Dodaj do ulubionych

Lecę do kanady - mam kilka pytań

18.02.05, 21:05
Witam, w niedzielę lecę na 10 dni do Kanady, do Montrealu.
- Kanada też ma 110V (prawda?) ale jaki kształt wtyczki? jak USA jak UK czy
może jeszcze inne? Może np. izraelski?
- Co z jedzeniem wwożonym? Konserwy, Napoje, Słodycze itp... Można?
Montreal - Więcej mówią po angielsku czy po francusku?

Obserwuj wątek
    • sylwek07 Re: Lecę do kanady - mam kilka pytań 18.02.05, 22:00
      wtyczki sa takie jak w USA no i 110V..na lotnisku dogadasz sie po angielsku z
      urzednikiem emigracyjnym bo sie Ciebie zapyta (angielski czy
      francuski),dogadasz sie po angielsku ale jak znasz francuski to bedzie czasami
      lepiej widziane :))tak wiec milego pobytu zycze (zobacz gore Krolewska,Biodom)
        • kozaist Re: Lecę do kanady - mam kilka pytań 18.02.05, 22:11
          Dzięki za porady,
          Lecę w celach służbowych i chyba będę miał bogato wypełniony czas, niestety.

          Nadal nie wiem czy jakiekolwiek art. spożywcze można wwieźć?
          Nadal nie wiem jaki język jest podstawowy w Montrealu, mam na myśli na ulicy, w
          sklepie. Pomijam oficera na lotnisku i inne podobne służby.

          Z góry dzięki za odpowiedź
          • birdofprey Re: Lecę do kanady - mam kilka pytań 18.02.05, 22:59
            Daruj sobie wwozenie zywnosci
            mozesz oczywiscie drobne hermetycznie zapakowane np tabliczke czekolade
            czy butelke wodki
            ale owoce nasiona itd bron boze, tak wiec lepiej nie komplikuj sobie
            wypelniania deklaracji celnej
            wiecej informacji znajdziesz na oficjalnej stronie
            "canadian customs office"


            w biznesie nieraz lepiej po angielsku na ulicy roznie
            zalezy na kogo trafisz i w jakiej dzielnicy
            to troche drazliwa sprawa
            dla seperatystow i 'language police' lepiej po francusku
            w anglo jezycznych dzielnicach angielski jest ok
            prawie kazdy w Montrealu mowi po angielsku
            moze z wyjatkiem prostych ludzi i fanatykow separatystow
            np taksowkarz moze bedzie rozumial twoj angielski
            ale moze odpowie ci z ciezkim prawie niezrozumialym
            lokalnym/Quebecois akcentem

            urzedy, immigration prawnie sa bilingual
            ale znowu trzeba byc czulym na lokalne fochy
          • kinky5 Re: Lecę do kanady - mam kilka pytań 18.02.05, 23:01
            nie radze.
            Mozesz wwiesc alkohol+ papierosy ale jesli chodzi o zywnosc kanadyjczycy bardzo kontroluja takie
            rzeczy- maja specjalnie trenowane psy.I sama bym w to nie wierzyla gdyby nie historia mojej mamy
            ktora na lotnisku zatrzymala pani bo pies cos wyczul w jej bagazu podrecznym. Nic tam nie bylo- torba
            po prostu stala przed wylotem na stole obok...kwiatkow.Za probe wwozu zywnosci mozesz zaplacic
            kare.
            pozdrawiam
      • Gość: Jarek Re: kozaist IP: 217.204.97.* 19.02.05, 13:01
        Musisz byc wyjatkowo madrym czlowiekiem skoro nie wiesz ze w Quebec wiekszosc
        ludzi mowi po francusku a skoro musisz brac ze soba prowiant pewnie pracujesz
        dla jakiejs wielkiej i bogatej korporacji.
        Siedz lepiej w Polsce durniu i dalej marz o wyjezdzie do Montrealu
      • Gość: Vista1 Re: Lecę do kanady - mam kilka pytań IP: 205.211.160.* 23.02.05, 17:15
        Nie kara, ale najwyzej konfiskata. Bez przesady. Mozna zabrac ze soba jakies
        produkty typu suchy prowiant. Na przyklad zupki "goracy kubek", lub nawet
        konserwy. Jak ktos uwaza ze troche pieniedzy na tym zaoszczedzi, to dlaczego
        nie. Nie uwazam zeby bylo to cos zlego. Byle nie bylo to jedzenie "zywe", no
        takie otwarte jak kielbasa, owoce, lub sery (nie daj Boze).
        Ja wracajac z Polski z wakacjii, zawsze sobie cos przywoze - najczesciej
        przyprawy, lub slodycze takie ktore lubie. Nigdy nie mialam problemow. Faktem
        jest ze na samolot z Polski Kanadyjczycy sa bardziej uczuleni. Polacy jakos
        slyna z tej kielbasy, ha, ha, cos w tym jest.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka