madziara_pl 04.08.04, 20:36 pytanko z innej beczki - lece na Thassos o 5 rano - czy moge spodziewac sie czegos do jedzenia w samolocie? straszny łakomczuch ze mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: basia Re: jedzenie w LOT IP: *.lublin.mm.pl 04.08.04, 21:19 Owszem,jeśli to czarter Lot-u, to bardzo sucha kanapka,sok, kawa, herbata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: jedzenie w LOT IP: *.tvkgsm.net / 195.205.187.* 04.08.04, 21:23 w czarterach lot karmią lepiej niż w rejsowych klm, bmi czy ba. do picia serwują sok pomarańczowy, wodę mineralną lub pepsi. z napojów gorących herbata, kawa. do jedzenia bułka, masło, serek topiony, szynka oraz schab pieczony lub pasztet (raz mialam to raz to), ogorek. wędlin spokojnie starcza na 2 bułki. a właśnie na tacce przynoszą jedną poczym rozdają jeszcze pieczywo. alkoholu w czarterach brak. Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: jedzenie w LOT 04.08.04, 21:25 Gość portalu: Aneta napisał(a): > w czarterach lot karmią lepiej niż w rejsowych klm, bmi czy ba. > do picia serwują sok pomarańczowy, wodę mineralną lub pepsi. z napojów gorących > > herbata, kawa. do jedzenia bułka, masło, serek topiony, szynka oraz schab > pieczony lub pasztet (raz mialam to raz to), ogorek. wędlin spokojnie starcza > na 2 bułki. a właśnie na tacce przynoszą jedną poczym rozdają jeszcze pieczywo. > > alkoholu w czarterach brak. wiem ze schab czy inne miecho ale chyba nie o tak wczesnej porze? myslalam o jakims śniadanku....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: jedzenie w LOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:37 a z jakiegoś biura podróży lecisz czy indywidualnie? Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: jedzenie w LOT 05.08.04, 08:29 Gość portalu: ania napisał(a): > a z jakiegoś biura podróży lecisz czy indywidualnie? Triada wylot mam o 5 ale z domu musze wyjsc o 20.00 dzien wczesniej :( moze lepiej jak wezme kilka kanapek wiecej na droge.... Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: jedzenie w LOT 05.08.04, 09:45 nie wiem, czy Wiesz, ale możesz zjeść coś także na lotnisku. Wiem, że to kosztuje, ale jest tam dość nieźle. Zawsze to jakaś alternatywa dla pysznych (tfu:) śniadanek z czarterów:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belika Re: jedzenie w LOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 09:21 Jedzenie nie zależy od przewoźnika, tylko od biura podróży, dostaniesz to za co zapłaciło biuro, czyli właściwie Ty w cenie swojej wycieczki. Scan Holiday - bez zarzutu. Ving - rewelacja, ogromny wybór posiłków dla małych dzieci :)) Sigma Travel - lipa :( Orbis - ... ujdzie w tłoku :)) Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: jedzenie w LOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 09:43 schab na kanapki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Jest chyba inaczej !!! IP: *.wshe.pl 05.08.04, 10:24 W tym roku lecialam czarterem z Triada do Turcji, byly napoje, alkohol płatny, ale do jedzenia kawałek suchego ciasta. Potem Scan Holiday, Rodos, napoje jw, do jedzenia tylko rogalik z czekolada ! Obydwie wycieczki obslugiwal LOT, ale tu przewoznik nie ma znaczenia, tylko to, co wykupi biuro. Wez swoje jedzenie ! Czartery (ale juz i rejsowe loty tez) tna koszty, oferuja minimum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: Jest chyba inaczej !!! IP: 195.94.210.* 05.08.04, 10:27 To juz wiekszych problemów niż nażarcie sie nie macie..? Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: Jest chyba inaczej !!! 05.08.04, 11:12 Gość portalu: ggg napisał(a): > To juz wiekszych problemów niż nażarcie sie nie macie..? hmmmmm chyba nie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: Jest chyba inaczej !!! IP: 195.94.210.* 05.08.04, 11:17 To po diabła gdzieś się tłuc? W domciu się najedz..:-) Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: Jest chyba inaczej !!! 05.08.04, 11:19 Gość portalu: ggg napisał(a): > To po diabła gdzieś się tłuc? W domciu się najedz..:-) co ja na to poradze ze lubie sie tłuc i dobrze zjesc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: Jest chyba inaczej !!! IP: 195.94.210.* 05.08.04, 11:21 No to faktycznie pech... Ale konserw i zupek w proszku nie zabierasz? Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: Jest chyba inaczej !!! 05.08.04, 11:24 Gość portalu: ggg napisał(a): > No to faktycznie pech... Ale konserw i zupek w proszku nie zabierasz? bron boze - stawiam tylko na lokalne specjaly na mysl o gyrosie i fecie slinie sie jak pies ;) nie ma jak dobra przemiana materii :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: Jest chyba inaczej !!! IP: *.wshe.pl 05.08.04, 11:28 Akurat czasem jest to wazne, zeby jesc :) Kiedys, a latam samolotami od wielu lat, to byla po protsu przyjemnosc, wakacje zaczynaly sie od super jedzenia w samolocie. Teraz, low costy, ale to juz cos innego, albo czartery. Ale wlasnie i na tych czarterach bylo super jedzenie ! Czy nie podrozuje sie tez i dla takich doswiadczen ? Lubie powspominac, ale chyba dawne czasy nie wroce. Poza tym, w tym roku lecialam z kilkuletnia corka, wtedy akurat jest BARDZO wazne, czy karmia i jak. Owszem, moge 15 godzin na suchej bulce, ale upartemu czterolatkowi tego nie moge zafundowac !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: Jest chyba inaczej !!! IP: 195.94.210.* 05.08.04, 11:33 No tak..Mnie zawsze fascynował widok ludzi,którzy juz 5 minut po starcie samolotu czy odjezdzie pociagu wyciągaja sterty zarcia,kanapek,jajek,pomidorów i z lubością wsuwają... Tak jakby poscili przez trzy dni,czekajac na rozkosz jedzenia w pociagu czy samolocie...Ciekawe to:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Jest chyba inaczej !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 11:41 w czarterze na korfu w którym leciałam były wycieczki ze scana, tui, neckermana i wszyscy do jedzenia dostali to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: Jest chyba inaczej !!! 05.08.04, 12:11 Gość portalu: ggg napisał(a): > No tak..Mnie zawsze fascynował widok ludzi,którzy juz 5 minut po starcie > samolotu czy odjezdzie pociagu wyciągaja sterty zarcia,kanapek,jajek,pomidorów > i z lubością wsuwają... Tak jakby poscili przez trzy dni,czekajac na rozkosz > jedzenia w pociagu czy samolocie...Ciekawe to:-) i bardzo urokliwe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: Jest chyba inaczej !!! IP: 195.94.210.* 05.08.04, 12:17 Hmm..Dla mnie zdecydowanie mało urokliwe..Smród jajek, cmokanie, siorbanie,bekanie itp nie wpływaja kojaco na moja duszę:-) Ale cóż..Kazdy ma swoje ukochane "uroki";-) Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: Jest chyba inaczej !!! 05.08.04, 12:13 Gość portalu: misia napisał(a): Owszem, moge 15 godzin na suchej bulce, ale upartemu > czterolatkowi tego nie moge zafundowac !!! wiem cos o ty! sama moge zjesc byle co ale moj dwudziestoparoletni 'dzieciaczek' (czyli ta brzydsza polowa) lubi duzo i czesto :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EL DIGIT chwila refleksji.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 14:42 Ludzie,pomyslce,do Grecji leci sie 2-3 godziny,a z kwestii jedzenia robicie priorytet.Czy w czasie Waszego normalnego dnia pracy tez 2 godzin bez jedzenia nie mozecie wytrzymac.Gwarantuje Wam,a wiem to z dosc pewnych zrodel,ze za 2-3 lata linie czarterowe,czyli te ktore woza nas na upragnione wakacje w ogole zrezygnuja z posilkow,a serwowana bedzie tylko woda mineralna (BEZ KITU,SA TAKIE PROJEKTY !! ) wiec raczej nie szykujmy sie na wykwintne jedzenie i zjedzmy porzadne w domu przed wyjazdem,a nie bedziemy sie martwic,czy dadza jeden plasterek szynki,czy 2 plastry sera.......... z pozdrowieniami dla wszystkich obiezyswiatow... EL DIGIT Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: chwila refleksji.......... 05.08.04, 14:46 Gość portalu: EL DIGIT napisał(a): > Ludzie,pomyslce,do Grecji leci sie 2-3 godziny,a z kwestii jedzenia robicie > priorytet.Czy w czasie Waszego normalnego dnia pracy tez 2 godzin bez jedzenia > nie mozecie wytrzymac.Gwarantuje Wam,a wiem to z dosc pewnych zrodel,ze za 2- 3 > lata linie czarterowe,czyli te ktore woza nas na upragnione wakacje w ogole > zrezygnuja z posilkow,a serwowana bedzie tylko woda mineralna (BEZ KITU,SA > TAKIE PROJEKTY !! ) wiec raczej nie szykujmy sie na wykwintne jedzenie i > zjedzmy porzadne w domu przed wyjazdem,a nie bedziemy sie martwic,czy dadza > jeden plasterek szynki,czy 2 plastry sera.......... > z pozdrowieniami dla wszystkich obiezyswiatow... > > EL DIGIT o jedzonko zapytalam z czystej ciekawosci poza tym trudno bedzie mi sie najesc przed wyjsciem, bo jak pisalam kilka postów wyzej, wylot o 5.00 a ja wyjezdzam z Bydzi o 20.00 dzien wczesniej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiena Re: chwila refleksji.......... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:25 To nakup sobie 10 drożdżówek głodomorze jeden :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: chwila refleksji.......... 05.08.04, 15:34 Hmmm, no to ja napiszę, że dobrą dobę przed wyjazdem do Hellady albo i więcej niczego już nie mogę zeżreć bo cały żołądek zapchany przez emocje! A po powrocie jest podobnie - tyle, że żołądek napchany smutkiem: dlaczego Hellada już tak daleko:((( No ale ja nawiedzona jestem i nawet o tym wiem:) Pozdrowionka głodomorki B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiena Re: chwila refleksji.......... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:40 O! I schudnąć można :))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: chwila refleksji.......... 05.08.04, 16:08 ja lece tanimi liniami, to nawet o jedzenie nie pytam, ale to nieprawda, ze chodzi o 2 godziny i nie ma o co robic afery: 1) moj lot bedzie trwal okragle 3 godziny (a nawet 4 w jedna, a 2 w druga:))) zmiana czasu rzecz jasna:) 2) przed odlotem zaleca sie byc na lotnisku 2 godz wczesniej (plus droga na lotnisko, w moim przypadku pol nocy) 3) po przylocie tez chwile trwa zanim wyjdziesz - a potem albo od razu transfer (nawet kilkugodzinny), albo ew. cos na lotnisku w moim przypadku od wyjscia z domu do knajpki na lotnisku w Atenach minie jakies 9 godzin!!!! w sumie w biegu (malo czasu przed odlotem) i przesiadkach dlatego tez swiadomosc, ze jak siedzisz spokojnie w samolocie to mozesz sie najesc jest pokrzepiajaca, bo to w sumie jedyne wolne godziny podczas lekkiego mlyna, nawet czesto jak jest okazja na lotnisku, a z tym bywa roznie, czesto drogo i niesmacznie, to nie masz ochoty, bo nerwy albo bagaz albo cos tam ja po prostu zrobie fure kanapek, jakies picie w butelce do tego (pomyslalabym nad termosem nawet, ale generalnie obnizam wage bagazu, bo mamy duzo do taszczenia podczas podrozy). a jak mam zapewniony lunch w samolocie to spokojniejsza jestem i tylko picie jakies. zwlaszcza ze czasami to solidny posilek bywa. tak wiec pytanie w tytule watka jak najbardziej uzasadnione!! pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anik Re: chwila refleksji.......... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 18:20 wiesz tylko jak masz wylot o 5 rano a na lotnisku musisz być o 3 nad ranem to ciekawa jestem czy o 2 w nocy masz taki apetyt na obfite sniadanko? bo ja wogole. A poza tym lot co prawda trwa 2-3 godziny ale na lotnisku musisz byc 2 godziny wczesniej plus pozniej transfer z lotniska 2 godziny to juz Ci sie z tego robi 7 godzin...wiec lepiej w plecaku miec ze dwie kanapeczki prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: chwila refleksji.......... 05.08.04, 21:37 Gość portalu: anik napisał(a): A poza tym lot co prawda trwa 2-3 godziny ale na lotnisku musisz byc 2 > godziny wczesniej plus pozniej transfer z lotniska 2 godziny to juz Ci sie z > tego robi 7 godzin a niech transfer trwa z 6 godzin bo ladowanie w salonikach, potem autokar, potem prom, potem zakwaterowanie..... sporo tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anik Re: chwila refleksji.......... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 22:11 To rozumiem ze wybierasz sie na ktoras z greckich wysp to juz wogole. To co pisałam w tamtym poscie to była odpowiedz na post EL DIGIT która twierdzi ze lot do Grecji trwa tylko 2-3 godziny a my robimy z jedzenia piorytet.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noe 77 Re: jedzenie w LOT IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 07.08.04, 14:34 "triada" w czarterach LOT-u dla swych klintów zamówiła rogalik "7 days" (ten o najmniejszych romiarach). Niestety nie informuje o tym ludzi, którzy wraz ze zbiórką na lotnisku i transferem do hotelu o "suchym pysku" podróżują pół dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: jedzenie w LOT IP: *.telprojekt.pl 05.08.04, 22:44 Madziara, zdaje się że lecę z Tobą. Na Thassos 9.08. Też mam koszmarny dojazd na lotnisko, ale nic dziwnego - na 3 rano, daleko spoza W-wy!Obawiam się że dotarcie na Thassos zajmie więcej niż 6 godzin.Ja problem jedzenia mam z głowy - tak się boję latać że nic nie mogę przełknąć z nerwów. Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: jedzenie w LOT 05.08.04, 22:48 z Triada? jaki hotel? i skad dojezdzasz? ale pytan :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: jedzenie w LOT IP: *.telprojekt.pl 05.08.04, 22:49 z Triadą, hotel Coral, a dojeżdżam - jako jedyna - z Lublina, a więc słono płacę za dojazd o tej porze. Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: jedzenie w LOT 05.08.04, 22:51 Gość portalu: dorka napisał(a): > z Triadą, hotel Coral, a dojeżdżam - jako jedyna - z Lublina, a więc słono > płacę za dojazd o tej porze. my Villa Natassa z Bydgoszczy tez nie mamy blisko :( Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: jedzenie w LOT 05.08.04, 22:52 madziara_pl napisała: > Gość portalu: dorka napisał(a): > > > z Triadą, hotel Coral, a dojeżdżam - jako jedyna - z Lublina, a więc słon > o > > płacę za dojazd o tej porze. > > > my Villa Natassa > z Bydgoszczy tez nie mamy blisko :( > i jako ze lecimy tylko na tydzien dojazd musimy zorganizowac sobie sami :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: jedzenie w LOT IP: *.telprojekt.pl 05.08.04, 22:56 To dziwne, bo ja też na tydzień, ale biuro proponuje mi dowóz samochodem prywatnym, za jedyne :) 120 zł. Nie mam wielkiego wyboru, bo komunikacja o tej porze nie działa, a jeszcze dojazd na lotnisko... Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: jedzenie w LOT 05.08.04, 22:59 Gość portalu: dorka napisał(a): > To dziwne, bo ja też na tydzień, ale biuro proponuje mi dowóz samochodem > prywatnym, za jedyne :) 120 zł. Nie mam wielkiego wyboru, bo komunikacja o tej > porze nie działa, a jeszcze dojazd na lotnisko... no prosze, nam nic nie zaproponowano pytanko - czy 120 od osoby? i w jedna czy dwie strony? my jedziemy pks a w wawie taxi ps. bedziemy w tej samej miejscowosci ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: jedzenie w LOT IP: *.telprojekt.pl 05.08.04, 23:03 120 od osoby, ale to tylko dlatego że to jedna osoba, jak jest kilka to wysyłaja bysa i jest dużo taniej. A czy w jedną stronę - to dobre pytanie, ale obawiam się że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: jedzenie w LOT 05.08.04, 23:07 troszke sie pomeczymy (i poplacimy) z przejazdem ale odbijemy sobie na miejscu ;) w poniedzialek bedziemy sie juz smarzyc w greckim sloncu a wieczorem saczyc retsinke ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: jedzenie w LOT IP: *.telprojekt.pl 05.08.04, 23:09 Jasne, już się nie mogę doczekać greckich klimatów! Do zobaczenia na pokładzie! Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Reasumując... 17.08.04, 14:25 jedzonko w samolocie było - w postaci miniaturowego rogalika z czekolada ;) Odpowiedz Link Zgłoś