Dodaj do ulubionych

do 1umeczka

25.02.07, 00:24
Witam, jestem mama 4-latka z naczyniakiem plaskim wokol lewego ucha. Wlasnie
dowiedzialam sie, dzieki pani, o laserze puls.-barw. w lublinie i chcialam
zapytac dokladnie, czy ta pani dr Sznajder przyjmuje w tej klinice dzieciecej
na Chodzki, czy moze gdzies w poblizu tej kliniki. Chcialam jeszcze zapytac,
jak pani corka znosi te zabiegi.
Z gory dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • 1umeczka Re: do 1umeczka 25.02.07, 18:12
      tu mama Umy.
      Pani doktor przyjmuje w klinice przy ul. choźki 3.
      to jest klinika terapii laserowej- przynajmniej taka wisi tam tabliczka.
      my zaczeliśmy zabiegi kiedy mała miała 9mies.najpierw w krakowie ale duzo
      słabszym laserem - ten laser/puls.- barwnikowy/jest zdecydowanie lepszy efekty
      po 2 seriach mogę porównać do 7- 8 serii tym poprzednim.kiedy tylko wchłona sie
      siniaczki w miejscach strzału lasera /mniej wiecej po 3 -4 tyg po zabiegu/od
      razu widać w tych punktach skórę w normalnym kolorze.
      zdecydowaliśmy się na podróze do Lublina bo w sherleu w warszawie,i w łodzi
      lekarze pracujący na tym typie lasera zdecydowanie odmówili nam podjecia sie
      zabiegów u dziecka w tym wieku/3 lata teraz/
      Pani doktor ma ten laser od ok.1,5 roku/jest to nowy sprzęt/i wśród pacjetów są
      rodzice z 8mies. chłopczykiem.
      trudno mi określić jak umka znosi zabiegi- jeździmy juz prawie 2 lata-jest to
      jakaś stała w jej życiu.doskonale sprawdza sie przekupstwo-córci wmawiamy ze
      jak będzie dzielna to ,,pani doktor,,kupi jej po wszystkim i wręczy wymarzonego
      konika,książkę lalkę..itp.
      jednak przyznaje sam moment zabiegu odbywa sie na siłę ,tzn.mąż kładzie sie z
      małą na fotelu -obejmujac trzyma jej rączki -ja nóżki,a histeria zaczyna się w
      chwili wkładania okularków,umka wytrzymuje 14-18 strzałów.
      Doktor Wyrzykowski sugerował że dobrym rozwiazaniem są jednak zabiegi pod lekką
      narkozą-mniejszy stres dla dziecka-a zarazem mozliwośc pokrycia większej
      powierzchni w czsie jednej sesji- niestety nie znaleźliśmy w polsce nikogo kto
      wykonywał by te zabiegi z anastezjologiem i narkozą a miał ten typ lasera.
      przed samym zabiegiem córa jest smarowana maścia ,,emlą,,daje ona powierchniowe
      znieczulenie skóry - odczekujemy 20 min- i zaczynamy.podziwiam Lekarkę bo małe
      dziecko jest mocno kłopotliwym pacjentem.
      jeśli pani nie przestraszyłam zbytnio to na osłodę moge dodać ze kiedy
      kończymy/5 -10 min. trwa wszystko/to umka z jeszcze nie obeschłymi łzami
      szaleje w poczekalni i chwali się wszystkim że mądra Pani doktor znowu zmieniła
      ja w biedronkę- bezpośrednio po zabiegu kropki po strzałach lasera są czarne.
      Ja poprosiłam o zrobienie mi jednego takiego strzału laserem abym wiedziała co
      mała czuje - i oceniam to nie jako ból-tylko takie nieprzyjemne uczucie
      przyłożenia na moment do skóry mega zimnej kostki lodu./laser ma chłodzenie -
      szronienie/pozdrawiam Panią
      monika
      • 1iwona5 Re: do 1umeczka 25.02.07, 18:40
        Witam serdecznie i dziekuje za odpowiedz.Nie przestraszyla mnie Pani swoim
        postem, bo troche juz poczytalam na temat leczenia naczyniakow ale zawsze
        ciekawi mnie to, jak znosza to male dzieci. Rok temu bylismy na konsultacji w
        sharleyu u dr Piwek, pani dr obejrzala synka i stwierdzila, ze jest to
        naczyniak nadajacy sie do laserowego usuniecia, ale,jak to Pani stwierdzila,
        wyeliminowal nas wiek dziecka (wtedy 3latka), bo pani dr kazala czekac do
        momentu jak syn sam bedzie chcial sie go pozbyc.Dziecku narazie ten naczyniak
        nie przeszkadza, bo jak napisalam wczoraj umiejscowiony jest po lewej stronie
        glowy i czesciowo przykryty wlosami, tak wiec nie widac go na pierwszy rzut.
        Bardzo mnie Pani zaskoczyla tym, ze w lublinie jest taki laser, my mieszkamy
        niedaleko lublina ale nic o tym nie wiedzielismy, nastawilismy sie juz na
        stolice jakbysmy musieli juz jezdzic. Na tym forum nikt o tym nie mowil, pisano
        tylko ze jest cos takiego w warszawie. I skoro ta pani dr z lublina podejmuje
        sie leczenia malych dzieci, to chyba nie pozostaje nam nic innego jak znowu
        zajac sie ta sprawa.
        Jeszcze raz bardzo Pani dziekuje za wszelkie informacje i chcialam zapytac, czy
        w razie jakichkolwiek watpliwosci moge sie do Pani odezwac.
        Pozdrawiam.Iwona
        • 1umeczka Re: do 1umeczka 26.02.07, 18:42
          proszę podaję tel . jeśli mogę pomóc.509 510 500
          panią doktor znaleźlismy dzięki pani menager z firmy sprzedajacej lasery na
          polskę.
          • 1iwona5 Re: do 1umeczka 27.02.07, 16:34
            Witam, mam do Pani jeszcze jedno pytanie, a mianowicie chodzi o to, czy by
            dostac sie na zabieg do tej kliniki trzeba miec skierowanie czy wystarczy tam
            zadzwonic i sie tylko umowic.
            Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.
            • 1umeczka Re: do 1umeczka 27.02.07, 16:47
              tylko zadzwonić.powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka