Dodaj do ulubionych

Hersonissos - Hotel Angelos Vilage

IP: 213.134.131.* 04.08.06, 14:15
witam, czy ktoś zna ten hotel? Będę wdzięczna za info :)
Obserwuj wątek
    • pani_myszka Re: Hersonissos - Hotel Angelos Vilage 04.08.06, 18:28
      ja też będę wdzięczna za info!
      na zdjęciach wygląda nieźle, ale jak jest naprawdę?
      • bebiak Limenas Chersonissos - Hotel Angelos Vilage 04.08.06, 20:19
        Cześć,
        komuś w marcu tego roku na tym forum już naskrobałam - i Wam tutaj wklejam to
        samo. Uwaga: mogło sie coś zmienić od czasu kiedy ja byłam!!!

        Cześć,
        z uporem maniaka podkreślam wciąż to LIMENAS Chersonissos, bo Chersonissos to
        stara urocza wioska nieco w głębi Krety a Limenas Chersonissos... wiadomo, ale
        jeśli ktoś jedzie świadomie i oczekuje tego co można tam zastać, to wakacje z
        pewnością będą udane.

        Mieszkałam 2 tygodnie w Angelos Village w lipcu (2-ga połowa) 2001 roku. Jestem
        trochę gapowata, na takie rzeczy jak hotel nie zwracam specjalnie uwagi, minęło
        kilka już lat, ale napiszę to co dotąd pamiętam (i ufam, że nie skłamię!) :-)

        Co do zasady moja (+ mąż + syn wówczas 16-letni) opinia bardzo pozytywna:)
        Hotel spełniał wszystkie moje oczekiwania skoro już musieliśmy (prośba i wybór
        syna) pojechać do Limenas Chersonissos.

        Znajduje się w odległości mniej więcej kilometra od centrum miasteczka - to
        wielki plus, bo w nocy rzeczywiście spokojnie (i nie plączę się tam to całe
        tamtejsze towarzystwo). Czasami jedynie lekki hałas, bo jakieś imprezy w
        sąsiednim hotelu (jakiś bardziej ekskluzywny - nie pamiętam nazwy), ale tylko
        czasami i ja nie odbierałam tego jako dyskomfort. Zależy jeszcze gdzie będziesz
        mieszkać, bo może z drugiej strony na przykład?

        Angelos Village to w zasadzie kompleks czegoś w rodzaju niewielkich bungalowów
        usytuowanych (porozrzucanych) w sporym i ślicznie utrzymanym ogrodzie.
        Taki bungalow to spory pokój, łazienka, przedpokój i weranda. Fajnie urządzone
        są te pokoje: nie ma "normalnych" mebli, a wszystko wykute jest z kamienia.
        Mnie to zachwycało: kamienne łóżka, szafki itp. Oczywiście śpi się na
        położonym na takim kamiennym łóżku materacu - tak dla jasności:-)
        Nie wiem czy wszędzie ale w naszym pokoju była lodówka (bez żadnej dopłaty).
        Łazienka bardzo mała, z kabiną prysznicową, taka surowa, z kamienia i trochę
        drewna - doprawdy uroczo:)
        Bungalow nie miał klimatyzacji, a wtedy było upiornie gorąco: spaliśmy pod
        mokrymi prześcieradłami i to nie wcześniej jak od 3-ciej w nocy. Zmorą w tym
        czasie były komary... mnóstwo, ale w recepcji można było otrzymać takie
        elektryczne niewielkie urządzenie (nie pamiętam, czy za jego wynajęcie się
        płaciło czy nie) i dokupić do tego (też w recepcji) jakieś tabletki, które się
        na tym kładło: komary padały aż miło było patrzeć:-)
        Na terenie jest niewielki basen i bezpłatne ofkors leżaki (nie było ich wiele -
        widziałam jak ludzie wylegiwali sie na ręcznikach). W recepcji - sejf (płatny).

        W czasie kiedy ja byłam biuro moje oferowało tam wyjazd tylko z pełnym
        wyżywieniem (śniadania i obiadokolacje) - wyboru nie miałam a ten hotel w
        Limenas Chersonissos podobał mi się najbardziej. Ze trzy razy nawet trafiłam
        na obiadokolację: szwedzki stół a wybór potraw zupełnie niezły (lekki minus
        dałabym za to, że stosunkowo niewiele stolików na zewnątrz restauracji, a
        więcej w środku).

        Na terenie (w głównym budynku - tam gdzie recepcja) znajduje się sympatyczny
        barek, który prowadzi (prowadził??) niejaki Nektarios - urocze stworzenie i
        przebogata dusza!! Wielbiciel muzyki bliskiej memu sercu typu Haris Alexiou,
        Elefteria Arvanitaki, Dimitris Mitropanos itp - taką muzykę właśnie puszczał,
        stąd nawet czasem zasiadałam tam na frappe:)

        Hotel znajduje się hmmm mniej więcej w odległości 700 - 800 metrów od plaży.
        Można do niej dość drogą (w dół, z powrotem pod górę ale bez przesady - to nie
        Giewont), albo na skróty przez teren sąsiedniego hotelu (chyba, że coś się
        zmieniło). Ta najbliższa plaża, o której tu wspominam, jest dla mnie typową
        grecką plażą (zajrzałam nawet) czyli nie jest to piasek ofkors. Nie umiem
        ocenić czy duża czy mała... kurczę, rzecz gustu: dla nie taka typowa jak na
        Grecję. Widziałam na niej leżaki, ale nie wiem czy płatne czy nie.

        Kiedy z hotelu schodzi się drogą na dół, od razu przy dojściu do drogi
        szybkiego ruchu łączącej Chanię z Agios Nikolaos był przystanek autobusowy i w
        pobliżu budka telefoniczna. Najbliższy sklep, taki mini market, znajdował się
        jakieś może 200 metrów od hotelu (uczulam, że mam kłopoty z oceną odległości -
        moja zmora!!!) i tam można było kupić np. coś do picia, żeby nie taszczyć z
        samego dołu. Były tam też kartki, znaczki, mapy, kosmetyki, coś do jedzenia -
        taki typowy sklep i tyle.

        Acha, na werandę potrafiły sobie wleźć jakieś jaszczurki na przykład, bo łażą
        po tym ogrodzie, a werandy na samej ziemi:)

        Ufff, chyba się wypisałam - czy o czymś zapomniałam????

        Ode mnie pozdrowienia dla Nektariosa ofkors, recepcjonistki Waszy i jej siostry
        Jany - urocze dziewczyny (Jana nagrała mi z własnej woli jakąś kasetę z muzyką
        grecką), a ja wpisałam się do księgi pamiątkowej w recepcji.
        Dla Ciebie pozdrowienia ofkors też - o Limenas Chersonissos widzianym moimi
        oczami możesz poczytać w wątku przyszpilonym (póki co przyszpilonym).
        B.
        Skonsultowałam przed chwilą z mężem opis tego hotelu i stwierdził, że tak
        właśnie również pamięta, czyli może upływu czasu nie nakłamałam? :)
        Acha - jestem pewna, że kiedyś już o tym hotelu gdzieś na tym forum pisałam ale
        to było daaawno.
        • Gość: Karola Re: Limenas Chersonissos - Hotel Angelos Vilage IP: *.aster.pl 06.08.06, 11:37
          dziękuje bardzo...wpiswysałamw wyszukiwarkę forum nazwę tego hotelu, ale nic
          nie wyszkoczyło...:( tym bardzie Ci dziękuję :)
        • pani_myszka Re: Limenas Chersonissos - Hotel Angelos Vilage 06.08.06, 11:52
          dzięki Bebiak :)
          Karola - są jeszcze inne fora, np. na wakacje.pl, tam też mozna znaleźc opinie.
          Ale znam wypowiedzi Bebiaka z tego i innych forów Gazety i wiem, że to osoba w
          100% wiarygodna. NO dobrze zna Grecje :)

          A ty Karola kiedy się tam wybierasz?
          • Gość: Karola Re: Limenas Chersonissos - Hotel Angelos Vilage IP: *.aster.pl 06.08.06, 21:46
            jadę na przełomie sierpnia i września (wylot z Wawy 28.08)
            • Gość: ewesul Re: Limenas Chersonissos - Hotel Angelos Vilage IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 23:52
              witam
              ja w angelous byłam 3 lata temu
              trochę już wcześniej jeździłam i widziałam
              ale to co zobaczyłam po wejściu do "hotelu"
              usiadłam i się poryczałam
              bungalowy niczym lepianki nie ma szans na wspólne spanie - przestroga dla
              młodych par po ślubie wymurowane katafalki są na stałe wybudowane na podłodze
              całą noc spędzaliśmy na moczeniu zasłon nawet spaliśmy przy otwartej lodówce ale
              nic nie pomagało jak nie upał to walka z komarami i innymi gadami wchodzącymi do
              pomieszceń.
              droga na plażę w dół nawet znośnie ale wdrapać się spowrotem po upalnym
              dniu.......koszmar nawet dla sportowców
              przy basenie o wymiarachok 4x6 jak o7 rana nie zajeło się lażaka to nie było szans
              jedyny plus to jedzenie kolacje
              bo jeśli chodzi o śniadania to codziennie jajko,dzem, mortadela
              ps gdyby nie nowo poznani ludzie, karty i procenty i zmiana nastawienia ,śmianie
              się z tego co było fatalne byśmy nie wytrwali.
              za to chętnie zwiedziliśmy całą Kretę samochodem - spanie na plaży itp
              - każdy dzień i noc nie spędzona w "hotelu" była lepiej zapamiętana
              • Gość: mandarynka Re: Limenas Chersonissos - Hotel Angelos Vilage IP: 62.233.185.* 18.09.06, 21:50
                powiem ci ze ja go zapamietalam zupelnie inaczej hotel sliczniutki bungalowy po
                prostu greckie czego ty wymagalas?? :| jak chcialas wielkie luksusy to do all
                inclusive a nie do hb obsluga bardzo mila Vaso zawsze pomogla :) swietnie sie z
                nia szlo porozumiec nawet dla kogos nieznajacego angielskiego (jak moja mama
                np.) tak samo np. Kostas (mąż Vaso) czy Tolis (moj ukochany kelner :) do teraz
                mam z nim kontakt :) po prostu pokochalam to miejsce... i wiem ze wroce tam za
                rok jesli tylko warunki finansowe mi na to pozwola !!!! gorka nie jest taka zla
                bo do sportowcow nie naleze a jakos spokojnie bez zadnej zadyszki wchodzilam...
                ja nie wiem co ci sie nie podoba... a teraz jest juz tam klimatyzacja wiec za
                niewielka oplata masz z glowy komary i cieplo... sniadania tez nie najgorsze
                byly widze ze wychodzisz z zalozenia ze jak narzekac to na wszystko... ech...
                naprawde nie wiem co ty bys chciala to tylko 3-gwiazdkowy hotel!!! :|
                pozdrowienia dla tych ktorzy pokochali to miejsce tak jak ja :)
                • bebicka Re: Limenas Chersonissos - Hotel Angelos Vilage 18.09.06, 22:07
                  ja tylko krociotko, ze tez bylam w tym hotelu juz pare lat temu w 1999 r i dodam
                  ze wlasnie w podrozy poslubnje i ze nie weszlam do niego i sie nie poryczalam,
                  wrecz przeciwnie bardzo mi sie podoablo. Generalnie moja opinia pokrywa sie z
                  tym co napisala mandarynka no i bebiak. Bardzo fajny hotelik, smaczne ejdzenie,
                  mila rodzinna atmosfera, trzeba wiedziec na co sie czlowiekd ecyduje:-)
                  pozdrawiam
                  maraska
                  • Gość: Karola Re: Limenas Chersonissos - Hotel Angelos Vilage IP: 213.134.131.* 27.09.06, 17:05
                    a ja juz wróciłam i tez sie nie poryczałam :)) co prawda na początku wrazenie
                    nie były dobre, ale to kwestia przyzwyczajenia.... denerowowała mnie tylko ta
                    przeklęta górka na która trzeba było sie wdrapac w drodze powrotnej do hotelu i
                    odległość od centrum (to co pisza w katalogu ecco to bujda) do zagłebia
                    imprezowni 40 min piechotą - masakra....
                    ale ogólne wrażenia pozytywne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka