konsul a immigration

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.04, 18:01
mam pytanie- czy urzednicy z immigration wiedzą co podałam we wniosku
wizowym? Chodzi mi o to, że plany mi sie zmieniły i jadę w inne miejsce niz
powiedzialam konsulowi- czy nie doczepią sie do czegos takiego?
    • Gość: majka Re: konsul a immigration IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.04, 15:14
      podbijam!
    • Gość: konsul Re: konsul a immigration IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 23:51
      Przyznam, że jesteś panicznie głupia!!! Zastanów się przecież osobie do której
      lecisz mogły się zmienić plany i zamiast w Nowym Jorku będzie w tym czasie w
      Los Angeles. Przed rozmową z konsulem tego nie wiedziałaś dopiero jak kupowałaś
      bilet.
      Boże i takie głąby lecą do Stanów!!!
      Angielski znasz żeby się dogadać z imigration czy Ci napisać jak masz
      powiedzieć?
      • Gość: monroe Re: konsul a immigration IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 01:17
        Koleś, wyluzuj. Swoją wypowiedzią dowiodłeś, że jesteś bezgranicznie chamski a
        do tego półinteligentny...
        I takie debile jeżdżą do USA...
      • Gość: majka Re: konsul a immigration IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.04, 01:20
        ciesze się ,że dzięki mnie troche sie dowartosciowałeś. good for you! (to po
        angielsku, 3 godziny siedzialam ze słownikiem)
      • ksymena95 Re: konsul a immigration 13.06.04, 04:06
        A ja przyznam ze jestes beznadziejnie glupi....i jeszcze ten nick...lol lol
        lol... Nie potrafisz sie opanowac? Masz jakis kompleksy? Cos Cie dreczy? Tylko
        nie wyzywaj sie naludziach z forum, bo nikomu nie chce sie tego czytac... I
        ktos taki smie nazywac sie konsulem.... No, chyba ze jestes amerykaninem...
        wtedy Ci wybacze..lol. Have a nice day. Muah.
        k.
    • Gość: k Re: konsul a immigration IP: *.maine.rr.com 13.06.04, 04:42
      nie sadze, zeby ktos mogl ci odpowiedziec na pierwsze pytanie z cala pewnoscia.
      Urzednicy staraja sie stworzyc pozory, ze wiedza wszystko o starajacych sie o
      wjazd, ale watpie, zeby system komputerowy, ktory maja do dyspozycji, pozwalal
      im sprawdzic, co podalas we wniosku o wize.

      co do drugiego pytania, czy sie nie doczepia - nie przejmowalbym sie tym za
      bardzo. zmienily ci sie plany i koniec. chcialas zwiedzic np. Wielki Kanion,
      ale stwierdzilas, ze jest za goraco i jedziesz teraz na Alaske. Dostalas wize
      turystyczna do USA - mozesz zwiedzac, co ci sie podoba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja