Gość: bbaasik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 09:19 mam pytanko ,podobno od 1 lipca w Grecji wprowadzono całkowity zakaz palenia,chciałabym sie dowiedziec jak to wyglada w praktyce,niestety jestem osoba palącą:(( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
porco_rosso Re: a co z paleniem 10.07.09, 09:25 Z tego co czytałam w artykułach n/t, to knajpki mają mieć podział na strefę dla palaczy i niepalących. Myślę, że w tawernach na powietrzu nie powinno być problemu, ale kto to wie, Nie wiem jak zakaz się ma do innych miejsc publicznych np. plaż, ulic itp. Grzywna za palenie 500 EURO. Trzeba będzie uważać ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f :-) 10.07.09, 09:30 forum.gazeta.pl/forum/w,37196,97624149,97624149,Jedziesz_do_Grecji_Lepiej_rzuc_palenie_.html Odpowiedz Link Zgłoś
porco_rosso Re: a co z paleniem 10.07.09, 09:42 No to słabo... Zobaczymy jak będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
akodz Re: a co z paleniem 10.07.09, 09:49 Co do zmian, to zapewne nic szczególnego się nie wydarzy :-), Grecy mają stosunek do przepisów zbliżony do naszego - czyli "omijający". W kaskach na jednośladach też trzeba tam jeździć, a na Rodos czy Korfu w przepisowym kasku na skuterze chyba tylko turystów można zobaczyć - tubylcy zgodnie to olewają. Odpowiedz Link Zgłoś
porco_rosso Re: a co z paleniem 10.07.09, 09:53 Niby tak, ale tubylec to tubylec , a turysta turysta. Gdyby przyszło mi zapłacić grzywnę, to równałoby się to z rezygnacją z biesiadowania i innych greckich przyjemności :-/. Odpowiedz Link Zgłoś
asteraki Re: a co z paleniem 10.07.09, 12:37 znajac grekow (najwiekszych palaczy jakich znam :)) znajda sposob na ominiecie przepisow, ktore zreszta nie wprowadzono ze wzgledu na statystyki tylko z powodu UE, ktora naklada od kilku lat ogromne kary na grecje za brak walki z "nikotyna". mam tylko nadzieje ze podzial bedzie i pozwola mi palic przy kawie i po dobrej kolacji :) ciekawa tez jestem jak to bedzie z hotelami Odpowiedz Link Zgłoś
b-b1 Re: a co z paleniem 10.07.09, 13:50 aaaaa...to już rozumiem dlaczego pewnego pięknego lipcowego dnia w chłodnej hotelowej recepcji, gdzie kawa niezwykle dobrze smakuje szczególnie po posiłkach ,na stole postawiono znaczek zakazu palenia:-( W hotelu po za tym nic się nie zmieniło-w restauracjach(w środku)nie wolno było palić, na powietrzu owszem. Na plaży,przy basenie, zakazu nie było.....ale przed olbrzymim marketem zniknęła popielniczka-byłam w nim dwa razy, i za drugim trzeba było szukac kosza w celu pozbycia się papierosa... Odpowiedz Link Zgłoś