Dodaj do ulubionych

stuff 4 free

08.09.06, 02:49
wlasnie sie przeprowadzamy, wiec niezbednym bylo zrobic przeglad rzeczy
godnych i niegodnych naszego dalszego towarzystwa. zbedna elektronika,
ksiazakami, plytami, filmami zajeli sie sasiedzi i najblizsi znajomi, ale
ciuchow, mimo, ze to czesto drogie designerskie i prawie nienoszone rzeczy,
oferowac nie smielismy. a! damy bardziej potrzebujacym, pomyslelismy i
zaczelismy dzwonic po najblizszych punktach salvation army. zdziwienie nasze
bylo ogromne, kiedy okazalo sie, ze zadna z obdzwonionych placowek nie
wyrazila najmniejszego zainteresowania trzema duzymi worami przyzwoitej,
prawie nowej i nieskazitelnie czystej odziezy (jedynie pani na bronxie byla
zainteresowana, ale kiedy sie dowiedziala, ze my to nie jej juryzdykcja,
rozlozyla rece). sadzilismy, ze moze fakt, ze nie jestesmy w stanie dowiesc
tego sami w dane miejsce jest przyczyna takiego stanowiska biurokracji
salvationoarmijnego, ale nie. punkt na rogu naszej ulicy, rowniez odeslal nas
z kwitkiem. niestety my to nie pierwszy przypadek. znajomy przeprowadzajacy
sie chcial oddac czesc swoich mebli, tez bez powodzenia. jego meble zginely w
czelusciach jednej ze smieciarek, co rano okrazajacych miasto. nasze ciuchy
pewnie podziela ich los.
pozostaje nam tylko sadzic, ze salvation army w pozyskiwaniu datkow dla
potrzebujacych przyjelo juz wylacznie technike "co łaska" wyciagajac lape
zbrojna w metalowa puszke, tylko przed swietami, tylko pod dyzymi sklepami.
a moze maja takie przykazanie z gory? <rs>
Obserwuj wątek
    • aniutek Re: stuff 4 free 08.09.06, 03:05
      troche dziwne :( oddawalam kilkakrotnie rozne rzeczy do SA i nie bylo zadnego problemu, niestety punkt
      zlikwidowano a w jego miejsce powstal designerski budynek z mieszkaniami zaczynajacymi sie od $ 1,5
      mil.
      • ru4d2 Re: stuff 4 free 08.09.06, 04:43
        moze mieszkaja tam ci pracownicy SA, ktorzy przez lata przyjmowali wszystko i
        dzieki temu sobie na takie lokum "odlozyli". <rs>
        • aniutek Re: stuff 4 free 09.09.06, 16:18
          naprawde sadzisz, ze przekrety jakie nie watpliwie maja miejsce w SA doprowadza tych ludzi do
          mieszkan za $1,5 mil ? IMO raczej na wypad do mc donalda dla claej 8 osobowej rodziny lub nowe
          sneakersy dla juniora.
          • ru4d2 Re: stuff 4 free 09.09.06, 17:00
            naprawde nie sadze, ale znajac troche zakulisowa polityke tej organizacji,
            szczegolnie po 9/11, pozwolilem sobie na taki zart/komentarz. <rs>
            • aniutek Re: stuff 4 free 09.09.06, 21:34
              lubilam sobie poszwedac sie po okolicznych thrift shopach ale w ciagu ostatnich kilku lat wszytskie
              zniknely z mojej okolicy :(
              raz bylam swiadkiem dostawy towaru do SA- zawartosc mieszkania kogos zamoznego, walizy i kufry
              LV, futra, etc wsyztsko zniknelo w czelusciahc magazynu heheheh
              • ru4d2 Re: stuff 4 free 09.09.06, 23:37
                ja uwielbiam thrift shopy. wyszperalem w nich pare cacek, ktore wlasnie teraz
                owijam w wiele warstw bubble packa. tyle, ze one akurat nie nalezaly do SA.
                nawet nie chce zaczynac opowiesci o przewalach jakie SA dokonywala na
                transportach, ktore dostawala jako donacje dla rodzin poszkodowanych w 9/11, a
                bylem wtedy przy tym dosc blisko. to po prostu noz sie w kieszeni otwiera. <rs>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka