netmarta
06.05.06, 01:21
juz od srody moj synek nie moze sie zalatwic. nie jest jeszcze tragicznie, bo
puszcza smierdzace baki, i chyba to mu przynosi ulge, ale czasem widze, jak
sie napreza i czerwienieje, twardnieje mu brzuszek - chcialby sie biedactwo
zalatwic i nie moze. to chyba dlatego, ze w ostatnich dniach dostal duzo
wiecej mieszanki - ja mialam zapalenie piersi i bardzo wysoka temperature i
dawalismy mu czesciej butelke. wczorak dalam mu troszke herbatki na
trawienie, dzis 2 oz herbatki koperkowej, ale nic nie pomaga.
aha, dzidzia ma 10 dni.
w jaki sposob mozna pomoc? moze sa jakies czopki dla niemowlat, lub cos
innego? macie podobne doswiadczenia?