierpiało pomidorów....
              Prawdopodobnie w hotelu AI nadal by tych pomidorów nie cierpiało... ale jak się je sniadanie na klifie w Meteorach to nagle pomidory zaczynają smakować :)
              Podobnie jak kalmary nagle stają się ulubionym daniem, mousaka czymś co jest najlepsze na świecie i nawet już sie nie chce jeść frytek.
            • Gość: regina Re: zależy w jakiej konfiguracji się jedzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.12, 10:25
              he he juz się zaczyna o wyzszości indywidualnych wyjazdów nad zorganizowanymi, opcji BB nad All. Jestescie wszyscy smieszni z tym krytykowaniem innej opcji niz wybrana jedyna najsłuszniejsza przez was. Kazdy wypoczywa jak chce i na ile go stac i nic nikomu do tego. Az roi się tu od mądrusiów, którzy wyliczą ci wszystko co ile kosztuje i co mozna taniej i samemu. Bo po to jedzie się na wczasy, zeby spędzać czas w aneksie kuchennym, albo łazic po sklepach. Jak jestes w małej miejscowości to tak jak ja mam jedna restauracje w hotelu tak inni maja jedną lub dwie tawerny w okolicy, gdzie mogą doiść na nogach, chyba, ze na posilek wybierają się autobusem, bo piszę teraz o tych którzy samochód, bądź skuter biora na kilka dni. I to ciągłe "bo jest sie przywiazanym do hotelu". Nikt nikomu nie zabrania opuszczania posilkówe, a to, ze się zaplacilo nie oznacza, ze trzeba obeżrec się do urzygu. Opcja all i zwiedzanie naprawdę nie wykluczaja się. A z dzieciakami to prawdziwy komfort dla rodziców, bo jak juz ktos wyzej napisał cola, frytki, pizza i lody to dla nich raj na wakacjach.
              • Gość: InezP Re: zależy w jakiej konfiguracji się jedzie IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.10.12, 10:39
                Gość portalu: regina napisał(a):

                > he he juz się zaczyna o wyzszości indywidualnych wyjazdów nad zorganizowanymi,
                > opcji BB nad All. Jestescie wszyscy smieszni z tym krytykowaniem innej opcji ni
                > z wybrana jedyna najsłuszniejsza przez was.


                Ale ja np właśnie o tym pisałam - żeby wybrać inną opcję niż all to TRZEBA jechać samodzielnie. Z biur nie ma nic ciekawego wiec nawet jak się jechac z biurem to NIE MA TAKIEJ OPCJI!!! A jeszcze parę lat temu były. Z rozrzewnieniem wspominam malenki hotelik na Korfu gdzie pojechalismy z Neckermannem za jakies kompletnie śmiesznie pieniądze w szczycie sezonu (sierpniu) na samym morzem, nawet autobus transferowy tam nie mogl wjechac tylko kierowca pokazal nam palcem wktorym kierunku musimy isc, pieknym widokiem z balkonu i przemiłym właścicielem, ktory sam zaproponowal ze skoro mamy wylot o godzinie pozno nocnej to mozemy zatrzymac sobie pokoj ile tylko chcemy gratis. Nigdy w życiu nie widzialam takiego podejscia do klienta w hotelach olinclusif
                • Gość: gtw Re: zależy w jakiej konfiguracji się jedzie IP: 195.158.247.* 16.10.12, 11:02
                  widocznie mial wolne pokoje :)))

                  a my mieliśmy tak samo apartament za free w hotelu AI na Kos :)

                  żeby ne było, że wyznaję jedynie słuszny model wakacji...nalepszy wyjazd do Grecji to był mały rodzinny hotelik BB w Matali na Krecie...nawet nie miał wtedy basenu, a śniadanie to był ser, oliwki, miejscowa mortadela i pomidory

                  tylko że bylismy wtedy we dwoje i jeszcze bez dzieci...

                • magdalaena1977 Re: zależy w jakiej konfiguracji się jedzie 16.10.12, 13:29
                  Gość portalu: InezP napisał(a):

                  > Ale ja np właśnie o tym pisałam - żeby wybrać inną opcję niż all to TRZEBA
                  > jechać samodzielnie. Z biur nie ma nic ciekawego wiec nawet jak się jechac
                  > z biurem to NIE MA TAKIEJ OPCJI!!! A jeszcze parę lat temu były.

                  No właśnie. Jako studentka byłam w Grecji i w Hiszpanii, a kilka lat potem w Turcji. I miałam albo śniadania i obiadokolacje albo sam nocleg bez wyżywienia.
                  Za to wokół hotelu było mnóstwo knajpek i restauracyjek o różnym poziomie luksusu.

                  A w tym roku na Krecie miałam do wyboru bardzo nędzne hotele bez jedzenia albo te lepsze z AI ew. HB. A na miejscu okazało się, że najbliższa kafejka była chyba kilometr dalej, a sam hotel był wyraźnie przystosowany do gości z AI.

                  Gdybym miała wybór, wybrałabym sam hotel bez wyżywienia (ale z przelotem na Kretę i transferem z lotniska). Śniadania i kolacje robiłabym sobie sama, a obiad jadła w tawernie pomiędzy jednym zwiedzaniem a drugim.
                  • Gość: gość Re: zależy w jakiej konfiguracji się jedzie IP: *.jjs.pl 16.10.12, 15:42
                    > Gdybym miała wybór, wybrałabym sam hotel bez wyżywienia (ale z przelotem na Kre
                    > tę i transferem z lotniska). Śniadania i kolacje robiłabym sobie sama, a obiad
                    > jadła w tawernie pomiędzy jednym zwiedzaniem a drugim.

                    to takie znajdziesz w ofercie Easy Travel, znam i polecam zresztą nie tylko ja:)
                    www.oceniacz.pl/biuro-podrozy/easy-travel/opinie
                    www.easygo.pl/opinie/biura/easy-travel.html
                        • havana28 Re: zależy w jakiej konfiguracji się jedzie 17.10.12, 08:22
                          Tak na marginesie bo to nie to forum -w sieci można znaleźć mnóstwo wykładów naukowców (np UCSF TV) na temat szkodliwego wpływu nawet krótkotrwałego spożywania napojów słodzonych, gazowanych, fast foodów i innych świństw np w lodach (bo te lody w hotelach to na pewno nie są lody domowe ) i przekonać się kto w tym wszystkim jest naprawdę tępy. Jaks ię zna angielski oczywiście.
                          • Gość: Lonia Re: zależy w jakiej konfiguracji się jedzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.12, 10:39
                            To sprawa każdego człowieka jak się odżywia i jak karmi swoje dzieci, sądzę, że większość ludzi zna zagrożenia wynikające z picia słodzonych napojów gazowanych, ja też je znam, ale mimo to nie zabraniam rygorystycznie picia coli na wakacjach, bo dzieci ją lubią, a nie mogą tego pić cały pozostały rok, co do lodów nie bardzo się zgodzę, całą rodziną jemy je od lat przez cały rok (nie tylko latem) i nie widzę żadnych zagrożeń z tym związanych, nawet lekarze zalecają je dzieciom i dorosłym (z dziećmi nie mamy żadnych problemów zdrowotnych).
                            • havana28 Re: zależy w jakiej konfiguracji się jedzie 17.10.12, 10:47
                              No nieprawda, co światlejsi lekarze obeznani z najnowszymi wynikami badań wcale lodów nie zalecają. A słodzone cole i inne takie nawet tylko od czasu do czasu wywołują długotwałe uzależnienie od cukru. To tak jak z palaczami - latwiej jest nigdy nie zacząc niż rzucić.
                              JUz komplenie kończąc ten temat, nie wiem co wy w tych colachi lodach widzicie (chyba, ze to uzależnienie od cukru tak się objawia). Ja ostatni raz kole piłam jakie 5 lat temu na jakiejś imprezie, lody chyba jeszcze dawniej i wcale mi ich nie brakuje, dzieci też nie proszą choć czasem zdarza im wypić gdziestam na jakiś imieninach u koleżanek czy innych takich.
                              • Gość: Lonia Re: zależy w jakiej konfiguracji się jedzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.12, 11:21
                                Jakie długotrwałe uzależnienie od cukru? Jeżeli już, chyba bardziej uzależnia np. słodzona herbata (kawa), którą niektórzy piją 5-6 razy dziennie (cały rok), soki owocowe dla dzieci, słodycze (ciastka, drożdżówki, czekolada, cukierki itp), ale jak dziecko wypije colę 2-3 dziennie przez 2 tygodnie to się uzależni od cukru???? Od niemowlaka pije najczęściej słodzone soczki, wcina mnóstwo słodyczy (urodziny swoje, kolegów. rodziny itp), wszyscy jemy mnóstwo cukru pod różną postacią więc wg tej teorii wszyscy jesteśmy uzależnieni od cukru.
                                I jeżeli dzieci piją colę tylko prze stosunkowo krótki okres w ciągu roku, a przez większość czasu w ogóle jej nie widzą to są uzależnione czy nie? To się kupy nie trzyma.
                                Poza tym, Ty nie pijesz coli i nie jesz lodów i to twoja prywatna sprawa, nikt Cię przecież do tego nie zmusza, a innym daj jeść i pić to na co mają ochotę.
            • Gość: Jula Re: zależy w jakiej konfiguracji się jedzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.12, 11:51
              Gość portalu: gtw napisał(a):

              > jeśli z małymi dziećmi, to jak najbardziej AI, bo trudno je katować intensywnym
              > zwiedzaniem w 40C upale, dla dzieciaków największa radocha to morze, basen, pl
              > aża, zamki z piasku, a nieograniczony dostep do napojów, lodów i pizzy jest dod
              > atkową atrakcją...
              >

              Popieram, mam dokładnie takie same podejście, wakacje dla dzieciaków to okres luzu, także w jedzeniu, nie zaszkodzi im 2 -tygodniowe opijanie się colą i objadanie lodami (chociaż lody jadamy cały rok) czy pizzą, moje dzieciaki od przedszkolaka uczyły się angielskich słówek, żeby móc poprosić o podanie lodów czy frytek, i niestety trochę się uzależniły od all, nawet jak byliśmy nad polskim morzem to na początku nie mogły zrozumieć, że nie w każdym hotelu można brać bez ograniczeń napoje czy lody.
              Zresztą my dorośli też wolimy opcję all, bo po prostu jest wygodna i pozwala także dorosłym na trochę luzu.
        • magdalaena1977 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 16.10.12, 13:39
          Gość portalu: gość napisał(a):

          A jak wychodzi Ci niezależny przelot + transfer do hotelu ?

          Bo jak sprawdziłam loty do Heraklionu na kwiecień, to wszystkie są z przesiadką w Atenach i kosztują mniej więcej 2/3 tego, co całe tygodniowe wakacje z noclegiem i wyżywieniem HB.
          • Gość: gość Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.jjs.pl 16.10.12, 15:37
            nie wiem ile kosztuje tydzień HB w kwietniu, spotkałam jedynie cenniki na maj i o ile pamiętam to najatrakcyjniejsze cenowo z pośród majowych ofert tygodniowych była do tej pory Itaka (ok 900zł za osobę). No ale przy pobycie dwu tygodniowym to już drugie tyle trzeba było zapłacić. Jak ktoś wybiera się na tydzień to faktycznie na własną rękę jest mniej ekonomicznie, jeśli bez wyżywienia to easy travel w maju miał oferty za 600 zł od osoby za tydzień w studiach. Natomiast na własną rękę opłaca się jechać na kilkanaście dni i dłużej, wtedy swobodnie się przemieszczać w ramach jednego przelotu (który jest najdroższy). Mnie bilety lotnicze z okucia przesiadką do Iraklionu kosztowały 450 zł w dwie strony, autobus z lotniska do centrum 90 centów, do Chersonisos kosztują bodajże 2 euro, tak więc podróż i transport zamyka się w ok 500 zł.
            • magdalaena1977 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 16.10.12, 19:09
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Jak ktoś wybiera się na tydzień to faktycznie na
              > własną rękę jest mniej ekonomicznie, jeśli bez wyżywienia to
              > easy travel w maju miał oferty za 600 zł od osoby za tydzień w studiach.

              Ze studiami jest ten problem, że są wieloosobowe, a ja szukałam jedynki. I chciałam żeby hotel był w miarę fajny z dobrymi opiniami w necie, z basenem itp.
              I zależało mi na tym, żeby nie tłuc się zbiorkomem z walizką i bagażem podręcznym, tylko wolałam żeby autobus z biura przywiózł mnie pod hotel.
              • Gość: gość Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.jjs.pl 16.10.12, 22:34
                studia tak jak pokoje są dwuosobowe, nie opłaca się ani hotelom przygotowywać jedynek, bo pokój dwuosobowy z łóżkiem małżeńskim służy z powodzeniem jako jedynka, oczywiście inna jest opłata przy zakwaterowaniu jednej osoby, a inna przy dwójce. Biura podróży przeważnie nie mają oferty dla singli, więc przy wyjeździe jedna osoba, musi ponieść koszt drugiej drugiej osoby w pokoju. Tak czy owak jedna osoba podróżująca w pojedynkę za każdym razem ponosi większe koszty niż para. Hoteliki w easy travel mają studia dwuosobowe i mają baseny, są też hotele pięciogwiazdkowe w ich ofercie. To już sama musisz dokonać wyboru, informuję Ciebie tylko, że jest takie biuro, ma doskonałe opinie dużo leprze niż osławione niemieckie biura i to z czegoś wynika, ale kto nie chce wnikać, niech nie wnika:).
                • magdalaena1977 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 16.10.12, 23:31
                  Gość portalu: gość napisał(a):

                  > Biura podróży przeważnie nie mają oferty dla singli, więc przy wyjeździe
                  > jedna osoba, musi ponieść koszt drugiej drugiej osoby w pokoju.

                  Ale biura baaardzo różnie to rozliczają.
                  Ja wyjechałam z TUI ponieważ ich jedynki były wyraźnie tańsze niż np. Itaki.
                  Easytravel zakończyło już sezon więc nie jestem w stanie porównać ich oferty.
                  • Gość: gość Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.jjs.pl 17.10.12, 00:55
                    Jeśli polecisz za 500 zł na własna rękę do Iraklionu to do hotelu w centrum taksówka kosztuje 10 euro (5km). W kwietniu pokój w Amudara (9km od Iraklionu więc za taksówkę zapłacisz 20 euro, a za autobus numer 2 euro) pokój jednoosobowy,w hotelu Minoas (z basenem), tuż obok przystanku autobusowego, z którego odchodzą autobusy nr 6 na lotnisko noc 74 zł, a apartament Eva z aneksem dla jednej osoby kosztuje 102 zł (z bookingu). To wychodzi 1010 -1215 zł za tydzień pobytu bez wyżywienia, jeśli w TUI w tej cenie masz jeszcze wyżywienie to nie znajdziesz lepiej. Nie wiem niestety jaką ofertę dla singli ma easy travel, ale nie podejrzewam, aby szczególnie atrakcyjną. Rozkład lotów na 2013 będzie dopiero w grudniu i oferty biur też już chyba będą w grudniu wszystkie, trzeba jeszcze trochę cierpliwie poczekać:)
                      • Gość: gość Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.jjs.pl 17.10.12, 19:52
                        owszem:) za 250-280 lecisz w dwie strony z lotniska Manpensa w Mediolanie, do Mediolanu lecisz tanimi liniami i płacisz kilkadziesiąt zł za bilet, albo air italia za 130zł z Okęcia. Trzeba tylko synchronizować loty, bo połączenie z Mediolan-Iraklion jest raz dziennie, a jeśli polecisz tanimi liniami to lądujesz w Gironie i musisz dojechać na Manpense metrem za 4 euro, a wiec lepiej lecieć air Italią na Manpense bezpośrednio. (280zł to nawet teraz bez promocji jest taka cena biletów na kwiecień). To nawet mniej niż 500 zł:)
                        • magdalaena1977 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 17.10.12, 23:35
                          dpowiadasz na:
                          Gość portalu: gość napisał(a):

                          > owszem:) za 250-280 lecisz w dwie strony z lotniska Manpensa w Mediolanie, do M
                          > ediolanu lecisz tanimi liniami i płacisz kilkadziesiąt zł za bilet, albo air it
                          > alia za 130zł z Okęcia. Trzeba tylko synchronizować loty, bo połączenie z Medio
                          > lan-Iraklion jest raz dziennie, a jeśli polecisz tanimi liniami to lądujesz w G
                          > ironie i musisz dojechać na Manpense metrem za 4 euro, a wiec lepiej lecieć air
                          > Italią na Manpense bezpośrednio. (280zł to nawet teraz bez promocji jest taka
                          > cena biletów na kwiecień). To nawet mniej niż 500 zł:)

                          Będę szczera - to nie jest wizja, która w mojej głowie kojarzy się ze słowami "idealne wakacje" ;-)
                          Należę do osób, które wolą dopłacić trochę więcej a mieć więcej komfortu (możliwość kupienia wakacji z miesięcznym a nie półrocznym wyprzedzeniem, ubezpieczenie od rezygnacji, ustalony transfer do hotelu tuż po czarterze ...).
                          Ale rozumiem, że ta każdego równowaga leży w innym punkcie.
                          • Gość: gość Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.jjs.pl 18.10.12, 08:05
                            takie podróżowanie nie jest dla każdego to na pewno:) oczywiście można też wykupić czartery w TUI zdążają się całkiem miłe promocje, ale tak czy owak, jeśli warunkiem udanych wakacji ma być ich całkowite zorganizowanie przez touroperatora i wolna głowa od niepokoi to podróżowanie na własną rękę nawet za symboliczną złotówkę odpada. Pytanie padło czy można za 500 zł dolecieć do Iraklionu, tak można z przesiadką ale można. Jeśli taka forma podróżowania nie jest dla kogoś w żadnym razie interesująca to po co pyta ? po to aby pozwolić sobie na "bycie szczerą"? Jak mnie All w resorcie nie interesuje to się o niego nie dopytuję :)
                            • magdalaena1977 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 18.10.12, 08:25
                              Gość portalu: gość napisał(a):

                              > jeśli warunkiem udanych wakacji ma być ich całkowite zorganizowanie przez touroperato
                              > ra i wolna głowa od niepokoi to podróżowanie na własną rękę nawet za symboliczn
                              > ą złotówkę odpada.

                              No więc moim nie jest.

                              > Pytanie padło czy można za 500 zł dolecieć do Iraklionu, tak
                              > można z przesiadką ale można. Jeśli taka forma podróżowania nie jest dla kogoś
                              > w żadnym razie interesująca to po co pyta ?

                              Bo może jest to opcja, którą da się wpasować w schemat wygodnych wakacji. Ale wizja przesiadki, a tym bardziej jeżdżenia metrem między lotniskami, zniechęciła mnie do reszty.
                              • Gość: nina Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.tktelekom.pl 18.10.12, 09:45
                                Mozna dolecieć na Kretę za mniej niz 500 zł, bez przesiadki.
                                Rok temu leciałam czarterem z TUI za 1600 zł 4 osoby w dwie strony Katowice - Heraklion.
                                W tym roku 1900 zł, za 4 osoby w dwie strony, ryanair z Wrocławia do Chani, z 1 bgażem rejestrowym . W obu przypdkach lot był na początku lipca, bilety kupione odpowiednio 3 i 4 tygodnie przed wylotem
                              • Gość: gość Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.jjs.pl 18.10.12, 11:30
                                > Bo może jest to opcja, którą da się wpasować w schemat wygodnych wakacji. Ale w
                                > izja przesiadki, a tym bardziej jeżdżenia metrem między lotniskami, zniechęciła
                                > mnie do reszty.

                                więc możesz polecieć czarterom z TUI, ale to też nie jest wygodna opcja, bo tryba szukać promocji i opcji wylotów z lotniska w Twoim mieście i pytanie czy te promocje będą docelowo do Iraklionu, jak sobie planujesz, czy do Chani, a na dodatek trzeba będzie na lotnisku wsiąść (autobus odpada przecież, nawet jak ma przystanek pod samym hotelem) w taksówkę, żeby podjechał pod sam hotel, a ten musi spełniać wszelkie wymagania i do tego być nie dalej oddalony od lotniska niż 10 km, żeby drugie tyle nie zapłacić na dojazdy na lotnisko co za bilety na czartery. Są możliwości jak widzisz bez przesiadki i bez metra, ale i tak to nie wpisuje się w Twoje wymarzone wakacje:)
                      • 82piterek Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 17.10.12, 23:09
                        Od paru lat obserwuję bezpośrednie loty do Grecji z Polski i spokojnie można za 400 zł dolecieć przed sezonem na Kretę czarterem, za niej niż 500 RT do Aten z Warszawy i Krakowa a nawet dało się za 120 zł RT z Wrocławia Ryanerem tylko z bagażem podręcznym. Więcej pisałem tutaj:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,37196,129911507,129911507,Bezposrednio_z_Wroclawia_na_Krete_Ryanairem.html
                        forum.gazeta.pl/forum/w,37196,135861186,135861186,tanio_na_Krete_za_397_zl.html
                        forum.gazeta.pl/forum/w,37196,133927635,133927635,loty_do_Aten.html
                        • Gość: pszczoleczka16 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.13, 14:41
                          Witajcie!Wiele racji ma według mnie Nina oraz Piterek.Pozwolę sobie przedstawić moje stanowisko.Wybór opcji wyżywienia powinien moim zdaniem uwzględniać sposób spędzania wakacji.Jeżeli ktos chce odpoczywać bardziej biernie tzn.opalanie,pływanie,czytanie itp.to opcja all może okazać się dobrym rozwiązaniem.Jeżeli ktos bardzo aktywnie zwiedza lub serfuje,to myslę,że bardziej korzystne będą jeden lub dwa posiłki dziennie.Uważam też,że każdy powinien rozważyć swoje indywidualne predyspozycje i możliwosci.Nie generalizowałabym typu,,urlop z dziećmi do lat x to wyłącznie plaża lub basen,,.Każde dziecko jest inne,podobnie jak osoby dorosłe.Widziałam maluszki z otwartymi z zachwytu buziami,wytrwale wspinające się na stopnie większe od nich i znudzone nastolatki w tych samych miejscach.Jeżeli ktos do godz.10 może przełknąć tylko kawę,a nastawia się przy tym na zwiedzanie,to opcja ,,only bed,,jest chyba najlepsza.Ale gdy taka osoba wybiera bardziej bierny odpoczynek,to doradzałabym all,aby móc zjesć jakąs przekąskę ok.11.Warto też zapytać siebie:Czy w wysokich temperaturach odczuwam głód taki jak w Polsce?A może mniejszy?A może większy?Głodnieję zwiedzając na tyle,że chciałbym zjesć obiad,czy wystarczą mi owoce?Czy chcę i mogę poznawać regionalne potrawy i nowe smaki w miejscowych tawernach?(niektórzy mają ograniczenia zdrowotne,diety itp.i łatwiej im znaleźć cos odpowiedniego dla siebie w hotelowym menu).Z mojego greckiego doswiadczenia: hotele oferujące HB lub BB najczęsciej są dużo spokojniejsze niż obiekty z all.Jedne z nich to nieduże,prowadzone przez rodziny obiekty,z rodzinną atmosferą i zawsze swieżym jedzonkiem.Drugie-to duże,ekskluzywne obiekty,z profesjonalną i dyskretną obsługą i wyrafinowanym menu.W obu znajdziemy błogosławioną ciszę i spokój,co może być trudne w hotelach z opcją all.Pragnę zaznaczyć,że jakosć wyżywienia i czystosć miejsc spożywania posiłków w greckim hotelu z opcją all często znacząco odbiega od jakosci wyżywienia w opcji HB lub BB.Podsumowując:nie poddawajmy się uogólnieniom,dobierajmy stosownie do siebie,aby wspaniale wypocząć i pozwolić wypocząć innyn:-))Pozdrawiam,Maja
    • lula5-0 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 16.10.12, 14:45
      Byliśmy w tym roku na Krecie w hotelu Europa Beach z alfa starem.
      Hotel ma 4* i mieliśmy opcję all, która była fantastyczna, ponieważ mieliśmy 3 posiłki główne (w formie szwedzkiego stołu) a oprócz tego bar przekąskowy przy basenie (frytki, pizza, ciasta, napoje). Dodatkowo do obiadu i kolacji było wino białe i czerwone ile kto chciał (dodam, że bardzo smaczne, domowe). Jedzenie bardzo urozmaicone, duży wybór, sporo też propozycji dla maluchów(nasz niejadek wcinał z dużym apetytem).
      Pewnie jakość opcji all zależy od hotelu. W naszym przypadku, z małym dzieckiem, daleko od centrum najbliższej miejscowości to było absolutnie konieczne. Ceny w restauracjach są zbliżone do naszych. Można zjeść lunch (zupa, 2 danie, sałatka i kieliszek wina) za 10 euro.Polecam wszystkim hotel Europa Beach, a szczególnie podróżującym z dziećmi.
        • havana28 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 16.10.12, 15:55
          ALe też w hotelach ai nie placi się 20 euro za dobę za pokój...

          W tym roku pojechaliśmy na Naxos i mieszkaliśmy w hoteliku świeżutko wyremontowanym, nowoczesne łazienki, niewielki ale gustownie urządzony pokoj z najpiękniejszym widokiem jaki w życiu miałam z balkonu hotelowego - na na całe Naxos i na iluminacje Kastro, na gore Zas i na klasztor na wzgorzu. Wszystko za 20 euro za dobę! Nie za osobę, za cały pokój na początku lipca! WYobrażacie sobie ile kasy nam zostało na szaleństwa w knajpach? A że Naxos nie jest tak skomercjalizowane jak Kreta gdzie wcześniej jeździliśmy, to knajp jest wbród do wyboru do koloru
          • Gość: gość Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.jjs.pl 16.10.12, 17:38
            Na Krecie koło Georgopolis mieliśmy pokoje typu studio za 12 euro, czyli od osoby 6 euro, pensjonat położony na wzgórzu z pięknym widokiem na morze (bez dodatkowej opląty), ale to było w maju. Na Krecie są tańsze noclegi niż na Cykladach, właśnie dla tego, że wyspa jest większa i popularniejsza wśród turystów. Najtańsze noclegi na Cykladach znajdzie z kolei na Naxos w bo największa i jest najczęściej wybierana jako przesiadkowa ze względu na liczne połączenia promowe i Santorini choć nie największa, ale najpopularniejsza. Jak wpiszesz na Bookingu cyklady i ustawisz wyszukiwarkę według cen rosnących, a termin na przyszłoroczny lipcowy to najtańsza opcja w apartamencie dwuosobowym wyskakuje w Naxos i doba kosztuje 70 zł czyli mniej niż 20 euro, a kolejna tania opcja to Santorini za 78 zł w pokoju. Najtańszą opcja na Krecie dostępna obecnie na bookingu.com w lipcu to właśnie 20 euro za apartament lub pokój dwuosobowy. To chyba nic dziwnego, że biura podnóży przycinają, no właśnie na tym zarabiają? a ile to trudno policzyć, w końcu mają upusty i u hotelarzy i u przewoźników, ale to też chyba powszechnie wiadomo. Kogo to obchodzi ile biuro przycina, jeśli mu nie wychodzi, że na własną rękę będzie taniej? To jest sprawa względna co się komu opłaca :)
            • havana28 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 17.10.12, 08:25
              To poniekąd tłumaczy dlaczego w biurach nie ma takich ofert - bo ile może zarobić biuro (nie mówiąc o właścicielu hotelu) na pokojach za 12-20 euro/dobę? AI jest wciskane gdzie i komu się tylko da bo stad biura mają największy zysk.
              • Gość: gość Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.jjs.pl 17.10.12, 09:35
                zysk biura na jednej osobie wysłanej na tygodniowe wakacje w Grecji (hotel ****, all inclusive) to 23 zł. A cena wycieczki 2749 zł. Rentowność na poziomie 0,83 proc.! Trudno znaleźć branżę w której rentowność obrotu netto była niższa, w większości przypadków to 3-6 proc.

                Więcej... wyborcza.biz/biznes/1,101716,12131957,Ile_kosztuje_wycieczka_zagraniczna_i_dlaczego_tak.html#ixzz29XVcg9VY
                • havana28 Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? 17.10.12, 09:39
                  Ależ ja właśnie ot ym mówię - jeśli zysk biura na 4* hotelu (normalnie pokój za dobę >100euro) wynosi 23 zł, to ile wynosi na sprzedaży wycieczki gdzie cena pokoju<20euro
                  Nie starcza nawet na farbę drukarską żeby w katalogu umieścić
                  • Gość: gość Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.jjs.pl 17.10.12, 12:46
                    200 tysięcy Polaków wyjeżdża na wakacje do Grecji załóżmy więc, że przynajmniej połowa korzysta z ofert biur podróżny i załóżmy, że połowa z nich wykupuje wakacje z opcją All czyli 50 tysięcy podzielić przez 10 touroperatorów organizujących wycieczki do Grecji to mamy jakieś 5 tysięcy wyjeżdżających z jednego dużego biura do Grecji, na każdym zarabiają 23 złe to jest 115 tysięcy, ale aby biuro mogło się utrzymać na rynku musi walczyć z konkurencją, na promocje, last, rabaty, na oferty dla każdego i z tej puli 115 tysięcy musi część wręcz dopłacić do wyjazdów typu last minute i te oferty będą opłacalne dla każdego, bo mają w cenie przelotu tygodniowy oprócz przelotu i transportu pobyt z wyżywieniem lub bez.

                  • Gość: agnieszka Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.braniewo.vectranet.pl 26.10.12, 22:19
                    w gracji to nie wiem,serio,choć mam:)
                    A w Grecji ...wg mnie jeśli masz w hotelu choć minimalne warunki na przygotowanie posiłku i nie "boli "cię gdy gotujesz -to nie bierz All. Choć gdy hotel ma All raczej nie przewiduje kucharzenia przez gości...
                    Ja uwielbiam gotować , na codzień z Tż (czyt.Towarzysz Życia) nie bardzo mamy czas, więc gdy na Krecie w Bella vista mieliśmy aneks kuchenny skrzętnie z niego korzystaliśmy.Zrobienie sałatki z fety, warzyw ,ziół i oliwy :15 min(koszt pewnie z 5 euro) a smak ...jak za milion dolców...+ widok z balkonu na morze+retsina lub wino ...Oczywiście korzystaliśmy też z lokalnych tawern, raz było pysznie, innym razem nie, wiadomo.
                    Na Rodos hotel bardziej "wypasiony"z All... i żałuję .Niby większa wygoda dla mnie bo nie myślę o posiłkach.jedzenie dobre.Ale...Nie było już wieczornego degustowania wspólnie przygotowanych potraw ,jednak w restauracji hotelowej tego "magiqe" nie ma.Podkreślam :Ja lubię pichcić,moi faceci też.
                    podsumowując : nie myśl co Ci się opłaca, ale co będzie dobre dla Ciebie.
                    Życzę dobrego wyboru:)
    • Gość: MX Re: all inclusive w gracji oplaca sie??? IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.10.12, 07:29
      To co powiem może się wydawać absurdalne, ale opłaca się AI bardzo drogi bo nie ma takiej możliwości żeby udało się kupić wszystko oddzielnie (Przelot, transfer do hotelu, drogi hotel z wszystkimi bajeranckimi zjeżdzalniami itp) i żywić się i pić do woli w knajpach w cenie niższej niż AI z biura. Tani AI nie oplaca się kompletnie bo w cenie dostaje się tani hotel, wyposażenie z lat 70-tych i makaron z ryżem na stołówce. Nawet minimalny wysiłek włożony w przeszukanie netu pod kątem przelotów i hoteli na stronach typu booking pozwala znaleźć opcje dużo tańsze w atrakcyjniejszych miejscach i z lepszymi opiniami i wszystko wychodzi taniej nawet jak się do tego doliczy koszty stołowania w tawernach.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka