Woda w morzy na Rodos

24.06.14, 21:07
Za niecały tydzień lecę na Rodos. Oglądam pogodę codziennie i temp powietrza jest ponad 28 st. to mnie cieszy. Lecz martwię się temp wody w morzu, bo wynosi ona zaledwie 22 stopnie. Czy ktoś może już wrócił i może mi pow jak jest w rzeczywistości, czy można się już kąpać i woda nie jest lodowata ?
Niestety ja jestem strasznym zmarzluchem i wolałbym nie wchodzić do zimnej wody.
    • Gość: Lue Re: Woda w morzy na Rodos IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.14, 21:32
      Wczoraj wrocilam z Rodos i zapewniam ze zimnej wody nie ma Woda cudowna natomiast upalu bedziesz miala dosc ......Jest upalnie .....
      • Gość: ewa Re: Woda w morzy na Rodos, komary? IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.14, 22:04
        Czy faktycznie jest aż tak dużo komarów? Startujemy we czwartek i nie planowałam brać niczego na komary.....
    • w_isienka Re: Woda w morzy na Rodos 24.06.14, 23:06
      Jest różnica w temperaturze wody po wschodniej i zachodniej stronie wyspy. Gdzie konkretnie będziecie?
      • kubusieczek551 Re: Woda w morzy na Rodos 24.06.14, 23:20
        Będziemy w miejscowości Kolymbia. A właśnie, co z tymi komarami. Planuję wziąć off i to chyba wystarczy
        • Gość: gość Re: Woda w morzy na Rodos IP: *.ip.netia.com.pl 25.06.14, 11:39
          ooo Kolymbia... byłem i miło wspominam... jaki hotel?
          • kubusieczek551 Re: Woda w morzy na Rodos 25.06.14, 13:00
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > ooo Kolymbia... byłem i miło wspominam... jaki hotel?

            Kolymbia Sky. :)
    • Gość: mm Re: Woda w morzy na Rodos IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.06.14, 04:35
      Na moje oko to wschodnia strona Rodos zbliża sie do 25C
      poseidon.hcmr.gr/ocean_forecast.php?area_id=aeg
    • des4 Re: Woda w morzy na Rodos 25.06.14, 10:51
      cóż, to początek lipca, więc woda jest stosunkowo chłodna, trzeba było to wziąć pod uwagę i lecieć pod koniec sierpnia albo we wrześniu, wtedy ma 27-28C
      • w_isienka Re: Woda w morzy na Rodos 25.06.14, 12:46
        Jak Kolymbia to jest to zdecydowanie dobra strona wyspy :) tzn. ta z cieplejszą wodą :) tak więc dacie radę! :)
        aczkolwiek rzeczywiście na koniec sierpnia i we wrześniu woda jest jeszcze bardziej nagrzana
    • izka7790 Re: Woda w morzy na Rodos 25.06.14, 18:16
      Temperatura powietrza od dobrego tygodnia nie spada poniżej 30 stopni. Dzisiaj sięgnęła nawet 40.Temperatura wody, również jest wówczas cieplejsza. Nie na darmo Grecy chodzą się kąpać pod wieczór, gdyż wówczas woda jest najcieplejsza.
      Co do Kolymbii, to plaża znajduje się w zamkniętej zatoczce, w której woda również jest cieplejsza. Sądzę więc, że nie masz się czego obawiać i spokojnie możesz zażywać kąpieli :)
    • aseretka Re: Woda w morzy na Rodos 25.06.14, 19:21
      Chyba nie ma się czym martwić... :) Byłam w tym roku na Rodos w drugiej połowie maja (Faliraki), temperatura w słońcu dochodziła do 38 stopni, a wejście do wody w morzu nie nabawiało szoku termicznego. Mało tego, jakoś nie specjalnie ona chłodziła rozpalone ciało. Teraz to już jest chyba ciepła, jak zupa i to bynajmniej nie w greckim wydaniu, bo oni raczej preferują chłodne dania.
      • kubusieczek551 Re: Woda w morzy na Rodos 26.06.14, 12:23
        Trochę mnie uspokoiliście. Mam nadzieję, że będzie ciepło i woda również będzie cieplutka i wrócimy z piękną opalenizną.
        Wylot już w poniedziałek :)
        • Gość: Man_zara Re: Woda w morzy na Rodos IP: 194.39.141.* 26.06.14, 14:05
          W poniedziałek wróciliśmy z Kolimbii. Woda w morzu jest idealna żeby się schłodzić.
          W temacie kmarów: niestety w trakcie naszego pobytu otwarcie okna wieczorem w pokoju nie wchodziło w rachubę. Komarów było mnóstwo. Ale tylko w pokoju. Na zewnątrz wiało więc nie było problemu.
          • kubusieczek551 Re: Woda w morzy na Rodos 26.06.14, 22:28
            to chyba muszę wziąć rajd na komary do gniazdka to sobie włączymy w pokoju i powinien być spokój z komarami. Co myślicie ???
            • w_isienka Re: Woda w morzy na Rodos 26.06.14, 23:00
              weź ten raid do gniazdka i coś w stylu "off" do smarowania/psikania na ciało
              • Gość: gutek Re: Woda w morzy na Rodos IP: *.play-internet.pl 26.06.14, 23:26
                Te wasze rajdy i offy to możecie wsadzić sobie w d.... Jednym pomogą innym nic . Wszystko zależy kto jaką ma krew.Moją ciupały w każde miejsce, ale to 5 lat temu ,też była jakaś zmutowana odmiana. W tym jeziorze choć słonym jest chyba szambo z całych Tigaki i komarom to lajt. Ja mam chyba inną krew i na mnie nie siadają. Wtedy dzieciaki chodziły całe w bąblach,jedne naliczyło ponoć 70 bąbli po nocy. Najlepiej wziąść kadzidełka do pokoju o aromacie takim jak w kościele dymią /nie pamiętam nazwy/ na miejscu kupić ale w aptece za 5 e spray. Na balkonie palić świeczkę dymną i popijać drinki. Wtedy odlatują jak w reklamie.
                W sierpniu tak w połowie już komarów nie ma.
                • Gość: ech Re: Woda w morzy na Rodos IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.06.14, 05:17
                  Tigaki i jezioro są na Kos...
                • Gość: Man_zara Re: Woda w morzy na Rodos IP: 194.39.141.* 27.06.14, 08:15
                  >Te wasze rajdy i offy to możecie wsadzić sobie w d.... Jednym pomogą innym nic . Wszystko zależy
                  >kto jaką ma krew.Moją ciupały w każde miejsce, ale to 5 lat temu ,też była jakaś zmutowana
                  >odmiana. W tym jeziorze choć słonym jest chyba szambo z całych Tigaki i komarom to lajt. Ja mam >chyba inną krew i na mnie nie siadają. Wtedy dzieciaki chodziły całe w bąblach,jedne naliczyło
                  >ponoć 70 bąbli po nocy.

                  Niestety w pełni potwierdzam powyższą wypowiedź. U nas off nie sprawdził się. Ja też byłem mniej pogryziony niż rodzinka. Jedynym skutecznym sposobem okazało się zamknięte okno i klima.
                  • izka7790 Re: Woda w morzy na Rodos 27.06.14, 18:34
                    Gość portalu: Man_zara napisał(a):

                    > >Te wasze rajdy i offy to możecie wsadzić sobie w d.... Jednym pomogą innym
                    > nic . Wszystko zależy
                    > >kto jaką ma krew.Moją ciupały w każde miejsce, ale to 5 lat temu ,też była
                    > jakaś zmutowana
                    > >odmiana. W tym jeziorze choć słonym jest chyba szambo z całych Tigaki i ko
                    > marom to lajt. Ja mam >chyba inną krew i na mnie nie siadają. Wtedy dziecia
                    > ki chodziły całe w bąblach,jedne naliczyło
                    > >ponoć 70 bąbli po nocy.
                    >
                    > Niestety w pełni potwierdzam powyższą wypowiedź. U nas off nie sprawdził się. J
                    > a też byłem mniej pogryziony niż rodzinka. Jedynym skutecznym sposobem okazało
                    > się zamknięte okno i klima.

                    Nie wiem jak rajd, lecz na miejscu możesz kupić maszynkę z tabletkami lub płynem (koszt 3-4 euro) ze środkiem o nazwie Pyrox.
                    Wprawdzie śmierdzi ale działa. Podobny o nazwie Teza, nie jest już taka skuteczna, a wypróbowałam już wiele środków. Spirala może działa ale cuchnie niemiłosiernie, co do spray-ów to odpuściłabym sobie.
                    Maszynka z wkładem jest najlepsza, z jednym zastrzeżeniem. Trzeba ją włożyć do kontaktu, odpowiednio wcześnie, czyli zanim pojawi się chmara komarów np. koło 18-19 wieczór. Trzeba też pamiętac, że w przypadku tabletek, działają one max 8 godzin i po tym czasie lepiej byłoby je wymienić. Z płynem nie ma tego problemu...
Pełna wersja