Dodaj do ulubionych

Zycie na cyprze/rodos

IP: *.system.szczecin.pl 28.02.06, 23:09
Czesc! Jade w maju na staz na cypr badz rodos, czekam na decyzje. Szukam
informacji o tym, jak sie tam zyje, ceny posilkow w tawernach, ceny
napoi,jakies obyczaje ktorych trzeba przestrzegac. Doslownie wszytskiego
szukam co ulatwi mi zycie zarowno na cyprze jak i na rodos. Z gory wielkie dzieki!
Obserwuj wątek
    • Gość: kajka Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.aster.pl 28.02.06, 23:22
      nt Rodos wypowiedziec sie nie moge.Na Cyprze natomiast drogo.Ceny generalnie
      wysokie ,drozyzna.Zakupy najlepiej robic w supermarketach,nieco taniej.Kosciol
      grecko-ortodoksyjny.Nie ma specjalnie jakichs obyczajow,ktorych koniecznie
      trzeba przestrzegac,zeby nie miec poczucia popelnienia faux pas.Jesli masz
      jakies konkretne pytania,to smialo.Pozdrawiam
    • czarodziejka1 Re: Zycie na cyprze/rodos 01.03.06, 09:37
      Wydaje mi się, że Rodos jest wyspą tańszą od Cypru. Obowiązują tam ceny w Euro
      jak za pewne wiesz. Chociaż Rodos uznawana jest za jedną z najdroższych wysp
      greckich. Zycie jest tam dużo ciekawsze i bardziej europejskie niż na Cyprze.
      Co do kościołów to w samym mieście Rodos są aż dwa kościoły rzymsko-katolickie.
      Nigdy nie byłam na Cyprze, ale od tych co byli wiem, że Cypr jest drogi.
      Pozdrawiam :)
      • Gość: OlifQa Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.system.szczecin.pl 01.03.06, 13:37
        A czy moglybyscie podac przykladowe ceny produktow?? Bo zupelnie nie wiem jaka
        kwote wziac ze soba. W prawdzie jedzenie i spanie mam zapewnione, ale chodzi mi
        o takie zycie "dodatkowe" oraz przedmioty pierwszej potrzeby (kosmetyki,
        lakocie, napoje) No i jeszcze co warto zobaczyc takie niespotykanego,
        niepowtarzalnego.
        • Gość: kajka Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.aster.pl 01.03.06, 14:04
          pieczywo w piekarni:bochenek chleba w zaleznosci od rodzaju:0,75-0,95 CYP,bulka
          0,09 CYP,woda min w granicach 0,60 CYP(1,5l),butelka mleka ok 0,85
          CYP.Niewielka kielbasa drobiowa 1,6-2CYP.To ceny z piekarni,w supermarkecie
          taniej.Kosmetyki w sklepach i mniejszych "supermarketach drozsze.Najlepiej
          kupowac w wiekszych supermarketach,w wiekszym kupisz komplet 4 mydel za np ok
          1,10CYP,w mniejszym jedno to 0,60 CYP.Ceny okolo.Glupio troche ta wyliczanka
          wyglada,ale mam nadzieje,ze pomoze:-)
          Co warto zobaczyc(w duzym skrocie):gory Troodos,klasztory w Kykkos i
          Machairas,Governor's Beach,mozaiki w Pafos,cedrowa aleje,rezerwat z muflonami,
          z miast Larnaka i Nikozja oczywiscie.Warto pojechac na tzw jeep safari i
          pojechac na Cypr Pn.Pozdrawiam
          • Gość: OlifQa Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.system.szczecin.pl 01.03.06, 16:18
            kajeczko wielkie dzieki, wlasnie o takie cos mi chodzilo! Wiem juz ze jezeli
            zakwalifikuja mnie na Cypr bede w miejscowosci Pafos :D A jak wygladaja ceny
            wejsciowek na dyskoteki i moze jakies wypozyczalnie skuterow czy paralotnie,
            takie dodatkowe atrakcje??
            • Gość: kajka Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.aster.pl 01.03.06, 16:46
              oj,z tym gorzej u mnie z wiadomosciami.Nie korzystalam z zadnej
              wypozyczalni,ale wiem od znajomych,ze jak chcesz wynajac skuter na dluzej,to
              spokojnie mozna ponegocjowac cene.Niestety nie umiem powiedziec jakiego rzedu
              sa to koszty(sprobuj poszukac przed google'a np,ceny orientacyjne
              znajdziesz).Jesli chodzi o lokale,to pamietam,ze w klubie nie placilismy za
              wstep,tylko za jakies drinki.
              Ja bylam w Ayia Napie,do Pafos pojechalam zobaczyc mozaiki.Aha,do zwiedzania
              zapomnialam dorzucic amfiteatr w Kourion.:-)
              Jakbys chciala sie wybrac do kina np-4 CYP(cena z Larnaki:-))
              Ale fajnie,Pafos ma co prawda kamieniste plaze,ale mi sie bardzo
              podobaly.Niesamowity kolor wody w okolicach Petra Tou Romiou-mitycznym miejscu
              narodzin Afrodyty.
              • Gość: OlifQa Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.system.szczecin.pl 01.03.06, 17:42
                Kurcze z kazda Twoja odpowiedzia coraz bardziej chce pojechac na Cypr. Wszytsko
                okaze sie po 8 marca. Majac zapewnione jedzenie i zakwaterowanie mysle, ze
                poradze sobie finansowo z mojej hmmm skromnej stazowej pensji (300 CYP) :) No i
                jeszcze napiwki....:)
                • Gość: kajka Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.aster.pl 01.03.06, 18:07
                  mysle,ze powinnas sobie poradzic.Jak juz mowilam,drogo jest niestety:( ale
                  miejsce samo w sobie...mmm..rozmarzylam sie:-)Zycze powodzenia!Jak jeszcze o
                  cos chcialabys zapytac-sluze rada,w miare mojej wiedzy:) pozdrawiam
                  • ddb2 Re: Zycie na cyprze/rodos 01.03.06, 18:45
                    czarodziejka napisala:
                    >>Chociaż Rodos uznawana jest za jedną z najdroższych wysp
                    greckich. Zycie jest tam dużo ciekawsze i bardziej europejskie niż na Cyprze.
                    Co do kościołów to w samym mieście Rodos są aż dwa kościoły rzymsko-katolickie.
                    Nigdy nie byłam na Cyprze, ale od tych co byli wiem, że Cypr jest drogi.
                    Pozdrawiam :)

                    Jak mozna tak pisac,nie majac pojecia jak jest na Cyprze?
                    Duze miasta Cypru sa bardzo europejskie, duzo bardziej niz Rodos.
                    A w Limassol jest kosciol katolicki.
                    Cypr jest znacznie drozszy.


                    • Gość: kajka Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.aster.pl 01.03.06, 18:55
                      hej,dziekujemy za uzupelnienie:-) o kosciele w Limassol nie wiedzialam,wiem,ze
                      raz w miesiacu sa odprawiane Msze w Larnace i w Nikozji,sa polscy ksieza,a w
                      kazda niedziele jest katolicka Msza w kosciele skandynawskim w AN(po ang).
        • amigo50 Re: Zycie na cyprze/rodos 01.03.06, 19:49
          Może zaglądniesz tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=22865549&wv.x=2&a=23930646
          powinnaś coś znaleźć...może nawet całkiem dużo
          • Gość: OlifQa Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.system.szczecin.pl 01.03.06, 20:26
            amigo serce ty moje wielie dzieki! Najbardziej cieszy mnie fakt ze zaraz obok
            hotelu w ktorym staram sie o staz mozna prosto "z krzaka" jesc figi, ananasa,
            banany :) Bosko..... a wlasnie, jakie satam ceny owocow??? Czy dostepnosc
            cytrusow i tego typu owocow powoduje ze sa one we wmiare normalnych cenach???
            • Gość: kajka Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.aster.pl 01.03.06, 20:49
              tak,owoce w rozsadnych cenach
              • Gość: OlifQa Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.system.szczecin.pl 01.03.06, 23:59
                A i jeszcze mi sie przypomnialo! Czy telefoniczna karta chipowa kupiona w Polsce
                bedzie dziala tez na automatach Cypryjskich, tam jest CYTA czy cos takiego. Czy
                jednak bede zmuszona kupowac karty tam na miejscu??
                • Gość: kajka Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.aster.pl 02.03.06, 00:24
                  ja nie probowalam z karta kupiona w Polsce,ale z tego,co piszesz wnioskuje,ze
                  jedziesz na kilka miesiecy,wiec oplaca sie kupic karte pre-paid.Ceny polaczen
                  nie sa duzo drozsze,porownywalne,a i smska mozna wyslac.Karta startowa za ok 15
                  CYP,najtansze doladowanie 5 CYP.Ceny kart do automatu:3 i 5 CYP

                  www.cytamobile-vodafone.com/default.asp?id=80
            • amigo50 Re: Zycie na cyprze/rodos 02.03.06, 00:04
              Z tą dostępnością owoców to spokojnie. Owszem, owoce są dostępne, ale ceny może
              trochę mniej. Sprawa z grubsza wygląda tak:
              Rząd cypryjski stara się chronić własne rolnictwo i ogrodnictwo i dlatego płody
              rolne rodem z Cypru są tańsze (co nie znaczy, że tanie!), natomiast owoce
              pochodzące z importu są znacząco droższe. Co prawda fakt przystąpienia do UE i
              konieczność dostosowania się do jej przepisów trochę zapędy w kierunku
              windowania cen ukrócił, ale nie znaczy to, że wyeliminował całkowicie.
              • ddb2 Re: Zycie na cyprze/rodos 02.03.06, 08:20
                Nie wiem, czy ktos tu juz o tym pisal, ale z ciekawostek to na Cyprze
                obowiazuje ruch lewostronny, co stanowi, przynajmniej na poczatku, pewne
                utrudnienie przy poruszaniu sie po drogach.
                • Gość: OlifQa Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.system.szczecin.pl 02.03.06, 09:23
                  Kajka pre payd to rozumiem ze to jest nasz komorka na karte??? znaczy
                  starterek??? Tez myslalam wlasnie o tym zeby kupic sobie starter tam,
                  szczegolnie ze jak zauwazylas jade tam na pol roku :) Dzieki za podrzucenie
                  dobrego pomyslu :)

                  A co do ruchu lewostronnego to ciesze sie ze nie jestem kierowca :)
                  • Gość: BB Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 10:48
                    siemanko. Pare dodatkowych info co do powyższego. Byłem na CVyprze rok czasu i
                    mimo że cypryjczycy to nie szanujący ludzi innych narodowości głąby to był to
                    mój najlepszy okres w życiu. Pracowałem w (między innymi) hotelu w Limassol,
                    tam płace są największe. można dostać w dobrym ko 500 na rękę plus napiwki
                    nawet drugie tyle. W pafos jest ok, dużo Niemców, plaże taie sobie a w
                    porównaniu do Ayia Napy są beznadziejne, woda jest brudna. Dlatego proponuję na
                    imprezy i plaże do Protaras, Cape Greco i Aya Napy jeździć, Jest czadowo!!! Ale
                    z Pafos to ok 170 km w jedną stronę, choć po autostradzie to ponad dwie
                    godzinki. Ceny wypozyczalni to około 20 - 25 CYP za 20 minut skutera (zabawa
                    super choć bardzo niebezpieczna), paralotnia 15 CYP, 10 CYP za rowerek na pół
                    godziny. Wejściówka in imprezę to 4 - 6 CYP, albo za adrmo jak się wejdzie po
                    okreśłonej godzinie. W pafos mozaiki do zobaczenia, i cały teren wykopalisk
                    przy porcie i tamże fort, pręgierz św Pawła, można pójść do akwarium ale jest
                    małe dość,Limassol - promenada jest super i molo z którego można poskakać do
                    morza, jest tam Kościół katolicki, co drugą sobotę ok 16 msza po polsku, w
                    wakacje nie ma mszy polskiej, troche wykopalisk - Amathus, niedaleko Plaża
                    Guberntaora, na drodze na wschód - Kalavasos Tenta i i ruiny miasta sprzed 10
                    tys lat, na trasie do Nikozji warto wjechać na Klasztor Św Krzyża (stavrovuni
                    monastery)- widok spektakularny, w Larnace ładna plaża, paręzabytków, jak
                    wodociąg, kościół Łazarza, a w Ayia Napie plaże, imprezy, super woda,
                    największy park wodny na Cyprze (trochę niebezpieczny) - wejście 15 funtów.
                    Pokrótce to tyle. Pozdro i miłej zabawy!
                  • Gość: kajka Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.aster.pl 02.03.06, 10:57
                    tak,pre-paid to komorka na karte(smski bardzo tanie,zagraniczne w tej samej
                    cenie co krajowe).Ruch lewostronny nie jest problemem,na poczatku trzeba
                    uwazac,zeby calo przejsc przez ulice:-)
                    dziekujemy BB za uzupelnienie,ja dorzuce,ze Stavrovuni,chociaz okazaly i
                    piekny,do zobaczenia wewnatrz jest ,niestety,tylko dla mezczyzn.Z plazami
                    prawda,najladniejsze w Ayia Napie(tu tez faktycznie najbardziej zabawowo na
                    calej wyspie),ale podtrzymuje,moim zdaniem wybrzeze w Pafos jest piekne.
                    • Gość: BB Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 11:16
                      wybrzeże bardzo piękne to prawda, szczególnie jaskinie skalne na północ od
                      Pafos, no a fakt Stavrovuni tylko dla mężczyzn ale w środku nic ciekawego nie
                      ma, tylko widok mi się stamtąd spodobał. PZDR
                      • Gość: OlifQa Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.system.szczecin.pl 02.03.06, 14:40
                        A jak daleko od Pafos jest do Ayia Napie?? Z tego co sie orientuje bedziemy
                        mialy sporo wolnego czasu na zycie towarzyskie no i nie ukrywam ze zabawa tez
                        nam w glowe :) A z tego co piszecie to wlasnie w Ayia Napie jest najlepiej :)
                        • Gość: kajka Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.aster.pl 02.03.06, 14:56
                          pod wzgledem zabawy najlepiej.No drugi koniec wyspy jak by nie bylo:-),zajrzyj
                          tu,jest mapka do powiekszenia: www.cypr.pl
                          • Gość: OlifQa Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.system.szczecin.pl 02.03.06, 17:20
                            Taaaaa.... juz widzialam :( Matkooooo.... w ogoole bez sensu! Mimo, ze na pafos
                            jest lotnisko my lecimy do Larnaki a potem busem do Pafos. Az sie boje o swoj
                            zoladek i jakos ich drog :)
                            • Gość: kajka Re: Zycie na cyprze/rodos IP: *.aster.pl 02.03.06, 17:23
                              spokojnie,drogi sa dobre:-)
                            • amigo50 Drogi na Cyprze 02.03.06, 17:50
                              Oj, będziesz zaskoczona jakością dróg na Cyprze. Podróżowanie, nawet autobusami
                              liniowymi tamtejszej komunikacji (jest kilku przewoźników), jest bardzo
                              przyjemne.
                              • Gość: OlifQa Re: Drogi na Cyprze IP: *.system.szczecin.pl 02.03.06, 17:58
                                Tak mi strasznie pieknie przedstawiliscie Cypr ze jak sie okaze ze jade na Rodos
                                to sie wezme i chyba potne:) Pytanie do PAN: Czy to prawda, ze tam latwo znalesc
                                meza??? Znalazlam juz na kilku stronach, szczegolnie tych z wspomnieniami,
                                znalazlam informacje, ze cypryjczycy maja straszna slabosc do wschodnioeuropejek
                                :).... moze o tym troszeczke??
                                • Gość: kajka Re: Drogi na Cyprze IP: *.aster.pl 02.03.06, 18:07
                                  hehe,niby to na staz,a tu prosze,plany randkowe:-)
                                  ok,zarty,zarciki,teraz na serio...no coz...nie da sie ukryc,ze wiekszosc
                                  naszych pan ma jasne oczy(tzn inne niz brazowe) i jasne wlosy.To sie podoba
                                  poludniowcom...ale straszna slaboscia bym tego chyba nie nazwala.Jak
                                  wrocisz,podziel sie wrazeniami!:)
                                  • Gość: OlifQa Re: Drogi na Cyprze IP: *.system.szczecin.pl 02.03.06, 22:36
                                    No to jestem z gory przegrana:) Niedosc ze mam kasztanowe wlosy to w dodatku
                                    zielone oczy!! I gdzie tu sprawiesliwosc??

                                    Czy sa tam jakies niebezpieczne zwierzaki na ktore trzeba uwazac?? (weze,
                                    pajaki, jaszczurki, rekiny??!!)
                                    • ddb2 Re: Drogi na Cyprze 03.03.06, 10:19
                                      Zielone oczy to jasne oczy. Zielony kolor jest piekny. A co do wlosow, to oni
                                      nie patrza, czy jestes naturalna blondynka, zawsze mozesz zrobic sobie pasemka,
                                      zmienisz image i bedziesz bardziej wakacyjna.
                                      Drogi maja swietne, widoki sa wspaniale, na dzien dobry od razu zobaczysz
                                      kawalek Cypru.
                                      Z niebezpiecznych zwierzat to, niestety sa komary ( dobrze wziac z Polski
                                      preparaty anty) i mrowki domowe. Zdarzaja sie male jaszczurki i kraby ( to mile
                                      je obserwowac). Innych nie widzialam, chociaz pewnie gdzies tam zyja, jak to w
                                      cieplym klimacie.
                                      Rodos tez jest piekne, jest mnostwo osob zauroczonych ta wyspa. Obie maja ze
                                      soba wiele wspolnego, leza w jednym regionie, historia nazanaczyla je tak samo.
                                      Niezaleznie, gdzie w koncu wyladujesz, bedzie ci podobalo i wrocisz na pewno
                                      zachwycona.
                                    • Gość: kajka Re: Drogi na Cyprze IP: *.aster.pl 03.03.06, 10:46
                                      ddb2 ma racje,zielone oczy sa jak najbardziej,szansa na randke jest!:)
                                      Komary i mrowki to w lecie pewni lokatorzy.Zdarza sie tez jaszczurka w domu,sa
                                      niegrozne.Stopien jadowitosci niewielkich pajakow chyba porownywalny.O rekinach
                                      nie slyszalam,slyszalam natomiast ,ze wystepuje tam jeden gatunek jadowitego
                                      weza,ale przypuszczam,ze stworzenie to unika wiekszych skupisk ludzkich.pzdr
                                      • Gość: bb Re: Drogi na Cyprze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 12:19
                                        sa weze i to bardzo jadowite ale nie slyszalem o iwelu ugryzieniach. Komary sa
                                        ale tylko raczej w Nikozji (gdzie w lecie nie da sie podobno wytrzymac z goraco-
                                        nie bylem w lecie ale ludzie mowili ze jest ok 5 stopni goręcej), o dziwo nad
                                        brzegiem ich nie ma w ogóle. Niestety w lecie jest mnoswo karaluchow i to
                                        olbrzymich (w zyciu czegos takiego nie widzialem), sa niestety wszedzie, w
                                        hotelach, mieszkaniach itp. Mrowki oczywiscie sa ale jak one sa to karaluchow
                                        nie ma. Jaszczurki sa i to bardzo duze ale niegrozne. Z ayia Napy do Pafos jest
                                        jak wspomnialem ok 170 - 180 kim, ale jest jedna austostrada ("autostrada
                                        swiatla lub slonca") - jedzie sie po niej jak po masle, jest naprawde super,(
                                        warto zjechac do Petro tou Romiou na trasie i plaze Pissouri po drodze) . Na
                                        cyproli uwazaj, bo leca na europejki ale dlatego ze przyzwyczaili sie ze sa
                                        latwe, bo wiekszosc to przyjezdza na wakacje wiec chca poimprezowac i zaszalec.
                                        Cyprole to straszliwie zdradliwe skurczybyki, nie ufaj im, no i uwazaj na
                                        taksiarzy, nie ulegaj im namowom i nie reaguj jak beda trabic na ciebie zeby
                                        cie podwiezc. cdn
                                      • Gość: bb Re: Drogi na Cyprze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 12:21
                                        aha, rekinow nie ma ale sa latające ryby i delfiny :) i to podobno w okolicach
                                        Pafos chociaz warunki dla nich lepsze w Protaras, niestety nie widzialem.
                                        A powiedz na jki staz jedziesz?-jesli mozna wiedziec?
                                        • Gość: OlifQa Re: Drogi na Cyprze IP: *.system.szczecin.pl 03.03.06, 14:12
                                          bb jestem na uczelni turystycznej, no i zalapalam sie na staz zagraniczny w
                                          hotelu. Pol roku w ciepelku, nowe doswiadczenia, przygoda, dobra zabawa no i
                                          ladnie w CV wyglada zagraniczna praktyka w 4-gwiazdkowym hotelu :)

                                          To ja tam po meza jade a wy mi tu ze to takie sukinsyny??? (rozczarowalam sie)
                                          hihihih nie no zartuje. Pracowalam w roznych hotelach w Polsce i wiem jak
                                          traktuja Europejki.

                                          Mam nadzieje, ze te jadowit weze beda mnie unikac, ja znam karate i takie tam,
                                          jak takiego weza potraktuje miedzy oczy to mu w ogonek pojdzie (ale ja odwazna co??)

                                          A wlansie, sluchajcie, tam na plamach i krzakach wszedzie kolo hotelu w ktorym
                                          prawdopodobnie bede odbywac staz rosna owoce. Czy mozna je rwac z krzaka?? Czy
                                          mozna za to odpokutowac i poznac tamtejsze wiezienia??
                                          • Gość: OlifQa Re: Drogi na Cyprze IP: *.system.szczecin.pl 03.03.06, 14:34
                                            A no i mam jeszcze pytanie. BO ja nie jadam w ogole czerwonego miecha (ble) ryby
                                            i drob. Ale jestem mocno zaniepokojona, bo wszedzie gdzie pisza o cypryjskim
                                            jedzeniu nie ma mowy o drobiu. Czy oni go w ogoole nie jedza a moze ptasia grypa
                                            wybila moje jedyne zrodlo pozywienia ???:(
                                            • Gość: kajka Re: Drogi na Cyprze IP: *.aster.pl 03.03.06, 14:43
                                              spokojnie,oczywiscie ,ze jedza drob.O ptasiej grypie czasem pisza gazety(czasem
                                              dobrze zajrzec dla ogolnego rozeznania:):www.cuprus-mail.com)
                                              • Gość: bb Re: Drogi na Cyprze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 15:18
                                                zarcie maja super, bardzo tluste ale mnie smakowalo, co do owoców to nie radze
                                                ich jesc z krzakow przy dodze bo sa niejadalne - jakas . Najlepsze sa na
                                                plantacjach oczywiscie - pomarancze i mandarnynki itp. Ananasow nie ma na
                                                Cyprze, sa figi, i inne. generalnie kupuj w sklepie, choc nie sa zbyt tanie. A
                                                miej na uwadze ze klasa hoteli jes troche inna (czytaj nizsza) niz w europie.
                                                pzdr
                                                • Gość: kajka Re: Drogi na Cyprze IP: *.aster.pl 03.03.06, 15:21
                                                  oj tak,jedzenie super,latwo przytyc:-)
                                                  • Gość: OlifQa Re: Drogi na Cyprze IP: *.system.szczecin.pl 03.03.06, 21:20
                                                    Ja tam jade zeby zrzucic a nie przybrac!!! Mam plan zywic sie owocami!!! Pytam
                                                    o te owoce " z krzaka" bo kolo hotelu w ktrym bede odbywac pralktyke sa
                                                    plantacje :P
                                                  • Gość: kajka Re: Drogi na Cyprze IP: *.aster.pl 03.03.06, 21:25
                                                    jesli tylko owocami,to moze sie uda:))
                                                  • Gość: OlifQa Re: Drogi na Cyprze IP: *.system.szczecin.pl 04.03.06, 10:39
                                                    No to jeszcze sie chcialam dowiedziec. Sluchajcie, to przede wszystkim dla tych
                                                    co byli na Cyprze w pracy badz na dluzej niz 2 miechy. NFZ wydaje Miedzynarodowa
                                                    Karte Zdrowia. Ale klopot w tym, ze ona wydawana jest tylko na 2 miesiace. Jest
                                                    takie cos tam napisane, ze pracodwaca Cypryjski ma obowiazek zglosic mnie do
                                                    ichniejszego ubezpieczenia, ale jezeli tego nie zrobi to obowiazuje mnie Karta.
                                                    No ale skoro ona jest wazna tylko 2 miesiace, a ja jade na 6 ?? Moze mi ktos
                                                    wyjasnic jak to naprawde jest ?? I z czym to sie je???

                                                    NO i jeszcze kwestia pozniejszego rocznego rozliczenia z Urzedem Skarbowym. Czy
                                                    pracodawca zagramaniczny, na koniec pracy wystawia nam cos takiego jak u nas PIT
                                                    - 11?? Czy jak ja sie potem mam z tej kasy rozliczyc. No i czy jezeli bedzie
                                                    nadplata podatku to Polski Urząd Skarbowy mi ja zwroci???

                                                    Zagmatwane to wszystko okropasnie!!!
                                                  • soledag Re: Kobieto! 05.03.06, 12:22
                                                    podobno studiujesz na "uczelni turystycznej" (???ki diabel?), wiec dlaczego
                                                    zachowujesz sie na tym forum jak rozhisteryzowana dziewczynka???nie wiem czego
                                                    was tam ucza na owej "uczelni", z tego co widze jednak, z cala pewnoscia NIE
                                                    umiejetnosci samodzielnego zdobywania informacji ani wiedzy o swiecie,
                                                    tuurystyce.jasne ze warto skorzystac z doswiadczen innych forumowiczow, ale
                                                    pytania ktore zadajesz sa po prostu zenujace.Wstyd!Jakie weze, owoce, napaleni
                                                    cypryjczycy, wlosy brazowe, oczy zielone, rany boskie, kobieto opanuj sie!jesli
                                                    nie umiesz korzystac ze stron o tematyce czy przewodnikow cypryjskich, nie
                                                    osmieszaj sie na forum.Czarno widze przyszlosc polskich pracownikow sektora
                                                    turystycznego, jesli reprezentuja taki poziom.
                                                  • Gość: bb Re: Drogi na Cyprze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 07:29
                                                    jak nie zarobisz ponad 10 000 CYP rocznie to nie placisz podatku, ubezpieczenie
                                                    daje Ci pracodawca ale nie zdrowotne, tam placisz za wszystko sama. A ten hotel
                                                    w Pafos to nie moze Atlantica Golden Beach??
                                                  • Gość: OlifQa Re: Drogi na Cyprze IP: *.system.szczecin.pl 07.03.06, 10:26
                                                    Oh dzieki za wiadomosc o podatku. Ja zdecydowanie nie zaobie nawet okolic 10 tys
                                                    CYP :) A ten hotel to St. George. Tu jest jego stronka:
                                                    www.stgeorge-hotel.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka