17.06.08, 13:57
Wybieram sie na objazdówkę na Cyklady i mam pytanie czy w tych
rejonach wystepuja w morzu meduzy i czy zdarzają sie przypadki
poparzeń? W zeszłym roku miałam "przyjemność" spotkania z nimi w
Chorwacji i dlatego pytam.
Obserwuj wątek
    • dorasia1 Re: Meduzy 17.06.08, 14:40
      Mnie meduza poparzyła w ubiegłym roku na plaży w Eloundzie (Kreta)
      Ale to jeden jedyny przypadek w trakcie moich podróży. Do tego stało
      się to nie gdzieś na odludziu, tylko na miejskim kąpielisku, wśród
      kąpiąch się tłumów. Taki fart. Więc nie ma się czym przejmować - co
      ma być to będzie. Myślę, że bardziej prawdopodobny jest wypadek
      samochodowy, niż ponowne spotkanie z tym "sympatycznym" żyjątkiem.
      PS. Podobno najlepiej uśmierza ból okład z moczu. ufff... mam
      nadzieję, że nie będę musiała tego testować
      • Gość: ewa Re: Meduzy IP: 83.238.13.* 17.06.08, 15:47
        a ja czytałam (chyba na forum Tunezja),że ból uśmierza też okład z
        pomidorów
    • alunia12 Re: Meduzy 18.06.08, 12:32
      a jakie biuro oferuje objazdowke po Cykladach?
      • amigo50 Re: Meduzy 18.06.08, 14:09
        Pływam dużo po Cykladach, ale spotkania z meduzami zupełnie nie
        pamiętam poza dwoma wyjątkami.
        Pierwszy, to meduzy zaobserwowane przeze mnie w pobliżu wyspy Naxos
        w 2002 r. Drugi, to ogromna ilość wielkich meduz, które spotkaliśmy
        w ubiegłym roku w pobliżu Methany - ale to już nie są Cyklady.
        Według mnie większym problemem mogą okazać się jeżowce, które
        występują zdecydowanie częściej i również w dużych ilościach a
        nadepnięcie na tego jeżozwierza jest równie nieprzyjemne jak
        spotkanie z meduzą.
      • alinak Re: Meduzy 19.06.08, 21:55
        > a jakie biuro oferuje objazdowke po Cykladach?

        Nie korzystamy z usług żadnego biura-będziemy pływać od wyspy do
        wyspy więc w zasadzie powinnam napisać nie "objazdówke"
        a "opływówkę"-))Dziękuje za informację o meduzach . Myślę ,że tym
        razem nie zepsują nam one wakacji bo ostanio taka jedna poparzyła
        moja córeczkę w nogę.To było dwa lata temu a ślad pozostał do dziś!!
        I na jeżowce tez bedziemy uważać-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka