18.10.07, 00:12
pomimo że synek ma 2,7lat i od urodzenia naczyniaka płaskiego na główce
pomiędzy brwiami i na tyle główki i płatku nosa ,nie wiem na ten temat za
dużo. uwierzyłam lekarzom że to się wchłonie. dopiero ostatnio ...
czuję się w tym temacie zagubiona i przerażona i mam pytania. 1)czym się różni
naczyniak od tego "uszczypnięcia bociana"? 2)czy naczyniak płaski się nie
wchłonie sam?
ten naczyniak pomiędzy brwiami zrobił się jaśniejszy jednak pod nim widać
maleńkie żyłki których nie było- 3)czy to znaczy że on rośnie? na płatku nosa
jest wyraźnie intensywny i ciemny. 4)kiedyś słyszałam że zanim ma zniknąć robi
się ciemniejszy -czy to prawda?
synek z powodów neurologicznych miał robione usg rezonans i tomograf główki
jako niemowlak i wtedy było ok. 5)czy takie badanie gwarantuje że ten
naczyniak nie jest groźny dla główki i mózgu czy trzeba je powtarzać bo w
międzyczasie mogło coś się dziać?
Obserwuj wątek
    • dwyrzyk Re: naczyniak 18.10.07, 18:29
      Szanowna Pani, Prowdopodobnie zmiany na potylicy (z tyłu główki)i
      między brwiami to "uszczypnięcia bociana" - zanikną lub staną się
      znacznie mniej widoczne; natomiast zmiana na skrzydełku nosa to
      prawdopodobnie malformacja kapilarna, która nie zaniknie... Aby
      odpowiedzieć na pewno należy jednak obejrzeć dziecko, a przynajmniej
      zdjęcia... Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka