Gość: gdkjndlkjfsidnjcn
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
20.09.05, 18:29
Co do organizacji spoko, hotele na objeździe ujdą - żadna rewelacja jakies
słabe 3*. Jedzonko jak dla dziewczyn wystarczające, niektórzy faceci
narzekali że za mało. Autokar to duży minus Triady - kiepska klima,
przeciekające szyby ( po wizycie w myjni bywało mokro na siedzeniach), stary
rzęch. Ledwo co jechał. Kierowca - bardzo miły GREK. Pilotka Ewa Przybyła
rewelacja. Ma niesamowita wiedzę i umie ją przekazywać. Ostatniego dnia
musieliśmy wykupować dobę hotelową - to minus dla Triady! Wylot mieliśmy o 4
rano a doba hotelowa zapewniona zgodnie z umową kończyła się o 10 rano
poprzedniego dnia, aby nie ślęczeć w holu hotelu zapłaciliśmy te 20 E i
mieliśmy przedłużoną dobę. Gdy wracaliśmy do Polski i jechaliśmy na lotnisko
przyjechał po nas do hotelu autokar z kierowcą Grekiem i tyle........ Nikt
nie wiedział czy to ten autokar, kierowca ani mru mru po polsku nie umiał
mówić, potem dopiero znalazł jakąś listę z nazwiskami i musieliśmy się
poodchaczać. Nikt z triady nie ruszył tyłka by nas odtransportować na
lotnisko. To było nieładne. A najgorsze z całej wycieczki - koszmar wręcz to
ludziska turyści z Polski. Jakaś głupia lalunia piszcząca że ma trzy krople
wody na siedzeniu ( po wizycie w myjni), pilotka sprawdzała czy siedzenie jej
jest rzeczywiście mokre, było suche. Jakaś kretynka totalna. Ludziska
narzekające na wszystko, na okno z hotelu nie z tej strony jak im się podoba,
na dżem truskawkowy a nie pomarańczowy itp. Totalne czuby. Za rok jadę z
mniejszą grupą bo z Polaczkami trochę wstyd - bynajmniej z tymi na których
trafiłam. Pierwszy raz miałam tak kiepską grupę. O mało nie pisali reklamacji
do Triady że za bardzo im słonko grzeje. Co za dno!!!!!!!!!!!!!