Dodaj do ulubionych

fixotide raz jeszcze- podawanie

16.11.09, 09:15
jeden ekarz zalecil podawaie flixotide codziennie , minimum do wiosny 2010.
drugi zalecil tylko do 2 tyg po ostatnim ataku astmatycznego zapalenia oskrzeli.
nie wiem co robic.
pierwszy nie jest pediatra, ale zna dziecko i probem
drugi jest pediatra i niewiele wie na temat przypadku mojego dziecka, dopiero
wrocila po maciezynksim, itd.
kogo posluchac???
zrezygnowalismy z przedszkola na czas jesienny (byc moze jesienno-zimowy). i
co dalej? podawac ten lek codziennie czy nie?
jak wy podajecie flixotide swoim dzieciom /sobie ??

bede wdzieczna za wszelkie sugesitie i uwagi.

aaa, flixotide podajemy wziewne, byly 2 puf/50, teraz podaje jedno puf. na
poczatku (ok 2 lat temu) startowalismy z 250.
Obserwuj wątek
    • alin9 Re: fixotide raz jeszcze- podawanie 16.11.09, 09:54
      Byłam w identycznej sytuacji.Teraz moje dzieci prowadzi pediatra.Zna chorobę
      dzieci od podszewki.Alergolog kazała dwa tygodnie.My wg zaleceń pediatry
      stosowaliśmy na stałe(jedynie przy zaostrzeniach zwiększając dawki ale minimalna
      zawsze była).Nie żałuję.Starsi mają tylko alergię.Młodej "zmniejszyła" astmę do
      minimum.Wiadomo zdarzają się incydenty ale nie takie.Rzadko stosowała
      antybiotyki(dopiero w ostateczności).Za to gdy na początku słuchaliśmy
      alergologa młoda była w szpitalu.Jej stan na co dzień był zatrważający.Czemu
      Zrezygnowaliście z przedszkola?
      • teo32 Re: fixotide raz jeszcze- podawanie 16.11.09, 12:05
        alin9 napisała:

        Czemu
        > Zrezygnowaliście z przedszkola?

        moje dziecko nie ma astmy, ale stan przedastmatyczny. lekarz prowadzacy zapisal
        nam kuracje ktora ma wlasnie uchronic me dziecko przed "wpadnieciem" w astme.
        odkad zaczelismy przedszkole zwykly katar zamienial sie expresowo w kolejne
        astmatyczne zapalenie oskrzeli. zasugerowala by jeszcze poczekac, moze do wiosny.
        • mamkube teo 16.11.09, 14:04
          Ja mam podobny stan z dziećmi własnie, astma jako taka nie
          stwierdzona, ale stany astmatyczne się pojawiają własnie.
          • teo32 mamkube 16.11.09, 14:15
            ja wlasnie nie do konca jestem przekonana do naszej pediatry stad moje
            watpliwosci co do jej zalecen. nie odstawilam filxo po tych dwu tygodniach,
            zmniejszylam jedynie dawke do jedneg puf/50.
            dzis cos mi pokasluje na nowo wiec juz podalam inhalacje z samej soli, ale jak
            bedzie dalej tak szczekac pewnie nastepne beda juz z berodualem :/
            ech, ta jesien!
            a jaka ty masz przespisana kuracje? kto was prowadzi? pediatra? pulmonolog?
            alergolog?
            • mamkube Re: mamkube 23.11.09, 12:25
              Nas leczy pulmunolog, ale pediatra jest wtajemniczona i do niej
              chodze na osłuchanie i przepisywanie leków na bieżąco.
              Jak zaczyna kaszleć włączaj wziew ze zwiększoną dawką, czyli dobrze
              zrobiłaś że nie odstawiłaś. Grunt to szybko zaregować, im szybciej
              zareagujesz tym szybciej wyjdziecie z "ataku".
              U nas w tym roku non stop kaszel, już nie mam siły, niby nie ma tak
              bardzo ostrych kaszli - kiedyś zdarzało sie nie przesypiac nocy, ale
              z drugiej strony w tamtym roku było tak fajnie że już sie
              odzwyczaiłam od tego. Wydawało mi sie ze juz z tego wychodzimy....
              Ta jesień jest jakaś masakryczna.
              My na stałe nie mamy leków, ale teraz z powodu tych kaszli lekarka
              kazała utrzymać na 3 miesiące flixotide na noc + singulair + zyrtec
              (lub xyzal). W okres nasilenia mamy:
              2 lub 3 x po 2 dawki flixotide
              2 lu 3 x po 2 dawki serevent
              singulair
              wykrzytuśne gdy mokry kaszel
              zyrtec
              To dawki dla syna, dla córki podobnie tylko ona nie ma duszności
              wiec podaje bez sereventu, i tylko dwa razy dziennie.
              Flixotide mamy dawkę 125, do tej pory córka miała 50.
            • dorek3 Re: mamkube 29.11.09, 13:06
              Jeden psik flixo 50 na dobę to jakby wogóle nie leczyc. Dawki minimalne rozpoczynają sie od 100 mcg a wiec dwa psiki na dobę przy flixo50.
              Jesli mój maly pokasłuje bez infekcji to na bank mam, że jesli nie zadziałam wczesniej z wziewami to przy najblizszej okazji rozkaszle mi sie na całego.
              Nie warto całkowicie odstawiac wziewów w okresie infekcyjnym, bo ewentualne zaostrzenia będa wymagac jeszcze wiekszych dawek. I bilans i tak wyjdzie niekorzystny, a do tego nerwy.
    • mamkube Re: fixotide raz jeszcze- podawanie 16.11.09, 11:05
      Ja bym spróbowała i tak i tak. Tzn. podawaj teraz przez te dwa
      tygodnie a potem zejdź z dawek, zobacz co sie bedzie działo. Jak
      wraca to podawaj znowu, przy pierwszym symptomie nawrotu. Potem
      znowu podawaj jakiś czas i znowu odstaw, jak znowu wróci szybko tzn
      że musisz podawać przez przynajmniej ten okres wzmożonej
      zachorwalności cały czas. Nie wiem na jakim stopniu zaawansowania
      choroby jesteście, nam do tej pory wystarczało właczanie leków w
      początkowym stadium, teraz mamy zły okres - bardzo szybko kaszel
      wrócił wiec chyba będe musiała trzymać dłużej minimalną dawke po
      ustaniu wszystkiego.
    • tijgertje Re: fixotide raz jeszcze- podawanie 29.11.09, 12:04
      Nie odstawialabym calkowicie sterydu. Sama biore flixotide na stale,
      odstawiam tylko latem, jesli jest super pogoda i naprade swietnie
      sie czuje. Jesienia i zima przy zmianach temperatur i wilgotnosci
      mozesz sie spoznic, zanim dziecko sie rozchoruje. Mysle, ze
      najlpeiej jest miec ustalona stala dawke, ktora w razie infekcji
      trzeba zwiekszac, ale nie odstawiac zupelnie. Znacznie latwiej
      bedzie zwalczac ewentualne infekcje i reakcja bedzie szybsza.
      • pasik Re: fixotide raz jeszcze- podawanie 02.12.09, 00:25
        Dobry wątek..bo my na takim samym etapie jesteśmy
        Kusiło mnie żeby nie podawać Flixo..ale nie zdecydowałam się
        Zeszyliśmy ze 150x2 na 50x2 do tego Zyrtec w razie napadów kaszlu Ventolin.
        Od listopada nie chodzi do przedszkola tz została urlopowana do końca marca.
        Alergolog uczuliła żeby nie posyłać w marcu bo wtedy podobno drugi wysyp chorób przedszkolnych.
        Od momentu pójścia do przedszkola zaliczyła zapalenie płuc,infekcję żołądkową i zapalenie ucha.


        Myślę że rozsądniejsze jest podawanie non- stop np do lata..u nas lato jest bezobjawowe.Przynajmniej tak było do tej pory.
    • nellyssima Re: fixotide raz jeszcze- podawanie 11.01.10, 20:52
      Moja 4 letnia córka w zeszłym roku miała podawany Flixotide przez
      cały rok na stałe w dawce 2*125, od kwietnia do października miała
      przerwę, lek został odstawiony całkowicie, od listopada znowu 2*125,
      w razie mocniejszego kaszlu włączany jest Ventolin (obecnie właśnie
      ma 4 razy dziennie Ventolin i 2 razy dziennie Flixotide)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka