Dodaj do ulubionych

baby Einstein - polecacie?

23.07.07, 18:56
Co sadzicie o DVD baby Einstein? ja do tej pory bylam przeciwna sadzaniem
dziecka przed telewizorem.
ale..
goscilismy sie u rodziny i dla swietego spokoju
wlaczyli mojej malej wlasnie "baby E".
Mala patrzyla sie jak zaczarowana, smiala sie, plakala,
piszczala, krzyczala i machala 4-ma konczynami.
no i teraz sie zastanawiam,
moze jej kupic to dvd?
mala ma dopiero 3 m-ce...
Obserwuj wątek
    • aneta05 Re: baby Einstein - polecacie? 23.07.07, 19:04
      Mysle, ze taki niemowlaczek przed kazdym DVD tak by sie zachowywal, nie ma
      znaczenia czy to Eistein czy nie.
      Ja w kazdym razie nie mam zamiaru sadzac takiego malenstwa (i starszego tez nie)
      przed TV/DVD.
      • kisiulak Re: baby Einstein - polecacie? 23.07.07, 19:11
        Takie male to dla mnie za male. Ale troszke pozniej, to nie widze w tym NIC
        zlego. Moja zaczela ogladac tv jak miala ok. roczek. Nie bede jej puszczac TV
        jako TV, bo nie chce jej glowy zasmiecac reklamami, ale programy z DVD jak
        najbardziej.

        Dobrze dobrane programy dla dzieci moga je bardzo duzo nauczyc. Wszystko zalezy
        od Ciebie co im wlaczysz. Baby Einstein nie probowalam, ale slyszalam same dobre
        rzeczy o tym.
    • ny.aga Re: baby Einstein - polecacie? 23.07.07, 19:07
      Moj syn je uwielbial. Gdy potrzebowalam 15-30 min by ugotowac obiad albo cos
      zrobic bylo to najlepsze zajecie bo wiedzialam ze bedzie siedzial wpatrzony.
      Moja corka nie jest wogole zainteresowana TV ale przynajmniej ma starszego
      brata ktory ja zabawia;-))
      • 4me1 Re: baby Einstein - polecacie? 23.07.07, 20:35
        Raport "Archives of Pediatrics&Adolescent Medicine" i nie tylko amerykanska
        pediatria mowia od dawna juz wyraznie, ze dzieci do 2 roku zycia nie powinny
        absolutnie ogladac TV. Tak malenkie niemowleta beda sie tak zachowywaly,ale nie
        dlatego,ze cokolwiek do nich z ekranu dociera, bo ilosc impulsow jakie do
        dziecka docieraja i to wlasnie co najmniej do 2 roku zycia,przekracza mozliwosc
        percepcji. Rodzice sadza,ze maluch, mowa o wiekszych,nie 3 mies.bo to w ogole
        nie bylo rozpatrywane,nie rozumie tresci,ktore do niego docieraja. W efekcie
        wzrok zatryzmuje w jednym punkcie,a sluch przestaje rozrozniac dzwieki. dziecko
        nie potrafi powiazac obrazow ze slowami i staje sie rozkojarzone. Z
        telewizyjnych dzieci biora sie potem te,ktore maja problemy z nauka. Jest juz
        mnostwo materialu na ten temat. Choc ich wyobraznia przestrzenna jest
        rozwinieta ,slabiej czytaja,nie potrafia sie plynnie wyslawiac.,gorzej licza i
        co wazne maja klopoty z koncentracja.
        Badania Kaiser Family Foundation wykazaly,ze dzieci rodzicow,ktorzy
        przyznawali,ze w ich domach duzo czasu wlaczony jest TV w wieku 6 lat nie
        potrafily czytac. Tutaj w 3 klasie dzieci maja problemy z czytaniem i to nie
        wina szkoly,a wlasnie TV. W USA 40% trzymiesiecznych i 90% rocznych niemowlat
        przebywa co najmniej przez godzine przy wlaczonym telewizorze. Nawet jesli nie
        wpatruja sie w ekran, odbieraja impulsy wizualne i dzwiekowe. Wirtualne
        bodzce,ktroe poczatkowo dzialaja na umysl stymulujaco,po pewnym czasie
        utrudniaja zapamietywanie. Poza tym mozg uczy sie od poczatku jak przyjmowac
        informacje ,tworzy rodzaj matrycy .Jesli od dziecinstwa zmusza sie go do
        zdobywania wiedzy z telewizji,przyzwyczajamy go do uczenia sie bez
        zaangazowania. Pozniej takim dzieciom trudno zdobywac wiedze z ksiazek.ich
        wiedza encyklopedyczna jest calkiem spora,ale staje sie bezuzyteczna, bo nie
        umieja logicznie laczyc z soba przyswajanych informacji,a co gorsza odrozniac
        rzeczy istotnych od malo waznych. Ogladajace TV duzo maja tez problemy z
        poslugiwaniem sie jezykiem.Choc rozumieja tresc zdarzenia,nie potrafia o nim
        opowiedziec. Kiedsy dzieci stale cos wymyslaly, teraz mowia gotowcami, ktore
        ktos za nie wymyslil i to ogladaja.
        Baby Einstein jest dobry,ale dla wiekszych juz maluchow i na bardzo krotkie
        seanse.
        Uzaleznienie od gier jest juz wpisane na liste chorob! Osobiscie znam takie
        dziecko, na wolowej skorze nie da sie opisac co z nim maja. Wczesniej mieli
        swiety spokoj.
        Warto sobie o tym pomyslec, wiedziec.
        • kisiulak Re: baby Einstein - polecacie? 23.07.07, 20:50
          Moja oglada Teletubisie i dokladnie rozroznia piosenki i pokazuje na czesci
          ciala przy piosence "head, shoulders, knees and toes...."
          Wiec cos tam chyba do niej "dociera"

          Nie widze nic zlego w ogladaniu "madrej" telewizji po 15-30 minut dziennie.
          Ja od dziecinstwa mialam telewizor w pokoju. :)
          • kisiulak BabyCenter.com sie ze mna zgadza :) 23.07.07, 20:56
            Prawie... ale poczytac warto

            www.babycenter.com/refcap/toddler/toddlerdevelopment/11746.html
        • ny.aga Re: baby Einstein - polecacie? 23.07.07, 21:16
          a ja mysle ze jak ze wszystkimi innymi rzeczami: "co za duzo to nie zdrowo" ale
          male, ograniczone ilosci nie zrobia z ich idiotow. Moj syn bylby cudem w takim
          przypadku bo i oglada TV od malego i gra z tata w playstation. Tak samo jak
          czyta z nami ksiazki, chodzi na ryby, gra w kosza i wiele innych rzeczy.... zna
          wiele wyrazow i jest bardzo inteligentny wedlug pani psycholog ktora go
          testowala przed kindergarten. Wszystko jest dobre w ograniczeniu - nawet
          czekolada (tylko ta ciemna;-))
        • aniutek Re: baby Einstein - polecacie? 24.07.07, 16:24
          bardzo to ciekawe co napisalas 4me1, chyba wydrukuje i powieszena lodowce bo zupelnie sie z Toba
          zgadzam :=)
          IMO to chyba faceci maja jakis skret w strone TV, dla mnie moze nie istniec ( no prawie) kiedy oni sa w
          domu TV jest zawsze wlaczony....
        • majenkir Re: baby Einstein - polecacie? 24.07.07, 21:36
          4me1 napisał:
          > Badania Kaiser Family Foundation wykazaly,ze dzieci rodzicow,ktorzy
          > przyznawali,ze w ich domach duzo czasu wlaczony jest TV w wieku 6 lat nie
          > potrafily czytac. Tutaj w 3 klasie dzieci maja problemy z czytaniem i to nie
          > wina szkoly,a wlasnie TV

          A czy w badaniach uwzgledniono poziom IQ rodzicow?
    • edytkus Re: baby Einstein - polecacie? 23.07.07, 20:41
      moja opinia jest taka jak Anety, jeszcze sie dziecko naoglada. Poza tym 3 m-czne nie ma nawet jeszcze
      wystarczajaco ostrego wzroku i reaguje tylko na migajace kolorowe plamki, a przede wszystkim czesto
      zmieniajacy sie dzwiek (dlatego niemowleta tak "lubia" reklamy).
      • edytais Re: baby Einstein - polecacie? 23.07.07, 23:43
        TEz zgadzam sie ze 3 ms to za wczesnie.
        Ale baby Einstein jest fajne dla troszke starszego dziecka. 10-15 minut w
        czasie kryzysu raz na kilka dni 6 miesieczniakowi nawet nie zaszkodzi IMHO. Moj
        synek ogladal baby einstein od czasu do czasu (raz na tydzien lub dwa) jak mial
        ok 9-12 mies, nie pamietam dokladnie. Nic innego oprocz tego i Teletubisiow go
        nie interesowalo, wiec nie jest to kwestia samych latajacych obrazkow i
        dzwiekow. A i tak ogladal tylko 10-15 minut i juz mu wystarczalo.
        Z tym opoznieniem w czytaniu i rozwoju to bez przesady. 15 minut raz w tygodniu
        nie zaszkodzi. Tu mowa o codziennym nagminnym ogladaniu TV.
        Wracajac do Baby Einstein DVD to jak Michael ogladal to jego 6 letnia siostra
        tez :) i jej sie podobalo (ale ona to by cokolwiek ogladala byleby sie na
        ekranie ruszalo).
        • 4me1 Re: baby Einstein - polecacie? 24.07.07, 03:32
          Nikt nie mowi o 10-15min.,dzieci ogladaja duuuzo wiecej,nawet malutkie i o to
          chodzilo.
          • kisiulak Re: baby Einstein - polecacie? 24.07.07, 15:20
            Ale my mowimy o naszych dzieciach, i co wg nas jest OK.
          • edytais Re: baby Einstein - polecacie? 24.07.07, 21:28
            Ale autorka pytala o Baby Einstein a te filmiki sa chyba 15-20 minutowe.

            4me1 napisał:

            > Nikt nie mowi o 10-15min.,dzieci ogladaja duuuzo wiecej,nawet malutkie i o to
            > chodzilo.
    • muttie Re: baby Einstein - polecacie? 24.07.07, 15:53
      to dvd, ktore mala ogladala, to wlasnie dla dzieci 0 - 6m-cy.
      za duzo to sie tam nie dzialo,

      szla krowka,
      byla czrno biala plansza,
      lecial balonik,
      siedzial mis,

      no a mala smiala sie do rozpuku.
      tu dodam, ze ja jej nie moge niczym rozsmieszyc,
      choc probuje chyba juz wszystkiego.

      to wlasnie przez ten smiech sie zastanawiam..
      bo sadzanie przed tv jakos mi nie podoba (a teraz
      sa nawet naukowe dowody, ze to nie za dobre rozwiazanie.)




    • rpg-1 Re: baby Einstein - polecacie? 24.07.07, 19:42
      Ja polecam bardzo ,w sumie moje dzieci ogladaly do 2 roku zycia ..tyle ze nie
      wszystkie ,hitem byl " Old McDonald" i "Neighborhood animals " i chyba baby
      Bethoven :)
      • cynta Re: baby Einstein - polecacie? 28.07.07, 14:09
        Tak jest, u nas te trzy, i nawet dzisiaj lubi jeszcze poogladac a wlasnie
        skonczyla 5 lat. Stymulowanie rozwijajacego sie umyslu wszelkimi bodzcami, w tym
        przypadku, wzrokowymi i sluchowymi powinno tylko pomoc w rozwoju, zwlaszcza do
        +- 6 lat jezeli i inne formy "nauki" sa zachowane. Moje starsze dziewczyny
        ogladaly telewizje (bo i ja lubie ogladac) i nie maja zdanych problemow z nauka,
        wrecz przeciwnie. tylko trzeba zrownowazyc. Zauwazylam natomiast u dzieci
        znajomych ze jak im sie ogranicza telewizje to potem w gosciach nie mozna ich od
        telewizora odklejic, doslownie...
        • 4me1 Re: baby Einstein - polecacie? 28.07.07, 19:57
          A skad wiesz cynta,czy jakby twoje dzieci mniej ogladaly TV jako malutkie
          dzieci nie bylyby jeszcze zdolniejsze? Takie badania robione byly nie tylko tu,
          w Europie tez i wszedzie wychodzi to samo. Neurolodzy wrecz grzmia na temat TV
          i niemowlat .Teraz jak jest fMRI to mozna zobaczyc co sie w tym mlodziutkim
          mozgu,ktoremu dziennie przybywa setki tysiecy nowych polaczen dzieje. No,ale
          kazdy ma prawo robic co uwaza. Bardzo tez jest dziwne,ze wsrod dzieci ,ktore
          nie ogladaja TV ,nie graja w gry , dzieci z ADHD to absolutne wyjatki.
          • muttie Re: baby Einstein - polecacie? 30.07.07, 15:58
            zdecydowalam, nie kupuje.

            wlasciwie wszystko co bylo na tym dvd moge sama pokazac.
            chodzaca krowke i baloniki i czarno biale wzorki

            a mala niestety lubi ogladac tv
            przekreca sie jak tylko moze, zeby
            obejrzec co leci. ( tu przyznam, ze nie reaguje kompletnie
            na to co widzi, siedzi "przylepiona" i chlonie )

            za to w koncu zakupilam mate edukacyjna, czekam na dostawe.
            (tu sie zgapilam, bo moglam kupic wczesniej...)
            • jaga_nj zbaczajac troche z tematu:) 30.07.07, 19:59
              Moja corka jak miala dwa latka ogladala dzien w dzien po kilka razy kubusia
              puchatka i trwalo to chyba z rok. Co jest tego skutkiem???Nie cierpie kubusia
              puchatka, dostaje drgawek na sam widok.BRRRR;)
    • marcysiaw1 Re: baby Einstein - polecacie? 31.07.07, 01:31
      moj Filip ma 18 miesiecy i od jakichs 3 miesiecy po porstu uwielbia Baby
      Einstain. Nie chce ogladac innych bajek i jak widzi ( na przyklad te o
      zwierzatkach - Baby Noah) to sam nazywa zwierzatka po polsku (bo ja go
      nauczylam) i po angielsku z bajki wlasnie. Uwazam, ze sa swietne i bardzo
      ksztalca dziecko. Oczywiscie trzeba w tym pomoc bo sama bajka cudow przeciez
      nie zrobi ale polecam goraco!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka