Dodaj do ulubionych

Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse?

30.04.12, 19:24
Witam, mam 22 lata nie ucze sie nie pracuje. Chce poleciec do NY na 2 tygodnie na zaproszenie mojego przyjaciela z dziecinstwa( jest obywatelem usa). Wyjazd sponsoruja rodzice. I tu nachodzi pytanie... Czy mam jakiekolwiek szanse dostania wizy, jestem dla nich potencjalnym kandydatem nr 1 na to ze mnie nie trzyma nic w Polsce. Jak udowodnic konsulowi ze nie chce tam zostac? Macie jakies rady... Uwazacie ze jest sens wogole wydawac pieniadze? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • edd.y Wiza turystyczna 30.04.12, 19:47

      Sens jest. Jezeli nie zlozysz podania o wize (promese) to tak naprawde nie bedziesz
      wiedziala czy masz szanse. Poprzestaniesz na przypuszczeniach, gdybaniach
      i spekulacjach. Przy kosztach lotu koszt wizy juz nie tak bardzo obciazy rodzicow.
      Jezeli nie dostaniesz wizy to i tak zaoszczedza:) Jezeli dostaniesz to beda zadowoleni.
      Zloz wniosek i niczego nie staraj sie udowadniac. Konsul zadecyduje bez Twojej pomocy.

      Powodzenia - e.
    • Gość: icek Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.12, 00:30
      Zgodnie z Twoimi obawami:
      - obecnie trudniej jest nie dostać wizy niż ją dostać.
      Na Twoją niekorzyść przemawia fakt, że nie masz tzw. trwałych związków z Krajem. Czyli, że nie masz powodów do powrotu do Ojczyzny.
      Na Twoją korzyść przemawiają: fakt zaproszenia przez obywatela USA oraz i sponsorowania przez Rodziców. Czyli powód wizyty masz, środki na wyjazd masz. Kolejną Twoją korzyścią jest fakt, że w USA są kłopoty z pracą oraz dosyć kiepskie płace w porównaniu z UE.
      Więc moja sugestia: skladaj wniosek, na rozmowę z Konsulem nie ciągnij ze sobą nie wiadomo ile i jakich dokumentów, po prostu napisz we wniosku prawdę i mów podczas rozmowy z Konsulem prawdę. Oni są cholernie wyczuleni na tle prawdomówności.
      Na pytania odpowiadaj krótko i zwięźle. W poczekalni z nikim nie rozmawiaj na temat swojego problemu, wbrew wszelkim pozorom, oni widzą (są kamery) kto jest zdenerwowany, kto jak się zachowuje itd. Jeśli dostaniesz odmowę, to się nie obrażaj. Podziękuj i do następnego razu. Jak dostaniesz promesę, to nie całuj Konsula, bo to jest niemożliwe przez szybę. Wizę dostaniesz dopiero na pierwszym lotnisku w USA. A możesz jej nie dostać, co myślę Ci nie grozi. Więc pamiętaj, do upartych świat należy. Miłej zabawy w USA.
    • Gość: 11 Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.12, 07:21
      minus to moze byc ten przyjaciel
      bo jaki problem zostac z nim,legalizowac zwiazek na pobycie turystycznym.
      • ola9009 Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? 01.05.12, 09:08
        wlasnie nie wiem jak oni maja to odebrac . Musze sprobowac ale mi sie wydaje ze mam male szanse nawet moja mama tak mowi. Znajomi ktorzy chcieli leciec na slub syna mieli prace stala wysokie zarobki, mieszkanie itp. nie dostali wizy wiec trzeba liczyc na szczescie tak mi coraz bardziej sie wydaje
        • saturn5 Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? 01.05.12, 10:04
          Znam ludzi bez zadnej pracy ktorzy dostali wize, nawet ich nikt o prace nie pytal, o zadne nieruchomosci tez nie pytal, cos mi sie wydaje ze trzeba miec naprawde na czole napisane ze jedzie sie dla potrzeb zarobkowych, stalego pobytu, ewentualnie cos innego z przeszlosci zeby tej wizy nie dostac. Pamietaj ze jak slyszysz historyjki ze ktos taki niewinny, swiety, ustawiony a mimo to nie dostal wizy - czegos zawsze ci nie powiedzial do konca, to co slyszysz to wycinek prawdy.
    • deja.wu Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? 01.05.12, 10:00
      > Czy mam jakiekolwiek szanse dostania wizy

      takie jak zamienienie zaby w ksiecia po pocalunku .

    • Gość: icek Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.12, 10:40
      Ola,
      przeczytaj, co pisal kolega Saturn. "Bogaci" Znajomi, co nie dostali wizy, pewno zaczeli zapewniac Konsula, ze nie podejma pracy albo zostali przylapani na klamstwie. USA to juz nie ten raj co kiedys a Polacy przeważnie jezdza już w celach turystycznych. Ci co jada z zamiarem nielegalnego pozostania sa nie do konca sprawni umyslowo. Obstawiam, ze promese dostaniesz, tylko nie mozesz nigdzie koloryzowac, klamac. Pisz prawde we wniosku (np. czy ktos z Twojej Rodziny przebywa nielegalnie w USA- to tak przebywa (L) ), i mow prawde podczas rozmowy. Nie przekonuj nikogo, ze nie zostaniesz i nie bedziesz pracowac, bo to pierwszy powod nie otrzymania promesy. Zasada podczas rozmowy jest prosta. Kosul pyta - Ty odpowiadasz. Krotko i na temat. Cala rozmowa zajmie Ci ok. 3', z czego 2' bedzie trwalo pobieranie odciskow palcow i skanowanie teczowki oka. A cala wizyta w Ambie ok. 2-3h.
    • Gość: robak Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 01.05.12, 10:47
      > Jak udowodnic konsulowi ze nie chce tam zostac?

      Nic nie udowadniaj, odpowiadaj tylko na pytania i nic nie probuj koloryzowac, zreszta to nie matematyka, dowody nie istnieja. Jak konsul faktycznie bedzie chcial "dowodow" to w tym momencie twoje szanse sa marne.
      • ola9009 Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? 01.05.12, 15:06
        Dziekje Wam za opowiedzi. A czy to ze moi rodzice nie zarabiaja az takich kokosow , bo zaswiadczenie ich o pracy musze w razie czego wziac, to bedzie mialo duzy wplyw ? Wyjazd planuje na tydzien czasu
        • Gość: ben franklin Wiza turystyczna IP: *.phil.east.verizon.net 01.05.12, 15:44

          Olu,

          Jeszcze raz w pigulce to co napisano wyzej:
          - wyslij wypelniony kwestionariusz wizowy z wypelnionymi
          wszystkimi polami
          - pisz prawde i tylko prawde,
          - nie zabieraj ZADNYCH zaswiadczen, ZADNYCH dowodow,
          - odpowiadaj tylko na zadane pytania, nie poszerzaj odpowiedzi,
          - nie przekonuj konsula i nie poruszaj sprawy nie-pracy.
          Przestan sie martwic sprawa na ktora nie masz wiekszego wplywu (oprocz
          zlozenia wniosku). Wyjdz teraz na spacer poniewaz w kraju jest dzisiaj piekna
          sloneczna pogoda. Miejscami upalna. Gleboko oddychaj. Po powrocie zacznij
          przygladac sie wnioskowi wizowemu. Jest duza szansa, ze wize (promese) dostaniesz.

          Powodzenia - ben.
        • porterhouse Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? 01.05.12, 19:42
          > A czy to ze moi rodzice nie zarabiaja az takich kokos
          > ow , bo zaswiadczenie ich o pracy musze w razie czego wziac, to bedzie mialo du
          > zy wplyw ?

          A co do diabla zarobki twoich rodzicow maja do ciebie? To guzik takiego konsula obchodzi, wyciaganie czegos takiego tylko cie osmieszy i rzuci na ciebie podejrzenie. Nie wiem, dostajesz duzo rad ale widze ze cos nie kontaktujesz wobec tego mam obawy co z tego wyjdzie, glupsi maja zdecydowanie zmniejszone szanse na wize....
          • Gość: albert Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.12, 12:37
            Złóż podanie o wize TURYSTYCZNĄ.
            Nie wspominaj o zadnym przyjacielu ani o ŻADNEJ innej znanej osobie w USA (bo zaraz przyczepią się). Nie wspominaj o sponsorowaniu przez rodziców.

            Mów TYLKO o wyjeździe TURYSTYCZNYM za WŁASNE zarobione pieniadze. Konsul napewno zapyta jak zarobiłes i tu powiedz cos SENSOWNEGO (nie wymyslaj bo konsul to zaraz zauważy).

            Mnie konsul zapytał: po co jadę. Odpowiedziałem: Turystycznie. Po chwili dodałem: za własne pieniadze.
            Konsul zapytał: a jaki jest Pana zawód. Odpowiedziałem. Konsul "to wspaniały zawód".

            I tak rozmowa skonzcyła sie wydaniem wizy - trwała ok. 15 sekund !!!

            • saturn5 Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? 13.05.12, 02:15

              > Mów TYLKO o wyjeździe TURYSTYCZNYM za WŁASNE zarobione pieniadze.

              Dlaczego?
              Jak ona ma mowic za wlasne piniadze jak ich nie ma lub nigdy nie zarobila? Po co namawiac do jawnych klamstw? Moze przeciez powiedziec ze rodzice placa za wszystko i basta i nie musi pokazywac zadnych swidectw o majetnosci rodzicow.
              A tak wogole to chyba troche pozno z radami i w tym momencie to ona juz albo ma ta wize albo dostala odmowe.
              • ola9009 Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? 13.05.12, 12:20
                Nie za pozno, czekam jeszcze na paszport poki sie umowie na wizyte:) a jak moge udowodnic zwiazki z krajem? Ani sie nie ucze ani nie pracuje, jestem konsultankta avon haha ale czy to mogze byc przydatne?
                • Gość: icek Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.12, 13:18
                  Ola,
                  wiem, ze pierwsza rozmowa w Konsulacie może być stresująca. Ale wszelkie wątpliwości rozwiążesz dopiero na miejscu. Pod warunkiem, że weźmiesz sobie otrzymane rady. Jesteś konsultantką Avon, to pisz we wniosku, że utrzymujesz się ze sprzedaży kosmetyków. Nie masz stałej umowy o prace - pisz, że nie pracujesz na etacie. Nie masz kasy na bilet, pisz zgodnie z prawdą, że bilet albo kasę otrzymasz od Rodziców. Na miejscu masz opieke kuzyna, czy przyjaciela: pisz, że On zapewnia Ci środki i utrzymanie. I masz problem z głowy.
                  Jak na dzisiaj, to widzę, że masz tendencje do szukania kwadratowych jaj i z takim podejściem do sprawy, to zaczniesz przekonywać Konsula, że nie zostaniesz, że nie podejmiesz pracy etc. i na bank promesy nie dostaniesz. To jest taki sam urzędnik jak w każdym urzędzie i jego zadaniem jest zobaczenie z kim ma do czynienia i poprzez proste pytania i obserwację zachowania ocenić, czy jesteś normalną turystką, czy nie. Na dobrą sprawę, jest to dla nas komfortowa sytuacja, bo w obecnej sytuacji ryzykujemy tylko 500-700zl. na wizyte w Ambie albo Konsulacie. Gorzej będzie, jak zniosą wizy, wtedy rzeźnia będzie się odbywała na lotniskach przylotowych. No i kasa nieporównywalnie większa do stracenia. Więc zastanów się czy chcesz naprawdę jechać, jeśli stwierdzisz, że tak, to poczytaj sobie jeszcze raz rady których udzielono Ci na Forum i idź na rozmowę. I nie słuchaj "mądrych inaczej" co to w d. byli i g. widzieli a na wszystkim się znają.
                  • ola9009 Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? 13.05.12, 13:28
                    Dzieki za rady :)
                    • Gość: Jadzia Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? IP: 213.25.140.* 19.05.12, 20:39
                      Ja mam podobna sytuacje tez nie pracuje i mam srednie wyksztalcenie, rodzice mi sponsoruja wyjazd i wszystko. A chce wyjechac do przyjaciolki mojej mamy ona jest moja chcresna i nie byla w polsce od 1993 znam ja tylko ze zdjec , czy mam szanse tez na wize czy nie? ona ma GC
                      • Gość: biuro konsularne Re: Wiza turystyczna-czy sa jakies szanse? IP: *.cluster-h.websense.net 19.05.12, 22:08

                        Masz.
                        • ola9009 Re: Wiza turystyczna-czy sa jakies szanse? 27.05.12, 13:12
                          A to ze od pazdziernika zaczynam studia to jakis plus?
                          • Gość: icek Re: Wiza turystyczna-czy sa jakies szanse? IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.12, 14:04
                            Ola, zaklinam Cię; nie składaj wniosku, nie idź do Konsulatu, nie jedź do USA. Bo jak nawet jakimś cudem, w końcu zlożysz ten wniosek, i jeszcze (nie daj boże) dostaniesz wizę, to później wykończysz wszystkich rozważaniami na temat; jakimi liniami lecieć, jakim samolotem lecieć, które lotnisko lepsze w NYC. A jak i to przewalczysz, to wykończysz Board Officera na lotnisku.
                            W efekcie, przez Ciebie, Amerykanie stwierdzą, że Polaków nie wolno wpuszczać do USA a najlepiej będzie jak nas wyrzucą jeszcze z NATO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            Pomimo, że jesteś już pełnoletnia, to polecam wziąć łopatke, wiaderko i, zamiast starać się o wizę USA, udać się do najbliższej piaskownicy !!!!!!!!!!!!!!!
                            • glupota.nie.boli Czy, jezeli, to tak, a moze... 27.05.12, 15:01

                              Olu, jak rowniez popieram blagania Icka.
                              Spojrz na siebie...jestes wyjatkowa...
                          • Gość: robak Re: Wiza turystyczna-czy sa jakies szanse? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 27.05.12, 21:27
                            Mam lepsz pomysl, pojdz do konsula I wymien mu wszystkie powody dlaczego wiza ci sie nie nalezy. Chyba taki obrot spraw powinien ciebie w pelni zadowolic.
                            • Gość: Victor Re: Wiza turystyczna-czy sa jakies szanse? IP: *.vs.shawcable.net 03.06.12, 04:30
                              Nie masz szans wizy nie dostaniesz a nawet jak ci wbija promese w paszport to na lotnisku w Ameryce cie nie wpuszcza. Stracisz pieniadze za wize i za bilet
                              • Gość: s Re: Wiza turystyczna-czy sa jakies szanse? IP: *.free.aero2.net.pl 05.04.13, 22:16
                                i co poleciałas??
                                • przyjacieltwojejzony Re: Wiza turystyczna-czy sa jakies szanse? 09.04.13, 04:04
                                  Ola wrocila do przedszkola....
    • Gość: pati Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? IP: *.ip.netia.com.pl 22.12.13, 08:58
      Starałam się o Wize 18 grudnia 2013 czyli całkiem nie dawno...w PŁ mam męża , 2 dzieci i własną działalność gospodarczą , razem prowadzimy 2 sklepy. Starałam się o wize turystyczną , gdyż w czerwcu 2014 zamierzam wyjechać na 2 tyg do New York. Najpierw w ambasadzie była kontrola potem czekałam w kojce po dokumenty i pobranie odcisków palców a następnie wyciągnęłam sobie nr i czekałam na rozmowę. Konsul przemiły i sympatyczny człowiek o super akcencie. Pytał mnie co robię gdzie mieszkam i o wyjazd. Rozmowa trwała może 2 minuty no i wize oczywiście dostałam bez żadnych problemów także na prawdę polecam każdemu !!! Patrycja.p
    • 87patrycja Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? 25.12.13, 13:35
      Ja byłam na rozmowie w ambasadzie 18 grudnia13' , wizę turystyczna uzyskałam bez żadnych problemów, w PL mam męża, dzieci i własna działalność gospodarczą , mam 27lat ;-)
      Konsul przemiły człowiek z super akcentem, sympatyczny, miły - spytał mnie co robię w życiu (tutaj musiałam po angielsku gdyż nie rozumiał ze mam zakład optyczny;-) no i po minucie usłyszałam, iż wizę oczywiście otrzymuje i życzy mi super wspomnień z wakacji ;-)) Zawsze należy się starać, zabiegać o spełnienie swoich marzeń - jeżeli nie spróbujesz nie będziesz wiedzieć ;-))
      • Gość: Kolezanka z UK Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? IP: *.40.250.84.threembb.co.uk 29.12.13, 22:41
        No to super... Teraz szybciutko sprzedaj swoje sklepy, dzieci oddaj do adopcji, zalatw szybki rozwod i.... Fruuuuuuuuuuuuu
    • Gość: patryk Re: Wiza turystyczna-czy s ajakies szanse? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.13, 16:52
      Pomoc szalenie potrzebna. Uwolnij lapka i pomóż:

      apelopomoc.wordpress.com/2013/12/18/apel-o-pomoc/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka