Dodaj do ulubionych

trudno uwierzyc

01.12.09, 18:40
dzisiaj zajrzalam do Wyborczej i na to sie natknelam.

wyborcza.pl/leczyc/1,102641,7315884,Rodzilam_na_tasmie.html
Obserwuj wątek
    • olensia Re: trudno uwierzyc 01.12.09, 23:28
      Ja juz 5 lat temu nasluchalam sie koszmarnych opowiesci od moich kolezanek ktore
      byly zaraz po porodzie. Jedna polozna na 5 rodzacyh, doktor przechodzil bokiem
      zeby go ktos przypadkiem nie zatrzymal. Lapowki mile widziane, wtedy polozna
      zatrzymywala sie u rodzacej troche dluzej. Doslownie wyrywane szwy przez mlodych
      praktykantow. Juz nie wspomne o wyzwiskach ze strony personelu szpitalnego itp.
      NIe raz slyszalam jadac w tramwaju opowiesci matek jak to ledwie uszly z zyciem
      zarazajac sie gronkowcem w szpitalu po porodzie. Nie dziwie sie ze zaprzestaly
      na jednym dziecku. Gdy ja opowiadam jak przebiegal moj porod tutaj w Stanach to
      mi poprostu nie wierza...
    • kobraluca Re: trudno uwierzyc 02.12.09, 00:36
      dorzuce jeszcze jeden artykul
      www.mamazone.pl/artykuly/mamy-glos/newsy/2009/noworodek-spadl-na-podloge-podczas-porodu.aspx

      wlosy deba na glowie staja jak sie to poczyta

      mojego meza szwagier lezal umierajacy w szpitalu to mu nawet wody
      zadna nie przyniosla i potu z twarzy nie otarla, mimo ze prosil
      parokrotnie :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka