Dodaj do ulubionych

Wschodnie wybrzeże USA

10.03.11, 03:47
Czy ktoś z Was jest w stanie podać kilka wartych zwiedzenia miejsc jadąc z Key West w stronę NY 1-ką wzdłuż wybrzeża? Interesują mnie miejsca odwiedzone przez kogoś osobiście, w przewodnikach jes sporo "przerysowanych" informacji, docierasz na miejsce a tam kicha.
Obserwuj wątek
    • riviera_maya Re: Wschodnie wybrzeże USA 14.03.11, 15:49
      Nie napisales co Cie interesuje.
      Jedynka bedzie trudno przejechac i zajmie to duzo czasu. Z Miami do NY jezdzi sie I-95.
      Niewiele jest ciekawych miejsc na tej trasie. Wzdluz wybrzeza ciagna sie plaze wiec jesli Cie to interesuje to mozesz zatrzymywac sie w kazdej miescjowosci po drodze np Fort Lauderdale, West Palm Beach, Daytona Beach, itp. Ktora plaza najladniejsza, to juz kwestia gustu. Przejezdzajac obok Orlando warto wstapic do Kennedy Space Center. Orlando obfituje w parki rozrywki wiec jesli to Cie kreci to jak najbardziej warto wstapic.
      Po opuszczeniu Florydy liczba atrakcji maleje praktycznie do zera i droga jest nieciekawa. Dopiero w Waszyngtonie i Filadelfii jest sporo do zobaczenia.

      Pozdrawiam
    • Gość: monhann2 Re: Wschodnie wybrzeże USA IP: *.ica.net 14.03.11, 17:55
      Jedynka??? jesli chodzi Ci o oznakowanie autostrad, to jedynka nawet nie biegnie wzdluz wybrzeza a poza tym, to chyba ta wyprawa zajelaby miesiac;) Czy moze Ci chodzilo o litere 'I" (I-95), bo to by stanowilo wiekszy sens?
      • Gość: frequentflyer Re: Wschodnie wybrzeże USA IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.11, 23:59
        poczytaj gdzieś najpierw o US Route 1, potem się udzielaj. I-95 to się dopiero nadaje do zwiedzania - chyba że biorą cię toll plazas?
    • saturn5 Re: Wschodnie wybrzeże USA 14.03.11, 23:58
      Chyba byloby grzechem nie zatrzymac sie w Savannah (bardzo po drodze) i zobaczyc pole bitwy na ktorej zginal Kazimierz Pulaski podczas amerykanskiej wojny rewolucyjnej. Jest tam nawet Fort Pulaski.
      • Gość: road runner I-95 IP: 65.210.104.* 15.03.11, 00:00
        www.i95highway.com/
      • sowa_46 Re: Wschodnie wybrzeże USA 15.03.11, 06:52
        Dzięki za wszystkie podpowiedzi. Nie chodziło mi o sztywne trzymanie się jedynki, bo jeżeli nie ma nią sensu jechać to jest już jakaś informacja, dzięki której zaoszczędzę czas. Nie lubię poruszać się po autostradach bo są wyjątkowo nudne na tym terenie i nic z nich nie widać, są bardzo pomocne gdy chcesz dany odcinek szybko przejechać, choć czasami to pułapka lecz teraz z GPS-em nie ma problemu bo widzisz sytuację na trasie na bieżąco i można korki omijać.
        Myślałem o tym, by zwiedzić jakiekolwiek ciekawe miejsca, oprócz amerykanskiej tandety, nawet zbaczając z trasy kilkadziesiąt mil, jeżeli warto.
        Jeżeli o czymś wiecie to chętnie skorzystam.
        • porterhouse tandety.... 17.03.11, 20:56
          > Myślałem o tym, by zwiedzić jakiekolwiek ciekawe miejsca, oprócz amerykanskiej
          > tandety,

          Zapewniam ciebie ze cokolwiek tam nie zobaczysz to uznasz najprawdopodobniej za tandete, na twoim miejscu wybralbym bym sie do Lubartowa, tam nie ma zadnej tandenty. No i znacznie taniej.
    • Gość: npuifylxgf Re: Wschodnie wybrzeże USA IP: *.lightspeed.irvnca.sbcglobal.net 15.03.11, 02:09
      To cos masz kiepskie przewodniki...
      • sowa_46 Re: Wschodnie wybrzeże USA 15.03.11, 06:42
        Gość portalu: npuifylxgf napisał(a):

        > To cos masz kiepskie przewodniki...

        *** Jeżeli to pytanie jest do mnie to może daruj sobie głupie uwagi, na przewodnikach już nie raz się zawiodłem, piszą o danym miejscu rewelacyjnie a okazuje się, że to kicha, tak przedstawiają wiele rzeczy Amerykanie, wydaje im się, że są najwspanialsi ale to im się tylko wydaje.
        • otumani Glupia polska sowa 15.03.11, 07:08
          sowa_46 napisał:

          >tak przedstawiają wiele rzeczy Amerykanie, wydaje im się, że są najwspanialsi
          ale to im się tylko wydaje.<

          Amerykanskie sowy (owls) sa madrzejsze i lepiej wychowane. Mylisz droge z autostrada.
          Piszesz cos o czytaniu przewodnikow. Dostajesz piec merytorycznych odpowiedzi i zamiast potwierdzic je krotkim "thanks" wdajesz sie urazony w pyskowke z postem szostym.
          Lecisz do Stanow z uprzedzeniem i belkoczesz nieuprzejmie cos o Amerykanach
          sugerujac, ze to ty jestes super kozak donski a Amerykanie tobie do piet nie dorastaja,
          nieobyty durniu. Z takim nastawieniem i widocznym brakiem obycia bedzie sie tobie,
          pszennoburaczany polski zadufku, kiepsko podrozowalo. Pytaj dalej matolku - z takim
          podejsciem dostaniesz gvwno a nie przydatne w podrozy info. Wal sie czeresniaku!
          • Gość: $ Re: Glupia polska sowa IP: *.lightspeed.irvnca.sbcglobal.net 15.03.11, 07:36
            Mysle, ze nie warto sie gniewac na tych Polaczkow, drogi "otumani". Zauwaz, ze ja tylko potwierdzilem w swym poscie to, co on sam wczesniej napisal n/t swych przewodnikow. Ale o to wlasnie mu chodzilo - zarzucil haczyk i ryba wziela!
            Tu na tym forum zdecydowana wiekszosc 'podrozujacych', to wirtualni turysci, tacy co to jezdza tylko palcem po mapie, a zadaja durne pytania tylko po to, zeby zaistniec na internecie i napsuc krwi innym.
            Po, z gora 30 latach mieszkania w USA, nie moge uwierzyc ze w mym starym Kraju istnieje dzis AZ TAKIE CHAMSTWO. Puscili luzem ten lumpenproletariat!
            Komuno, wroc i wez za morde tych wszystkich bulwiakow! Zamiast porzadnie odrobic lekcje ze szkoly i nauczyc sie wreszcie poprawnej polszczyzny (bo o angielszczyznie juz nie wspomne), te szczeniaki marnotrawia czas na wypisywanie tu takich glupot!!! A gdzie rodzice?
            • sowa_46 Re: Glupia polska sowa 16.03.11, 01:45
              Gość portalu: $ napisał(a):

              > Mysle, ze nie warto sie gniewac na tych Polaczkow, drogi "otumani". Zauwaz, ze
              > ja tylko potwierdzilem w swym poscie to, co on sam wczesniej napisal n/t swych
              > przewodnikow. Ale o to wlasnie mu chodzilo - zarzucil haczyk i ryba wziela!
              > Tu na tym forum zdecydowana wiekszosc 'podrozujacych', to wirtualni turysci, ta
              > cy co to jezdza tylko palcem po mapie, a zadaja durne pytania tylko po to, zeby
              > zaistniec na internecie i napsuc krwi innym.
              > Po, z gora 30 latach mieszkania w USA, nie moge uwierzyc ze w mym starym Kraju
              > istnieje dzis AZ TAKIE CHAMSTWO. Puscili luzem ten lumpenproletariat!
              > Komuno, wroc i wez za morde tych wszystkich bulwiakow! Zamiast porzadnie odrobi
              > c lekcje ze szkoly i nauczyc sie wreszcie poprawnej polszczyzny (bo o angielszc
              > zyznie juz nie wspomne), te szczeniaki marnotrawia czas na wypisywanie tu takic
              > h glupot!!! A gdzie rodzice?

              *** No właśnie, z Polski powyjeżdżali ludzie, którzy cokolwiek potrafią robić, nieważne jakie mają wykształcenie byle jakąś osobistą kulturę posiadali na tyle, by człowiek za nich wstydzić się nie musiał. Cała reszta tych co nic nie potrafią musi zostać w kraju bo nikt ich nie potrzebuje, oczywiście zostali również ci, którzy wyjeżdżać nie chcą ale bardzo im współczuję z powodu życia w społeczeństwie, które stało się bardziej zagęszczone społecznymi śmieciami, te zaś niczego zrobić nie mogąc frustrują się na samą myśl, że inni mają pracę i jeszcze stać ich na kilka wyjazdów w roku.
          • sowa_46 Re: Glupia polska sowa 16.03.11, 01:34
            otumani napisała:

            > Amerykanskie sowy (owls) sa madrzejsze i lepiej wychowane. Mylisz droge z autos
            > trada.
            > Piszesz cos o czytaniu przewodnikow. Dostajesz piec merytorycznych odpowiedzi i
            > zamiast potwierdzic je krotkim "thanks" wdajesz sie urazony w pyskowke z poste
            > m szostym.
            > Lecisz do Stanow z uprzedzeniem i belkoczesz nieuprzejmie cos o Amerykanach
            > sugerujac, ze to ty jestes super kozak donski a Amerykanie tobie do piet nie do
            > rastaja,
            > nieobyty durniu. Z takim nastawieniem i widocznym brakiem obycia bedzie sie tob
            > ie,
            > pszennoburaczany polski zadufku, kiepsko podrozowalo. Pytaj dalej matolku - z t
            > akim
            > podejsciem dostaniesz gvwno a nie przydatne w podrozy info. Wal sie czeresniaku
            > !

            *** Tak się składa, że jestem za oceanem ładnych parę lat a takich polskich przygłupów jak Ty jest tu na pęczki i nikt tego nawet kopnąć nie chce.
            Pytam o poradę normalnych ludzi a nie idiotów Tobie-podobnych więc się wyloguj.
            • Gość: polish white trash Re: Glupia polska sowa IP: 65.210.104.* 16.03.11, 02:54
              Ty, durna sowa, jestes przykladem eksportowego nieobytego ciecia.
              Zaloze sie, ze wchodzac do pomieszcenia z ludzimi dlubiesz w nosie
              i nic nie mowisz. Nie nauczono ciebie, gamoniu, w domu uprzejmosci
              mowienia dzien dobry, dziekuje i pozdrawiam. Prawdopodobnie poza
              trojka nie masz juz uzebnienia i w nosisz snieg z lupiezu na ramionach.
              Nikt nie chce ciebie nawet kopnac w dupe abys sie otrzasnal.

              Taki jestes jakie jest twoje pisanie i forumowe obycie. Buraczane.
              Buraka mozna wyeksportowac ale burakiem burak zostanie.

              Ty nawet zapytac uprzejmie nie potrafisz. Czarno widze udzielone tobie
              odpowiedzi. Nie zdajesz sobie sprawy jakim jestes nieobytym matolkiem.
              • sowa_46 Re: Glupia polska sowa 16.03.11, 18:46
                Każdy sądzi według siebie, widocznie są to Twoje kompleksy ale nie o to pytałem i nie takich jak Ty.
                Jest tu wiele inteligentnych i kulturalnych osób, do których niestety nie pasujesz i nigdy im do pięt nie dorośniesz. Różne śmieci widziałem ale zawsze z góry. Fe!!!
          • Gość: kasia Re: Glupia polska sowa IP: *.aster.pl 17.03.11, 09:40
            przecież podziękował...
    • Gość: tuxxo Re: Wschodnie wybrzeże USA IP: *.hsd1.fl.comcast.net 16.03.11, 16:16
      Na Florydzie po stronie Atlantyku to glownie plaze wzdluz A1A, jest kilka State Parks (platne) i duzo county i city parks bezplatne. Np McArthur kolo West Palm Beach (state park) plaza, kajaki lub River Bend w Jupiter (county park) rzeka, kajaki, canoe, rowery. Jezeli ma sie czas to warto powoli toczyc sie A1A highway z widokami na ocena plaze, parki, turystyczne miasteczka.

      W centralnej Florydzie warto zahaczyc o Universal lub Disney szczegolnie jezeli podrozuje sie z dziecmi, ale to inny dlugi temat. Koniecznie kapiel w zrodlach z krystalicznie czysta woda (wiekszosc springs w parkach w centralnej i pln zach czesci FL)
      St. Augustine najstarsze miasto w USA, urocze mile historyczne centrum, koniecznie trzeba zaliczyc Fort z xvi wieku. Na plaze w tamtych okolicach mozna wjechac samochodem (jak na filmie ;)
      Savannah ciekawa architektonicznie i historycznie, za okolo $10 mozna objechac powoli historyczne centrum otwartym turtystycznym autobusem. Kilka hoteli wzdluz waterway z widokiem na ruch statkow.
      Hilton Head, turystycznie, spokojnie, upscale, golf,tenis, plaza, fishing, duzo hoteli, time shares, off season tanio w sezonie moze byc drogo.
      Charleston podobnie jak Savannah. przyjemnie, historycznie, mozna objechac centrum turystycznym powozem z lekcja historii, promenada wzdluz oceanu, seafood, dla historykow Fort Moultrie na Sullivan Island (10 min z centrum przez nowy most z widokami) i Fort Sumter. Dla tych szukajacych southern charm godne polecenia Magnolia Plantation pod Charleston.
      Myrtle Beach turystyczne miasteczko aka tourist trap dla niektorych. Piekna plaza, duzo hoteli wzdluz plazy, w sezonie drogo, tlok, scisk. Jest tez kilka atrakcji dla bardziej ambitnych, szczegonie godne polecenia Brookgreen Gardens, wspanialy ogrod, potezne oaks, i wystawy rzezby, architektura ogrodowa - jednym slowem och i ach, szczegolnie w Ameryce ;). Tylko 20min od pachnacej burgerami i zatloczonej Myrtle Beach.
      Od Savannah poprzez Hilton Head to Charleston i dalej do Myrtle Beach mozna jechac highway/route 17, ktora leci mniej wiecej wzdluz oceanu w miare jak warunki geograficzne pozwalaja, a czesciowo i95.

      itd
      • sowa_46 Re: Wschodnie wybrzeże USA 16.03.11, 18:54
        Wielkie dzięki, poskładam z tych informacji trasę i zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce.
        Czasu mamy dość dużo, myślę że 3 tygodnie wystarczy by przemierzyć wybrzeże w tępie żółwia.
        • czysty_jogurt Re: Wschodnie wybrzeże USA 17.03.11, 02:46
          A podobno "sowa" twierdzi, że:

          forum.gazeta.pl/forum/w,205,122610620,123302512,Wszystko_jest_w_Internecie.html
          czemu więc pyta?
          • sowa_46 Re: Wschodnie wybrzeże USA 30.03.11, 04:40
            czysty_jogurt napisał:

            > A podobno "sowa" twierdzi, że:
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/w,205,122610620,123302512,Wszystko_jest_w_Internecie.html
            > czemu więc pyta?

            *** Widocznie nie czytałeś początku, stąd to pytanie.
        • o.kalamata Uwaga rzulwie:) 17.03.11, 04:36
          sowa_46 napisał:

          > tępie żółwia.<

          Jestem przekonana, ze zolwie na Florydzie sa pod ochrona. Uwazaj abys nie
          wyladowal w wiezieniu na Wschodnim Wybrzezu w szybkim tempie:)
          • sowa_46 Re: Uwaga rzulwie:) 30.03.11, 04:42
            o.kalamata napisał:

            > sowa_46 napisał:
            >
            > > tępie żółwia.<
            >
            > Jestem przekonana, ze zolwie na Florydzie sa pod ochrona. Uwazaj abys nie
            > wyladowal w wiezieniu na Wschodnim Wybrzezu w szybkim tempie:)

            *** To mi się podoba, czasem można i "babola" strzelić :-))) Dzięki.
        • Gość: tuxxo Re: Wschodnie wybrzeże USA IP: *.hsd1.fl.comcast.net 21.03.11, 01:24
          jak masz wiecej pytan to mozesz tez sprobowac alternatywne forum
          polonia.forumotion.net/t51-wschodnie-wybrzee-usa-co-warto-zobaczyc#116
          • sowa_46 Re: Wschodnie wybrzeże USA 30.03.11, 04:43
            Wielkie dzięki za ten link, nie znałem tej stronki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka