Na Krete z Meltemi

IP: *.wset.edu.pl 22.09.04, 17:03
Jak w tytule. Jade 03,10 ale naczytałem sie o Biurze Meltemi (pogrobowcy Big Blue) i moja radość z wyjazdu została trochę zachwiana. Czy ktos wyjażdzał z Meltemi do Kamarii (Gouves) i mógłby sie podzielic doswiadczeniami?
Dzieki z góry
Kris
    • zmija.jadovita Re: Na Krete z Meltemi 22.09.04, 19:48
      wlasnie wrocilam ze stalidy. bylam tam z MELTEMI w niko elen. bardzo sobie
      chwale. jedyna wada: urlop byl za krotki:))))

      zycze milego wypoczynku:)))
    • Gość: fishh Re: Na Krete z Meltemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 22:51
      hotel jest w porzo, Meltemi tez;nie sluchaj glupot rozhisteryzowanych wrazliwcow
      • marijohanna Re: Na Krete z Meltemi 26.09.04, 13:15
        Gość portalu: fishh napisał(a):

        > hotel jest w porzo, Meltemi tez;nie sluchaj glupot rozhisteryzowanych wrazliwco
        > w

        wreszcie ktos sensowny na tym forum:)

        pozdrawiam:))
    • Gość: turysta Re: Na Krete z Meltemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 09:07
      Bedziesz mial standard za jaki zaplaciles, czyli bardzo skromny, a co od biura,
      to uwazaj na rezydentow oni nie beda sie starali pomoc, tylko beda chcieli Cie
      naciagnac na swoje wycieczki.
    • Gość: ewciak Re: Na Krete z Meltemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 22:14
      Ja byłam w połowie września właśnie w Kamarii. Też miałam trochę stracha, bo
      wszystko załatwiałam w ostatniej chwili, ale nie mam żadnych zastrzeżeń.
      Apartamenty są rzeczywiście dosyć skromne, ale niczego wystrzałowego ani się
      nie spodziewałam, ani nie chciałam. Mały basenik, w którym można popływać
      jeżeli nie chce się iść na plażę (10 minutowy spacer). Sprzątanie miało być raz
      w tygodniu, a było przynejmniej 3 razy. W apartametach kuchenka i lodówka.
      Garczek i kilka talerzy, ale nie nastawiałabym się na gotowanie. Można sobie
      zrobić rano kawę, ewentualnie sałatkę. Miejsce w którym są apartamenty jest
      trochę z boku całego "centrum" gouves, ale dla mnie to był plus, bo był spokój,
      a gdy chcieliśmy gdzieś wyjść wszystko było blisko. Nie wiem co Cię jeszcze
      interesuje? Jeżeli masz jakieś konkretne pytania chętnie odpowiem. Pozdrawiam i
      ciesz się wyjazdem.
      • Gość: Kris Re: Na Krete z Meltemi IP: *.wset.edu.pl 27.09.04, 23:01
        Dzięki za info ewciak! Jakie miejsca / tawerny w Gouves byś poleciła? Gdzie można fajnie i w miarę tanio zjeść, no i oczywiście napić się dobrego wina?
        Wynajmowaliście samochód / skuter - jesli tak to gdzie i za ile?
        Luksusów w Kamarii nie oczekuje, raczej bedzie to nasza baza wypadowa, w planach mamy zwiedzanie i objechanie Krety samochodem.
        Pozdrawiam i z góry dziękuję za informacje.
        • Gość: ewciak Re: Na Krete z Meltemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 22:11
          Jeśli chodzi o tawerny to chyba generalna zasada to taka, że im bliżej morza
          tym gorsze jedzenie (przynajmiej w Gouves), zdecydownie nie polecam Ci tych nad
          samym morzem (porcyjki małe, w smaku przyzwoite, ale nic nadzwyczajnego).
          Wypróbujcie tawernę, która jest za Kamarią - idąc w stronę głównej drogi
          (jedyna przy tej drodze, po prawej stronie idąc od morza w górę - nie sposób
          jej nie zauważyć - chyba nazywa się Samaria, ale teraz nie jestem już w 100%
          pewna). Poza tym cały ciąg rozrywkowo-handlowy jest położony równolegle do
          drogi z apartamentow do morza. Czyli idziecie do hotelu Lavris (rezydentki na
          pewno go pokażą, bo tam można wykupić śniadania) i dalej do końca tą uliczką.
          Ale jeżeli chcecie wypożyczyć samochód to myślę, że dużo czasu w Gouves spędzać
          nie będziecie. My nie zdecydowaliśmy się na to (przede wszystkim ograniczały
          nas finanse). Rezydentki polecają jakąś wypożczalnię, ale bardzo drogą. Trzeba
          zwracać uwagę na 2 sprawy - żeby było zapewnione pełne ubezpieczenie i nie było
          limitu kilometrów. Wypożyczalnie są na każdym kroku i każda oczywiście
          reklamuje się - "najtaniej w mieście".
          Byliśmy na wycieczce w wąwozie Samaria i już sami lokalną komunikacją
          wybraliśmy się do Heraklionu i Knossos, a do Hersonissos spacerkiem plażą (dość
          długi spacerek, ale b. sympatyczny).
          Coż jeszcze? Leżaki i parasole przy basenie są bepłątne natomiast na plaży
          zestaw 2 leżaki i parasol kosztuje 6 euro. Kolacja w tawernie kosztuje w
          granicach 10 euro od osoby.
          Przy Kamarii mieszkają koty. Pozdrówcie od nas koniecznie burą koteczkę, która
          wprowadziła się do nas do pokoju.
          Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku!
          • marijohanna Re: Na Krete z Meltemi 28.09.04, 22:17
            Gość portalu: ewciak napisał(a):

            > Jeśli chodzi o tawerny to chyba generalna zasada to taka, że im bliżej morza
            > tym gorsze jedzenie (przynajmiej w Gouves),

            byc moze wyjatek od reguly: polecam tropicane w ammoudarze, przy plazy
            (!!!):))) super jedzenie, obsluga i ceny nie powalaja z nog:))
          • Gość: kris Re: Na Krete z Meltemi IP: *.wset.edu.pl 28.09.04, 23:25
            Bardzo dziękuję Ci ewciak (Ewo ?) za wyczerpujące informacje na temat Kamarii i Gouves - napewno się przydadzą. Koty pozdrowimy i (jak znam moją żonę) podkarmimy.
            Dobrze że wyjazd już niedługo, mam nadzieję, że pogoda dopisze.
            Pozdrawiam serdecznie.
            • Gość: ewciak Re: Na Krete z Meltemi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 14:18
              Życzę miłego urlopu. Zazdroszczę Wam strasznie. Pozdrawiam....Ewa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja