Dodaj do ulubionych

kogo oszukal AS

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.02, 23:33
poszukuje ludzi ktorzy zostali oszukani przez AS z Warszawy i nie pojada na
wycieczke do Grecji albo nie poleca na nia samolotem- musimy sprobowac
odzyskac pieniadze
Obserwuj wątek
    • Gość: iwo Re: kogo oszukal AS IP: 195.205.44.* 26.07.02, 15:49
      tylko frajerów kochana
      tylko......
      • Gość: at Re: kogo oszukal AS IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 22:20
        no tak- a chamy smieja sie z cudzego niepowoidzenia. I co lepiej ci z tym?
      • Gość: Attt Re: kogo oszukal AS IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 22:21
        no tak- a chamy smieja sie z cudzego niepowoidzenia. I co lepiej ci z tym?
        • Gość: iwo Re: kogo oszukal AS IP: 195.205.44.* 29.07.02, 09:17
          uwazaj koles na slowka
          a smiech rodzi u mnie twoja i innych glupota - wylacznie!!!!
          • sandra2 Re: kogo oszukal AS 29.07.02, 12:49
            Dajcie spokój. Nie widzicie że ten ivo to zwykły palant?!
            Pewnie też potrafi oszukiwać innych.
            • Gość: julka Re: kogo oszukal AS IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.07.02, 19:46
              Bardzo się ucieszę, jak tego nie-frajera oszuka jakieś BigBlue.
              • Gość: maxitrol Re: kogo oszukal AS IP: 195.94.198.* 29.07.02, 21:53
                dlaczego od razu bigblue? ja mam zamiar zaplacic im pieniadze ioczekuje za ta
                kase udanych wakacji. mam nadzieje, ze oni sa uczciwi:)
                • Gość: iwo Re: kogo oszukal AS IP: 195.205.44.* 30.07.02, 09:21
                  jesli ktos oczekuje powaznego traktowania od biura ktore ma biuro na rogu
                  dalekiej od centrum ulicy, kiepskie opinie w PIT i ceny niższe o polowe od
                  innych to jak nazwac ludzi korzystajacych z ich uslug
                  troche wyobrazni ludzie
                  i nie wiem czy w tym zachowaniu jest wiecej naiwnosci czy wlasnie glupoty
                  wiec kolezanko uwazaj z oskarzeniami ok
                  • Gość: julka Re: kogo oszukal AS IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.07.02, 17:48
                    Gość portalu: iwo napisał(a):

                    > jesli ktos oczekuje powaznego traktowania od biura ktore ma biuro na rogu
                    > dalekiej od centrum ulicy, kiepskie opinie w PIT i ceny niższe o polowe od
                    > innych to jak nazwac ludzi korzystajacych z ich uslug
                    > troche wyobrazni ludzie
                    > i nie wiem czy w tym zachowaniu jest wiecej naiwnosci czy wlasnie glupoty
                    > wiec kolezanko uwazaj z oskarzeniami ok

                    To jak w takim razie potraktować nieistniejące już biuro Alpina, zrzeszone w
                    PIT i mające przez parę lat nienaganną opinię (sama z niego korzystałam, jak
                    również moi znajomi i - moim zdaniem - było dużo bardziej fachowe od Triady),
                    które nagle, bez podejrzanej obniżki cen zbankrutowało 2 lata temu? Nie ma
                    reguły, drogi kolego. Teraz poważne kłopoty finansowe ma podobno Big Blue i co
                    powiesz jak padnie?
                    • Gość: lo Re: kogo oszukal AS IP: *.acn.waw.pl 01.08.02, 09:36
                      Gość portalu: julka napisał(a):

                      > To jak w takim razie potraktować nieistniejące już biuro Alpina, zrzeszone w
                      > PIT i mające przez parę lat nienaganną opinię (sama z niego korzystałam, jak
                      > również moi znajomi i - moim zdaniem - było dużo bardziej fachowe od Triady),
                      > które nagle, bez podejrzanej obniżki cen zbankrutowało 2 lata temu? Nie ma
                      > reguły, drogi kolego. Teraz poważne kłopoty finansowe ma podobno Big Blue i
                      co
                      > powiesz jak padnie?

                      To jest jednak inna sytuacja. Jeżeli niespodziewanie pada dobre renomowane
                      biuro, to jego klient nie będzie mógł sobie niczego zarzucić. Ale jeżeli ktoś
                      połaszczył się na wycieczkę, która normalnie powinna kosztować 2 razy tyle, to
                      musi mieć pretensje również do siebie. Taka oferta od razu powinna budzić
                      podejrzenia. Współczuję osobom, którym nie udał się urlop, ale po to mamy
                      rozum, żeby eliminować ryzyko. No chyba, że ktoś lubi hazard.
                      • Gość: iwo Re: kogo oszukal AS IP: 195.205.44.* 02.08.02, 10:25
                        dokladnie zgadzam sie z toba
                        poza tym duze biura sa ubezpieczone i wtedy moze nigdze nie pojedziesz ale nie
                        stracisz kasy
                        swiat zawsze bedzie pelen oszustow ale myslec tez trzeba
                  • Gość: Gosia Re: kogo oszukal AS IP: 213.77.28.* 06.08.02, 11:33
                    Wiesz Iwo, podejdz do tego w inny sposob.Sa ludzie dla ktorych takie wakacje sa
                    spelnieniem marzen a na inne ich nie stac. Nie kazdy jest z Warszawy, nie kazdy
                    dobrze zarabia i nie kazdego stac na renomowane biura. Ja w zeszlym roku
                    pojechalam na wakacje do Chorwacji za 300 zlotych i bylam z nich bardzo
                    zadowolona (normalny ze nie spodziewalam sie luksusow)chociaz stac mnie na duzo
                    drozsze oferty. Niestety nie kazdego. Pogadamy jak bedziesz mieszal w pscimiu
                    dolnym i zarabial 500 zl miesiecznie na utrzymanie rodziny, a to beda twoje
                    pierwsze wakacje od 10 lat. Jestes bardzo nietolerancyjny, a szkoda bo tym
                    ludziom nalezy sie wspolczucie i pomoc.Zycze Ci zebys nie znalazl sie w takiej
                    sytuacji, a nawiasem mowiac duze biura tez bankrutuja... Pozdrawiam
                    • Gość: kasia Re: kogo oszukal AS IP: 157.25.164.* 06.08.02, 13:35
                      Ludzie, nie możecie mieć pretensji do biura podróży o to, że mało zarabiacie i
                      nie stać was na wyjazd. Bo tego wszystko się sprowadza. Pracuję w renomowanym
                      biurze; nie mamy wycieczek za 1300 zł. Ale dajemy gwarancję, że wycieczka się
                      odbędzie, że przelot i hotel jest zapłacony, a w razie niedociągnięć jest się
                      do kogo zwrócić. Często przychodzą potencjalni klienci, którzy wymagają minimum
                      4*, all inclusive, widoku na morze, animacji w hotelu w języku polskim itp.
                      Kiedy przedstawiam im cenę, są wręcz obrażeni na mnie, że to nie kosztuje 1600
                      zł. Zupełnie inaczej rozmawia się z człowiekiem, który zdaje sobie sprawę z
                      wartości tego, co kupuje.
                      • Gość: mariusz Re: kogo oszukal AS IP: 195.205.44.* 06.08.02, 15:16
                        dokladnie chyba trezba byc cymbalem zeby myslec ze do Grecji czy Chorwacji w
                        dobrych warunkach jechac za 300zl
                        taniej niz u nas?
                        trzeba mierzyc sily na zamiary
                    • Gość: buła Re: kogo oszukal AS IP: *.acn.waw.pl 06.08.02, 17:43
                      Gość portalu: Gosia napisał(a):

                      > Wiesz Iwo, podejdz do tego w inny sposob.Sa ludzie dla ktorych takie wakacje
                      sa
                      >
                      > spelnieniem marzen a na inne ich nie stac. Nie kazdy jest z Warszawy, nie
                      kazdy
                      >
                      > dobrze zarabia i nie kazdego stac na renomowane biura.

                      Gosiu, zastanów się, co Ty piszesz. W tym roku nie stać mnie na żaden wyjazd,
                      chociaż jestem z Warszawy. Nota bene, dlaczego uważasz, że każdy z Warszawy
                      musi spać na pieniądzach? W związku z marną sytuacją finansową nigdy nie
                      wpadłabym na to, aby wysupłane (może pożyczone) skądś pieniądze powierzać
                      firmie "krzak". Biedak musi 5 razy zastanowić się, zanim da komuś nawet
                      niewielkie pieniądze, bo ich ewentualna strata bedzie dla niego znacznie
                      dotkliwsza niż dla bogatego. Nie mam pieniędzy, to nie wyjeżdzam - proste. Jak
                      się dorobię, to sobie kupię fajną wycieczkę. Na 100% w porządnym biurze za
                      normalną, a nie super okazyjną cenę. Mnie nie stać na ryzyko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka