Dodaj do ulubionych

dzidzia nie robi kupki

06.05.06, 01:21
juz od srody moj synek nie moze sie zalatwic. nie jest jeszcze tragicznie, bo
puszcza smierdzace baki, i chyba to mu przynosi ulge, ale czasem widze, jak
sie napreza i czerwienieje, twardnieje mu brzuszek - chcialby sie biedactwo
zalatwic i nie moze. to chyba dlatego, ze w ostatnich dniach dostal duzo
wiecej mieszanki - ja mialam zapalenie piersi i bardzo wysoka temperature i
dawalismy mu czesciej butelke. wczorak dalam mu troszke herbatki na
trawienie, dzis 2 oz herbatki koperkowej, ale nic nie pomaga.
aha, dzidzia ma 10 dni.
w jaki sposob mozna pomoc? moze sa jakies czopki dla niemowlat, lub cos
innego? macie podobne doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • kashunda Re: dzidzia nie robi kupki 06.05.06, 02:40
      To napewno wina mieszanki.Swoja droga dlaczego dokarmialas podczas zapalenia
      piersi ,czy bralas antybiotyki?Ja zapalenie piersi mialam dwa razy ,za kazdym
      razem doktor kazal mi czesto przystawiac,dodatkowo sciagac pokarm
      manualnie.Cieple prysznice tez pomagaly,mozna brac tylenol kiedy bardzo boli.U
      mnie zapalenie piersi przechodzilo po 6-10 godzinach. Na zatwardzenie u
      twojego maluszka mysle ze pomoze twoj pokarm bo o ile wiesz pokarm matki jest
      wspanialym naturalnym laksatywem dlatego dzieci karmione naturalnie nie maja
      problemu z wyproznianiem.W ostatecznosci mozesz podac Gripe Water,do kupienia w
      kazdym drug store.
    • magdula330 Re: dzidzia nie robi kupki 06.05.06, 03:24
      Dobry jest tez brazowy cukier,dwie lyzeczki cukru na pol kubka cieplej
      wody.Przy zatwardzeniu podawac nawet takiemu maluszkowi jak twoj synek zeby pil
      ile tylko da rady wypic.Tym sposobem pomagalam swojej coreczce.
      • netmarta Re: dzidzia nie robi kupki 06.05.06, 14:16
        dzieki.
        dokarmialam, bo juz nie mialam sily, z temp. 102.4, poty mnie zalewaly,
        chwialam sie na nogach, czulam sie tragicznie. no i wzielam polska polopiryne,
        na szybkie zbicie temp., a wtedy lepiej nie karmic. ponadto pielegniarka
        powiedziala mi, ze do temp 101 mozna karmic, a jak ma sie wyzsza, lepiej nie.
        no i tak zaszkodzilam wlasnej dzidzi. sobie tez, bo maly coraz bardziej
        denerwuje sie przy piersi. czasem ma takie ataki placzu, ze tulko butelka go
        uspokaja :(
        • kashunda Re: dzidzia nie robi kupki 06.05.06, 15:54
          Marta ,piszesz ze czasami malego tylko butelka potrafi uspokoic.Nic dziwnego
          bowiem dziecku latwiej jesc z butelki,maluszek musi duzo bardziej sie
          napracowac przy piersi.Ja bym byla ostrozna z podawaniem butli,znam przypadki
          gdzie dzieci dokarmiane formula zrezygnowaly z piersi .Co do zapalenia piersi
          poczytaj sobie tutaj
          www.lalecheleague.org/llleaderweb/LV/LVMarApr93p19.html
          mam nadzieje ze juz nigdy ci sie nie przytrafi,moja bratowa miala tak powazne
          zapalenie piersi ze zakonczylo sie u niej zabiegiem chirurgicznym.Co
          dziwniejsze bylo to 6 miesiecy po odstawieniu dziecka od piersi.
          • netmarta Re: dzidzia nie robi kupki 06.05.06, 18:25
            no i wlasnie ja juz mam ten problem, maly tak wrzeszczy przy piersi, jakby go
            ze skory obdzierali; a jak poczuje butelke, zasysa i koniec. dzis chcialam go
            przetrzymac tylko na piersi, karmilam non stop od 7 do 10 , z malutkimi
            przerwami, przetrwalam kilka takich malych napadow, ale o 10 tak zaczal wyc, ze
            nie dalam rady. a jak poczul butelke, to tak ja szybko wciagnal, ze chwile
            potem polowe zwymiotowal. no i zaraz potem znow byl glodny i za nic nie chcial
            wziac piersi, wiec dalam mu butelke, najadl sie i jeszcze spi.
            nie wiem, co mam robic, tak strasznie chcialabym go karmic piersia, ale nie
            mam sily trzymac dziecka wrzeszczacego i w spazmach; a tym bardziej, ze nie
            wystarcza mu mojego pokarmu.
            • marta2777 Re: dzidzia nie robi kupki 06.05.06, 18:43
              Marta, ja przez pierwszy miesiac karmilam malego TYLKO Z BUTLI . Musialam
              sciagc mleko bo maly nie umial sssac, nie chcial cycka. Kup sobie butelke DR
              Brown's zeby maly nie mial kolki i do tego smoczek "PLantex Stage 1" taki
              niebiskawy . Smoczki te nie maja dziurki tylko naciecie i dziecko musi sie
              niezle napracowac zeby wyciagnac mleko, tak jak przy cycku. Maly sie krztusil
              zwyklym smoczkiem z dziurka,a ten byl dla nas rewelacja, no i dzieki temu tak
              sobie wyrobil miesnie szczeki ze po okolo miesiacu wzial piers i pieknie mocno
              zaczal ssac !!! Pamietaj, ze trzeba uwazac w pierszych tygodniach z podawaniem
              nieodpowiedniego smoczka.
              POzdrawiam,
              Marta
              • marta2777 Re: dzidzia nie robi kupki 06.05.06, 19:18
                PLAYTEX oczywiscie,nie plantex, zapedzilam sie ;)
                • netmarta marta, dzieki za rade!!!!!!!!!!! 07.05.06, 04:00
                  mam te butle, wydawala mi sie, z opinii innych, bardzo dobra, wiec kupilam. co
                  do smoczka, jutro wysylam meza!!!!!! dzieki.
                  mateuszek dzis wreszcie zrobil kupke, ale tez wypil jeszcze 2 oz herbatki
                  koperkowej i dlugo cwiczylismy zginanie nozek do brzusia.
                  troche ta kupka dziwna, zielonkawa i spieniona, bardzo wodnista, ale mam
                  nadzieje, ze to dlatego, ze przez kilka dni sie nie zalatwial, no i pil te
                  herbatke koperkowa.
                  co do ssania piersi, jest coraz gorzej, maly possie chwilke i zaraz atak
                  placzu i krzuku, nie reaguje na nic, dopoki nie da sie butli, dopiero sie
                  uspokaja. moze ten smoczek mnie uratuje. bardzo chce karmic piersia, ale nie
                  chce tez doprowadzac dziecka do spazmow za kazdym razem.
                  • marta2777 Re: marta, dzieki za rade!!!!!!!!!!! 07.05.06, 04:30
                    wiesz, na poczatku z piersi leci mocniej mleko i latwiej je dziecku wyssac,
                    wiec moze sprobuj zmienic mu piers przy jednym karmieniu z jednej na druga,
                    mozesz nawet kilka razy,bowiem Zaobserwowalam sciagajacmleko, ze jak chwilke
                    odczekam to z piersi leci wiecej przez pierwsze minutki. Nie polecam jednak
                    tego na dluzsza mete bo mleko koncowe jest najbardziej kaloryczne i najlepiej
                    jak dziecko oproznia ta sama jedna piers do konca. Mozesz jednak stosowac to
                    przez jakis czas zeby maly przywykl do piersi.
                  • marta2777 :))) cenna rada 07.05.06, 04:47
                    :) jeszcze rada co do smoczka: otoz jak kupilismy z mezem smoczki, o ktorym Ci
                    wspomnialam to sprobowalismy go possac , bo maly przy nim zaczal strasznie
                    plakac, i odkrylismy ,ze nic z niego nie leci. Stwierdzilismy, ze smoczki te sa
                    jakies wadliwe bo nie maja dziurki, hahaha, nikt nam nie powiedzial o co
                    chodzi.Rzucilam te smoczki w kat i po paru dniach zakumalam, ze tam sa
                    naciecia, a nie dziurka !! Ale dalej nic nie lecialo, wiec lekko je pogniotlam
                    i wtedy dopiero sie jakby "porozklejaly" scianki naciec i mleko zaczelo
                    leciec. to moze sie komus wydawac smieszne,ale Wam moze sie to tez przydarzyc
                    i przynajmniej wiesz teraz co w razie takiej sytuacji zrobic. hahaha
                    pozdrawiam, marta
    • nanuk24 Re: dzidzia nie robi kupki 08.05.06, 01:50
      Podawanie za czesto hesrbatki koperkowej i innych ziol moze powodowac odwrotny
      skutek od zamierzonego. Jesli synek bedzie mial problemy z wyproznianiem mozesz
      mu pomoc czopkami glicerynowymi. Jednak nie za czesto.
      A dlaczego dajesz formule, jesli chcesz karmic piersia?
      Przy zapaleniu mozna rowniez podawac piers. Oczywiscie jezeli nie masz za
      wysokiej temperatury.
      jesli planujesz karmic piersia, sciagaj pokarm, nawet gdybys musiala wylac do
      zlewu. Pamietaj, jesli dziecko nie bedzie ssalo , pokarm Ci po prostu zaniknie.
      jesli syn uprze sie na butelke, zamiast formuly, podawaj mu swoj pokarm, ktory
      sciagniesz do butelki.
      Mleko matki w lodowce moze stac 24h, w zamrazarce 6 miesiecy.
      • netmarta Re: dzidzia nie robi kupki 08.05.06, 03:06
        dokarmialismy go od poczatku, bo mialam wrazenie, ze mam za malo pokarmu, a
        podczas zapalenia piersi jeszcze wiecej, bo nie dalam rady, mialam temp. ponad
        102 i czulam sie tragicznie. po tym dziecko coraz bardziej odrzucalo piers, a
        raczej strasznie plakalo, ale teraz juz wiem, dlaczego. sciagam pokarm, ile sie
        da i daje mu z butli. a udaje mi sie sciagnac po ok 60 ml z 1 piersi, a z 2
        jeszcze mniej. a moje dziecko jednorazowo wypija 120 -150 ml, trudno wiec sie
        dziwic, ze plakal, za malo bylo jedzonka. mam nadzieje, ze sciaganiem troche
        pobudze laktacje, ale bardzo tego nie lubie i nie sciagam regularnie, tylko jak
        mam pelne piersi.
        • hannamay Re: dzidzia nie robi kupki 08.05.06, 06:37
          netmarta --

          jakos mi sie tak wydaje ze albo ktos ci to wmowil albo sama sobie tak wmowilas
          ze masz malo pokarmu. to ze odciagasz pokarm i jest tylko 60ml to nei znaczy ze
          wiecej pokarmu nie ma. pokarm w piersiach to nie jest butelka ktora jest
          napelniona, pokarm tworzy sie w chwili zapotrzebowania. plus dziecko zupelnie
          inaczej ssie, niz twoj odciagacz, nawet najlepszy. poza tym jak juz pisalas, nie
          lubisz tego to i nic dziwnego ze pokarmu nei odciagasz zbyt wiele. jesli sie
          zrelaksujesz, polubisz odciaganie, przede wszystkim oswoisz sie i zaakceptujesz
          i bedziesz myslec o dziecku w chwili kiedy odciagasz, sama zobaczysz jak szybko
          napelnisz butelke.

          pewno bede skrytykowana przez inne karmiace i neikarmiace mamy, ale powiem raz
          jeszce Karmienie to sprawa bardziej psychologiczna niz fizyczna.

          przekonaj sama siebie ( jesli naprawde chcesz karmic) ze masz pokarmu sporo i ze
          warto nauczyc dziecka ssac. ja mam wrazenie ze dziecko jest zle przyssane
          tzn.karmisz brodawkami stad moze byc glodne i denerwuje sie bo pokarm mu nei
          leci. naprawde szukaj pomocy u specjalisty laktacyjnego - pani ze sporym
          doswiadczeniem przyjdzie do ciebie i zobaczy jak sobie radzisz, doradzi Ci i
          przekona ze masz pokarm i ze mozesz swobodnie wykarmic. czesto jest to
          konsultacja za darmo! warto, warto, warto!
        • nanuk24 Re: dzidzia nie robi kupki 08.05.06, 07:30
          Nie ma takiej mozliwosci, ze moze byc za malo pokarmu:-)
          Potrzebna jest jedynia wspolpraca z dzieckiem, a jesli dziecko odmawia
          wspolpracy - to z laktatorem. Nie mowie, ze jest lekko, bo tak nie jest:-) Ale
          jesli postawilas sobie za cel, karmic piersia - po prostu warto sie pomeczyc:-)
          Piersi to studnia bez dna. Mleko sie nie konczy. Ilosc zalezy od podarzu.
          W trakcie ssania idzie informacja do przysadki mozgowej, a ta wytwarza hormon -
          oksytocyne, ktory jest odpowiedzialny za produkcje mleka.
          Najlepszym laktatorem jest dziecko. Zapewne sciagasz laktatorem mniej mleka niz
          masz w piersi. Jesli sciagasz 60ml. w piersiach mozesz miec nawet dwa razy
          tyle:-)
          Dziecko niekoniecznie musi plakac z glodu. Moze byc po prostu podirytowany, bo
          na poczatku, przy nawale mleko leci strumieniem, tak, ze dziecko nawet nie
          nadaza polykac, pozniej niestety, dziecko musi sie napracowac, zeby polecialo:-)
          i wtedy sie denerwuje:-)

          mam nadzieje, ze sciaganiem troche
          > pobudze laktacje, ale bardzo tego nie lubie i nie sciagam regularnie, tylko
          jak
          >
          > mam pelne piersi.

          Nie pobudzisz. Wrecz przeciwnie, pokarm stracisz.
          Zeby utrzymac laktatcje lub pobudzic, aby wiecej piersi produkowaly mleka
          trzeba sciagac regularnie co godzine - poltorej przez pietnascie minut jedna
          piers i kolejne 15 minut - druga. W nocy co trzy godziny.
          Po jednym -dwoch dniach bedziesz miala tyle pokarmu, ze kilka noworodkow bys
          wykRMILA:-)
          A po drugie.
          Stres hamuje laktacje. Badz odprezona. Pemitaj, ze jezeli Ty sie denerwujesz,
          ze nie bedzie mleka, tego mleka moze nie byc. Przed sciaganiem lub karmieniem -
          dla relaksu mozesz wypic lampke czerwonego wina - dziecku nie zaszkodzi, Ty sie
          za to odprezysz. Oczywiscie nie pij przed kazdym karmieniem;-) Raz dziennie
          wystarczy:-))
          Pij duzo plynow. Wode lub soki, zwlaszcza sok jablkowy. Do produkcji mleka
          potrzeba duzo plynow. Nawet ponad dwa litry.

          ps Na zapalenie piersi dobre sa oklady z lisci kapusty uprzednio stluczonych
          tluczkiem, tak by soki puscily.
          • netmarta :) 08.05.06, 12:48
            dzieki za dobre rady, kilka z pewnoscia wykorzystam, na razie pozostane przy
            sciaganiu, ale faktycznie, musze sie za to porzadnie wziac, i regularnie.
            • netmarta zatory w piersiach 08.05.06, 17:24
              wiem, ze jeszcze mam zatory, ale nie wiedzialam, ze tyle tego. zaczelam sciagac
              mala pompka elektryczna, i od wczoraj leca prawie same takie zlogi, blee, takie
              grube gumowe nitki, albo takie galaretowate kule; to ponoc z zastalych,
              zatkanych kanalikow. okropnosc. mnostwo tego, wylewam to wszystko, moze za
              jakis czas sie oczyszcze i bedzie lepiej, wtedy bede dawac dziecku.
            • nanuk24 Re: :) 08.05.06, 20:50
              Tylko sie nie zrazaj, bo naprawde lekko nie bedzie...
              Ale jesli bedziesz chciala sciagnac do butelki 150 ml, przy czym bedziesz
              zrelaksowana - to sciagniesz:-)
              Nie poddawaj sie, jesli sciagniesz na przyklad 60ml, po czym juz ani kropla nie
              poleci. Otoz poleci, po kilku minutach ciaglego pracowania laktatora:-)
    • marta2777 Re: dzidzia nie robi kupki 09.05.06, 19:27
      i jak sobie radzisz??
      • marcysiaw1 Re: dzidzia nie robi kupki 09.05.06, 22:08
        My mielismy dokladnie te same problemy z kupkami! Wspolczuje! Zdarzylo sie pare
        razy, ze pomagalam Filipkowi termometrem ale nie za czesto bo dzidiza sie
        uzalezni! Jak jest naprawde zle to trzeba sprobowac ja chwytalam sie wszelakich
        sposobow. Minely 3 miesiace i jak reka odjal. Poza tym caly czas pije herbatke
        koperkowa i Gripie Water (mozesz nawet kupic w aptecena Ordendonk i Stanhope)
        dodawac do kazdego karmienia 2,5 ml - pomaga!
        Pozdrawiam
        Marta
        • hannamay Re: dzidzia nie robi kupki 09.05.06, 22:19
          na problemy z kupka, swietnie dziala Flax Oil, szczegolnie u nieco starszych
          dzieci ( podaje od 6 mca) niestety nie wiem jak z maluszkami. tutaj mozna
          poczytac o zaletach:

          www.askdrsears.com/html/4/T041700.asp
          i ciekawa jestem takze jak idzie karmienie Mateuszka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka