Dodaj do ulubionych

Big Blue KRETA OSTRZEŻENIE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 08:23
Ostrzegam wszystkich przed popełnieniem poważnego błędu jakim są wakacje z
BB. Właśnie wróciłem z Krety - Hotel Alkion (3palmy)- All inclusive. Wystrój
hotelu jest co prawda na poziomie 3 palemek (pomijając karaluchy w pokojach -
zdaniem rezydenta "rzecz naturalna w Grecji", popołudniowy brak wody w
kranach "bo wszyscy się kąpią" i cowieczorny brak prądu)ale All inclusive TO
JEST COŚ. BB należy się medal za odwagę w przełamywaniu dotychczasowych
przyzwyczajeń oraz ustalonych wzorców. Otóż cechami charakterystycznymi ALL
INCLUSIVE by BB są: to samo jednolite monotonne menu przez cały tydzień -
jedyne owoce to pomidory ( zielone), ogórki, papryka,cebula, oliwki.
KONIEC !!!!!!!!! Raz na dwa tygodnie pojawiła się kukurydza, dwa razy fasola
( z puszki - konserwowe). To co nie zostało zjedzone na obiad podawane było
jako sałatka pomidorowo - ogórkowo - paprykowo - cebulowa na kolację. Do
tego ochłapy jakiejś padliny ( podobno mięsa)baranina i ryby - z wody bez
przypraw. Jedyne owoce to jabłka i pomarańcze. Do tego DRAMATYCZNY
WSZECHOBECNY BRUD !!!!!! Naczynia (szklanki, miski, sztućce) tragicznie
brudne oraz w zbyt małej ilości, co powodowało konieczność oczekiwania aż
ktoś zje, obsługa zbierze i umyje. Alkohol ALL Inclusive to bimber pędzony
przez właściciela hotelu i przelewany przez barmanów (na oczach gości
hotelowych) z plastkiowych beczek do bardziej szlachetnych pojemników -
drewnanej beczki na wino oraz butelki po Metaxie. Podsumowując ALL Inclisive
z BB to idealna oferta dla tych którzy przyzwyczajenia do wczasów z FWP
pragną spędzić nostalgiczne wakacje z darmowym bimbrem. ( Ale dlaczego za
2800 zł od osoby - ta cana to chyba podatek od głupoty) Na wszystkie skargi -
rezydent niezmiennie ze stoickim spokojem odpowiadał, że taka jest grecja,
takie są standardy w grecji itp. Pomijam złodziejskie łupienie przez
rezydentów tych naiwnych którzy chcieli wypożyczyć samochód za pośrednictwem
BB.( dwa razy drożej niż na rynku). Wszystko można zepsuć byle nie wakacje.
Kreta jest OK dlaczego tylko gdy wykupujemy oferte ALL I musimy zywic się na
mieście ????????. Reasumując -OSTRZEGAM I NIe POLECAM.
Obserwuj wątek
    • Gość: gabi Re: Big Blue KRETA OSTRZEŻENIE IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.03, 11:08
      Witam
      W hotelu Alkion bylam w zeszlym miesiacu... faktycznie nieco brudno, ale az tak
      bardzo bym nie narzekala... mogles trafic o wiele gorzej... Ja nie mam
      wiekszych zarzutow co do tego hotelu, ponieważ bylam w wielu hotelach 3* i
      wszystkie mialy podobny standard... jeżeli komus się nie podoba to przeciez
      może kupic 4* i zaplacic 5000 zl, wtedy na pewno będzie zadowolony... jeżeli
      chodzi o jedzenie to faktycznie jest skromne, tzn. zawsze było dobre i się
      najadlam, ale niestety zbyt maly wybor... powiem ci jedno... przeczytaj sobie
      oferte all-inclusive w innych hotelach a przekonasz się ze to norma.. dopiero
      4* oferuja cos lepszego... a jeżeli chodzi o cene to nie ma się co dziwic, bo
      to przeciez Kreta a nie Turcja, tutaj wszystko jest drozsze.. wiec to ze
      zaplaciles 2800 zl za all-inclusive o niczym nie swiadczy...ja za alkiona za 2
      tyg. zaplacilam 2100 zl od osoby wiec nie narzekam, choc mysle ze gdym
      zaplacila BB 2800 zl za te wakacje to tez mialabym pretensje... Wlasciwie
      jedyne co mi w tym hotelu przeszkadzalo to wiecznie nie zadowoleni Polacy,
      którym nic się nie podobalo... aha i jeszcze jedno.. pani recepcjonistka
      (wiesz o kim mowie), kiedy naszym znajomym popsula się klima w pokoju i
      poprosili ja o to żeby zostala ona napirawiona, to ona im odpowiedziala: „Ja
      tez nie mam klimy w pokoju, wiec jakos panstwo rozniez wytrzymaja, nie jest
      przeciez az tak goraco”... a poza tym było dobrze..wakacje udane... rezydentowi
      tez nie mogę nic zarzucic...

      Moja znajoma miala praktyki na Kos w 4* i mowila ze jakby tam sanepid wszedl to
      hotel od razu zamkniety... i zanim wyjechalam na krete do 3* mowila mi zebym
      zbyt duzo po takim hotelu się nie spodziewalam..ja po prostu wiedzialam gdzie
      jade...

      Pozdrawiam
      Gabi
      • Gość: greek Re: Big Blue KRETA OSTRZEŻENIE IP: *.zywiec.plusnet.pl 18.08.03, 11:43
        Miałem już nie wypowiadać się na temat "tego typu ostrzeżeń" ale może jeszcze
        raz:
        Popieram Gabi. Oczywiście to forum jest po to aby wypowiadać subiektywne opinie
        o tym czego się doświadczyło podczas "wakacyjnych wojaży"..... ale trochę
        zdrowego rozsądku nie zaszkodzi. Ja osobiście nie byłem na Krecie ale byłem z
        BB gdzie indziej - i bez zastrzeżeń. Co do ogólnego wątku i wypowiedzi Gabi
        pozwolę sobie zacytować post Wojtka sprzed kilku dni pod którym podpisuję się
        dwoma rękami (jak i wielu forumowiczów). Nic dodać nic ująć.
        Pozdrawiam Cię Gabi jak również inicjatora wątku.

        "szanowna konkurencjo biura Big Blue, jesli myslisz, ze bede wywlekal brudy,
        oszczerstwa i zle opinie na ich temat a ty bedziesz z radoscia zacierac rece
        to od razu mozesz przestac czytac moja wypowiedz.
        piosenke " 40 lat minelo " spiewano mi juz bardzo dawno i przez te wszyskie
        lata zdarzylem juz zwiedzic miedzy innymi Afryke, obie Ameryki oraz czesc
        Azji. Jestm wiec niemlodym lecz wytrwalym i wytrawnym podroznikiem. wydawalo
        mi sie ze widzialem juz wiele ludzkich zachowan podczas moich podrozy, jednak
        sie mylilem.
        w lipcu spedzilem z moja rodzina wspaniale wakacje z BB w hotelu ERI PALACE.
        polecam. moze byly pewne niedociagniecia np. w pokoju brakowalo suszarki do
        wlosow czy telewizora, ale czy to moze konkurowac z przepieknym widokiem na
        cale miasto Hersonissos, cisza , basenami, wysmienitym jedzeniem, wspaniala
        roslinnoscia i kllimatem Krety. odpowiedz brzmi -tak dla turysow rekinow i
        pirani, krorych mialem okazje zaobserwowac. zachowanie tych " turystow"
        pozostawia wiele do zyczenia. problem polega na tym ze chyba nieczytaja tego
        co podpisuja. do tego ich pozal sie boze zachowanie. jak mozna obrzycac
        wyzwiskami (delikatnie napisane) rezydentke, ze hotel jest na stromym
        zboczu, ze przez nia niedolecial bagaz, ze hotel niezatrudnil barmana( dla
        mnie self-servis to rewelacyjna wygoda), w hotelu jest za malo alkoholu i
        ciasta. ludzie przeciez wy niebyliscie na weselu, chyba ze byliscie na
        scislej diecei przez ostatni rok. pseudoturysci wyszukuja dziury w calym .
        lepiej zdjac lancuchy z tombaku pozostawic zolte reklamowki z Baltony w domu,
        nauczyc sie kultury i pojsc wykapac sie w morzu, napic mrozonej kawy frape,
        poopalac . na krecie jest tak duzo ciekawych miejsc do zwiedzania. skladam
        szczere wspolczucia rezydentom. trafilismy na rezydentke gdzi w parze szla
        uroda i inteligencja ( nareszcie). otoz przesympatyczna pani Ania C. wykazala
        sie mnostwem wiadomosci na temat Krety oraz wszystkiego co z nia zwiazane.
        mam ogromna nsdzieje, ze w wypadku pani Ani nie sprawdzi sie przyslowie "kto
        z kim przystaje ( piranie i rekiny) takim sie staje " bo bylaby to ogromna
        strata dla turystow koneserow. wkrotce koniec lata, zaczna padac zrobi sie
        zimno i wtedy otworzymy albumy ze zdjeciami i wspomnimy jak bylo wspaniale
        na Krecie.
        mam nadzije ze szybko zapomne jak pseudoturysci potrafia utrudnic i
        uprzykrzyc zycie sobie i innym gosciom hotelu.
        wojtek a."

    • Gość: raf Re: Big Blue KRETA OSTRZEŻENIE IP: 195.117.248.* 18.08.03, 12:55
      Potwierdzam w pełni za wyjątkiem wątku o metaxie - nie piłem, nie wiem. Należy
      dodać jeszcze, że w hotelu mieszka zwykle w jednym czasie ok. 300 osób. Leżaków
      wokół basenu jest ok. 20...
      Dziś rozmawiałem z człowiekiem, któremu BB odwołało imprezę na dzień przed
      odlotem.
      Dodatkowo, w Hotelu Alkion panuje wszechobecna nieuprzejmość, której nie
      doświadczycie w Grecji, szczególnie tej wyspiarskiej.
      Mam wrażenie , że poprzednicy komentujący pierwotny news, tzn. GABI i GREEK są
      formalnie powiązani z BB...


      • Gość: gabi Re: Big Blue KRETA OSTRZEŻENIE IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.03, 13:17
        Hej,
        „Formalnie powiazani z BB”??????? HA HA HA HA... Jakbys zetelnie sledzil moje
        wczesniejsze wypowiedzi zaraz po powrocie z Krety (ok. 25 lipca) to bys
        troszeczke zmienil zdanie... wczesniej ludzie zarzucali mi ze jestem
        konkurencja i chce zniszczyc BB teraz ze dla nich pracuje...ciekawe... bardzo
        interesujace..ha ha ha ha... chcialabym zauwazyc ze w tej wiadomosci która
        komentujesz wogle nie wypowiadalam się na temat samego biuro, bo nie o tym jest
        watek tylko o tym jakie sa hotele... chcesz posluchac na temat Big Blue powiem
        ci tyle... zrobili mnie w konia ale się zrehabilitowali, a po za tym pojechalam
        tam na wakacje a nie szukac dziury w calym... nie mierzylam odleglosci miedzy
        szczebelkami na balkonie żeby sprawdzic czy nie sa one zbyt oddalone od siebie
        (jeden z polakow wlasnie taka reklamacje skladal rezydentowi)... Dlaczego mnie
        zrobili w konia?? Zmienili mi miejsce wylotu z poznania na wroclaw... w
        ostatniej chwili podali mi godzine wylotu... w efekcie zabraklo dla mnie i 4
        innych osob miejsca w samolocie (ale jak się okazalo pozniej to była wina lini
        lotniczych)... zmienili mi hotel po przylocie na miejscu...mimo ze nie
        skorzystalam z last minute tylko wykupilam wakacje w styczniu... i co ty na
        to? Udane wakacje? Tak... oczywiście... dlaczego się zrehabilitowali, bo
        zabraklo dla nas miejsca w hotelu 3* i dostalismy inny o podobnym standardzie
        ale za to dostalismy all-inclusive zamiast HB, dlatego nie narzekam... bo na
        co??? Fakt faktem ze mialam dosyc biura już pierwszego dnia ale tak jak już
        powiedzialam nie jechalam tam żeby uzerac się z rezydentem... jechalam odpoczac
        i tyle... wiedzialam czego mam się spodziewac po 3* i wlasnie to dostalam...
        podziwiam ludzi którzy narzekaja na 2* apartamenty..no przepraszam bardzo to
        nie sa luksusowe hotele...trzeba czytac dobrze oferte i zapoznac się
        szczegolowo z tym co pisza nie tylko w katalogu ale również w przewodniku... ja
        tak robie i jakos nigdy się nie zawiodlam...
        Z BB były to moje pierwsze wakacje i być może ostatnie, ponieważ od kilku lat
        jezdzilam z TRIADA i jakos bardziej wywiazywali się z umowy (co, teraz jestem
        agentem Triady?? Ha ha ha) czy dla was wszyscy to albo konkurencja albo agenci
        danego biura...ludzie... przeciez chyba normalni turysci tez mogą się tu
        wypowiadac...nie mam prawa powiedziec tego co mysle bo zaraz 1000 osob mi
        zarzuca ze jestem z tego biura, bo mi się podobalo a „przeciez nie mialo prawa
        mi się podobac”... posluchajcie samych siebie!!! To co pisze to tylko moja
        opinia i nie musisz się z nia zgadzac, możesz ja komentowac jak chcesz ale nie
        mow mi ze jestem powiazana z jakimkolwiek biurem...]
        Pozdrawiam
        Gabi
      • Gość: Lord Bobick Re: Big Blue KRETA OSTRZEŻENIE IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 23.08.03, 14:38
        Gość portalu: raf napisał(a):

        > Potwierdzam w pełni za wyjątkiem wątku o metaxie - nie piłem, nie wiem.
        Należy
        > dodać jeszcze, że w hotelu mieszka zwykle w jednym czasie ok. 300 osób.
        Leżaków
        >
        > wokół basenu jest ok. 20...
        > Dziś rozmawiałem z człowiekiem, któremu BB odwołało imprezę na dzień przed
        > odlotem.
        > Dodatkowo, w Hotelu Alkion panuje wszechobecna nieuprzejmość, której nie
        > doświadczycie w Grecji, szczególnie tej wyspiarskiej.
        > Mam wrażenie , że poprzednicy komentujący pierwotny news, tzn. GABI i GREEK

        > formalnie powiązani z BB...
        >
        >

        Tak, zapewne każdy kto pisze pozytywnie o jakimś biurze musi byc pracownikiem
        tegoz biura? Czóoweku idz sie leczyć... później bedziesz miał gorsze objawy -
        rodzina chce Cie otruć, ktoś Cie śledzi, kosmici chca Cie porwac...
        Co prawda byłem tylko raz na wyspach greckich - konkretnei na Rodos i tam była
        znakomita obsługa. Począwszy od stołówki na recepcji kończąc. Nie wiem może to
        ewenement, a moze jestem pracownikiem biura podróży he he he. Po drugie
        czytałem niedawno w jakiejś gazecie artykuł, w którym było opisane jak turyści
        szukają dziury w caym byleby tylko zgłosic rejklamacje po przyjeżdzie i
        odzyskac część pieniędzy. Baaa dwie staruszki były tak zniesmaczone tym, że
        ponadprogramowo zaliczyły jakies muzeum, ze na pytanie pilotki czemu sie
        martwią, w końcu cały program mają zaliczony i jeszcze bonus, odpowiedziały coś
        w stylu: co nam po bonusie, skoro wsyztsko obejrzałyśmy i nic nie
        przeoczyłyśmy. Wiadomo reklamacji wzgledem planu podróży/zwiedzania nie mogą
        zostawić w biurze podróży. Ponoć część Polaków ma już gotowe reklamacje przed
        wyjazdem! Uwazam, ze jak sie jedzie na urlop to sie ma wypoczywac - i dopóki
        cos sie nie stanie to nawet nieco gorszy standard hotelu mi nie zaszkodzi,
        jesli jest czysty i zadbany. A tu każdy szuka dziury w całym.
          • Gość: Lord Bobick Re: Big Blue KRETA OSTRZEŻENIE IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 24.08.03, 10:01
            Gość portalu: malina napisał(a):

            > Lordzie Bobiku wróciłeś? Gdzie byłeś i jak było? Skrobnij, jeśli możesz.

            W tym roku niestety wybrałem wypoczynek w Polsce. Nijak nie mogłem dziewczyny
            namówić aby wsiadła do samolotu. Raz leciała i powiedziała, że wiecej nie
            poleci... ech, w przyszłym roku albo amienie dziewczyne albo jakiś specjalista
            ją zahipnotyzuje ;-)
            A byłem w Chałupach na Półwyspie Helskim (najpierw w planach była Tunezja, ale
            tuż przed wejsciem do biura sie rozysliła/przestraszyła). Jak było? Było
            fajnie, choć powiem szczerze, że wydałem tyle samo pieniędzy co na typowiej
            wyciecze do Grecji. Standard był równiez kiepski, ale czego wymagac od ludzi ,
            którzy chca zarobic w dwa miesiące na cały rok życia? Pogoda była o dziwo
            super. Jedzenie różnie. Wiecej nie pisze, bo to dział Grecja i Cypr. Ale
            powiem, ze to nie Rodos czy Majorka. Ludzi pełno jak na południu Europy a
            standard niekoniecznie...
            ps. no i tej plazy nudystów w Chałupach też już chyba nie ma, a przynajmniej ja
            nie widziałem :-(
    • Gość: Marek Re: Big Blue KRETA OSTRZEŻENIE IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.08.03, 19:51
      widzę, że rezydent nic się nie zmienił od ubiegłego roku:))) na nasz zarzut
      niesprawnej klimatyzacji odpowiedział, że w tak wysokich temperaturach ma ona
      prawo się popsuć, natomiast obecność wypasionych szczurów w hotelu Golden Sun w
      Adelianos Kampos skwitował ironicznym stwierdzeniem, że hotel położony jest na
      otwartej przestrzeni, więc muszą w nim być szczury:))))) Niech żyje Big Blue!!!
    • Gość: eden Re: Big Blue KRETA OSTRZEŻENIE IP: *.pleszew.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 11:45
      Gość portalu: Gustaw napisał(a):
      Alkohol ALL Inclusive to bimber pędzony
      przez właściciela hotelu i przelewany przez barmanów (na oczach gości
      hotelowych) z plastkiowych beczek do bardziej szlachetnych pojemników -
      drewnanej beczki na wino oraz butelki po Metaxie.

      Drogi Gustawie!

      Kiedy wybierasz się gdziekoleik na wypoczynek należałoby chociaz łyknąc
      odrobinke informacjo na temat zwyczajów i kutury danego zakątka ziemi, zgadza
      się...? Pędzenie bimbru (tak jak go nazywasz, błędnie zresztą...) ma miejsce w
      każdym miejscu na Krecie i tylko Twoja nieświadomośc każe Ci pisać takie
      farmazony. Dla Twojej widomości: nie jest to bimber a rakija, tak?
      Nieco subtelniejszy trunek, jak się domyślasz i każdy (prawie) hotelarz na
      Krecie sam produkuje ten szlachetny napój.
      Wprowadziłeś odrobinke zammieszania, ale zaiste tak bywa, kiedy czegoś się nie
      wie... Wówczas najłatwiej o oskarżenia...

      Pozdrawiam, e.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka