jszafranski 28.06.07, 11:12 no i el mariachi pokonali kopaczy plazowych :) Meksyk : Brazylia 2 : 0 w CopaAmerica :) Brawo. Dla zainteresowanych transmisje z pucharu w Polsce mozna ogladac w kablowkach (np AsterCity) na kanale Sportklub Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arekch77 Re: Mexico Mexico Ra Ra Ra 28.06.07, 12:45 Przegrywając wcześniej finał mistrzostw CONCACAF 2:1 i to z kim? Z USA!! hehe Odpowiedz Link
jszafranski Re: Mexico Mexico Ra Ra Ra 28.06.07, 13:03 arekch77 napisał: > Przegrywając wcześniej finał mistrzostw CONCACAF 2:1 i to z kim? Z USA!! hehe > Przypomnij gdzie rozgrywano Concacaf :) Tak czy siak , ja sie ciesze ze Meksykanie ograli Brazylijczykow :) Odpowiedz Link
antekwielki Re: Mexico Mexico Ra Ra Ra 28.06.07, 17:34 ale z Los Gringos dali "culo" :) i ta ostatnia akcja meksykanczykow :) padlem na ziemie a dziesiec minut wczesniej dwoch na jednego i tez, jeden z machos chcial zostac bohaterem. prawie staranowal swojego zawodnika, tak bardzo nie chcial sie rozstac z pilka :) saludos, Odpowiedz Link
arekch77 Re: Mexico Mexico Ra Ra Ra 09.07.07, 13:09 A teraz będizemy mieli powtórkę z zeszłoocznego mundialu czyli Argentyna - Meksyk. Będzie ciekawie :) Odpowiedz Link
jszafranski Re: Mexico Mexico Ra Ra Ra 09.07.07, 15:21 i mamy powtorke, ,mam nadzieje ze tym razem Mex triumfuje :) Brawo za mecz z Paragwajem. Odpowiedz Link
antekwielki Mexico vs Argentina 09.07.07, 15:52 jszafranski napisał: > i mamy powtorke, ,mam nadzieje ze tym razem Mex triumfuje :) > Brawo za mecz z Paragwajem. wynik lekko hokejowy :) zobaczymy jak wystapia przeciwko Argentynie. Nie ukrywam, ze jestem za Argentyna :) saludos, Odpowiedz Link
arekch77 Re: Mexico vs Argentina 09.07.07, 16:42 > Nie ukrywam, ze jestem za Argentyna :) Jest nas dwóch :) Odpowiedz Link
mojito Re: Mexico vs Argentina 09.07.07, 16:59 Niech wygra lepszy :). Moze maly totalizator :)? Odpowiedz Link
antekwielki Mexico - Argentina 0:2 09.07.07, 18:33 mojito napisał: > Niech wygra lepszy :). Moze maly totalizator :)? wchodze. przegrana druzyna stawia butelke tequili Don Julio. Arekch, ja prawdopodobnie wroce na jakis tydzien do meksyku na przelomie roku. ty wtedy zdaje sie tez tu bedziesz, wiec mozemy wypic za zdrowie wygranej naszej druzyny :) daje 2:0 dla Argentyny saludos, Odpowiedz Link
arekch77 Re: Mexico - Argentina 0:2 09.07.07, 18:41 2:1 da Argentyny :) Prawdopodobnie będę choć na razie ciężko mi cokolwiek zaplanować. Ale jak przyjadę to tequila na 100%! Odpowiedz Link
mojito Mexico - Argentina 2:1. 09.07.07, 22:51 Przelom roku to doskonaly okres aby odwiedzic Meksyk :). Wiec kto wie... Prawie slysze dzwonienie butelek "Don Julio". Odpowiedz Link
antekwielki Re: Mexico - Argentina 2:1. 10.07.07, 05:28 mojito napisał: > Przelom roku to doskonaly okres aby odwiedzic Meksyk :). > Wiec kto wie... Prawie slysze dzwonienie butelek "Don Julio". Arekch! Mamy butelke Don Julio za friko! Yupi! Wiesz, co? Mysle, ze Mochito zasluguje na jakas rekompensate z naszej strony. Ja przyniose w serwetce troche soli a ty worek limonek :) A co mi szkodzi?! Przyniose kilo soli! Zatem do srody! saludos, Odpowiedz Link
arekch77 Argentyna - rywal którego każdy chce uniknąć 10.07.07, 13:31 Artykuł z prasy meksykańskiej: www.vefutbol.com.mx/notas/3646.html "Argentyna jest rywalem którego każdy chce uniknąć, jednak Meksyk nie ma innego wyboru niż zmierzyć się z "albicelestes" w półfinale Copa America. Dowodem na wysokie umiejętności ich graczy może być to, iż z 22 piłkarzy powołanych przez Alfio Basile tylko siedmiu gra w lidze argentyńskiej; Daniel Diaz, Hugo Ibarra, Rodrigo Palacio i Juan Riquelme (Boca Juniors), Juan Carrizo (River Plate), Juan Veron (Estudiantes LP) oraz Augustin Orion (San Lorenzo). Reszta piłkarzy gra zagranicą; od bramkarza z Getafe począwszy na Lionelu Messim z Barcelony kończąc. Siedmiu z nich gra w klubach hiszpańskich, trzech w angielskich, czterech we włoskich i jeden w portuglakim. Messi jest najważniejszym graczem reprezentacji Argentyny. W ciągu swocih ledwie 20 lat życia zdobył dwa tytuły mistrza Hiszpanii, dwa Superpuchary, wygrał Ligę Mistrzów oraz Mistrzostwa Świata U-20. Inni ważni piłkarze to Carlos Tevez z angielskiego West Ham United oraz Hernan Crespo z włoskiego Interu. W reprezentacji Meksyku grającej na Copa America tylko Rafael Marquez (Barcelona), Nery Castillo (Olimpiakos) oraz Cuauhtemoc Blanco (Chicago Fire) występują w ligach zagranicznych." Hehe, dodajmy jeszcze że Riquelme i Veron do niedawna grali w najlepszych klubach europejskich, najlepszy strzelec Meksyku - Castillo - z powodu kontuzji nie wystąpi w tym meczu (bramkarz prawdopodobnie też) no i wygrywamy Don Julio :)) Odpowiedz Link
mojito Un momento, por favor ! 10.07.07, 14:13 Buenas tardes! Amigos, obstawiamy wynik a nie ogolne zwyciestwo chyba :). Butelke tequili wygrywa ten kto przewidzial dokladny wynik. A wiec dwie butelki :). Czy "prawie dokladny" wynik uznajemy? Byc moze aby butelki byly juz pewne zdecydujecie sie podac swoj drugi typ/wynik ? Moj drugi wynik to 2:1 dla Meksyku :). Ole! Parece que va a llover. Slonecznie pozdrawiam, m. Odpowiedz Link
arekch77 Re: Un momento, por favor ! 10.07.07, 14:35 Powinniśmy obstawiać tak jak w zakładach bukmacherskich czyli 1 x 2. W tym wypadku remis jest niemożliwy, więc albo Argentyna albo Meksyk. Proponuję butelka za wskazanie zwycięzcy plus butelka za dokładne wskazanie wyniku. Odpowiedz Link
mojito Liczenie butelek z tequila. 10.07.07, 14:53 Cholera, to w przypadku zwyciestwa Argentyny stawiam dwie butelki. W pechowym dla mnie przypadku odgadniecia przez Was wyniku mam trzy butelki w plecy. I nie mam gwarancji, ze sie jeszcze napije :). Ale z drugiej strony... Bueno, niech bedzie :). Ktos musi Meksyk obstawic aby tequila byla pita. Licze troche na trzymane kciuki za Meksyk w Belfascie :). Salud! Odpowiedz Link
antekwielki Re: Liczenie butelek z tequila. 10.07.07, 16:55 mojito napisał: > Cholera, to w przypadku zwyciestwa Argentyny stawiam dwie butelki. W pechowym > dla mnie przypadku odgadniecia przez Was wyniku mam trzy butelki w plecy. > I nie mam gwarancji, ze sie jeszcze napije :). Ale z drugiej strony... Bueno, > niech bedzie :). Ktos musi Meksyk obstawic aby tequila byla pita. > Licze troche na trzymane kciuki za Meksyk w Belfascie :). noooo, mysle, ze to jest bardzo prawdopodobne. te butelki co musisz sciagnac z polki w supermarkecie, bo cos tam ci nalejemy do kieliszka. :) nudnie by bylo gdyby jeden z nas byl trzezwy. Mysle, ze ten co trafi dokladny wynik i wygra 2 butelki tequili moze sobie jedna wziac do domu :) Ale co by bylo sprawiedliwie i Mojito nie mowil, ze jest w mniejszosci narodowej mozemy zrobic tak: Jezeli wygra Mexico (hahahahaha... przepraszam, tak mi sie wyrwalo) to Mojito dostaje butelke Don Julia zasponsorowana przez zaskoczonych kibicow Argentyny. Jezeli trafi dokladny wynik (musi zdecydowac czy to jest 2:1 czy 2:0) to dostaje 2 butelki. Jezeli wygra Argentyna (na ta opcje Mojito sie musi przygotowac) to kibice Argentyny (na razie to jest Arekch i ja) dostaja Don Julia od meksykanskich kibicow (na razie to jest Mojito) Ten co trafi dokladny wynik zbiera dodatkowa butelke. Wiec jak? Sa jeszcze jacys chetni na obstawianie? saludos, Odpowiedz Link
mojito Re: Liczenie butelek z tequila. 10.07.07, 19:05 antekwielki napisał: " Wiec jak? " Claro! Muy bien! Me gusta. Stawiam jedna butelke tequili za zwyciestwo Argentyny i ewentualnie druga za przewidzenie dokladnego wyniku. I odwrotnie przyjmuje :). Licze na okraglosc pilki i na to, ze wszystko jest mozliwe. Na przyklad dzisiejszy snieg w Buenos Aires (po raz pierwszy od 90 lat). Przy takim wydarzeniu to zwyciestwo Meksyku nad Argentyna to pikus :). Meksyk wygra 2:1! Ole! Ole! Odpowiedz Link
arekch77 Re: Liczenie butelek z tequila. 10.07.07, 21:13 > kibice Argentyny (na razie to jest Arekch i ja) dostaja Don Julia od meksykanskich kibicow (na razie to jest Mojito) Jszafranski chyba też kibicuje Meksykowi? Odpowiedz Link
antekwielki Re: Liczenie butelek z tequila. 11.07.07, 01:10 arekch77 napisał: > > kibice Argentyny (na razie to jest Arekch i ja) dostaja Don Julia od > meksykanskich kibicow (na razie to jest Mojito) > > Jszafranski chyba też kibicuje Meksykowi? pero creo que tiene miedo porque no escribo nada :) saludos, Odpowiedz Link
motylanoga71 Re: Liczenie butelek z tequila. 11.07.07, 15:37 kibicuje i mysle ze spokojnie conajmniej remis w regulaminowym czasie bedzie, a moze chlopaki beda mialy wiecej szczescia niz na MS w Niemczech. Ja trzymam kciuki za Mex. A propos , czy faktycznie na nich mowia w A.Lacinskiej "tricolores" ? Bo polski komentator szasta tym zwrotem caly czas. Nie wiem czy uda mi sie dotrzec na przelomie roku do Mex ( raczej Gran Canaria) ale do ewent butelki sie doloze via net :) To kto siedzi teraz z kibicujacych w Mex ? Mojito to wiem a reszta gdzie ? moj typ Mex - Arg 1 : 1 i w karnych Mex przechodzi dalej (to jest czarny scenario heh) Odpowiedz Link
motylanoga71 jszafranki i motylanoga71 to ten sam muchacho :) 11.07.07, 15:38 jak w temacie Odpowiedz Link
antekwielki Re: Liczenie butelek z tequila. 11.07.07, 18:00 motylanoga71 napisał: > kibicuje i mysle ze > spokojnie conajmniej remis w regulaminowym czasie bedzie, a moze chlopaki beda > mialy wiecej szczescia niz na MS w Niemczech. > Ja trzymam kciuki za Mex. > A propos , czy faktycznie na nich mowia w A.Lacinskiej "tricolores" ? > Bo polski komentator szasta tym zwrotem caly czas. > > Nie wiem czy uda mi sie dotrzec na przelomie roku do Mex ( raczej Gran Canaria) > ale do ewent butelki sie doloze via net :) > > To kto siedzi teraz z kibicujacych w Mex ? Mojito to wiem a reszta gdzie ? > > > moj typ > > Mex - Arg 1 : 1 i w karnych Mex przechodzi dalej (to jest czarny scenario heh) ok czyli na dzien dzisiajszy mamy tak: Meksyk wygrywa: Mojito (2:1)i Motylanoga71 (1:1) Argentyna wygrywa: Arekch (2:1)i ja (2:0) Mojito jestes w Meksyku? Gdzie sie zaszyles? Ja siedze w DF, ale moze w przyszlym tygodniu odfrune do europy (jak znajde tani bilet) saludos, Odpowiedz Link
arekch77 Re: Liczenie butelek z tequila. 11.07.07, 19:04 Mojito jest w Europie. Do jszafrańskiego - na rep. Meksyku mówią "tricolores", albo częściej w skrócie "El Tri". Ekwador to też El Tri. Wenezuela - Vinotinto (czerwone wino). Brazylia to wiadomo, Argentyna chyba też :) Urugwaj - Celestes. Paragwaj - Guarani. Kostaryka - Los Ticos. Więcej nazw nie pamiętam :) Generalnie Latynosi uwielbiają nadawać sobie różne "ksywki", komentatorzy w telewizji meksykańskiej częściej używają właśnie pseudonimów piłkarzy niż ich nazwisk. Nieraz brzmi to dosyć komicznie: "strzał, ale zając broni, podaje o koziołka, ten biegnie, podanie, matador, koziołek, matador, gooooooooooool" - tu przerwa, po czym następuje długie, powtarzane kilka razy "goooooooooool" gol gol gol de maaataaadoooooooooorrrrr. Poszukam jakiegoś filmiku :) A tu jeszcze kilka statystyk: Argentyna z Meksykiem grała 24 razy. 9 razy wygrałą Argentyna, 4 razy Meksyk, 11 razy był remis. Ostatni raz Meksyk wygrał w 2004 roku, właśnie na Copa America. Po tym spotkaniu grali jeszcze 3 razy - 1 remis i 3 zwycięstwa Argentyny. W 1993 roku w finale Copa America zagrali ze sobą, wygrała Argentyna 2-1. Meksyk 2 razy doszedł do finału, nie wygrał nigdy Argentyna wygrała 14 razy :) Te mistrzostwa przypominają mi Puchar Konfederacji z 2005 roku. Też Meksyk niby grał dobrze, wygrał z Brazylią w grupie, następnie w półfinale odpadł z Argentyną, a w meczu z Niemcami o 3 i 4 miejsce przegrał i ulokował się dokładnie w połowie stawki (grało 8 zespołów). A puchar wygrała Brazylia grając w finale z Argentyną. Jeżeli jszafranski stawia na remis to znaczy że będą karne. Hehe, wtedy Meksykanom trzęsą się nogi - NIGDY nie wygrali w karnych! Czyli będzie dobrze, tequila nasza :)) Odpowiedz Link
mojito Re: Liczenie butelek z tequila. 11.07.07, 23:18 Hola Amigos, juz chyba graja. Nie ma jeszcze wyniku. Jutro rano wylatuje z Berlina do Rzymu. Bede gryzl ze zdenerwowania palce :). Jezeli Argentyna wygra skroce rzymskie wakacje. Jezeli wygra Meksyk bede sie kapal w tequili w Fontana di Trevi (Dolce vita :). Salud e ciao para todos, m. Odpowiedz Link
arekch77 Re: Liczenie butelek z tequila. 11.07.07, 23:29 Grają dopiero o 02:45 czasu polskiego. Tranmisja na Sportklub. Odpowiedz Link
antekwielki Re: Liczenie butelek z tequila. 12.07.07, 02:16 ja juz zakupilem palomitas. coca sie mrozi w zamrazalniku. kolega moze wpadnie z butelka wina i woda na mate czeka w termosie :)) Argentyna ole, ole ole!!!! saludos, Odpowiedz Link
katerina42 GOOOOOOLLLLLL!!!!! 12.07.07, 04:19 gooollllll !!!!!!argentyna 2:0 genial, fenomenal, sin palabras !!!!!! Odpowiedz Link
antekwielki Re: GOOOOOOLLLLLL!!!!! 12.07.07, 04:54 si, si Kate. ale przez tego karniaka butelka tequili mi zwiala. pero bueno... Arekch, mamy butelke do oproznienia!! :)) Chlopaki (Mojito, Motylanoga) umowicie sie wspolnie zakupy w supermarkecie :)) saludos, Odpowiedz Link
jszafranski szkoda cholercia, szkoda :) 12.07.07, 10:40 meczu nie ogladalem ale z opisu wyglada ze wcale Arg nie musiala wygrac. Szkoda. Napastnik Barcelony w 61. minucie dostał podanie od Carlosa Teveza. Zauważył, że bramkarz Meksyku Oswaldo Sanchez wyszedł przed linię bramkową i delikatnie przerzucił nad nim piłkę do siatki. Gol był piękny, agencja Reuters określiła go jako najładniejszego w całym turnieju. - Tylko geniusz mógł zdobyć taką bramkę - powiedział trener Argentyny Alfio Basile. Gol Messiego dał Argentyńczykom prowadzenie 2:0. Napastnik Barcelony strzelił bramkę w bardzo ważnym momencie, bo przegrywający od 45. minuty Meksykanie, na początku drugiej połowy zaatakowali. Jednak po stracie drugiego gola ich impet osłabł, a wynik ustalił z problematycznego rzutu karnego Juan Roman Riquelme, dla którego była to piąta bramka w turnieju. Pierwszą dobrą szansę w meczu mieli Meksykanie - w 18. minucie z lewej strony niepilnowany był Andres Guardado, ale minimalnie chybił. Argentyńczycy najgroźniejsze akcje konstruowali natomiast głównie wtedy, kiedy przy piłce był Riquelme. Najpierw świetnie podał z rzutu wolnego do Roberto Ayali, ale strzał obrońcy został zablokowany. Potem wystawił piłkę na czysta pozycję Tevezowi, ale uderzenie obronił Sanchez. Gol padł tuż przed przerwą. Znów po rzucie wolnym wykonywanym przez Riquelme. W polu karnym najwyżej wyskoczył Gabriel Heinze, który ubiegł obrońców strzelając do siatki lewą nogą. Na przerwę Argentyna zeszła z prowadzeniem 1:0, ale po zmianie stron zaatakował Meksyk. W 55. minucie Fernando Arce zmylił obronę rywali, podał do Nery'ego Castillo, ale piłka po strzale tego drugiego trafiła w poprzeczkę. Meksyk przeważał, ale po bramce Messiego to Argentyna poszła za ciosem. W 66. minucie Tevez przewrócił się w polu karnym, a sędzia przyznał Argentynie rzut karny. Powtórki telewizyjne pokazały jednak, że argentyński napastnik przewrócił się zanim doszło do kontaktu z rywalem. Riquelme strzelił nonszalancko, ale pewnie. W doliczonym czasie gry blisko strzelenia swojego drugiego gola był Messi. - Staraliśmy się, ale rywale byli znakomici - podsumował trener Meksyku Hugo Sanchez. Odpowiedz Link
arekch77 Przeżyjmy to jeszcze raz! 13.07.07, 12:37 www.youtube.com/watch?v=3pF8_lYbai8 :))) >meczu nie ogladalem ale z opisu wyglada ze wcale Arg nie musiala wygrac. Z tego opisu wynika że ten kto to pisał też go nie oglądał. Arentyna przeważała w całym spotkaniu, Meksyk był tylko tłem. Równie dobrze Argentyna mogłe strzelic jeszcze 3 bramki. W całym meczu Meksykanie oddali tylko dwa celne strzały (Argentyna siedem). Castillo w całym meczu przeprowadził tylko jedną akcję zakończoną strzałem w poprzeczkę. Niestety dla Meksyku nie mają oni żadnego piłkarza na miarę Messiego, Riquelme czy Teveza, daleko im do poziomu jaki w tym meczu zaprezentowali Argentyńczycy. >a wynik ustalił z problematycznego rzutu karnego Juan Roman Riquelme, > dla którego była to piąta bramka w turnieju. Problematyczny karny?? Sędzia był ok 2 metrów od zdarzenia, a karny był tak oczywisty że ani faulujący Marquez (kolejny spowodowany przez niego karny w ważnym meczu - patrz Portugalia - Meksyk na MŚ 2006) ani żaden z 4 meksykańskich obrońców nawet jednym słowem nie zaprotestowali przeciw decyzji sędziego! Zresztą widac to n klipie z youtube. W każdym razie mojito, jszafrański - zapoznajcie się z tą stroną. :)) Odpowiedz Link
jszafranski Re: Przeżyjmy to jeszcze raz! 13.07.07, 14:50 nie umniejszajac wcale sukcesu Argentynie moim skromnym zdaniem 1. gol - noga Heize na wysokosci glowy bramkarza Mex , gdyby sedzia gwizdnal niebiezpiecznie zagranie mysle ze Argentynczycy by nie protestowali mocno, no ale nie gwizdnal :) 2. gol - majstersztyk co do tego nie ma watpliwosci 3. karny - Tevez zachowal sie jak profesjonal, ale w lidze ang takiego zderzenia z obronca (czemu mu sie nogi podwinely skoro Marquez go nie kopnal?) napewno mu karniaka nie gwizdna :) reasumujac na skrocie 5 strzalow 9 3 bramki Arg , 3 strzaly (poprzeczka i slupek) mex, Arg wygrala zasluzenie, mam nadzieje ze dokopia Brazylii w finale :) arekch77 napisał: > www.youtube.com/watch?v=3pF8_lYbai8 > :))) > > >meczu nie ogladalem ale z opisu wyglada ze wcale Arg nie musiala wygrac. > > Z tego opisu wynika że ten kto to pisał też go nie oglądał. Arentyna przeważała > > w całym spotkaniu, Meksyk był tylko tłem. Równie dobrze Argentyna mogłe > strzelic jeszcze 3 bramki. W całym meczu Meksykanie oddali tylko dwa celne > strzały (Argentyna siedem). Castillo w całym meczu przeprowadził tylko jedną > akcję zakończoną strzałem w poprzeczkę. Niestety dla Meksyku nie mają oni > żadnego piłkarza na miarę Messiego, Riquelme czy Teveza, daleko im do poziomu > jaki w tym meczu zaprezentowali Argentyńczycy. > > >a wynik ustalił z problematycznego rzutu karnego Juan Roman Riquelme, > > dla którego była to piąta bramka w turnieju. > > Problematyczny karny?? Sędzia był ok 2 metrów od zdarzenia, a karny był tak > oczywisty że ani faulujący Marquez (kolejny spowodowany przez niego karny w > ważnym meczu - patrz Portugalia - Meksyk na MŚ 2006) ani żaden z 4 > meksykańskich obrońców nawet jednym słowem nie zaprotestowali przeciw decyzji > sędziego! Zresztą widac to n klipie z youtube. > > W każdym razie mojito, jszafrański - zapoznajcie się z <a href="www.beerliquors.com/buy/liquors/donjulio.htm" target="_blank">tą stroną.</a> :)) > Odpowiedz Link
mojito Argentynskie tango v. meksykanska salsa. 13.07.07, 16:33 Hola Amici, argentynskie tango okazalo sie lepsze od meksykanskiej salsy. Nikogo to specjalnie nie zdziwilo. Definicja "czarnego konia" jednak istnieje i czasami ubarwia zaklady :). Jestem wiec winien butelke tequili Arkowi i Antkowi. Platnosc natychmiast gdy zblizymy sie do siebie na odleglosc warta otworzenia butelki. Hasta la vista, m. Odpowiedz Link
antekwielki Re: Argentynskie tango v. meksykanska salsa. 13.07.07, 17:12 Mojito, gdzie siedzisz w europie? i ty motylanoga? jak bede na starym kontynencie to na pewno do polski na chwile wpadne. pozniej, jeszcze dokladnie nie wiem kiedy, ale chyba jakos na poczatku stycznia skok do meksyku (ale tylko na jakis tydzien) i zaraz spadam do patagonii. no chyba, ze znajde taka prace, ze zarobie wystarczajaca ilosc pieniedzy i bede mogl pojechac do agrentyny juz w grudniu :) ale to tylko marzenia :) saludos, Odpowiedz Link
mojito Re: Argentynskie tango v. meksykanska salsa. 13.07.07, 17:33 Salve Antek, obecnie klikam z Rzymu. Butelke postawie Wam natychmiast gdy Ty i Arek bedziecie na jednym kontynencie :). W przeciwnym przypadku podrozowanie z polowka butelki moze spowodowac rozlanie sie tequili :). Wlosi/szki to prawie Latynosi :). Sam zreszta to pewnie znasz z Argentyny. La vida es sueno :) byc moze wiec Twoje marzenia sie spelnia... Salute! m. Odpowiedz Link
antekwielki Re: GOOOOLLL 15.07.07, 00:57 nie no cos ty?! tres uno para mexico :) mam nadzieje, ze jutro bedzie ladny mecz. oczywiscie stawiam na argentyne :) saludos, Odpowiedz Link