Jade do Kostaryki

09.02.05, 14:51
Ludzie sie tu chwala uzyskaniem wizy turystycznej do USA. I
jeszcze "gratulacje" zbieraja za to !
No to ja sie tez pochwale. Jade do Kostaryki.
Bez wizy i kolejek, bez przesluchania przez zlosliwego urzednika. Bez stowy
za wize.
A teraz czekam na gratulacje.
    • sylwek07 Re: Jade do Kostaryki 09.02.05, 15:02
      gratuluje :)baw sie dobrze
    • birdofprey Re: Jade do Kostaryki 09.02.05, 15:09
      no tak ale stowe straciles i troche
      upokorzenia bylo jak ciebie
      "zlosliwy urzednik" przylapal na niescislosciach w kicie, ktory z takim
      wysilkiem przygotowales

      Kostaryka to fajny kraj troche daleko od swiatel wielkich miast i
      parkow narodowych w usa
      ale zawsze cos na otarcie lez, tylko uwazaj na rain season

      gratulacje!
      • expert-ise Re: Jade do Kostaryki 09.02.05, 15:34
        birdofprey napisał:

        > no tak ale stowe straciles i troche
        > upokorzenia bylo jak ciebie
        > "zlosliwy urzednik" przylapal na niescislosciach w kicie, ktory z takim
        > wysilkiem przygotowales

        Zlosliwy urzednik mnie akurat moze pocalowac w dupe.
        Od bardzo wielu , wielu lat mieszkam w USA i mam obywatelstwo tego kraju.
        Upokorzen to ja sie moge najwyzej obawiac od polskich urzedaskow, gdyz uparcie
        jezdze do Polski z amerykanskim paszportem.


        • birdofprey Re: Jade do Kostaryki 09.02.05, 15:44
          expert-ise napisał:

          > birdofprey napisał:
          >
          > > no tak ale stowe straciles i troche
          > > upokorzenia bylo jak ciebie
          > > "zlosliwy urzednik" przylapal na niescislosciach w kicie, ktory z takim
          > > wysilkiem przygotowales
          >
          > Zlosliwy urzednik mnie akurat moze pocalowac w dupe.
          > Od bardzo wielu , wielu lat mieszkam w USA i mam obywatelstwo tego kraju.
          > Upokorzen to ja sie moge najwyzej obawiac od polskich urzedaskow, gdyz
          uparcie
          > jezdze do Polski z amerykanskim paszportem.
          >
          >

          to juz nic nie rozumiem
          to dlaczego mamy ci tego wyjazdu do Kostaryki gratulowac?


          (wow, amerykanski paszport!)
          • jot-23 Re: Jade do Kostaryki 09.02.05, 15:53
            birdofprey napisał:

            > to juz nic nie rozumiem
            > to dlaczego mamy ci tego wyjazdu do Kostaryki gratulowac?

            no przecie napisal, wyjezdza za granicem, hehe... pierwszy ze swego getta,
            pionier-odkrywca, obiecal przywiezc wszytkim gliniane koguciki i piszczalki z
            sugarcanu
            • expert-ise Re: Jade do Kostaryki 09.02.05, 15:57
              Zobacz na moje motto, szpiegu :)
              Ty nie mozesz byc "taki jak ja" bo gdybys juz za tem granicem wyjechal to bys
              usechl na kosc pelznac przez bezkresna pustynie z Meksyku z powrotem do tej
              swojej mrocznej piwnicy. Nie oplaca sie.
              • jot-23 Re: Jade do Kostaryki 09.02.05, 16:10
                expert-ise napisał:

                > Zobacz na moje motto, szpiegu :)
                • expert-ise Re: Jade do Kostaryki 09.02.05, 16:29
                  >mowisz ze np miliony ludzi ktorych bliscy
                  >stracili zycie w obozach koncentracyjnych nienawidza nazistow/hitlera dlatego
                  >bo chcieliby byc tacy jak on?



                  Oczywiscie, ze tak !
                  Ty akurat mozesz ich osadzac, co by wybrali gdyby mogli wybierac? Jestes
                  pewien, ze Mosze ktory stracil w Oswiecimiu cala rodzine, nie wcielilby sie w
                  Hitlera gdyby teoretycznie mial taka mozliwosc ???
                  Nie tylko nie stracilby bliskich ale mialby nieograniczona wladze nad zyciem i
                  losem innych.
                  Chociaz nie o to akurat chodzi w tym motto, ono wyraznie inaczej ukierunkowuje
                  wzmainkowana nienawisc i ma zgola inny sens.

                  Masz jednak jak widze minimalna zdolnosc uzywania glowy do czegos wiecej niz
                  noeznie czapki i smarkanie, wiec uzyj swej ostrej logiki to rozwiazania
                  ponizszego problemu:

                  Jezeli wsadzisz komus nos do dupy, to obaj macie nos w dupie, ale czy oznacza
                  to dokladnie to samo ?
                  • jot-23 Re: Jade do Kostaryki 09.02.05, 16:31
                    facet, ty masz niezle pos...rane w glowce, hehe gadaj sobie ze swoimi licznymi
                    tutaj kolegami
                    • expert-ise Re: Jade do Kostaryki 09.02.05, 16:47
                      Tak myslalem. Cwiercinteligent aspirujacy do miana samodzielnie myslacego.
                      Wykruszyles sie z dyskusji jak stare gowno z brudnych gaci.
                      Tu masz cos na swoj poziom, podjaraj sie.
                      www.kochanka.pl
          • expert-ise Re: Jade do Kostaryki 09.02.05, 15:54
            No wlasnie. Na zasadzie prostej analogii, ja nie rozumiem dlaczego ludzie sobie
            na tym forum gratuluja z okazji otrzymania wizy turystycznej d USA. jakby to
            bylo co najmniej uzyskanie MBA albo narodziny piatego dziecka.....
            • klut4 Pies cie tracal... 09.02.05, 16:27
              expert-ise napisał:

              "... ja nie rozumiem dlaczego..."

              Nie rozumiesz poniewaz glowke masz za mala. I echo tam odpowiada.
              Kto normalny chcialby qrwa byc toba. Takim poje..ym.
    • borasca0107 Re: Jade do Kostaryki 09.02.05, 16:41
      expert-ise napisał:

      > A teraz czekam na gratulacje.

      :))))))))))

      no to GRATULUJE Tobie wyjazdu, a sobie zdjec:))))
      bo chyba przyslesz jakies fotki po powrocie??? :)))

      Pozdrowionka...
      • expert-ise Re: Jade do Kostaryki 22.02.05, 15:00
        Bylem i starczy :)
        Drogo, ludzie niemili, drogi duzo gorsze niz w Polsce, no i pelno Amerykancow
        na kazdym kroku a z Europy chociazby kompletnie nikogo, przynajmniej o tej
        porze roku. Tylko plaze i pogoda super !
        • kermita Turysta za dyche. 22.02.05, 15:27
          Kostaryka droga? Ty ubozuchny cieciu w domu siedz.
          • expert-ise Re: Turysta za dyche. 22.02.05, 16:27
            Kostaryka, biedna idiotko, jest droga nie w porownaniu do tego co ty kupujesz w
            okolicach swego basementu, ale w porownaniu do innych krajow ktore odwiedzilem,
            jak na przyklad kraje Ameryku Poludniowej.
            Ja rowniez nie mam, jak ty, zwyczaju sypiac w hostelach za 7 dolcow, wiec
            Kostaryka jest dla mnie RELATYWNIE droga, jako kraj nastawiony na skubanie
            turystow z USA.
            Z turystyccznym pozdrowieniem.
            • kermita Re: Turysta za dyche. 22.02.05, 22:16
              expert-ise napisał:

              " Kostaryka jest dla mnie RELATYWNIE droga".

              Jestes relatywnie ubogim asshole. Wez drugi etat azbesciany.
              Zacznij jezdzic do biedniejszych krajow.
              Bedziesz sie czul lepiej, turysto za dyche.
              Z podrozniczym pozdrowieniem,
              k.
            • Gość: kim Re: Turysta za dyche. IP: *.rzeszow.mm.pl 23.02.05, 22:35
              Expert-ise, czy Ty cierpisz na kompleks niższości? Twój panegiryk na temat
              obytych podróży śmieszy mnie. "Nie mam zwyczaju sypiać w hostelach za 7 dolców"-
              żałosne. Ośmieszasz się. Pewnie dlatego,że nikt Cię tu nie widzi. To
              upokarzające udowadniać, jak bardzo jestem "kasiasty". Mam jeszcze jedno
              pytanie - w jakim celu napisałeś swój śmieszny post? Gaskonada.
              • kermita Re: Turysta za dyche. 24.02.05, 00:40
                Gość portalu: kim napisał(a):

                "Gaskonada."

                Przeloz mu to na polski. To zarozumialy doopek i nie sadze aby
                wiedzial co to znaczy. Zwroc uwage na jego nadety nick :))).
                I jego wczesniejsze przyglupie posty.
                • Gość: kim Re: Turysta za dyche. IP: *.rzeszow.mm.pl 24.02.05, 20:38
                  Nie osądzajmy go, może to smutny, nieszczęśliwy człowiek. Niech zwiedza świat
                  i cieszy się. Nie odbierajmy mu tego.
                • expert-ise Dupkowaty Doopek 24.02.05, 20:53
                  kermita napisała:

                  > Gość portalu: kim napisał(a):
                  >
                  > "Gaskonada."
                  >
                  > Przeloz mu to na polski. To zarozumialy doopek i nie sadze aby
                  > wiedzial co to znaczy. Zwroc uwage na jego nadety nick :))).
                  > I jego wczesniejsze przyglupie posty.

                  Tak przeloz mi.
                  I wytlumacz doopkowi przy okazji, ze nie musi a nawet nie powinien
                  pisac "doopek", bo jesli napisze "dupek" to nikt tego i tak nie usunie z tego
                  forum. A uzywajac jako jedyny osobnik na tym forum wersji "doopek" sam sie
                  wszystkim przedstawia i uzywanie przez niego 1000 roznych nickow po prostu
                  traci sens.
                  Co za glupi dupek !!!!!!!!!!


                  "Jezeli ktokolwiek cie nienawidzi, to tylko dlatego, ze chcialby byc taki jak
                  ty."
              • expert-ise Rzeszow 24.02.05, 13:50
                Cel mojego postu zostal wyjasniony dokladnie w moim pierwszym poscie, ale ja
                tobie nie bede jego tlumaczyl, bo brak ci widocznie zwoju mozgowego, ktory
                pozwala osobnikowi wyjsc ponad myslenie pierwotnie-prymitywne.
                • Gość: kim Re: Rzeszow IP: *.rzeszow.mm.pl 24.02.05, 20:35
                  Dziękuję za odpowiedź. Przeanalizuję jeszcze raz ten post i postaram się go
                  zrozumieć(i ile moje zwoje mózgowe pozwolą na taki wysiłek). Życzę powodzenia w
                  dalszych podróżach, zarówno rzeczywistych jak i wyimaginowanych.
                  P.S. Hasła w stylu "głupia idiotko" dodają Ci klasy, nie sądzisz? Może
                  powinieneś używać jeszcze mocniejszych określeń. Przeciesz i tak nikt Cię tu
                  nie zna i nie widzi. Karamazowszczina! Pozdrawiam i nie czekam na kolejne
                  wypociny.
          • poludniowiec Re: Turysta za dyche. 22.02.05, 19:46
            W Meksyku regularnie wydaje wiecej niz np. na Florydzie. Costa Rica bylaby dla
            mnie jeszcze drozsza. Po co bezmyslnie dawac pieniadze naciagaczom kiedy sa
            lepsze opcje blizej domu, a reszte mozna dla dziecka na szkole odlozyc?
            • Gość: Matt Re: Turysta za dyche. IP: *.dialup.mindspring.com 24.02.05, 16:00
              To fakt, SA jest bardzo droga. Wiecie w glupiej Guyanie wykartkujesz na
              buteleczke Coca-coli $5-6!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja