Dodaj do ulubionych

prolo ventura

03.10.12, 22:19
wlasni bylam....zachecona opowiadaniami znajomych... w costa calma.... szok
tyle prostactwa nigdy na raz nie widzialam... moza taki okres?
poa kilkoma polskimi rodzinami, ktore wygladaly normalnie...wiekszosc turystow to jakis proletariat... plaza piekna. pbliczna.. i co jakis czas jakies obrzydliwe gole dupsko... stare, obwisle. przeciez fkk jest 300 m dalej. glownie niemcy, ale tez bylo malzenstwo z pl. oboje kolo 55... on otyly, ona otyla..siedza w majtach.. o.. nagle on mowi.. h. choc si ena golasa wykapiemy. ona hichocze zdejmuje majty i biustonosz i leca takie da obrzydlistwa do wody.. .ochyda.. ok..nie musze patrzec..ale rownie dobrze moga nas.ac do wody i owiedziec ze nie musze do wody wchodzic.. nie...juz nigdy wiece fuerte i costa calma... moze jak ktos ma poczucieestetyki zowia, albo malo pieniedzy..ok...
Obserwuj wątek
    • Gość: jasiu... Re: prolo ventura IP: *.unitymediagroup.de 04.10.12, 17:15
      barbapapa2000 ale niemieccy naturyści jeździli właśnie w ten region jeszcze wówczas, kiedy ciebie jeszcze na świecie nie było. Niemiecki naturyzm ma początki w 18 wieku! A po I Wojnie wszyscy jeździli opalać się nago na Sylt.

      Nie wiem, czy wiesz, ale zasadą naturyzmu jest pokazanie siebie takim, jakim człowiek jest. Ja znam pewną panią po mastektomii. Ma zrekonstruowaną pierś, ale widać blizny. I co - może to jej wina, że wykryto u niej raka? Może tylko piękni i zdrowi mają prawo twoim zdaniem się obnażać? Był już taki jeden, co to chciał wszystkich chorych wsadzać do gazu. Czyżbyś podzielał jego poglądy?

      W Costa Calma golasy były zawsze i gdybyś czytał wątki, choćby z tego forum, to byś wiedział, że tam nie masz możliwości niespotkania nagich emerytów. Nie wiem, czym się oburzasz. Jak ci źle, zmień kierunek, polecam kraje, gdzie rządzi Islam, tam na 100% nie spotkasz na plaży żadnej nagości.
      • camel_3d Jasiu... 04.10.12, 21:42
        To moze od razu na golasa po miescie zacznij chodzic...

        Po to sa plaze fkk, zeby tam sie nago opalac i z tego co pamietam, rowniez w cc jest plaza oznaczona jako fkk. Nie kazdy ma chote ogladac gole ciala, penisy i waginy tylko dlatego, ze ktos ma sie ochote rozebrac, prawda? Czy w ramach zycia zgdnie z natura moge zrobic sobie kupe na plazy? Przeciez mozna ja ominac....

        Mnie tez przeszkadzaja golasy na plazy publicznej.



        • Gość: jasiu... Re: Jasiu... IP: *.unitymediagroup.de 05.10.12, 14:10
          Polactwo, cecha, której ponoć nie ma, polega na ekstremalnych opiniach. Właśnie takie ekstremalne namawianie mnie do chodzenia po mieście na golasa jest typowym przykładem polactwa.

          W Niemczech masz np. turystykę pieszą na golasa i nikogo to nie dziwi. Wygląda to tak: www.faz.net/aktuell/gesellschaft/nackig-wandern-raus-aus-den-klamotten-rein-in-den-wald-1665425.html - reportaż zamieszczony jest w Frankfurter Allgemeine Zeitung, a więc gazecie stosunkowo poważnie traktowanej w Niemczech.

          I jeszcze jeden fakt. na Fuerteventurze nie ma wydzielonych plaż dla nudystów! Owszem, są w niektórych miejscach informacyjne napisy na skałach, ale nagie osoby tolerowane są wszędzie. Trzeba o tym wiedzieć, jeśli chce się na tą wyspę przyjechać.

          Spróbuj wyobrazić sobie, że jesteś lekarzem. Czy swoje zabiegi będziesz uzależniał od wyglądu, a może płci pacjenta? No to uwierz mi, że w ten sposób można traktować człowieka w każdej sytuacji, tym bardziej człowieka, który nie rozebrał się dla mnie, tylko dla siebie.

          Inny przykład - przy tobie traci przytomność obleśna osoba. Zauważasz, że nie oddycha, pomożesz jej na swój sposób, jak umiesz, masaż serca, sztuczne oddychanie, uratujesz jej życie, czy pozwolisz, żeby umarła, bo jest obleśna, a ciebie bierze obrzydzenie?

          Polak tego czasami nie rozumie, na szczęście tylko "czasami".

          Ty przyjechałeś na Fuertewenturę po raz pierwszy, ja mam znajomych, którzy byli tam już kilkadziesiąt razy, bili tam, bo od zawsze mogli się tam bez problemu rozebrać i pospacerować ot tak, jak ci uwiecznieni w artykule w FAZ.

          Nie oni nie przeszkadzają. Nauczyłem się ich nie widzieć. naprawdę się da.
          • ohydny-troll Turystyczna ignorancja 05.10.12, 15:37

            Jasiu, zgadzam sie z Toba calkowicie. "Widzialy galy gdzie lecialy".
            Odrobina wiedzy nigdy nie zaszkodzi.

            Czytajac z obrzydzeniem niechlujny belkot zalozycielki watku zastanawiam
            sie jak to mozliwe, ze ona cokolwiek widziala na plazy. Rzadko udawalo sie
            jej trafic w odpowiednia literke. Imie mojej ciotki Ohyda pisze sie tak wlasnie.

            Zadziwia mnie parcie na klawiature toorystuf-analfabetow. Ich "reportaze"
            mozna o kant stolu potluc. Sa gowniane.

            Pozdrawiam - ohydny t.
          • camel_3d Re: Jasiu... 05.10.12, 22:46
            Polactwo, to taka cech, ktora mowi " wszystko mi wolno". Kulturalna osoba zwraca uwage na innych i na to czy jej zachowanie komus moze przeszkadzac... Poza tym..skoro taki madrala jestes to musisz wiedziec, ze w niemczech chodzenie nago w miejscach publicznych jest karalne, o Ile ktos zlozy skarge. Poza tym nagie plaze sa takze oznakowane.

            Na fuerte nie bylem raz tylko kilka razy. Napisze tek..burak bedzie burakiem i to nie ma znaczenia czy z polski czy z niemiec. Tak samo jak buractwem jest wlaczanie glosnej muzyki na plazy, bez zastanowienia sie czy to komus przeszkadza czy nie...

            I nie rozumiem, dlaczego przeszkadzaloby ci chodzenie golych ludzi po miastach... Co za roznica?
            • Gość: jasiu... Re: Jasiu... IP: *.unitymediagroup.de 06.10.12, 11:36
              Po pierwsze, mieszkam na stałe w Niemczech, a więc wiem, co jest karalne. Wiem też, że ostrzeżenia w języku niemieckim i polskim znajdują się jedynie na wyspie Uznam. Na Sylcie (na przykład) wszędzie możesz się rozebrać, choć oczywiście istnieją miejsca, w których naturyści gromadzą się w większej ilości. To samo, tzn. brak zakazów nagiego plażowania masz np. nad jeziorami Meklemburgii.

              Po drugie, a'propos nagości w przestrzeni publicznej. Wpisz sobie w googlach "Spencer Tunick".

              Po trzecie, nagość nie musi być seksualna i wiele osób zrozumiało tą prawdę. Całe szczęście, bo ginekologowi swojej żony musiałbyś, za to, co robi, przynajmniej dać po gębie.

              Po czwarte, reguły wyznacza gospodarz. Skoro gospodarzom tych wysp nie przeszkadza obecny status naturystów, to ani ja, ani ty nie mamy prawa w tym statusie cokolwiek zmieniać. Oni są tam u siebie, my jesteśmy tylko gośćmi i jeśli nam się nie podoba, to możemy z ich gościny po prostu nie korzystać.

              Po piąte. Tolerancja to piękne słowo, którego antonimem jest w polskim języku słowo "pruderia". A wydawało się, że po Dulskiej niewiele zostało. Czyżby geny?

              Po szóste - każdy, po powrocie stamtąd przywozi i czasem publikuje takie zdjęcia, jak choćby: fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2412947,5,26,50572,Fuerteventura,Fuerteventura.html przecież wystarczyło dokładnie obejrzeć miejsce, w które się jedzie.
              • camel_3d Re: Jasiu... 06.10.12, 23:42
                tp ze mieszkasz w niemczech nie zmienia stanu rzeczy, ze malo wiezs...

                rozebrac mozesz sie wszedzie..ale jezeli ktos ci zwroci uwage i sie nie ubierzesz.oze zadzonic po policje... tak to wyglada. Natomiast nagosc jest w 100% dozowlona i niekarany tylko w oznakowanych miejscach.



                Glosn muzyka tez nie jest na plazy zakazana, prawda? ale tylko burak bedzie walil innm po uszach glosna muzyka..nieprawdaz? Czy moze masz inne zdanie?
                Cos co nie jest prawnie zakazane, nie musi byc zaraz oznaka kultury. Tak samo jak picie wodki na plazy..nie jest zakazane, ale jest buractwem...

                Poza tym, skoro MY jestesmy goscmi to powinnismy szanowac obyczaje gospodarzy...a jak zapewne wiesz gospodarze nie lataja noago po plazy, bo w Hiszpanie kultura FKK nie jest az tak bardzo rozpowrzechniona.

                I prosze nie zaslania buractwa tolerancja. Bo chyba nie wiesz c to znaczy w takim razie.. Wracam do muzyki... Czy mam akceptowac chamskie zachownaie kogos puszczajacego glosno muzyke w ramach tolerancji? A moze mam tolerwac kogos robacego kupe na srodku plzy.. no tez mozna powiedziec, ze to nie jest prawnie zakazane i tolerowac...
                Nie przesadzaj. Po to sa wyznaczone mijejsca FKK, zeby tam tolerowac nagosc..a nie na plazy publiczne... Tam to jest juz buractwo...zebys nie wiem jak tu sie polskoscia i tolerancja zaslanial... Pozat tym jedna wazna rzecz. TO MY JESTEYM TAM GOSCMI... i nie powinnismy wlazic z buciorami w czyjas kulture, a wlasnei TAM golizna nie jest czesia lokalnej kutury tylko zostala przywleczona z turystami. Wiec szanuj lokalne zwyczaje.

                po szoste.
                Trzeba byc prostakiem, zeby pblikowac zdjecia kogos bez jego zgody..
                czy autor zapytal te pare o pozwolenie?

            • deoand Re: Jasiu... 06.10.12, 12:21
              Robienie kupy i sikanie to równiez jak najbardziej naturalna czynnosc więc moze tak robic kupe na ulicy albo w twoim ogródku jasiu jesli taki posiadasz . Niemcy nie sa zadnym wzorem dla Polaków tym bardziej ze teraz Niemcy to mieszanka wszelakiej masci volksdojczów koloru i orientacji przeróżnej .
              Oglądanie starych grubasów do przyjemnosci nie nalezy i won na plaze dla naturystów jesli juz .
              • camel_3d Re: Jasiu... 06.10.12, 23:43
                tak samo jak ogladanie tlustych Polakow... to nie ma znaczenia kogo...po prostu dla mnei jest oznaka braku kultury rozbieranie sie na plazy pubicznej do naga, mimo ze iles tam metrow dalej jest oficjalna FKK.
                • Gość: jasiu... Nie wprowadzaj ludzi w błąd! IP: *.unitymediagroup.de 07.10.12, 09:17
                  Na Fuerteventurze nie ma oficjalnych plaż dla naturystów, jakie spotkasz np. w Grecji, czy w Chorwacji. Są miejsca, gdzie naturyści się gromadzą, ale nie są to oficjalne plaże dla naturystów. Oni sami sobie je oznaczyli, ale są ludzie, którzy np. cenią sobie spacery plażą bez majtek. Prawo na wyspie im tego nie zabrania.

                  Oczywiście, że gospodarzami są tubylcy, mieszkańcy wyspy, którzy mogą stanowić tam prawo. Skoro im taki stan, jaki jest obecnie nie przeszkadza, to my goście naprawdę musimy ten stan akceptować, a jeśli się komuś nie podoba, to nie przyjeżdżać.

                  Moje zdjęcia są zrobione tak, żeby nagie sylwetki absolutnie nie nadawały się do rozpoznania. Zdjęcia, jakie robi kolega deoand są niedopuszczalne. Ta pani nie rozebrała się dla niego, a upublicznienie jej wizerunku nago jest przestępstwem, gdyż na tych zdjęciach są one tematem głównym zdjęcia. Więcej - forumprawne.org/prawo-autorskie/64203-umieszczanie-zdjec-na-portalach-publicznych-bez-zgody-wlasciciela.html

                  Nasuwają się dwa wnioski z tego wątku:

                  1. Jeśli boisz się widoku nagich ludzi, to unikaj Fuerteventury, bo tam ich spotkasz na pewno.

                  2. Jeśli opalasz piersi, to unikaj Lanzarote, bo tam poluje na podobne tobie deoand, by następnie te zdjęcia, bez twojej zgody, umieszczać w internecie.
                  • deoand Re: Nie wprowadzaj ludzi w błąd! 07.10.12, 11:02
                    Cytuję Jasiu twój link zresztą
                    RE: Umieszczanie zdjęć na portalach publicznych bez zgody właściciela.
                    Ha, z tego co Pani napisała, to autorem zdjęć oraz właścicielem majątkowych praw autorskich do tych zdjęć jest Pani były chłopak. W świetle ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych jest on więc jedyną osobą, która może te zdjęcia rozpowszechniać sama, jak i wyrażać zgodę na rozpowszechnianie ich przez inne osoby w necie.

                    Więc autorem zdjęć JESTEM JA _deoand i ja mam prawa autorskie do moich zdjęć . Rozumiesz po polsku ???
                    Dwa- Tematem wiodącym MOJEGO zdjęcia jest widok plaży na Lanzarotte a będące panie są tylko dodatkiem do widoku przepięknych kamieni z lawy , które to stanowią atrakcje plaż na Lanzarote .
                    To , ze akurat trzy osoby z kilku miliardowej liczby osób żyjących na ziemi ubrały się tak a nie inaczej czyli topless to ich sprawa i ze akurat weszły w kadr to przypadek taki jak wejdziesz w kadr idąc ulica . Trudno.
                    Po kolejne panie nie rozebrały się dla mnie co oczywiste ale również nie pytały mnie o zgodę czy mnie nie przeszkadza ich widok . Uznały , ze topless to ich strój na popołudnie i tak tez pokazują się na widok publiczny - co jak piszesz ich prawo .
                    Niech im będzie !!
                    Moim prawem zrobić moje zdjęcie , którego jestem właścicielem w świetle obowiązującego prawa i mogę z moim zdjęciem zrobić co zechcę .

                    Teraz w świetle cytowanego przez ciebie prawa to się ode mnie o.... szacowny obywatelu Niemiec z nadania .
                    Tak czy inaczej nie zmienia to faktu , ze starzy ludzie , którzy opalają się czy tam chodzą nago są po prostu obleśni .
                    • Gość: jasiu... Re: Nie wprowadzaj ludzi w błąd! IP: *.unitymediagroup.de 07.10.12, 14:05
                      Po pierwsze, skąd ci przyszło do głowy, że jestem "obywatelem Niemiec"? Mieszkam tu, fakt, ale obywatelstwo mam tylko polskie. Tu wiele osób jest w podobnej sytuacji. Czyżbyś należąc do wszechpolaków u każdego szukał "dziadków w wermachcie"?

                      Po drugie, ta pani ma prawo do ochrony wizerunku, a to co ty zrobiłeś jest zwykłym łajdactwem. Czy te zdjęcia miały służyć ci jako "podkład" podczas masturbacji? Jeśli nie, to czemu je robiłeś? Przecież te osoby stanowią główny temat zdjęcia. Tak nie wolno i chyba nie jesteś dzieckiem, żeby o tym nie wiedzieć. Z jednej strony bierze cię obrzydzenie na widok starszych Niemców, z drugiej polujesz na erotyczne zdjęcia młodszych naturystek. To ochydne, to po prostu podglądactwo.

                      Prawa autorskie podlegają ograniczeniom właśnie z uwagi między innymi na przepisy o ochronie wizerunku. To tak, na marginesie, żebyś wiedział, że nie wszystko ze swoim zdjęciem możesz zrobić.

                      Tak się zastanawiam, może ty właśnie jesteś dzieckiem i dlatego przeraża cię widok starszego człowieka bez odzieży? Nieboszczyków też się boisz?

                      Na marginesie - czemu twój album jest zatytułowany Lamzarote?

                      A twarz tej pani powinieneś choćby w paincie rozmazać.
                      • deoand Re: Nie wprowadzaj ludzi w błąd! 07.10.12, 15:23
                        Czy te zdjęcia miały służyć ci jako "podkład" podczas masturbacji - są lepsze zdjęcia w necie jasiu jak już ci to potrzebne -wejdź choćby na onet.pl erotyka .Tematem wiodącym zdjęcia są kamienie na plaży na Lanzarote i to mówi autor i tak musi być bo zdanie autora czyli moje jest święte i decydujące.
                        W kadr nie weszła księżna Kate czy inna celebrytka tylko ktoś z obywateli tej Ziemi - szkoda zresztą bo ile kasy może bym dostał .
                        Obywatelka tej Ziemi chodzi po tej Ziemi ubrana tak jak widać i się nie kryje ze swoim ubiorem to nie opowiadaj o ochronie wizerunku -zawsze może znaleźć się w jakimś kadrze a prawo mówi co sam zacytowałeś . Swoja drogą ciekawe , jak twoja żona w przypływie złości , że za mało kasy oddajesz ,udostepni zdjęcia , które ci robiła w pozach intymnych to ma do tego święte prawo bo jest właścicielką zdjęć i dopiero Ty będziesz musiał prosić ją aby te zdjęcia wycofała . !!!!!!
                        Nie jesteś obywatelem Niemiec -no to nie jesteś i tyle a Lamzarote ponieważ " m " blisko stoi " n " .

                        W każdym razie wracając do tematu - popieram autora tytułowego postu w jego treści , a że mamy odmienne zdanie to takie mieć będziemy .

                        tak apropos Jasiu - spiesz się jeśli jesteś miłośnikiem naturyzmu bo zima w Polsce już za pasem i nie będę pewno miał okazji zrobić Tobie zdjęcia fotografując piasek plaży w Grzybowie czy Chałupach chyba , że jesteś naturalistycznym morsem .
                        Pozdrawiam z zimnej i chwilowo wietrznej niczym Fuerta , Polski .
                        • Gość: jasiu... Re: Nie wprowadzaj ludzi w błąd! IP: *.unitymediagroup.de 07.10.12, 16:32
                          1. Moja żona nie ma najmniejszych powodów, by traktować mnie tak, jak sobie to wymyśliłeś.

                          2. Nie jestem zwolennikiem naturyzmu tylko nie podoba mi się kołtuństwo.

                          3. Nie umiem dostrzec, że tematem wiodącym na twoich zdjęciach są skały.

                          4. Nawet gdybym miał zdjęcia księżnej Kate, nie zdecydowałbym się na ich upowszechnienie, a tym bardziej sprzedaż.

                          Poza tym też pozdrawiam, u nas też zimno, choć słońca nie brakuje.
                  • camel_3d I stad takie zachowania... 07.10.12, 18:34
                    Oficjalnych plazy bie ma..ale sa plaze nieoficjalnie oznakowane, zeby kazdy kto chce sobie pobrykac nagolasa mogl. A nie musial skazywac ludzi na widok swojego golego dupska...
                    Dlatego kulturalni ludzie lubiacy sie opalac nago wyznaczyli sobie nieoficjalne miejsca... Buraki prezentuja sie wszedzie indziej..bo przeciez mozna...praw nie zabrania...



                    > Oczywiście, że gospodarzami są tubylcy, mieszkańcy wyspy, którzy mogą
                    > stanowić tam prawo
                    . Skoro im taki stan, jaki jest obecnie nie przeszkadza,

                    To zapoznaj sie z ich prawem. Polecam. Podobnie, jak w de, jezeli ktos zglosi na policje, zostaniesz ukarany.

                    A ty pytasz sie gospodarzy czy im to przeszkadza? Czy po prostu bez pytania skazujesz ich na widok twojego zadu? Rozumiem, ze u kogos w mieszkaniu tez sie rozbierzesz...i jezeli ktos uzna cie za buraka, ale nie zwroci uwagi to znaczy ze jest ok, tak?

                    > Moje zdjęcia są zrobione tak, żeby nagie sylwetki absolutnie nie nadawały się do rozpoznania. Zdjęcia,

                    Juz robienie komus zdjecie na plazy jest prostactwem...bez pytania o zgode.


                    > 1. Jeśli boisz się widoku nagich ludzi, to unikaj Fuerteventury, bo tam ich spo
                    > tkasz na pewno.


                    A. Jezeli chesz opalac tylek to rob to tam, gdze sa miejsca na to, nie skazuj innych na widok twojego fiutka...bo a noz ci ktos zdjeie zrobi i umiesci w sieci.
                    • Gość: jasiu... Re: I stad takie zachowania... IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.12, 16:23
                      camel_3d napisał: Juz robienie komus zdjecie na plazy jest prostactwem...bez pytania o zgode.

                      Wiem i dlatego staram się, by moje zdjęcia, na których jest nagość wyglądały tak - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2412947,5,26,50572,Fuerteventura,Fuerteventura.html

                      Po co zrobiłem to zdjęcie - ano po to, żeby co niektórzy mogli obejrzeć, jak naprawdę wyglądają plaże Fuerteventury i czy odpowiadają im takie widoki.

                      camel_3d napisał: kulturalni ludzie lubiacy sie opalac nago wyznaczyli sobie nieoficjalne
                      > miejsca...


                      A inni nie wyznaczyli sobie takich miejsc, tylko spacerują wzdłuż brzegu. Czy są kulturalni, czy nie, nie wiem. Za to wiem, że narzekanie na nich sensu nie ma. Hiszpanie mogliby oczywiście zabronić tych spacerów. Możliwe, że po prostu boją się podpaść Niemcom, którzy na tej wyspie zostawiają dość dużo pieniędzy. Ot taki paradoks, w Egipcie, na plaży, żona leżakowego chodzi w chuście i sukni do ziemi, a on musi oglądać gołe biusty turystek. Grzeszy, ale nawet przez moment się nie skrzywi, mimo że turystki są też często w emerytalnym wieku.

                      Ale możesz napisać do ambasady hiszpańskiej w Polsce protest. Ciekawe, co by ci odpowiedzieli na o, gdybyś im wytknął twoje zgorszenie z powodu nagości na plaży.

                      Dyskusja zabrnęła trochę w ślepy zaułek, ale dobrze, że jest. Może więc jeszcze raz przypomnieć. Na tej wyspie nadzy spacerowicze są często widziani, jeśli komuś to przeszkadza, powinien to wkalkulować w plany urlopu.

                      camel_3d napisał: nie skazuj innych na widok twojego fiutka...bo a noz ci ktos zdjeie zrobi i umiesci w sieci

                      O mnie się nie martw, a jeśli chcesz, to ci przetłumaczę to zdanie na niemiecki. Możesz wrzucić je na niemieckie forum, tylko z góry zaznaczam, efektu nie będzie żadnego. Przy okazji, fiutek tłumacz jako Pimmel (siusiak, fujarka), bo Schwanz ma brzmienie trochę wulgarne.
                      • camel_3d Re: I stad takie zachowania... 08.10.12, 20:56
                        >w Egipcie, na plaży, żona leżakowego chodzi w chuście i sukni d
                        > o ziemi, a on musi oglądać gołe biusty turystek. Grzeszy, ale nawet przez momen
                        > t się nie skrzywi, mimo że turystki są też często w emerytalnym wieku.

                        no i wlasnie o to biega. Wyjezdzajac gdzies nalezy szanowac kulture i obyczaje, a nie pakowac sie z buciorami i swoja kultura, bo place to tak ma byc jak chce... to jest dopiero prostactwo.
                        • Gość: jasiu... Re: I stad takie zachowania... IP: *.unitymediagroup.de 09.10.12, 18:18
                          Leżakowy w Egipcie ma dwie alternatywy. Jedna, to oglądanie nagich biustów, wbrew swoim przekonaniom religijnym, a druga, to zdechnąć z głodu, bo praca leżakowego jest jedyną, jaką ten człowiek może tam wykonywać. Co ma wybrać?

                          Zupełnie inaczej jest w Hiszpanii, nie wiem, czy zauważyłeś, ale bardzo dużo Hiszpanek opala się toples, nie wiem, czy zwróciłeś uwagę, że ludzie w Hiszpanii nie krępują się np. pod prysznicem. Oni po prostu oddzielają nagość od erotyzmu.

                          Przy okazji, nagość jest powszechna w większości krajów i wśród większości narodów. O Francuzach, czy Włochach każdy wie, podobnie cały Benelux (oprócz emigrantów wyznających islam), to samo dotyczy Skandynawii, Wielkiej Brytanii, ale również tzw. Krajów Bałtyckich, Ukrainy (jedź kiedyś na Krym, polecam), a nawet Czechów. W takiej Chorwacji czeskich i węgierskich golasów jest bardzo dużo.

                          Jedynym krajem, gdzie nagość jest kojarzona z erotyzmem jest chyba Polska, no chyba, że Watykan również potraktujemy jako kraj, chociaż... No właśnie, w muzeum watykańskim masz posąg Apolla z obtrąconym jajkiem i siusiakiem. I nikt tych szczegółów nie próbuje ukryć, zakładając Apollowi majtki.

                          Powiedzmy wprost, w wielu polskich rodzinach nagość jest uważana za coś złego i jaj mam przekonanie, że to osoby z takich rodzin są przekonane, że widoki nagusów są dla ich dzieci szokiem. No i jaki wstyd, jak dziecko, z całej siły, nagle rozedrze mordę na całą plażę "tata popatrz, ta pani się kąpie z gołą pupą". Faktycznie, wtedy wstyd.
                          • camel_3d Re: I stad takie zachowania... 09.10.12, 22:36
                            przepraszam..ale chyba zartujesz...
                            nagosc jest rozpowszechnina GLOWNIE we wschodnich niemczech... reszta krajow, ktore wspomnaies posiada takze plaze fkk, ale nie w takim stopniu jakby to moznabylo przypuszczac z twojej wypowiedzi.... a juz wogole w wiekszosci z nich rozebranie sie do naga na publicznej plazy jest nie do pomyslenia...
                                • Gość: elka Re: I stad takie zachowania... IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.12, 16:01
                                  jasiu, popieram :)
                                  te wszystkie dedandy, te na j ... i inni , sorki , ale nie warto zapamietywać waszych nick'ów
                                  to stali bywalcy Egiptowa:)
                                  i tak właśnie oceniacie turystów w innych regionach
                                  Jasiu ma rację - na Fuerte tak jest, i powiedzcie mi czym różni się stare, obleśne wg was ciało nagie, od ubranego w bikini ?? :)
                                  ano niczym, tak samo widać starość i niedoskonałości
                                  a jak nie chce to się nie gapię
                                  pruderia przez was przemawia, moi drodzy, a może zazdrość, że wy tak nie umiecie?
                                  idźcie do księżulka, naszego, katolickiego, który ma gromadkę nieślubnych dzieci, on wam najlepiej powie co i jak...wypada :):):)
                                  • Gość: jasiu... Re: I stad takie zachowania... IP: *.unitymediagroup.de 11.10.12, 19:48
                                    Dzięki Elka.

                                    Też się nie gapię, wiem, że można tego nie zauważać. Podobnie jak w Egipcie można nie zauważać jak zachowują się Polki (w każdym wieku) na widok młodych Egipcjan. Z dwojga złego, wolę już gołych opasłych Niemców na Kanarach, niż te ubrane panie w Hurghadzie, czy w Sharm El Sheikh.

                                    Aha, sam spaceruję po plaży zawsze w majtkach. I nie poluję z aparatem na biusty co ładniejszych plażowiczek.
                                      • oh.bordello Jasiu +++++ 12.10.12, 02:02

                                        Daj sobie spokoj Jasiu. Dyskutujesz z betonem egipskim. To turystyczny plankton
                                        ktorego jedyne doswiadczenie turystyczne to Egipt i jego muzulmanski swiat.
                                        I im sie wydaje... Nie warto scierac klawiatury. To trepy egipskiego fellaha.
                                        • camel_3d Re: Jasiu +++++ 29.10.12, 15:03
                                          i t sie odezwal turysta nieegipski, ktory ucuilal troche grosza na jeden wypad na kanary:))) i juz stanowi intelektualna smietanke turystyczna..:))))
                                      • camel_3d Re: I stad takie zachowania... 30.10.12, 07:21
                                        Gość portalu: brehia78 napisał(a):

                                        > Popieram Jasia w stu procentach. Najbardziej zasmuca mnia fakt, ze wypowiadając
                                        > y się w tym wątku nie oburzaja się nagościa jako taką,

                                        Dlaczego? Mnie irytuje nagosc obojetnie jaka...na plazy publicznej.... Jezeli jestem w pobliku fkk toakceptuje to. W dalszym viagu uwazam, ze to brak kultury i szacunku dla innych.
    • bah77 Re: prolo ventura 26.10.12, 10:55
      > juz nigdy wiece fuerte i costa calma...

      Super!
      Chyba nikt nie będzie tam tęsknił za takimi wulgarnymi polskimi tekstylnymi podglądaczami-faszystami. :)

      bah77
      • deoand Re: prolo ventura 26.10.12, 12:56
        No cóż - prawdziwy Polak to jak wiadomo - gołodupiec i rzeczywiście jak sądzić można z wpisów w temacie tych latających Polaków bez majtek i z gołym tyłkiem coraz więcej .Z kobietami jest większy problem bo młode Polki chciałyby latać z gołymi cyckami aby wszyscy je oglądali ale sie wstydzą a stare , co prawda, nie wstydzą się ale nikt nie chce ich oglądać !!!
          • deoand Re: prolo ventura 26.10.12, 16:59
            Podstawą nauki jest eksperyment kolego - Forum Egipt - pytanie o opalanie topless -wszystkie niemal forumowiczki o niczym innym nie marza jak tylko o opalaniu sie topless zawsze i wszędzie . Hotel Hilton - Francuski zrzucaja staniki i opalaja sie - Polki te młode co najwyżej położa sie na plecach . Grecja basen -Rosjanki ciach mach i juz gotowe .... na Słońce ..Polki jak poprzednio . Turcja plaża Włoszki juz paraduja z gołymi cyckami a Polki jak poprzednio ... więc o czy my tu mówimy kolego ...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka