Dodaj do ulubionych

Nowy czajnik śmierdzi

03.12.12, 22:22
Kupiłam nowy czajnik elektryczny Kenwood. Umyłam, wyparzyłam, robię herbatę, herbata ma dziwny chemiczny zapach, mnie kojarzył się z chlorem. Wącham czajnik, plastikowe elementy śmierdzą tak samo. Minęło kilka dni, gotuję wodę kilkanaście razy dziennie i nadal czuję ten zapach z czajnika. Co robić? reklamować? uznają reklamację? przecież powiedzą że sobie wymyślam. Z resztą mój mąż nie czuje tego zapachu, ale jego nosowi nie ufam. Moja mama czuje wyraźnie.
Obserwuj wątek
    • anu_anu Re: Nowy czajnik śmierdzi 04.12.12, 08:28
      Też tak miałam, szczególnie jak woda postała (dotyczyło to czajnika w pracy). Więc ponad pół roku gotowałam wodę tyle co na bieżącą kawę/herbatę i się wyśmierdziało, teraz już nie ma żadnego zapachu, nawet jak woda postoi w czajniku przez noc.
      • malysmon Re: Nowy czajnik śmierdzi 04.12.12, 09:30
        Nie miałąbym tyle cierpliwości... Wszystkie śmierdziuchy stoją nieużywane w szafce. Teraz kupuję tylko te droższe a najlepiej stalowe. Spróbuj wygotować wodę z octem (zagotuj, zostaw do wystygnięcia. Potem znowu przegotuj. Potem czystą wodę zagotuj i wypłucz. Na niektóre czajniki pomagało, na te co stoją w szafce (2szt.) nie smile
          • maria10344 Re: Nowy czajnik śmierdzi 04.12.12, 19:54
            Ja właśnie kupiłam stalowy i też śmierdzi.Ma przecież wymienne siteczko w obudowie plastikowej i plastikowy "dekielek".Mój czajnik gotuję już cały miesiąc i wciąż śmierdzi.Doszłam d wniosku,że śmierdzi tylko w czasie gotowania i tuż po zakończeniu,kiedy plastik jest gorący.Woda przelana do dzbanka jest bez zapachu.
            Należy mieć tylko nadzieję,że ten zapach to jedyna ułomność,że jakieś drobiny /?/ nie przechodzą do wody,
            Teraz kupię ceramiczny,ale też nie wiem,czy nie robiony w Chinach i do ceramiki nie dodano jakiegoś syfu.
    • autumna polecicie nieśmierdzący czajnik? 19.08.13, 08:07
      Nie będę zakładać nowego wątku, podepnę się do tego.
      Ma nie być plastikowy w środku. I nie wiem, jak taki znaleźć. W opisach często stoi: "stalowa obudowa", ale jak popatrzeć do środka, to tam jest chyba plastik:
      allegro.pl/czajnik-philips-hd-4664-20-i3452963182.html
      Możecie polecić jakiś konkretny, wypróbowany model? Jestem gotowa wydać te 200-250 zł, byle nie pić wywaru z plastiku.
    • alojw Re: Nowy czajnik śmierdzi 19.08.13, 11:23
      Mam takiego zelmera
      allegro.pl/listing/listing.php?string=crystal&search_scope=category-67428
      i nigdy nie śmierdział. Kiedyś kupiłam clatronica i śmierdział straszliwie. Oddałam do reklamacji i otrzymałam zwrot kasy.
    • kamunyak Re: Nowy czajnik śmierdzi 19.08.13, 13:41
      ja kiedys kupiłam zwykły czajnik, w markecie, za 30 parę zł. Zależało mi żeby był jak najmniejszy bo to do pracy i chowania w szafce więc wyboru duzego nie miałam.
      Nigdy nie śmierdział. Teraz stoi w mojej kuchni i nadal z niego korzystam bo jest bardzo wygodny do zagotowania szklanki wody.
      Jest cały plastikowy.
      • kaga9 Re: Nowy czajnik śmierdzi 19.08.13, 17:34
        Otóż to. Cena nie gwarantuje, że czajnik nie będzie śmierdział. Kiedy kupowałam swojego Sencora, o, takiego właśnie, na półce obok stały Philipsy, Zelmery i inne. Przypadek lub nie, ale tylko ten nie śmierdział, a kosztował coś koło 30 zł. Eksploatowany już na pewno ponad dwa lata, działa i ma się dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka