leptokaria

22.08.07, 18:21
wyjeżdżam do grecji, konkretnie to właśnie leptokaria.
być może ktoś z was tam był i ma pare cennych wskazówek o czym na
pewno musze pamiętać?:)
    • Gość: Fle Re: leptokaria IP: 193.108.206.* 26.09.07, 14:14
      Byłem w Leptokarii na przełomie sierpnia/września 2007.
      Piękne miejsce, mało kamieni na plaży, ciepłe czyste morze. Miejscowość bardzo
      ładna warto tu przyjechać.
      Co do wskazówek i uwag: uważaj na hotel Dafni i rezydentkę panią Martę.
      Byliśmy w Leptokarii z biurem Olimp z Krakowa ale na miejscu byliśmy pod opieką
      biura lokalnego mega travel i rezydentki - Marty. Jest to osoba nierzetelna, z
      nastawieniem że to turyści są tam dla niej a nie odwrotnie. Nie poinformowała
      nas na pierwszym spotkaniu gdzie i w jakich godzinach można ją znaleźć.
      Wycieczkę, która miała być w cenie zamieniła(po wielokrotnie zgłaszanych
      prośbach naszej grupy) na postój w drodze powrotnej. Czyli wyruszając autokarem
      z Leptokarii o godzinie 20 mieliśmy się zatrzymać po drodze w Salonikach - i to
      się nazywało wycieczką. Pani Marta tłumaczyła, że wycieczka do Salonik
      programowo nie była wcale gwarantowana jako wycieczka ze zwiedzaniem i że jest
      za mała grupa by zorganizować wyjazd. W efekcie otrzymaliśmy 30 minutowy postój
      w Salonikach, bez informacji gdzie co jest(pilot został poinformowany o tym że
      zatrzymujemy się po drodze tuż przed odjazdem autokaru z Leptokarii).
      Zobaczyliśmy Białą Wieżę po ciemku, wsiedliśmy do autokaru i tyle było naszej
      wywalczonej wycieczki.
      Co do hotelu Dafni: na parterze regularnie odwiedzały nas karaluchy, pani Marta
      gdy jej to zgłosiliśmy powiedziała że coś tym zrobi.
      Więcej nas nie spytała czy coś się zmieniło ani nie powiedziała nam, że coś z
      tym zostało zrobione.
      Podsumowując: polecam wyjazd do Leptokarii ale nie z biurem Olimp, nie w hotelu
      Dafni i broń Boże nie pod opieką rezydentki pani Marty

      • Gość: AliBaba Re: leptokaria IP: *.com.pl-czd.jjs.pl 26.09.07, 15:13
        Leptokaria to faktyczne piękne miasteczko i warto je odwiedzić. My
        pojechaliśmy do Hotelu Dafne z Biurem podróży OLIMP z Krakowa.
        Pośrednikiem był portal wakacje.pl. Wróciliśmy na początku września.
        Nie będę opisywać piękna widoków choć napewno warto. Chcę przestrzec
        ludzi wyjeżdżających z OLIMPem przed rezydentką - Panią Martą. To
        osoba z syndromem zasiedzenia na stołku - uważa że turyści
        przyjeżdżają tam dla niej a nie że ona jest tam dla nich. Więc nie
        dowiecie się ani gdzie można ją znaleźć ani w jakich godzinach.
        Wycieczki będziecie mieć dużo droższe niż gdybyście je wykupili
        sami, lepsze raczej nie będą. Wszystko będzie "dzięki uprzejmości
        biura mega travel". W hotelu Dafni odwiedza was karaluszki i Pani
        Marta nie bardzo się tym przejmie jak jej zgłosicie. Jeśli w umowie
        macie wycieczki gratis to najpewniej zamiast tego co wszyscy
        rozumieją pod nazwą "wycieczka" będziecie mieli szansę zobaczyć to
        miejsce nocą podczas przejazdu powrotnego do Polski. Jeśli jesteś
        młody potraktuje Cię jak "rozwydrzonego dzieciaka", jeśli starszy
        będziesz mógł "pobujać się na grzywce" (cytaty autentyczne). I
        wszystko "dzięki uprzejmości biura Megatravel i właściciela hotelu
        Dafni" Lepiej unikać też opcji wyżywienie. Na mieście można zjeść
        taniej i z pewnością smaczniej. Do dziś z obrzydzeniem wspominam te
        śniadania z wiecznie czerstwym chlebem tak jakby specjalnie kupowali
        go 3 dni wcześniej. Podsumowując: Pani Marta nie da wam w pełni
        skorzystać z naprawdę fantastycznego miejsca. Leptokaria to
        miasteczko kontrastów: trochę gór, trochę morza, złoty piasek,
        mnóstwo barów, knajpek i restauracji, hotelów i hotelików, wszystkie
        z drewnianymi okiennicami i kamiennymi dodatkami. I ile może zepsuć
        jedna niekompetentna osoba...
    • Gość: gość Re: leptokaria IP: *.centertel.pl 27.09.07, 11:14
      To najmniej greckie miasto jakie widziałam.
      Może się podobać tylko komuś,kto nic innego w Grecji nie widział.
      W okolicy praktycznie nie ma co zwiedzać.
      Widoki wcale nie najpiekniejsze.
      W knajpkach mozna dostać naszego Zywca z butelki(!!!).
      Nawet we wrześniu miasto zapchane turystami.
      Jedyny plus to piaszczysta plaża i ciepłe morze.Ale takich miejsc
      jest pełno.
      Miejsce idealne dla tych co urlop spedzaja na plaży i w hotelu.
      • Gość: maya Re: leptokaria IP: *.astral.lodz.pl 17.10.07, 18:31
        Masz rację,Leptokaria to moło grecki kurort
Pełna wersja