magda_0609
21.02.07, 11:38
Możliwe, że był już wątek na ten temat, ale nie moge odnaleźć. Chciałąbym
zapytać bardziej doświadczonych rodziców: czy tzw. świszczacy oddech oznacza
pewną alergię lub astmę? Mój 14 miesięczny synek (opisywałam jego częstą
zapadalnośc na zapalenie oskrzeli w szczególności) od jakiegoś czasu znów tak
charakterystycznie oddycha. Trwa to od kilku tygodni, w styczniu chorował na
zap. uszu, a na poczatku lutego zap. oskrzeli, poza tym nie ustrzegł się
szalejącego ostatnio wirusa grypy. Świszczenie odnotowałam również w lecie
ub. roku. Od tych kilku tygodni jest stale na pulmicorcie rano i wieczorem,
odatkowo atrovent 1-2 razy dziennie, w weekend kaszlał niesamowicie,
podawałam mu więc berodual zgodniem z zaleceniem lekarza.
W zasadzie dziecko nie było jeszcze diagnozowane przez alergologa, tylko raz,
ale kompetencje tej pani budziły we mnie oględnie mówiąc wątpliwości.
Czy w takiej sytuacji planowany na przełom kwietnia/maja wyjazd nad morze
może pomóc? Poradźcie proszę.