niunia64
20.07.06, 22:04
Witam. Niedawno doszukalam sie tego forum. Mam taki problem, nie stwierdzono
umnie jeszcze alergii, bo jestem w trakcie czynienia serii badan potzrebnych
do preprowadzenia testow alergicznych, ale mniej wiecej wyglada to tak, ze od
polowy czerwca do konca lipca co roku jestem chora- antybiotyki srednio
pomagaja, natomiast kaszel zostaje zawsze, do tego zatokowe problemy. 2 lata
temu latem dostalam takiego scisku w klatce piersiowej, ze przez kilka dni
nie moglam wrecz oddychac, tak bolalo, wtedy dali mi Sereventh i ten drugi na
F... (pomaranczowy), jakos przeszlo, choc nie odrazu. Jestem tez palaczka,
moze nie pale bardzo duc (to sie zdarza na imprezach), ale pale niby super
lighty, no ale...
To byl taki wstep do tego, z czym chce sie do was zwrocic, mianowicie:
Mam 8 miesieczna corcie, ktora od miesiaca juz kaszle, pediatra twierdzi, ze
w plucach nie ma zmian, brala bactrim, gdy kaszel byl bardziej mokry,
przeszlo, ale srednio 7 razy dziennie ma napad duszacego kaszlu, nerwowo przy
tym nabiera powietrze, czesto tez spluje. Wiem, ze testy mozna przeprowadzic
dopiero po ukonczeniu 3 latek przez dziecko. Nie wiem, co o tym sadzic,
lekarze jakby nic nie mowia, a dzieciak nadal kaszle, teraz jest w okresie
zabkowania, sama nie wiem, a moze sa inne sposoby na sprawdzenie u maluchow
czy to alergia? Co powinnam robic, zeby zapobiec tym napadom kaszlu. Dziekuje
serdecznie i pozdrawiam, Renata.