Dodaj do ulubionych

Rumunia na wakacje

17.05.13, 07:39
Witam. Planujemy rodzinne wakacje objazdowe z dwójką dzieci. Nasza główna atrakcja to Trasa Transogarska, Braszyn, Sybin itd. Raczej nie planujemy uderzać nad morze, ale kto wie... Chcemy nocować w pensjonatach, jedziemy własnym samochodem, oczywiście chcemy połazić, pozwiedzać...
Moje jedno pytanie jest takie, czy kwota ok 6-7 tys starczy waszym zdaniem na 10 dniowe wakacje w Rumunii?
Czy na trasie są jakieś atrakcyjne miejsca, które mogą zachwycić 4 i 8 latka?
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź i każdą wskazówkę :)
Obserwuj wątek
    • Gość: miszasty Re: Rumunia na wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.13, 16:51
      A co chcesz usłyszeć?
      Że nie wystarczy? - Nie wystarczy.
      Że wystarczy? - Wystarczy.
      Przecież wiadomo, że każdy jest inny - niektórym 50.000 zł nie wystarczy, a inni pojadą w 4-os. rodzinę za 1500 zł.
      Są nawet tacy, co za przysłowiowe 100 USD zaczynają okrążać świat i im się udaje, więc niektórzy pytanie o 6-7 tys. zł mogą uważać za... snobizm ;)
      Wystarczy.
      ...albo i nie ;)
        • aaaaar Re: Rumunia na wakacje 18.05.13, 01:18
          :))) na objazdowke po PL starczylaby Ci ta kwota? ceny w Ro sa podobne, drozszy nabial i ewentualne zdzierstwo bo zagraniczniak to bogatszy moze Cie spotkac, takze z mala rezerwa licz jak na objazdowke po PL :)
        • aaaaar Re: Rumunia na wakacje 18.05.13, 01:22
          acha dzieci na zwyklym zwiedzaniu pewnie beda sei nudzic troche, ale looz to jeszcze nie nastolatki wiec glosno nie beda marudzic :D wez je po drodze na jakis basen - ale jest ryzyko stracicie pol dnia albo caly jak nie beda chcialy wyjsc ;)
        • Gość: miszasty Re: Rumunia na wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 15:22
          Raczej sobie ;)
          Odpowiedź była szczera i pozytywnie nastawiona.
          Może kiedyś będzie ci przykro, jak zobaczysz, że przez ciemne okulary pesymizmu i wrogości patrzysz na innych. :)
          A wracając do samooceny - jak ktoś pisze o iluś tys. złotych, głośno to wyraża, pod pretekstem, "zapytam czy wystarczy" to jasno i w sposób prostolinijny świadczy o tym, że tymi pieniędzmi chce się publicznie dowartościować.
          Kropka.
          :))))))))))
            • Gość: miszasty Re: Rumunia na wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 16:29
              To zadaj pytanie w stylu "ile trzeba" przy "takim a takim stylu wydawania", a nie "mam "sto-pinces-tysiąc" i mnie podziwiajcie (na przykład).
              Jeśli o mnie chodzi to 6 tys. zł jadąc do RO czy BG (albo łącznie i tu i tu) jeszcze nie udało mi się wydać, włącznie z dojazdem oraz 10-11-dniowym pobytem w hotelu 4* All Inclusive na dużą rodzinę.
              Ale inni potrafią. Oczywiście zależy od miesiąca czy czerwiec czy sierpień ale głównie od... ludzi.
              • iziak80 Re: Rumunia na wakacje 18.05.13, 16:58
                dziękuję Panu, nauczkę przyjęłam, a odpowiedz bardzo mi odpowiadała :P Nie jesteśmy mega rozrzutni, stąd moje pytanie, czy wystarczy, tyle,ile mamy. Rumunia to nasz marzenie od iluś lat, teraz chcemy je w końcu spełnić.
                • transilvania Re: Rumunia na wakacje 18.05.13, 17:54
                  Jesli chodzi o atrakcje dla dzieci, to moze ja sie wypowiem, bo jechalam z dziecmi w tym samym wieku przez cala Rumunie (tyle, ze z dziewczynami, jesli to ma znaczenie). Atrakcje w stylu zamek w Bran zwiedzalam goniac za mlodsza, ktora chciala jak najszybciej wyjsc, zeby na lawce w parku zjesc sobie ciasto. Wiec mam stamtad wrazenie rozmytych w pedzie pokoi i nic innego. A bilet troche kosztowal :) Dziecko z Bran zapamietalo za to rozwalajaca sie hustawke i arbuza, ktory sie rozciapal, jak sie z nim wywalilam. Ze skansenu w tymze Bran zapamietaly stragany ludowe z pamiatkami "made in China". W ogole zauwazylam, ze wysilanie sie na nie wiem jakie atrakcje poprawialo glownie ego nas - rodzicow, jacy to jestesmy edukacyjni, ze pokazujemy to czy tamto :) Dzieci sie interesowaly: jaszczurka na tamie Widraru, kupa kamieni na postaju Transfagaraszan etc. Jak to dzieci. Ktos juz wspmnial o basenach - rzeczywiscie warto to uwzglednic na trasie jako atrakcje dla dzieciakow. W Rumunii, szczegolnie polnocnej, sa termy. Nazywa to sie sztrand i jest zwykle kompleksem basenow z woda ciepla, cieplejsza i goraca oraz masa atrakcji w stylu zjezdzalnie, jacuzzi, lody, gorfy, planiciterie. My zwyle jedziemy do Tasnad albo Oradea. Na pewno polecila bym tez kopalnie soli w Turdzie. To i edukujacyjne i atrakcyjne dla dzieci. Milego pobytu. (a 5-6 tys. spokojnie pwoinno wystarczyc).
                  • iziak80 Re: Rumunia na wakacje 19.05.13, 07:23
                    właśnie obawiam się, że my będziemy się zachwycać zamkami, zabytkami, krajobrazami, a ci dwaj z tyłu zamęczą nas jęczeniem :))) Dlatego muszę wymyślić jeden dzień tylko dla nich, basen, karuzela, cokolwiek, co ucieszy dzieciarnię :))
                    Kolejne durne pytanie; czy pensjonaty lepiej rezerwować już teraz, czy jednak iść na żywioł i robić to z trasy?
                    • transilvania Re: Rumunia na wakacje 19.05.13, 10:22
                      My jeden nocleg (w Bran) mielismy umowiony wczesniej, bo jechalismy w wakacje, a Bran to jednak jedno z bardziej znanych miejsc i wolelismy byc pewni, ze nie bedziemy z dwojka zmeczonych podroza maluchow dlugo szukac noclegu, albo ze bedziemy skazani na drogi hotel, bo tansze pensjonaty beda zajete. To dziala jesli jestes pewna, ze danego dnia na pewno dojedziecie na miejsce. Czyli nie pozwala na spontanicznosc i zatrzymanie sie w miejscu, ktore wam sie nagle spodoba. Potem juz jechalismy spontanicznie i nie mielismy sytuacji, ze nic nie znalezlismy. W srodku sezonu nawet w Costinesti znalezlismy po 15 minutach szukania fajna kwatere. Zwykle te nieco oddalone od glownego deptaka mialy miejsca.
    • Gość: gość Re: Rumunia na wakacje IP: *.jmdi.pl 14.06.13, 22:04
      Myślę, że powinno Państwu wystarczyć, ceny są podobne do polskich, począwszy od paliwa do cen noclegów. Wejścia do zamków są dość drogie. Mnie się wydawało że w Rumunii jest taniej, ale jak się przygotowywałam do zeszłorocznych wakacji, to dotarło do mnie że nie. Byliśmy w Transylwanii 3 dni, nie pamiętam nic co byłoby odpowiednie dla dzieci. Mam namiar na bardzo fajny nocleg w Braszowie, jeśli są Państwo zainteresowani to proszę o podanie emaila,
      w ogrodzie jest basen dla dzieci, właściciele też mają dzieci, doba kosztuje 30 euro za 2 os., nie wiem jakie są opłaty dla dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka