mar_p 19.06.05, 12:53 Witam, Moze ktos wie jak jest rozbudowana siec autobusowa w USA? I może mi podać jakies linie autobusowe? Chciałbym przejechac z Chicago do San Francisco i dalej na południe. Dzięki i pozdrawiam MArcin Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: turysta Re: Autobusem po USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 13:57 Najbardziej rozbudowana jest sieć "Greyhond". Dojeżdża prawie wszędzie. Sprawdź www.greyhound.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Re: Autobusem po USA 19.06.05, 14:07 mar_p napisał > Chciałbym przejechac z Chicago do San Francisco i dalej na południe. > > > --------------------------------------------- Eeee, to krótka trasa. Około 2 dni i 6 godzin jazdy z 2-3 przesiadki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mar_p Re: Autobusem po USA 19.06.05, 17:03 Dzięki, A może ktoś wie jaki jest komfort jazdy takimi autobusami? Toalety, barek, możliwość spania itp. Dotychczas maksymalna moja podróż autobusem to 14 h pzdr m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smieszak Re: Autobusem po USA IP: *.ct.gemini.ntplx.com 19.06.05, 17:07 Jak w samolocie(toaleta, TV). Nie mozna chrapac. Wyzucaja w wczasie jazdy. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiek0000 Re: Autobusem po USA 19.06.05, 23:08 Moja najdłuższa podróż to 35 godzin , na początku fajnie ale później tyłek odpada ... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Re: Autobusem po USA 20.06.05, 01:24 W zależności od trasy..... Postoje na rozprostownie nóg i kupno hamburgera lub kupe :-) Jeżeli jest towarzystwo do rozmowy, to pół biedy, ale jak trafi się na palantów, to gorzej niż w areszcie, tyle że przez okno można popatrzeć!!! Spróbuj posiedzieć w jednym miejscu 48 godzin i później porozmawiamy:-) Have A Nice Trip ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: Autobusem po USA IP: *.dyn.sprint-hsd.net 20.06.05, 06:10 W ogole dlaczego autobusem? Taniej? Moze, ale strata czasu i nie koniecznie taniej, bo jesc trzeba i umyc sie tez trzeba, chyba, ze ktos lubi smierdziec jak sledz. :-( Poza tym wcale nie jest tak taniej niz samolotem, poniewaz jesc tez trzeba , a na to trzebqa tez wydac. Czy zobaczysz wiecej? Niestety nie. Jesli ci brakuje widokow krow lub pol, to nie trzeba po to jechac do USA. Sa tanie linie lotnicze, ktore przezuca ciebie z miejsca na miejsce za nie duza oplata. Szkoda czasu na autobus, chyba ze chodzi o 200 mil. Wiecej, to szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Re: Autobusem po USA IP: *.ct.gemini.ntplx.com 23.06.05, 23:44 A lubisz byc traktowany jak przestepca, rozbierac sie, zdejmowac buty, nie patrzec w oczy UB-w, itd. na lotniskach w USA zanim wsziadziesz do samolotu? Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Re: Autobusem po USA 24.06.05, 02:07 Gość portalu: pol napisał(a): > A lubisz byc traktowany jak przestepca, rozbierac sie, zdejmowac buty, nie > patrzec w oczy UB-w, itd. na lotniskach w USA zanim wsziadziesz do samolotu? --------------------------------------------------------------- Gościu "pol". Czy Ty przypadkiem nie cierpisz na schizofremie, czy coś.... Procedury bezpieczeństwa obecnie są prowadzone w wielu miejscach. Nigdy nie widziałem, aby kogoś robierali na lotnisku! Chyba , że zachowywał się jak (?) . Dla przykładu- Spróbuj wejść do Statue of Liberty z pilniczkiem do paznokci i butelką spray'u. ...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Re: Autobusem po USA IP: *.ct.gemini.ntplx.com 25.06.05, 00:19 Staly bywalcu w367. Jak TY nie widziales to juz "jestem spokojny" o wlasciwe uzywanie sily w "zapewnianu bezpieczestwa". DREAM ON. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Autobusem po USA 24.06.05, 02:31 Tylko podróżując po amerykańskich drogach można Amerykę zobaczyć. Samolot tej szansy nie daje. A widzieć jest co. Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Re: Autobusem po USA 24.06.05, 02:47 ampolion napisał: > Tylko podróżując po amerykańskich drogach można Amerykę zobaczyć. ------------------------------------ Podróż , a podróż. Jak jedziesz autobusem, to masz więcej czasu na rozglądanie się :-) (tyle, że nie można wysiąść na chwilę aby łobejżeć coś ciekawego. Prywatnym samochodem. Ojjjj, TAK !!!!!!!! Osobiście przejechałem tysiąąące mil i nigdy tego nie zapomnę (nikt mi tego nie odbierze)= WARTO !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Autobusem po USA 25.06.05, 01:15 Chodziło o porównanie z samolotem. Oczywiście, samochód najlepszy do zwiedzania, ale samemu trzeba męczyć się przy kierownicy i na oglądanie krajobrazu liczyć nie można bo to tylko wyglądanie wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
marta_midwest Re: Autobusem po USA 24.06.05, 17:35 A myslales o pociagu? Tez dlugo, ale za to znacznie przyjemniej i komfortowo, i nogi mozna rozprostowac:) www.amtrak.com Odpowiedz Link Zgłoś
marta_midwest Re: Autobusem po USA 24.06.05, 17:35 A myslales o pociagu? Tez dlugo, ale za to znacznie przyjemniej i komfortowo, i nogi mozna rozprostowac:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goska Re: Autobusem po USA IP: *.tmcc.edu 25.06.05, 02:40 tylko za pociag to wyjdzie porownywalnie z samolotem. ja nie jestem stalym bywalce Grayhounda ale te pare tysiecy przejchalam i bylo fatalnie. po paru godzinach toaleta smierdziala na caly bus. wszystkie miejsca byly zajete (od San Francisco po Pheniex i w dodATKU SIE troche spoznilam i musialam usiasc kolo Amerykanskiego grubasa. Zajmowal poltora miejca wiec przez jakies 10 godzin siedzialam na pozostalej polowiec obok smierdzacego, chrapiacego, spoconego grubasa (spokojnie 300 kilo). malo czasu na postoje i towarzycho bylo nedzne, albo moze jestem za bradoz wybredna w ludziach... pozdrawiam gocha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: Autobusem po USA IP: *.dyn.sprint-hsd.net 25.06.05, 07:18 Ludzie obudzcie sie. USA to nie Polska, ze po paru godzinach dojedziesz do miejsca przenaczenia. Goska napisala prawde, ze siedziala obok smierdzacego goscia. No, ale podroze ucza. Moze nie wszystkich. Jesli ktos nie chce sie myc, to nikt go nie zmusi. Przykre, ale prawdziwe, ze wielu naszych rodakow unika wody, jak diabel swiecenej wody. Jestem przewodnikiem i kierowca w jednej z firm turystycznych w Las Vegas i musze powiedziec, ze ubikacje w autobusach sa male i ludzie nie rozumieja tego. Uzywaja ile chca, a pozniej smierdzi nawet i z przodu autobusu. Ja mam pewien sposob klientow, wiec nie jest tak zle, ale czasami trafi sie dzieciol, co powietrze zepsuje. Sprawa nastepna: zobaczysz samochodem tylko, jesli sie zatrzymasz. Ogladanie bez postoju, to tak ogladanie filmu. Czyli strata czasu. Poza tym wszedzie nie pojedziesz, bo i tak na tyle czasu nie masz, wiec zostaje wybrac to co sie da i w jak najlepszym wykonaniu. Wiem co mowie, bo latwiej mi jest wymienic miejsca gdzie nie bylem, niz gdzie bylem. W przeszlosci bylem truckerem. Jezeli chodzi o widoki, to jadac sila rzeczy je bedziesz widziec, a zobaczyc dokladniej, to sie trzeba zatrzymac. Wiec jeszcze raz, Grayhound to strata czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
legacy2003 Re: Autobusem po USA 27.06.05, 16:49 Zgadzam sie z LasVegasMan. Greyhound to straszna alternatywa. Amtrack niestety rowniez, bo nie jest tanszy niz lot samolotem, a trwa ordynarnie dluzej. Wolalby juz strawic lotnisko przez te kilka godzin i tluc sie samolotem kolejne 3 godziny, niz placic tyle samo i byc w pociagu 43 godziny, bo tyle jedzie pociag z Chicago do Kalifornii. W stanach nie jest jak w kraju ze dojedziesz sobie na dworzec PKS i potem bierzesz autobus miejski albo dochodzisz na piechte. Bez samochodu tutaj przepadasz i niczego nie zobaczysz. W zeszle lato przejechalem z bracholami w 7 dni trase ze wschodniego wybrzeza do Kalifornii. Jechalismy we trojke, nie wiecej niz 6 godzin dziennie i czesto zmienialismy kierowce. Stawalismy w wiekszych miastach i atrakcjach po drodze i bylo byczo! Ale to trzeba obczytac, pomyslec i dokladnie zaplanowac podroz i postoje. Inaczej jak mowili, beda pola, krowy, McDonaldy i ogolna nuda. No i ostatecznie radze nie przyjezdzac tutaj bez forsy. Wszystko kosztuje - zaczynajac od jedzenia, benzyny, hoteli, ale takze wszystkie atrakcje maja "wejsciowke", nawet parki narodowe. Dla tych z ograniczonym budzetem i niechecia do planowania, jedzcie sobie do chorwacji albo hiszpanii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: Autobusem po USA IP: *.dyn.sprint-hsd.net 28.06.05, 06:53 legacy2003 napisał: (...)No i > ostatecznie radze nie przyjezdzac tutaj bez forsy. Wszystko kosztuje - > zaczynajac od jedzenia, benzyny, hoteli, ale takze wszystkie atrakcje maja > "wejsciowke", nawet parki narodowe. Dodalbym jeszcze, nie zapominac o tzw. "Tip'ach" lub "Gratuity" (napiwkach). Polacy sa znani rowniez i z tego, ze nie daja napiwkow. Napiwki daje sie kelnerom, doormanom, room service, taksowkarzom, pokojowkom, kierowcom autobusow turystycznych itd. Lepiej pod tym wzgledem wypadaja nawet Pakistanczycy. Ludzie, nie psujmy polskiego imienia. Jak was nie stac na turystyke, to siedzcie w domu, a jesli juz sie ruszycie, to pamietajcie jak nalezy sie zachowac. Odpowiedz Link Zgłoś