Dodaj do ulubionych

Kokino Nero

IP: *.175.foxnet.com.pl 14.01.09, 20:39
Mam pytanie czy ktoś z was był może w małej miejscowości Kokino
Nero w Tesali? Proszę o opinie i jakieś wiadomośći.Pozdrawiam cecylia
Obserwuj wątek
    • pietnacha40 Re: Kokino Nero 14.01.09, 22:14
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=76116836&a=79442459
      o Kokoino było wiele.Wpisz sobie w wyszukiwarke na forum Kokino
      Nero,zaznacz,że w temacie ,wyświetli Ci się cała lista dyskusji :)
    • Gość: xvtrv Re: Kokino Nero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 13:35
      fajna oferta zobacz
      www.allegro.pl/item530980513_lato_2009_grecja_autokarem_od_415_zl_sprawdz.html
      • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 17.01.09, 11:49
        Bardzo dziękuję za namiary.Wiem już bardzo dużo. A czy wie ktoś
        czy tam są komary ?Bo jeżeli tam jest taka wilgotność i las to
        wsystko jest możliwe. Proszę napiszcie.Pozdrawiam cecylia
        • Gość: klaudia Re: Kokino Nero IP: *.chello.pl 19.01.09, 21:41
          Jest bardzo duzo drzew ale o dziwo nie ma komarow:)lecz jest druga
          strona medalu sa za to cykady;)mysle ,ze nawet bardziej uciazliwe:(
          • grekan Re: Kokino Nero 20.01.09, 00:14
            Cykady sa w calej Grecji a ich "cykanie " dziala jak balsam, uwielbiam je sluchac , dzialaja relaksujaco i nie slyszalem jeszcze od nikogo , aby komus przeszkadzaly.Owady te nadaja odpowiedni nastroj, nawet opiewane sa w piosenkach,np."Cykady na Cykladach".To raczej huk dyskotek, wrzaski rozwydrzonych Anglikow/i nie tylko/, balangi bezmyslnych sasiadow do godzin rannych moga zepsuc urlop i tego trzeba unikac.Natury trzeba sluchac i cieszyc sie dzwiekiem cykad.
            • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 22.01.09, 14:51
              Mi tam cykady nie przeszkadzają uwielbiam ich śpiew .Martwiłam się
              tylko komarami bo jestem uczulona.Bardzo dziękuję za posty.Niektórzy
              piszą o Kokino Nero że jest to oaza spokoju i ciszy .Właśnie tego
              szukaliśmy,żeby odpocząć od tłumów ludzi.Pozdrawiam wszystkich
              cecylia
              • Gość: Andrzej Re: Kokino Nero IP: 78.8.78.* 22.01.09, 20:05
                Cecylio jesli chcesz oazy spokoju nawet w lipcu i sierpniu jedż do Kalamitsi na srodkowym palcu Chalkidiki.Poza sezonem na plaży mozesz być nawet sama a w sezonie i tak spokojnie. Ladna plaza ze skalną wyspa zloty piach ale są komary w nocy.Kalamitsi to dwa sklepy i chyba 5 tawern.Brak chołoty z całej europy bo nie ma hoteli. W lipcu ub.roku byłem w Kalamitsi tydzień a potem 1 dzień w Kokino Nero. choć miałem auto zaraz uciekłem z tamtąd do Starego Platamonas ale i tam było nieciekawie ze wzgledu na gwar kolonistów i nie tylko.Dopiero na Peloponezie można było poczuc prawdziwą Grecję ale nie w Tolo tylko na zachodzie półwyspu. Pozdrawiam.
                • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 25.01.09, 16:09
                  A czemu uciekłes z Kokino? Tez tam jest tłocznoI hałaśliwie? Bo
                  nie napisałeś. Ja mam już zapłacone i zarezerwowane i nie mogę się
                  już wycofać.A szukam spokoju bo pracuję w szpitalu na izbie przyjęć
                  ostatnio na dyżurze miałam 220 osób myślałam ze zwariuję.Dlatego w
                  wakacje szukam spokoju i nie za dużo ludzi.Znajomy z biura podróży
                  doradził mi Kokino Nero. Myślę że nie oszukał mnie co?Pozdrawiam
                  cecylia
              • grekan Re: Kokino Nero 25.01.09, 18:08
                Wprawdzie bylem tam chyba 10 lat temu, ale jak mi wiadomo niewiele
                sie zmienilo.Sielska atmosfera, pare tavern, dyskoteki sa na uboczu
                miejscowosci, zroznicowana plaza/kamienista i piaszczysta/,mozna sie
                wyizolowac.Pamietam, ze jest duzo drzew orzechow wloskich w
                otoczeniu apartamentow,a te nie pozwalaja zyc komarom;wtedy komarow
                nie bylo.Na pewno bedziesz zadowolona z tej malej, urokliwej
                miejscowosci.
                • Gość: zorba Re: Kokino Nero IP: *.chello.pl 25.01.09, 18:20
                  5-ka z + sem. To nam się podoba jeśli osoba z takim doświadczeniem szczerze
                  doradza. Gekon trzymaj tak dalej i życzliwie doradzaj.
                  Chyba jesteś autentycznym miłośnikiem Grecji a nie "przedstawicielem" "jakiegoś"
                  biura.
                  • Gość: klaudia Re: Kokino Nero IP: *.chello.pl 25.01.09, 18:49
                    Cecylio z jakiego biura jedziesz i do jakich apartamentow?Bylam w
                    kokino w ubieglym roku w tym chce jechac do veliki szczerze Ci
                    powiem bylam srednio zadowolona z kokino.
                    • Gość: Andrzej Re: Kokino Nero IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.09, 22:57
                      Odpowiedz dla Cecylii. Uciekłem z Kokino Nero dlatego że mojej żonie było tam nie w smak. Tam byli przeważnie Polacy którzy w ta pierwsza noc gorzej zachowywali się od stada wyposzczonych baranów.Z obydwu stron na balkonach i na przeciwko w drugim apartamentowcu trwały imprezy ostro zakrapiane.Jeśli tak mało być co wieczór to daliśmy sobie spokój.Poza tym jakoś szybko w tym lesie chowało się słonce w góry.Na plaże tą piaskową trzeba było isć daleko ,bo obok wioski bły same kamole.Sielska atmosfera ,ale jakos nam nie pasowała.Noclegi tanie bo 10E za noc od osoby .Taniej niż w nap.Łebie było, ale jednak brak bylo tej Grecji i następne 3 noce w Platamonas spędzone obok torów kolejowych uswiadomiły nam że to nie ta Grecja.Córka się śmiała że jakbym dłużej tam posiedział to znałbym na pamieć nocny rozkład jazdy pociągów Saloniki Larisa Ateny i odwrotnie.Dopiero po 10godz jazdy z Riwiery na Peloponez w okolice Kalamaty znalazłem Grecję jakiej szukałem i pomyśleć że byłem tam prawie 20 lat temu na praktyce w elektrowni Megalopoli którą zbudowali m.inn. Polacy.
                    • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 26.01.09, 19:07
                      Jedziemy 22 lipca z biura Skarpa Trawel , juz raz z tym biurem
                      byłam w Bułgarii i byłam zadowolona.Nie wiem do jakiego apartamentu
                      pewnie dowiem się na miejscu.A co to za różnica? Czym różnią się te
                      pokoje?Jeżeli coś wiesz to odpisz cecylia
                      • Gość: Asia Re: Kokino Nero IP: 212.244.185.* 02.03.09, 11:06
                        Byłam w Kokino ze Skarpy w zeszłym roku, przede wszystkim liczy się nastawienie,
                        ze tę cenę nie można oczekiwać cudów. Cudów też nie ma, można spokojnie
                        mieszkać, można wypocząć, owszem jest sporo turystów, a mało typowych atrakcji.
                        Ale Kokino to nie kurort. Naprawdę goraco polecam osobom, które same potrafią
                        zapewnić sobie rozrywkę. Ja nie nudzilam się tam ani minuty. A jeśli ze Skarpy
                        - to jest jeszcze Velika...to jest już naprawdę na końcu świata.
                  • grekan Re: Kokino Nero 25.01.09, 23:19
                    Uwielbiam klimaty greckie i od 25 lat spedzam tam urlopy,
                    kilkanascie wysp, Grecja kontynentalna.Czuje ten kraj. Rok bez
                    Grecji to dla mnie rok stracony.Nie oznacza to, ze nie korzystam
                    poza wakacjami z innych kierunkow.Kontakt z biurem podrozy mam tylko
                    przy zalatwianiu wczasow.Pozdrawiam grekofilow.
                    • grekan Re: Kokino Nero 26.01.09, 19:25
                      Powyzsza wypowiedz byla dla ZORBY.
                      • pietnacha40 Re: Kokino Nero 26.01.09, 23:00
                        co do hałasu w Kokino,muszę się zgodzić z Andrzejem.Byłam tam w
                        sezonie,a że Kokino jest tanie,oblegane jest przez młodzież.Imprezy
                        na balkonach do rana,nawoływania przez ulicę pomiędzy
                        apartamentami,z każdego balkonu inna muzyka.Im pózniej tym gorzej.A
                        rano objazdowi sprzedawcy grecką muzyka i nawoływaniem z megafonów
                        skutecznie nas budzili.Na plażę w miasteczku nie chodziliśmy -
                        brzydka,kamienista.Warto było iść parę kilometrów dalej i być samemu
                        na ładniejszej plaży.Po powrocie, życie nam ratowała "czerwona woda"
                        ze żródełka - polecam :) Grecy sprzedawali swoje uprawy z
                        ogrodu.Pyszne,choć małe bakłażany,świeżo zrobione w zalewach
                        oliwki,cebule,paprki, pomidory,cukinie.Mniam :) Też byłam ze
                        Skarpą,więc radzę - nie nastawiaj się na wypasiony,śliczny
                        apartament.Ale będzie czysty,z wielkim łóżkiem,ciepłą wodą i
                        wyposażoną kuchnią.Wystarczy - i tak się tam tylko śpi.I nie wykupuj
                        wycieczki do Aten - szkoda kasy i zdrowia.
                        • pietnacha40 a cykady są super :) n/t 26.01.09, 23:01
                          • Gość: cecylia1964 Re: a cykady są super :) n/t IP: *.175.foxnet.com.pl 27.01.09, 22:36
                            Dziękuję ci za posta fajnie, realnie to napisałaś .Tam gdzie są
                            Polacy wszędzie jest głośno i gwarno.Ostatnie lata jezdziliśmy do
                            Bułgarii mieszkałam w 3 gwiazdkowym hotelu, było cicho i spokojnie
                            dopóki nie pojawiły się 2 pary młodych ludzi z Polski.Skończyła się
                            cisza nocna w tym hotelu.Nie wiem czemu tak jest, może niektórzy
                            chcą zwrócić na siebie uwagę ,bo na codzień są nie zauważalni?
                            Czytałam ostatnie posty Kokino Nero to oaza spokoju a tu pikuś ,jest
                            na odwrót mała mieścinka w której jest podobno hałaśliwie i
                            gwarno.Nie ciekawie to się zapowiada a szkoda tak się cieszyłam że
                            przynajmniej na wakacje ucieknę od ludzi(głośnych ,
                            pretensjonalnych, którym wszystko się należy)Trzeba będzie sobie
                            wziąść stopery do uszu...:) Pozdrawiam cecylia
                            • pietnacha40 Re: a cykady są super :) n/t 28.01.09, 14:51
                              Nie będzie tak żle :) W ciągu dnia uciekniecie na pustą ,cichą
                              plażę,a wieczory spędzicie w tawernach nad samym brzegiem
                              morza.Pomimo wielu wad,wspominam Kokino miło,bo tam się po raz
                              pierwszy spotkałam z Grecją.Tam usłyszałam cykady i zjadłam pierwszą
                              prawdziwie grecką sałatkę.I tam cały czas chodziła mi po głowie
                              piosenka Maanam.A w sumie zawsze lepiej spodziewać się gorszego i po
                              przyjeżdzie powiedzieć sobie - nie jest tak żle ,jak pisali :D
                              Miłego rozczarowania życzę :)
                              • Gość: cecylia1964 Re: Jak jest w Kokino Nero? IP: *.175.foxnet.com.pl 28.01.09, 17:37
                                Dziękuję za słowa otuchy i pocieszenia, bo co niektórzy mnie
                                załamali swoimi wypowiedziami tutaj.No cóz luksusu się nie
                                spodziewam ,luksus mam w domu, a te naście dni jakoś
                                przetrzymamy.Fakt dużo chodzimy, lubimy naturę i przyrodę ,bo tylko
                                na piechotkę można zobaczyc rzeczy unikalne których nie zobaczysz
                                jadąć autem czy autobusem.Jedzenie mamy w własnym zakresie.
                                Zastanawiam się ile nam trzeba kasy na 3 osoby .Lepiej wziąść więcej
                                niż mieć problemy. Ale kartę też wezmę tylko czy będzie tam gdzie
                                wypłacić?
                                Jedziemy pierwszy raz do Grecji i nie chcieliśmy żadnych wielkich
                                miejscowośći czy tłumów ludzi, a okazuje się że tam są tłumy. No nie
                                dobrze.Ale teraz juz tego nie odkręcę. Pozdrawiam cecylia
                                • pietnacha40 Re: Jak jest w Kokino Nero? 28.01.09, 20:12
                                  Jak ja byłam,to w Kokino nie było bankomatu.To malutka
                                  miejscowość.Nie wiem,czy miejscowość nawet.Ale można wypłacić w
                                  miejscowości obok.Jedzie tam autobus,zatrzymuje się wycieczka.Wtedy
                                  lepiej było mieć kartę wypukłą.Gość "elektronem" nie wypłacił.Mogło
                                  się zmienić.Jeśli bierzesz jedzenie z kraju,to bez wycieczek i
                                  wynajmu samochodu,50E na dzień Ci wystarczy.Jak będziecie jadać "na
                                  mieście",to bym chyba liczyła minimum 100,- na dzień.W sklepikach
                                  kupisz tanie wino lane z beczki,pyszną fete,u Greków jarzyny.Obiad w
                                  tawernie zjesz od 15-20 euro od osoby.Ale taniej też.
                                  Nie stresuj się już tak :) Chciałaś małej miejscowości bez tłumu.W
                                  połowie Ci wyszło :D a ta druga,może też nie będzie taka straszna.
                                • Gość: Asia Re: Jak jest w Kokino Nero? IP: 212.244.185.* 02.03.09, 11:11
                                  jak jest w Kokino...naprawdę aktualne informacje:
                                  www.kokkino-nero.czaniec.pl/
                                  Jaki widać nawet grecka wieś, gdzie poza sezonem mieszka 15 osób, może mieć
                                  swoje uroki ;)
                                  A wycieczki: jeśli Grecja po raz pierwszy, to Meteory i Skiathos. Obowiązkowo.
                                  • Gość: cecylia1964 Re: Jak jest w Kokino Nero? IP: *.175.foxnet.com.pl 10.03.09, 22:57
                                    Dziękuję za radę ,faktycznie planuję wycieczkę do Meteorów ale nie
                                    wiem czy ta druga wycieczka ma sens?Co tam jest takiego że mi ja
                                    polecasz?Pozdrawiam cecylia
                                    • dwinkiel Re: Jak jest w Kokino Nero? 11.03.09, 11:44
                                      Skiatos to bardzo przyjemny rejs statkiem a na wyspie piękne miasteczko i
                                      bajeczna plaża ze złotym piaskiem (wąska wg standardów bałtyckich ale okolona
                                      piniami) a na zdjęciach ze zwykłego kodaka wodę morską przebija złoto z
                                      piaseczku. Aż się rozmarzyłam bo mija już 9 lat odkąd tam byłam a zapamiętałam
                                      ten rejs na długo
                                      • tolon_2 Re: Jak jest w Kokino Nero? 12.03.09, 00:46
                                        W Kokkino Nero , w pobliżu skalistego "molo" , znajduje się duża
                                        kolonia małż.
                                        Z plaży tego nie widać bo małże "obsiadły" skały zanurzone prawie
                                        całkowicie w wodzie.
                                        Piszę o tym bo nigdzie w Grecji nie spotkałem takiego nagromadzenia
                                        tych smacznych skądinąd stworzeń.
                                        Nie radzę zbierać bo jest to zdaje się ścisły rezerwat.
                                        Rezerwat rezerwatem , ale kiedy pytałem o te małże mojego gospodarza
                                        rozpływał się w zachwytach nad ich smakiem a o rezerwcie ani słowa...
                                        Przyjemnych wakacji.
                                    • Gość: Asia Re: Jak jest w Kokino Nero? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 19:52
                                      Skiathos - przykład wyspiarskiej zabudowy, będziesz mieć namiastkę tego, jak
                                      wygląda Rodos, poza tym jest tam naprawdę ślicznie, a plaża Coucounaries, którą
                                      również można wówczas zobaczyć, to naprawdę piękne miejsce, choć strasznie
                                      tłoczne. Oglądałaś może film Mamma Mia? Kręcono go między innymi na Skiathos..
                                      jeśli nie obejrzyj do wyjazdu. A w trakcie samego rejsu, kapitan dba o
                                      odpowiednią "atmosferę" ;) dobra zabawa, za każdym moim pobytem w Grecji tam
                                      jestem.
                                  • Gość: Mateusz :) Re: Jak jest w Kokino Nero? IP: *.chello.pl 25.03.09, 20:13
                                    Witam wyjeżdżam do kokino Nero 6 maja może ktoś też jedzie w tym terminie??
                                    Pozdrawiam sam ocenie jak tam jest;)
                                  • Gość: Jola Re: Jak jest w Kokino Nero? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 21:14
                                    W jakim rejonie są Meteory i Skiathos.
                                    • markos28mr Re: Jak jest w Kokino Nero? 29.03.09, 11:14
                                      Meteory są środkowej Grecji, wgłąb lądu od Larissy,Skiatos to wyspa na morzu egejskim , obok największej wyspy Greckiej Ebea ( Grecy mówią Evia)
                                • Gość: Gościsław Re: Jak jest w Kokino Nero? IP: 193.201.167.* 21.04.09, 16:14
                                  Jeśli chodzi o koszt wyzywienia to dwa lata temu ceny w sklepach
                                  byly takie jak w Polsce, ale kurs Euro się zmienil, więc koszt dla
                                  nas wzrósł. My wzielismy troche żywności z Polski, a zakupy
                                  robiliśmy w Lidlu w miejscowości za Platamonas. W naszym miasteczku
                                  1,5 l wody kosztowalo wtedy 1 EUR a w Lidlu zgrzewka. W
                                  miejscowościach turystycznych w małych sklepikach zawsze będzie
                                  drożej niz w wiekszych miasteczkach w sklepach sieciowych.
                                  JEsli chodzi o płacenie karta, czy bankomaty to są, ale w wiekszych
                                  miasteczkach. W Grecji bankomaty i płacenie kartą w małych
                                  miejscowościach nie jest chyba popularne. My bylismy w Stomio koło
                                  Kokino Nero i tam niestety ani bankomatu, ano mozliwości zapłacenia
                                  kartą. My dwa lata temu przeznaczylismy na zycie przez dwa tygodnie
                                  na trzy osoby 1000 zl i starczyło na jedzenie lody i pamiatki, ale
                                  wiele rzeczy wzielismy z Polski.
                                  • julka-4 Re: Jak jest w Kokino Nero? 21.04.09, 16:32
                                    Jaka to miejscowosc za platamonas co jest Lidl ?Wybieram sie w
                                    czerwcu do Nei Pori więc przydałoby mi sie:)
                                  • Gość: cecylia1964 Re: Jak jest w Kokino Nero? IP: *.175.foxnet.com.pl 22.04.09, 10:44
                                    Dziękuję Gościsławie za wiadomośći z Kokino Nero kartę wezmę na
                                    wszelki wypadek i tak. My nie jedziemy swoim autem tak więc nie mam
                                    jak do Lidla jechać na zakupy.Będę skazana kupować w Kokino i
                                    napewno drożej nic nie poradzę.A na piechotę dzwigać nie ma sensu bo
                                    za daleko busy chyba też tam nie jeżdżą.Nie wiem jeszcze jak wygląda
                                    wypożyczenie auta na 1 dzień? Zastanawiam się nad tym.Pozdrawiam
                                    cecylia
    • antobojar Dzisiaj w GW, Cypryjczycy zamordowali i zzarli... 12.03.09, 00:55
      1.1 mln migrujacych ptakow, z ktorych 90% jest pod scisla ochrona.
      Barbarzyncy... zeby dostali ostrej sraczki kiedy udaja Grekow na
      tureckim kazaniu.... Jezeli mialbym pojechac tam, to tylko po to
      zeby spuscic im lanie...
      • kokocha.19 Re: Dzisiaj w GW, Cypryjczycy zamordowali i zzarl 14.03.09, 11:50
        aż żałuję Cecylio,że planuję wypad ze Skarpą do Kokino Nero w innym
        terminie niż Ty....(tez pracuje w Służbie Zdrowia i szukam podobnego
        rodzaju odpoczynku)-mam tylko jedno pytanie czy na dzień dzisiejszy
        można tam gdziekolwiek płacić kartą?
    • mada192 Re: Kokino Nero 24.03.09, 14:33
      O matuchno kokino nero- najgorsze wakacje w historii moich bardzo czestych
      wyjazdów plaze puściusienkie kamieniste w wodzie nie wiadomo co jest (jak ja
      bylam to pływalam i jakas wystajaca w wodzie skała przebila mi noge na wylot)
      totalne zadupie i jeszcze biuro z którego bylam straszna obsluga zero pomocy -
      cos strasznego nie polecam
      • grekan Re: Kokino Nero 24.03.09, 18:32
        Kazdy ma indywidualne podejscie do miejsca wypoczynku.Dla jednych
        malo ucywilizowane miejsce, puste plaze ,bez wielkich hoteli, bedzie
        miejscem cudownym, poszukiwanym a innym odpowiadaja halasliwe wielkie
        kurorty, hotele-molochy z kilkoma basenami,skupiska dyskotek, itp.Juz
        wielokrotnie napisano na tym forum, ze upodoban jest tyle, ilu
        szukajacych oferty.A wiec "zad.....", jak ty to okreslasz , nie
        oznacza dla wielu skreslenia tej miejscowosci z wyboru na urlop.W
        latach 90-tych bylem w Kokino Nero i bylem zachwycony ta mala wioska,
        sielskoscia, cisza, itd.
        • mada192 Re: Kokino Nero 25.03.09, 12:10
          NO oczywiscie ja tylko wyrazilam zdanie na ten temat i moje zdanie podziela
          wiele osób które jechaly tam dla ciszy jesli chodzi o mnie to wcale nie szukalam
          halaśliwych kurortów wrecz cichszego miejsca ale tu nie mozna bylo sie nic
          dowiedziec gdzie co jest i tak dalej - jak dla mnie najgorszy wyjazd ale to tez
          po czesci wina biura turystycznego
        • pietnacha40 Re: Kokino Nero 30.03.09, 16:41
          Fakt,że to mała wioska,a nie kurort z dyskotekami,hoteliskami i
          sklepami.Ale w sezonie trudno by ją nazwać cichą i sielską.
          • grekan Re: Kokino Nero 30.03.09, 20:07
            Moze w sezonie cicho nie jest, ale sielskosc krajobrazu, wioski bez
            wzgledu na sezon pozostaje;szczegolnie o wschodzie slonca dobrze
            sobie zrobic spacerek.
            • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 01.04.09, 17:29
              Witajcie . Nie chodzi tu o kłótnie czy sprzeczki, każdy lubi co
              lubi.Znajomy z biura podrózy polecił mi to miejsce ze względu, że
              mój mąż jest entomologiem- biologiem i powiedział że tam pod
              względem flory i fauny to piękne miejsce.Już słyszałam że tam to
              ciszy raczej nie ma .Ale my planujemy wycieczki piesze całodzienne,
              więc myślę że nie będzie tak żle? Jedynie śniadanie i spanie nam tam
              zostaje, a tak to znajdziemy sobie spokojne miejsca na odpoczynek na
              łonie przyrody.Wyposaże plecaki w picie i jedzenie, może po drodze
              coś ciepłego uda się zjeść i już . Nie jestem zwolenniczką
              całododziennego opalania i siedzenia w morzu.(Chodząc też się
              opalamy)A jak pieszo pomaszerujemy trochę to może i znajdę cichą
              piaszczysta plażę bez ludz?Pozdrawiam cecylia
              • Gość: aaa Re: Kokino Nero IP: 217.149.249.* 02.04.09, 09:49
                Cecylia, Ty lepiej weź nie czytaj tego forum bo widzę że jesteś strasznie niezdecydowana lub ostrożna. Ale czego tu się bać? W Kokkino byłem z dziewczyną, potem narzeczoną a teraz żoną i takich super wakacji we dwójkę to nigdy nie mieliśmy. Spokój, cisza, nigdy nie trafiliśmy na jakieś pijańskie grupy. Wioska jest jaka jest, mała ale ma swój urok, swój klimat, śliczna okolica - zobacz sobie galerię na www.kokkino-nero.czaniec.pl
                Chcesz ciszy i spokoju - będziesz go mieć i polubisz wioskę.
                I zamiast się zadręczać to myśl pozytywnie. Ja tam na pewno wrócę!!
                • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 05.04.09, 17:01
                  Dziękuję za pozytywnie napisany list trochę lepiej mi na
                  sercu.Myślę o tym wyjeżdzie, bo te euro takie drogie i martwi mnie,
                  to że będą to najdroższe wakacje w mojim życiu, a tu jeszcze takie
                  negatywne posty" że to dziura ,że tam gwarno i beznadziejnie".No ale
                  sama pojadę to zobaczę.Tylko jak to mają być moje najdroższe wakacje
                  to czemu nie Dominikana, tylko Grecja i to na plaży gdzie nie ma
                  piasku??? Bardzo ci dziękuję za fajny list i pozdrawiam cecylia
                  • Gość: gość Re: Kokino Nero IP: 217.149.249.* 06.04.09, 08:43
                    Ależ plaże żwirkowo-piaskowe są, tylko dwie główne plaże są kamieniste. Wystarczy oddalić się od wioski o 1km w jedną stronę lub 2km w drugą a znajdziesz 3 duże żwirkowo-piaszczyste plaże. W wiosce jest gwarno...? chyba tylko w tawernach. Ja za cały wyjazd w ubiegłym roku wydałem 1200zł (w tym cena jedzenia, wycieczki na Skiathos, i samego pobytu!!!). Wystarczy dobrze to zaplanować, zabrać ze sobą z Polski kilka paczuszek makaronu, może kilka zupek instant i na miejscu coś ugotować. Polecam pyszne greckie ziemniaki, warzywa od miejscowych rolników. Mięsa nie gotowaliśmy ale wystarczyło zakupić je albo luzem albo w gyrosie w fast-foodzie u Fanisa - też jest pyszne. Robiliśmy też sałatki greckie z pysznymi ogórkami i serkiem feta (palce lizać). W największy upał (godz.:12:00-14:00) nie da się wysiedzieć na plaży w słońcu dlatego ten czas czasami przeznaczaliśmy na małe gotowanko.
                    • agnieszkadpu Re: Kokino Nero 31.05.09, 22:27
                      Witam,
                      rok temu byliśmy w Velice (pięknej miejscowości, kilkanaście
                      kilometrów za Kokkino - a więc nie na końcu świata jak ktoś
                      wcześniej pisał w swojej wypowiedzi).
                      Mieliśmy być w Kokkino, plataamos, w a aparthotelu, ale zmienili nam
                      miejsce pobytu ze względu na skargi ludzi na miejscowość i okolice.
                      Przed wyjazdem siedziałam na forach i czytałam opinie i Kokkino..i
                      byłam pozytywnie nastawiona..piękne zdjęcia plazy itd.. miałam
                      okazje być w kokkino..i to co zobaczyłam...to byłam szczęśliwa, że
                      zmienili mi miejsce pobytu. Wszystkie apartamenty w cieniu, wśród
                      drzew liściastych, gdzie jest ponuro..plaża główna...to sztucznie
                      usypana plaża, brudnym piachem...napewno nie jest to plaża ze zdjęć
                      na stronach internetowych. Ciasno, hałaśliwie...
                      Byliśmy w Velice, miejscowości, gdzie plaże ciągną się kilometrami,
                      jest czysto, itd...
                      Powiem tak...każdy ma inne wymagania. Nie jestem osobą wybredną, ale
                      ta miejscowośc w ogóle nie przypadła nam do gustu.
                      Z fakultetów polecam Ateny i Meteory. Byliśmy w lipcu, wiadomo,
                      Ateny męczące, ale widoki...podziwając je zapomina się o zmęczeniu :)
                      Pozdr
                  • Gość: ewa9961 Re: Kokino Nero IP: *.c201.msk.pl 06.04.09, 12:56
                    piasek na plaży nie dla wszystkich oznacza ładną plażę.Dla mnie
                    bardziej odpowiednia jest plaża drobnożwirkowa,bo:
                    1.piasek nie przykleja sie do ciała
                    2.niema kilogramów tego sypkiego g...a w torbie i pokoju
                    3.jest bardziej przezroczysta woda(bo niezamącona mulistym piachem)
                    • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 13.05.09, 12:11
                      Jeżeli w Kokino są gdzieś plaze drobnożwirkowe to napiszcie gdzie w
                      którą stronę trzeba iść i ile czasu? Bo jak juz wiem piasku to ci
                      tam brakuje są tylko kamienie?
                      A drugie pytanie jaka tam jest temperatura po 20.07?Są góry więc
                      chyba nie ma temperatur do 50 stopni? Czekam na odpowiedzi
                      pozdrawiam cecylia
                      • pietnacha40 Re: Kokino Nero 13.05.09, 17:41
                        Można na dwa sposoby - brzegiem morza,albo drogą.Brzegiem ,momentami
                        było niebezpiecznie,za to ciekawie ;) Drogą trzeba było iść do
                        żródełka (tego z czerwoną wodą) i cały czas,jak droga prowadzi.Po
                        drodze jest plaża przy campingu,my chodziliśmy jeszcze dalej.Były
                        tam fajne skałki przy brzegu,które tworzyły osobne zatoczki no i
                        żwirek z pisakiem.Jak wrócisz,wejdz na swój wątek i opisz jak było.I
                        się tak nie stresuj,całkiem fajnie w Kokino jest :)
                      • Gość: gość Re: Kokino Nero IP: 217.17.46.* 15.05.09, 10:46
                        Ach, widzę, że po dłuższej nieobecności pesymizm powrócił..... a zamiast nastawiać się pozytywnie do tego wszystkiego, sama się wpędzasz w ten pesymizm.
                        Co do odpowiedzi na pytania - chyba wszystko znajdziesz tutaj:
                        www.kokkino-nero.czaniec.pl/
                        • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 15.05.09, 17:57
                          Dzięki zaglądałam juz na te wszystkie porady i widoki z tego
                          poradnika czarniec .pl. Czytałam to dziesiątki razy ale poradnik
                          jest już chyba stary bo to na bierząco nie jest pisane.A pytania mam
                          do osób które były tam w ubiegłym roku, ale chyba nie ma takich
                          osób. Pozdrawiam cecylia
                          • Gość: gość Re: Kokino Nero IP: 217.17.46.* 18.05.09, 08:16
                            Poradnik jest jak najbardziej aktualny... Na a poza tym miejsce położenia plaży na pewno się nie zmieni.
                          • Gość: Miro Re: Kokino Nero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 09:18
                            Oj Cecylio, cecylio (jakbym słyszał swoją żonę)... więcej optymizmu! Wybieram się z rodziną do Kokino 30 czerwca. Moja żona im więcej czyta różnych opini o tym miejscu (przyswaja bardziej, te negatywne) tym ma coraz większe wątpliwości :( "Do odważnych świat należy" :)... wycieczka tania, więc za dużo nie stracisz (jakby co), a zdobędziesz za to bagaż nowych doświadczeń ;). To mają być wakacje, więc nie zaprzątaj sobie głowy czytając recenzje tych, co zapłacili za "pole namiotowe, a chcieli by mieszkać w Mariocie". Ja na przekór tym wszystkim co mówią "be" zamierzam dobrze się tam bawić i miło spędzić wakacje. Pomyśl o słońcu, opaleniźnie i o ciepłej błękitnej wodzie!...a, jeśli ktoś, za ścianą będzie głośno imprezował, dołącz do niego i hałasuj wraz z nim ;)...są wakacje! Ja i moje dwie córki (14 i 3 l), nie możemy się już doczekać wyjazdu.
                            Pozdrawiam Maćka (maciek@czaniec.pl)
                          • Gość: Miro cd Kokino Nero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 10:28
                            ...szkoda, że mamy różne terminy. Moja żona także szuka spokojnego miejsca na wakacje, by muc odpocząć od pracy i "podładować akumulatory". Znaleźli byśmy jakąś malutką plażę i postawili tabliczkę z napisem - "Tylko dla pielęgniarek i nauczycieli przedszkola" ;)
                            Życzę udanych wakacji na Kokkino Nero Tobie i sobie, a krzykaczą polecam Jarocin
                            • Gość: cecylia1964 Re: cd Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 20.05.09, 18:07
                              Dziękuję za wesoły list ale się uśmiałam! Pozdrów żonę!Już sobie
                              kupiłam 2 pary stoperów do uszu , więc może będę spać w nocy w
                              Kokino.My jedziemy dopiero 22.07 do 10.08.
                              Nikt mi nie napisał czy upały mnie tam nie wykończą i czy wrócę bez
                              zawału serca? Fakt pociwszeniem jest ciepła woda z jeżowcami.
                              W tamtym roku byliśmy w Bułgarii i ze względu na mocne słońce
                              dostałam uczulenia na skórze i nawet odwiedziłam tam szpital.Moja
                              rodzina była bardzo szczęśliwa, że nawet w wakacje nie mają spokoju
                              od szpitali.W tym roku kupię więcej leków w aptece i myślę że sama
                              dam radę.Tym bardziej że w Kokino nie ma szpitala a nie wiem czy
                              znajdę lekarza?Pozdrawiam wesoło cecylia
                              • pietnacha40 Re: cd Kokino Nero 20.05.09, 19:24
                                Ja byłam z tanią Skarpą i mieli lekarza na miejscu.No ,ale mogło się
                                coś zmienić.W terminie ,w którym jedziesz będzie upalnie,nawet
                                bardzo,więc uważaj.Wysokie filtry i parasol konieczne.Czy tam na
                                plazy były parasole do wynajęcia ???? Może ktoś napisze.Jeśli nie,to
                                weż z sobą ,albo kup na miejscu.Koniecznie.
                                • Gość: gość Re: cd Kokino Nero IP: 217.17.46.* 21.05.09, 08:09
                                  Cecylio, nie czytałaś dokładnie strony której adres podałem!
                                  W Kokkino jest lekarz - coś w stylu lekarza pierwszego kontaktu, przyjmuje tylko w określonych godzinach. Jeśli coś się dzieje, kieruje się do niego, a on może poprosić o przewiezienie karetką do szpitala. Trzeba uważać na słońce, lecz jeśli pracujesz w służbie zdrowia, powinnaś wiedzieć takie rzeczy. Ja byłem kilka razy w Kokkino na przełomie lipca i sierpnia.
                                  Parasole na plaży są tylko przy barze En-Plo, a później przy barze w Koutsoupi.
                                  • Gość: cecylia1964 Re: cd Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 21.05.09, 11:40
                                    Parasol mam swój dzięki za radę .Ja się zabezpieczę nawet wezmę
                                    zestaw do szycia żeby nie robic problemu.Ja tylko się zastanawiałam
                                    czy tam może jest mniej upalnie ze względu na góry?Z których
                                    przecież musi wiać jakiś wietrzyk, no nie? Mam śniadą karnację więc
                                    filtry i tak zawsze biorę 20 i 15 .Problem jest z synem on jest
                                    biały jak ściana mąż zreszta też już im współczuję.Dla nich muszę
                                    wyższe filtry. Pozdrawiam cecylia
                                    • Gość: Andrzej Re: cd Kokino Nero IP: *.chello.pl 21.05.09, 18:54
                                      http://www.kokkino-nero.czaniec.pl/index.php?kokkino=plaze_i_morzeimages.google.com/images?client=opera&rls=pl&q=kokino+nero&sourceid=opera&oe=utf-8&um=1&ie=UTF-8&ei=1IYVSpfmBcHm-Abi8r3pDA&sa=X&oi=image_result_group&resnum=4&ct=titlemiejscowość położona blisko pasma gór Ossa, na terenie prawie całkowicie zalesionym, nad wodami morza Egejskiego. Kokino Nero posiada piękne okolice, mnóstwo zatoczek, stoków porośniętymi gajami oliwkowymi. Bliskość wysokich gór i morza stwarza w miejscowości specyficzny mikroklimat, dzięki czemu nie są uciążliwe 40-stopniowe upały. Pozwala to na wypoczynek i relaks. Woda w kranie w całej miejscowości podciągana jest ze źródeł górskich, dlatego nadaje się do picia bez przegotowania, jest bardzo smaczna. Woda nagrzewana jest za pomocą baterii słonecznych. To mała, urokliwa wioska, wybrana przez nas z myślą o turystach, którzy chcą spędzić wakacje z dala od tłoku i największych kurortów turystycznych. Leży na wybrzeżu tesalskim, ok. 140 km na południe od Salonik, w głębokiej dolinie ograniczonej po obu stronach łańcuchami gór Ossa. Miejscowość ukryta jest w naturalnym lesie, który stwarza swoisty łagodny mikroklimat, mniej uciążliwy podczas letnich upałów. Brak dużych miast i kurortów turystycznych powoduje, iż woda w kranie (ze źródeł górskich) nadaje się bezpośrednio do picia. Miejscowe źródło Czerwona Woda, od którego pochodzi nazwa wioski, posiada właściwości lecznicze. Woda w morzu o temperaturze dochodzącej latem do 27 C osiąga przezroczystość do 20 m, stwarzając doskonałe warunki do kąpieli i podglądania podwodnego świata, w którym mnóstwo jest ośmiornic, rozgwiazd, jeżowców, rybek i innych stworzonek. W Kokino Nero i okolicy jest do dyspozycji kilka usytuowanych w tutejszych zatoczkach plaż, od kamienistych, kamienisto-żwirkowych, po najładniejsze żwirkowo-piaszczyste oddalone od wioski o 2 km. Łagodna poranna bryza i regularne popołudniowe silniejsze wiatry stwarzają wręcz idealne warunki dla fanów windsurfingu. Kokino Nero otacza mnogość ścieżek do spacerów. We wiosce do dyspozycji są: dyskoteka, markety, kilka nadbrzeżnych tawern, fast food, stragany ze świeżymi owocami, piekarnie oraz cukiernia.
                                      • Gość: Andrzej Re: cd Kokino Nero IP: *.chello.pl 21.05.09, 18:56
                                        www.kokkino-nero.czaniec.pl/index.php?kokkino=plaze_i_morze
                                        • Gość: cecylia1964 Re: cd Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 23.05.09, 19:51
                                          Andrzeju dziękuję za wyczerpujący list.Dotarło juz do mnie wszystko
                                          chyba nie będę miała więcej pytań!A tak przez ciekawość skąd to
                                          wszystko wiesz? Tak jakbys wczoraj z tamtąd wrócił? A skąd wziąść
                                          mapki z Kokino Nero? Byłam w księgarni ale nie mają tam nic
                                          dokładnego. W tamtym roku byłam w Tsarewie w Bułgarii i dstałam od
                                          Maćka Kańskiego cały przewodnik i mapkę miasta. Napisz czy mógłbyś
                                          mi na e-mail przysłać mapkę? Pozdrawiam cecylia
                                          • agnieszkadpu Re: cd Kokino Nero 01.06.09, 13:06
                                            Witam,
                                            rok temu byliśmy w Velice (pięknej miejscowości, kilkanaście
                                            kilometrów za Kokkino - a więc nie na końcu świata jak ktoś
                                            wcześniej pisał w swojej wypowiedzi).
                                            Mieliśmy być w Kokkino, plataamos, w a aparthotelu, ale zmienili nam
                                            miejsce pobytu ze względu na skargi ludzi na miejscowość i okolice.
                                            Przed wyjazdem siedziałam na forach i czytałam opinie i Kokkino..i
                                            byłam pozytywnie nastawiona..piękne zdjęcia plazy itd.. miałam
                                            okazje być w kokkino..i to co zobaczyłam...to byłam szczęśliwa, że
                                            zmienili mi miejsce pobytu. Wszystkie apartamenty w cieniu, wśród
                                            drzew liściastych, gdzie jest ponuro..plaża główna...to sztucznie
                                            usypana plaża, brudnym piachem...napewno nie jest to plaża ze zdjęć
                                            na stronach internetowych. Ciasno, hałaśliwie...
                                            Byliśmy w Velice, miejscowości, gdzie plaże ciągną się kilometrami,
                                            jest czysto, itd...
                                            Powiem tak...każdy ma inne wymagania. Nie jestem osobą wybredną, ale
                                            ta miejscowośc w ogóle nie przypadła nam do gustu.
                                            Z fakultetów polecam Ateny i Meteory. Byliśmy w lipcu, wiadomo,
                                            Ateny męczące, ale widoki...podziwając je zapomina się o
                                            zmęczeniu :)
                                            Pozdr
                                            • Gość: gość Re: cd Kokino Nero IP: 217.17.46.* 02.06.09, 08:37
                                              Ale głupoty piszesz, aż strach czytać. Nie wszystkie apartamentowce ulokowane są w cieniu. Kokkino to wioska bardzo zielona, wśród drzew stąd chyba jasne, że i apartamenty chroni cień. To zaliczyłbym na plus. Zdarzają się takie, które są całkowicie odsłonięte, np. Maria.

                                              Plaża główna sztucznie usypana? Z brudnym piachem??? To już żenada, na głównej naturalnej plaży nie ma piasku, przecież jest to plaża kamienista - z dużymi kamieniami - im dalej od centrum, tym kamienie mniejsze.
                                              • agnieszkadpu Re: cd Kokino Nero 02.06.09, 20:18
                                                Te co widziałam, to wszystkie były w cieniu, otoczone drzewami. Mimo
                                                południa, było tam ciemno...
                                                Plaża główna na wprost sklepików, była z brudnym piachem, i
                                                kamieniami.
                                                Nie wiem co ludzi urzeka w tym Kokkino...to co tam widziałam wraz ze
                                                znajomymi, to masakra. Nie jesteśmy osobami wybrednymi, co muszą być
                                                zakwaterowani w hotelu 5*, ale ta miejscowość w ogóle nam nie
                                                przypadła do gustu.
                                                • Gość: cecylia1964 Re: cd Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 03.06.09, 10:51
                                                  Każdy z nas ma inny gust i co innego mu sie podoba. Jak juz pisałam
                                                  ofertę tej osady dostałam od znajomego z biura podróży, był w Kokino
                                                  3 razy.Polecił nam ją ze względu na bogatą florę i ciekawe
                                                  miejsca.My dużo chodzimy , spacerujemy na plaży plackiem raczej nie
                                                  leżymy a piękne plaże sa 2 km od Kokino i to bez ludzi więc co za
                                                  problem?Napewno jest miliony ciekawszych miejsc i piękniejszych, ja
                                                  zaczełam od Kokino i tyle.Pozdrawiam cecylia
                                                  • Gość: agab Re: cd Kokino Nero IP: 195.82.180.* 15.06.09, 08:20
                                                    Witam! Wybieram sie do Kokino 21.06. autobusem. Proszę o porady co do przejazdu
                                                    (pierwszy taki długi wyjazd). Jak z jedzeniem po drodze? Pozdrawiam Aga
                                                  • Gość: cecylia1964 Re: cd Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 15.06.09, 12:24
                                                    My też jedziemy ze Skarpy autokarem , to będzie ze 30 godzin .
                                                    Podróż jest najgorsza. Po drodze na Słowacji można zjeść obiad
                                                    płacony juz w euro.Trzeba ze sobą wziąść dużo jedzenia i picie i
                                                    tyle.Zatrzymujemy się na stacjach benzynowych gdzie jest bezpłatna
                                                    toaleta niekiedy tam śą jakieś sklepiki i można coś kupić , ale ja
                                                    nie kupowałam . A raz w Serbii kupiłam herbatę i zapłaciłam 2 euro i
                                                    powiedziałam nigdy więcej!!! To tyle co pamiętam jak jechałam z
                                                    rodziną do Bułgarii ze Skarpy 2 lata temu. Pozdrawiam cecylia
                                                  • Gość: agab Re: cd Kokino Nero IP: *.chello.pl 15.06.09, 19:22
                                                    Trochę obawiam sie tej podróży, ale jakoś przetrwamy! Mam nadzieję ,że Kokino
                                                    Nero nam to zrekompensuje !Zyczę miłego urlopu
                                                  • Gość: Miro Re: cd Kokino Nero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 12:13
                                                    Chciałbym nawiązać do podróży autokarem, otóż: przez szereg lat jeździłem na wakację swoim autem. Trasy jakie pokonywałem to 1000 - 1600 km. (bez drugiego kierowcy). W tym roku zdecydowałem się na autokar. Myślę, że wygodniej. Fotele i miejsce na rozprostowanie "kości" pozwoli na lepsze zniesienie podróży, no i można sobie strzelić jakieś piwko ;). W osobowym jedzie 4, 5 osób z czego tylko jedna przeważnie nie śpi - kierowca.
                                                    DAJCIE WYPOCZĄĆ KIEROWCY!...on też chce mieć wakacje ;)

                                                    Pozdrawiam wszystkich co do Kokkino jadą i życzę udanych wakacji...jeszcze tylko 13 dni ;)
                                                  • Gość: Miro Re: cd Kokino Nero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 12:27
                                                    Chciałbym jeszcze tylko spytać "bywalców", co polecacie - wykupienie w jakieś tawernie wyżywienia (skazanie na to co podadzą), czy codzienne odwiedzanie różnych tawern i zamawianie tego co nam pasuje (skazanie na wliczane napiwki)?...i wycieczki, co polecacie? Z tego co wyczytałem to zdecyduje się chyba na "wieczór Grecki" i "rejs na wyspę"...czy warto?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Miro Re: cd Kokino Nero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 12:35
                                                    Ty "agab" już tam jesteś i pewnie już wiesz jak tam jest. Nam pozostaje jeszcze trochę czasu niepewności :,(
                                                    Ty to masz fajnie: słoneczko, plaża, cieplutko, a tu LEJE!...a, powiedz temu Grekowi co mu hamulce piszczą, żeby coś z tym zrobił ;)
                                                  • Gość: agab Re: cd Kokino Nero IP: 195.82.180.* 17.06.09, 09:35
                                                    Jeszcze jestem w pracy - niestety! Ale w poniedziałek ruszam na wyprawę do Kokino i mam zamiar wreszcie odpocząć, poleniuchować. Jeśli chodzi o wycieczki to wybieramy się na meteory i rejs statkiem. Najwięcej czasu mamy jednak zamiar spędzić taplając się w pięknym Morzu Egejskim podziwiając jego florę i faunę. Jak wrócę to cosik napiszę, może zdążę nim Ty wrócisz Miro ! Miłych wakacji !
                                                  • Gość: Miro Re: cd Kokino Nero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 21:01
                                                    Ej, to może się jeszcze zobaczymy w Kokkino, bo ja 29 go mam wyjazd. Ty już będziesz opalona, a ja... :,(
                                                    Miłych wakacji!
                                                  • Gość: cecylia1964 Kokino Nero- czy można tam wypożyczyć skutery? IP: *.175.foxnet.com.pl 12.07.09, 10:52
                                                    O wszystkim pisaliśmy ale nikt mi nie napisał czy można w Kokino
                                                    wypożyczyć skutery, lub auto? I czy ktoś się oriętuje czy jest w
                                                    Kokino baza nurkowa bo nie wiem czy syn ma brać cały sprzęt?Może już
                                                    ktoś wrócił z Kokino i mi odpowie na moje pytania z góry dziękuję
                                                    cecylia
                                                  • Gość: dzinkd Re: Kokino Nero- czy można tam wypożyczyć skute IP: *.chello.pl 12.07.09, 17:48
                                                    zobacz tutaj dwa linki o Kokkino Nero :

                                                    1. www.strona.net.pl/podroze/kokino_nero_2007/kokino_nero_2007.htm

                                                    2. www.strona.net.pl/podroze/kokino_nero_2007/kokino_nero_2007/index.html
                                                  • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero- czy można tam wypożyczyć skute IP: *.175.foxnet.com.pl 13.07.09, 12:21
                                                    Dziękuję za linki fajne zdięcia ale nadal nie wiem czy tam można
                                                    wypożyczyć skuter lub auto?I o bazie nurkowej też nic nie pisze
                                                    nikt. Słyszałm że już nie ma tego sklepiku z pamiątkami? Pozdrawiam
                                                    cecylia
                                                  • Gość: gość Re: Kokino Nero- czy można tam wypożyczyć skute IP: 217.17.46.* 14.07.09, 08:23
                                                    Już tyle razy ludzie posyłali Tobie linki do stron, gdzie były takie informacje, ale napiszę to .... NIE MOŻNA WYPOŻYCZYĆ.
                                                    Nurkować można wszędzie ze swoim sprzętem, nie ma jakiejś tam "bazy nurkowej".
                                                  • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero- czy można tam wypożyczyć skute IP: *.175.foxnet.com.pl 14.07.09, 22:46
                                                    Zdięcia nie mówią wszystkiego, a na tym filmiku to widziałam ciągle
                                                    to samo. A jak jest napisane to czytam i już. Dziękuje i pozdrawiam
                                                  • Gość: stahu Re: Kokino Nero- czy można tam wypożyczyć skute IP: *.prenet.pl 19.07.09, 17:20
                                                    WITAM !!! WŁAŚNIE WCZORAJ WRÓCIŁEM Z KOKKINO.Pojechałem tam ze
                                                    skarpą. Ogólnie bardzo spokojna miejscowość, kamienisto-zwirowa
                                                    plaża ,3 km w jedną lub druga stronę drogi dochodzi sie do bardziej
                                                    przystępnych plaż. Ani skuteru, ani samochodu tu sie nie wynajmie,
                                                    za to mozna wynająć rower 6 euro za dzien , 12 za 3 dni, jak ktos
                                                    wedkuje niech wezmie sobie wedke są rybki nie trzeba miec
                                                    pozwolenia, jesli chodzi o nurkowanie wszystko we własnym zakresie.
                                                    Jakby ktos chciał dojsc do wąwozu calipso to odradzam bardzo ciężka
                                                    czeka przeprawa bez typowych górskich butów ani rusz. ale za to
                                                    mozna z naturalnego spa skorzystać. między skałami wypływa woda
                                                    mająca około 8 stopni wskakuje sie do nich w wyznaczonym miejscu na
                                                    minute powtarzajac to 3 krotnie (fajne uczucie)Jak ktos ma jakies
                                                    pytanka podaje maila esteahau@o2.pl, albo niech pyta na forum ,
                                                    pozdrawiam !!!
                                                  • Gość: rom40 Re: Kokino Nero- czy można tam wypożyczyć skute IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.09, 19:37
                                                    Czy w połowie sierpnia w Kokkino można bez problemu wynająć pokój?
                                                  • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero- czy można tam wypożyczyć skute IP: *.175.foxnet.com.pl 20.07.09, 15:33
                                                    Witaj stahu!
                                                    Napisz mi proszę czy w kokino ceny są wysokie , czy tak jak
                                                    wszędzie czyli drogo?W jakim domu mieszkałes jakie warunki?My chyba
                                                    ze skarpy mamy Petros jak się nie mylę. Ja wyjeżdżam 22.07 wcześnie
                                                    rano. Ile się jedzie tam? Napisz mi proszę co warto ze soba wziąść a
                                                    czego nie brać. Pozdrawiam cecylia
                                                  • Gość: stahu Re: Kokino Nero- czy można tam wypożyczyć skute IP: *.prenet.pl 20.07.09, 18:47
                                                    witam !! CENY SA DOsYĆ DROGIE, droższe niż w miastach. np. chleb 0,9
                                                    euro, napoje, wody do picia od 1 euro, arbuzy sa juz od 0,3 euro za
                                                    kg, bardzo drogie są ryby. Ja byłem w alexis,petros jest ładniejszy
                                                    byłem widziałem. ZE SKARPY JEST LOSOWO ALBO PETROS ALBO ALEXIS
                                                    ZALEŻY JAK SIE TRAFI. warunki: skromny pokoik dwa wyrka lustro ,
                                                    stolik, krzesła , kuchenka 1 palnik na prąd, podstawowe naczynia,
                                                    garnki są , jesli chodzi o łazienke no to mała lipa, nie ma
                                                    brodzika , woda spływa po podłodze do takiej małej "dziurki", ale da
                                                    sie przezyc. W miejscowości cisza i spokój podobno o wiele mniej
                                                    turystów niż w poprzednich latach. mozna psychicznie odpocząc. jesli
                                                    chodzi o podróż to bardzo mecząca od 24 do 32 godzin w zależności
                                                    ile beda nas trzymali na granicy serbskiej i macedonśkiej. Po
                                                    podrózy mojej dziewczynie tak napuchły stopy że dwa dni napuchlizna
                                                    trzymała. do autokaru na pewno trzeba wziąść poduszke. autokar
                                                    którym jechalismy do kokkino wołał o pomste do nieba , jednak powrót
                                                    był już autokarem 1 klasy. co wziąść ??? dużo swojego jedzenia na
                                                    półkach w sklepach jest dużo produktów ( drozsze niż u nas)trzeba
                                                    sprawdzac daty bo łatwo kupic cos po terminie, jesli chodzi o obiady
                                                    w tawernach to za około 17 euro dwoje osób sie naje, max 17, można
                                                    za taniej. najtańszy market jest w bocznej uliczce kokkino jest tam
                                                    naprawde najtaniej.Opłaca sie tam robic samemu obiady.
                                                    Co do poprzedniego pytania o znalezienie pokoju w sierpniu, to
                                                    moge tylko powiedziec ze sierpień jest w kokkino najbardziej
                                                    obleganym miesiącem, więc niewiem jak bedzie. gorąco pozdrawiam
                                                  • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero- czy można tam wypożyczyć skute IP: *.175.foxnet.com.pl 20.07.09, 20:27
                                                    Bardzo ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.Można tam kupić mapę
                                                    okolicy i pocztówki.Z tego co wiem nie ma tam banku.Chodziliście na
                                                    piesze wycieczki do pobliskiich wsi?Daj nam namiary na ciekawostki,
                                                    czy jeżdzi tam jakis autobus? Chyba że pieszo można dojść, ulicą czy
                                                    polnymi drogami? Mamy wędkę bedziemy łowić ryby a ziemniaki i
                                                    sałatkę zrobi się samemu . Tez tak kombinowaliście? Pozdrawiam
                                                    cecylia
                                                  • Gość: stahu Re: Kokino Nero- czy można tam wypożyczyć skute IP: *.prenet.pl 22.07.09, 05:39
                                                    DO POBLISKICH MIEJSCOWOŚCI JEST PO 3KM W JEDNĄ STRONĘ. po górach
                                                    raczej sie nie pochodzi, autobus jeździ do miejscowości larisa, ale
                                                    nie za czesto
                                                  • Gość: jack Re: Kokino Nero- czy można tam wypożyczyć skute IP: *.chello.pl 22.07.09, 21:36
                                                    Ale po co tak drążyć temat? Co, gdzie, jak będzie?
                                                    Będziesz na miejscu to się przekonasz :)
                                                    Cecylia rozbijasz gó... na atomy !!!
    • Gość: yes yes yes :) Re: Kokino Nero IP: *.chello.pl 22.07.09, 22:04
      teraz zobaczyłem, że już rano wyjechałaś !!! Yes yes yes !!! skończą się pytania
      pierdu pierdu pierdu, ile co, za co, komu, nie jest a co może jest :) , kiedy z
      kim i po co i ile ... masakra.
      • Gość: gość Re: Kokino Nero IP: 217.17.46.* 24.07.09, 09:04
        i pojechała... nadal pełna pytań, na które już jej ludzie odpowiadali i podawali strony www. Nadal pełna wątpliwości, a wystarczyło przeczytać jedną stronę o kokkino dokładnie.
        • kokocha.19 Re: Kokino Nero 06.08.09, 17:51
          czy jedzie ktoś do kokino nero 12 sierpnia ze Skarpą w pojedynkę?
    • Gość: misio Re: Kokino Nero IP: *.chello.pl 07.08.09, 11:24
      oj juz widze te narzekania po powrocie:D haha
      • Gość: gość Re: Kokino Nero IP: 217.17.46.* 07.08.09, 12:30
        Myślę, że już wróciła. Skoro wyjechała 22.07 to powinna wrócić 3.08.
        Poczekamy :)
        • Gość: cecylia1964 Re: Kokino Nero IP: *.175.foxnet.com.pl 12.08.09, 00:01
          Wróciłam i bardzo mi się podobało!!!! Byłam 20 dni 2 turnusy.Bardzo
          brzydko kogoś obmawiać za plecami!!Fakt miałam wątpliwości ale już
          nie mam! Pozdrawiam cecylia
          • Gość: kasia Re: Kokino Nero IP: 195.164.254.* 12.08.09, 12:19
            fajnie, że wakacje się udały:)
            ale 20 dni w kokino nero???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka