tropikey
28.12.07, 12:52
mam drobny dylemat i potrzebuję pomocy tych, co już Bangkok mają
zaliczony. Otóż, w drodze do Khao Lak zatrzymamy się w BKK na 3
noce. Wiemy juz, co zobaczyć, jesli chodzi o sprawy zabytkowo-
historyczne, ale muszę się jeszcze zdecydować na jedno z 2 miejsc
(na oba nie wystarczy raczej czasu): pływający targ albo targ
kwiatowo-warzywno-owocowy. Które z tych miejsc jest waszym zdaniem
ciekawsze? Z jednej strony targ pływajacy kusi swą wyjątkowością,
ale - z tego, co czytałem - jest już mocno skomercjalizowany i
cepeliowy. Z drugiej strony, targ spożywczo-kwiatowy może być sporym
przeżyciem wizualnym i zapachowym (oby nie odorowym , no i pewnie
nie będzie tam udawania... Jak sądzicie?
Pozdrawiam, Bartek