Dodaj do ulubionych

Bedziemy miec chlopaka

18.08.05, 19:18
We wtorek mielismy robione USG no i bedzie chlopak. Tym razem nawet mamy cale
zdarzenie na DVD i pare minut 4D USG. niestety maluch caly czas mial reke
przed buzia wiec nie udalo sie nam dobrze tej buzki zobaczyc.
Cala sprawa byla pelna emocji, bardziej niz poprzednio bo starsze corcie z
nami byly, no i bardzo chcielismy miec trzecia dziewczynke. Wiec nam troche
lza w oczach zakrazyla jak zobaczylismy ten ogonek. Wiem, to okropne i
idiotyczne!, ale takie byly pierwsze uczucia jak ten odrostek zobaczylismy.
Troche nam juz przeszlo i cieszymy sie, ze jest wszystko w porzadku. Mamy 3
miesiace, zeby przyzwyczaic sie do mysli, ze bedziemy miec chlopaka. Moja
mama to na mnie nawet nakrzyczala, za te uczucia. Juz minelo 2 dni i zaczynam
sie z chlopaka cieszyc. Nasza pieciolatka juz rysuje mnostwo obrazkow z 3ka
dzieci, jedno najmniejsze dziecko nie ma rzes bo dziewczynki maja 3 dlugie
rzesy, a chlopcy nie:) Ona chciala miec brata, potem sie zmienilo na siostre,
teraz znowu chce miec brata i sie z tego cieszy.
Maly to nie bedzie mial problemu zaakceptowac nasze nazwisko. Nasza starsza
teraz mlodsza corka ciagle sie kloci. Nasze nazwisko troche brzmi jak ogonek
lub siusiek po niemiecku, wiec jak mowimy imie i nazwisko razem to nasza Emily
kloci sie, ze ona nie ma ogonka tylko papa ma ogonek a ona jest dziewczynka!
Obserwuj wątek
    • marthas Re: Bedziemy miec chlopaka 18.08.05, 20:33
      Gratuluje ;-) Najwazniejsze, ze malenstwo rozwija sie prawidlowo i wszystko jest
      ok. A ze chlopiec... przywyczaicie sie ;-) Pomysl, to bedzie ciekawa odmana...
      inne zabawy, inne ubranka a kiedys przyprowadzi Ci synowa ;-)

      Pozdrawiam serdecznie i czekam na zdjecia,
      Marta
    • bozena73 Re: Bedziemy miec chlopaka 19.08.05, 15:10
      Gratulacje!!!
      Wiesz, az glupio mi sie teraz do tego przyznac ale kiedy zobaczylam na USG malego siusiaka tez nie
      bylam zachwycona az maz mnie musial przywolac do porzadku (on oczywiscie byl przeszczesliwy)..
      ale teraz jestem tak szczesliwa ze mam swego synka ze to naprawde jest niesamowite..
      Chlopcy sa tacy fajni..i oczywiscie przepadaja za mamami :-)) a dziewczynki raczej za tatusiami..tak to
      wlasnie jest u mojej przyjaciolki.. :-)))
      Wiec ciesz sie ogromnie bo bedziesz miala naprawde wspanialego synka!
      A co najwazniejsze ze wszystko rozwija sie w porzadku...
      Jeszcze raz moje gratulacje,
      usciskaj dziewczynki..
      Bozenka
      • ewap_mama_alexa Re: Bedziemy miec chlopaka 19.08.05, 15:26
        Tez gratuluje!!! Bedzie jakas rownowaga plci wsrod znajomych bobasow, bo cos
        ostatnio dziewczyny gora.
        Jestesmy juz w z powrotem w B., odezwe sie niedlugo to pogadamy.
        Usciski!
        E
    • hannamay Re: Bedziemy miec chlopaka 19.08.05, 18:30
      i ja dolacze moje gratulacje! Fantastycznie ze malenstwo rosnie zdrowo w
      brzuszku! A na kiedy termin jesli moge zapytac? Z pewnoscia bedziesz
      przeszczesliwa mama widzac po raz pierwszy piekna twarzyczke Twojego synka -
      wowczas to chyba malo bedzie istotne czy to dziewczynka czy chlopczyk bo bedzie
      to jedno i jedyne i wyjatkowe dziecko, ktore z Ciebie sie narodzi.

      pozdrawiam bardzo serdecznei!
      • edytais Re: Bedziemy miec chlopaka 19.08.05, 20:21
        Termin mam na miedzy 18 a 26 listopada (26, USG zmienilo na 18) bo dzidzius jest
        duzy. Cale szczescie jest duzy z powodu dlugosci ale glowa jest sredniej
        wielkosci, ufff ulzylo, bo my tez planujemy domowy porod. Nawet na szpitalny to
        wielka glowa dziecka chyba nie cieszylaby.
        Moj maz to tez uwaza, ze ja to nie mam o co sie martwic. Jak zobacze dzidziusia
        to serce zmiekknie i instynkty macierzyskie pojda w obroty. On troche martwi
        sie o siebie. Tak prawde mowiac to jak urodzila sie nasza druga coreczka to
        mialam trudnosci jesli chodzi o te macierzynskie instynkty. Kilka miesiecy
        minelo zanim tak naprawde poczulam do niej milosc taka jaka mam do starszej
        corki. Troche sie tym martwilam, ale juz nie. Kochaj je obie tak samo.
        Moj maz po dyskusji z uczuciami wobec chlopca przyznal sie, ze mimo, ze bardzo
        kocha obie corki to jednak starsza troche bardziej. Moze to ma cos wspolnego z
        tym, ze to pierwsze dziecko, poza tym to do 6 miesiaca zycia bardzo duzo sie nia
        zajmowal, pierwsze 2 tygodnie to ja ani jednej pieluchy nie zmienilam, maz mnie
        uczyl jak to robic, z nami tez spala dosyc dlugo. Jak druga corka sie urodzila
        to on ciagle byl w pracy itp. Starsza to jego oczko w glowie.
        Z tego jak je traktuje to nawet sama nie przypuszczalam, ze jednak ma silniejsze
        uczucia wobec starszej, wiec jak sie do tego przyznal to bylam troche zdziwiona.
        Traktuje corki tak samo, wiec sie z tego ciesze.
        Termin na koniec listopada jest idealny, bo juz drugi tydzien grudnia maz bedzie
        pracowal tylko kilka godzin w tygodniu a od polowy grudnia ma miesiac wolnego.
        Bedzie mial szanse spedzic duzo czasu w domu, zajac sie malym, wiec moze bedzie
        wiecej "bonding".
        Ciekawa jestem czy ktoras z was tez miala takie drobne problemy z uczuciami po
        narodzinach 2, czy nastepnego dziecka. Czy od razu tak samo je kochalyscie jak
        to pierwsze dziecko? Mam nadzieje, ze ktos sie taki tez znajdzie i nie bede sie
        czula jak wyrodna matka, ktora od razu dziecka od pierwszego wejrzenia pelna
        miloscia nie kocha.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka