Dodaj do ulubionych

Same fakty - co o tym myslec?

20.08.09, 06:07
www.youtube.com/watch?v=trfDpcSTIEQ&feature=related
osobiscie nie mam zadnych watpliwosci, ze moje dziecko jest wlasnie
1 na 150, ktore padlo ofiara szczepienia. W lutym przyjal
szczepionke na zoltaczke typu A, w maju dowiedzielismy sie, ze jest
chory. sukinsyny!
Obserwuj wątek
    • alutkama Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 10:01
      Kochana, a na co twoje dziecko jest chore? Jezeli mozna zapytac. I w jakim
      wieku? Ja opozniam jak sie da te szczepienia, ale jak slysze ze 11 letnie zdrowe
      dziecko zachoruje na autyzm po szczepionce, to juz sie noz w kieszeni otwiera.
      Nie dosc ze dodaja ta rtec to te szczepienia sa obowiazkowe :( Przeciez to
      wiadome na 100% ze dziecko jest chore po szczepiance w takim wieku jezeli do tej
      pory rozwijalo sie normalnie. Straszne :(
      • reninka72 Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 16:10
        > Nie dosc ze dodaja ta rtec to te szczepienia sa obowiazkowe :(

        A do czego dodaja rtec? Z tego co mi wiadomo rtecia w tym kraju konserwuje sie
        jedynie szczepionki na grype, a te obowiazkowe nie sa.
        • marcysiaw1 Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 16:29
          moje dzieko w lutym 2008 roku mial robione badania krwi na bilansie
          2-latka, wyniki perfekt, zaraz po tym przyjal szczeiponke, 2
          miesiace pozniej wyniki krwi - bialaczka limfoblastyczna. Szczescie,
          ze choroa wychwycona w momencie niesamowicie wczesnym. Nasze
          szczescie. Filipa pediatra nawet twierdzi, ze szczepienia nie sa
          calkiem ok (tzn. ok bo chronia a ze zachoruje jedno dziecko na 150 -
          trudno, kazdy lek ma side effect)
        • agnihope Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 16:30
          warto przeczytac Dr Searsa facet pisze obiektywnie na temat
          szczepien.Jest tam tez podany sklad szczepionek.Bylam ogromna
          przeciwniczka;) a teraz jestem Tylko przeciwniczka;)szczepien i tylko
          niektorych...nie zaszczepilam za zoltaczke rota i polio i tezec. Ale
          uwaga-ja nie planuje day care i Misia byla na cycku jeszcze tydzien
          temu.Pewne szcepienia przesunelam na potem a wiekszosc
          rozdzielam .Warto przeczytac watek o szczepieniach z lutego lub marca
          tego roku oraz rozwazyc za i przeciw bez emocji.pozdrawiam . Aga
          • pawimi455 Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 17:00
            ale szczepienia tylko teoretycznie sa obowiazkowe....zadne z moich
            dzieci nie jest szczepione i jeszcze child services mi ich nie
            zabral...:)) mam dzieci w wieku 16, 6.5 oraz 19 mc. problemow z
            przyjeciem do szkoly tez nigdy nie bylo.
            • beatamc Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 17:22
              zgadza sie. Mnie juz nikt nie zmusza do szczepien.
              • alutkama Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 17:30
                w starszaka szkole - publicznej - szczepienia sa obowiazkowe, musialam zabiesc
                karte szczepien, a jak sie zblizalo jakies szczepienie to ze szkoly wysylali
                list zeby go zaszczepic zanim sie pojawi w szkole.
                wg. tego filmiku rtec jest w wielu szczepionkach, np. w tych tzw. boosterach dla
                11 latkow. Sama nie sprawdzalam, wiec tylko sugeruje sie tym programem. Jak bede
                w najblizszym czasie u lekarza to sprawdze dokladnie te szczepionki.
                • reninka72 Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 17:40
                  www.fda.gov/BiologicsBloodVaccines/SafetyAvailability/VaccineSafety/UCM096228#t1
                • pawimi455 Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 21:38
                  nikt nie ma prawa cie zmusic, to wolny kraj i to by zaprzeczalo zasadom
                  konstytucji, wystarczy podpisac tzw. religious waiver. Widocznie nie
                  zostalas o tej opcji poinformowana z wygody czy zaniedbania szkoly.
      • jagoda_k Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 17:51
        alutkama napisała:

        > ale jak slysze ze 11 letnie zdrowe
        > dziecko zachoruje na autyzm po szczepionce, to juz sie noz w
        kieszeni otwiera.

        A serio slyszalas o takim przypadku?
    • jagoda_k Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 17:48
      Zaciekawila mnie informacja na temat czestotliwosci autyzmu u
      Amiszy. Moim zdaniem to ewidentna nadinterpretacja (zeby nie
      powiedziec manipulacja)faktow. Znaleziono 4 przypadki w populacji, w
      ktorej statystycznie powinno znalezc sie ich 120 (chyba dobrze
      pamietam). No i super :) Padlo przy tym stwierdzenie, ze Amisze
      generalnie dzieci nie szczepia. Po czym okazuje sie, ze na 4 chorych
      dzieci troje bylo szczepionych. Jak to, przeciez Amisze odmawiaja
      szczepionek?? :P Jako, ze ogolnie wiadomo, ze procent zachorowan u
      szczepionych dzieci jest znacznie nizszy niz 75%, wiec zakladam, ze
      tych szczepien bylo tam jednak duzo wiecej. Czyli jednak sa Amisze,
      ktorzy dzieci szczepia. Zeby rzeczone "badania" byly rzetelne, to
      wypadaloby jednak sprawdzic, ile z tych dzieci szczepionki mialo.

      Swoja droga to ciekawe, ze tak malo jest u nich zachorowan. Chociaz
      moim zdaniem przyczyny tego moga byc rozne. To, co nasuwa mi sie na
      mysl w pierwszym rzedzie, to fakt, ze oni zyja bez zdobyczy
      cywilizacji, nie narazaja sie na promieniowanie wysylane przez
      urzadzenia elektryczne, nie podgrzewaja plastikow, wreszczcie jedza
      tylko to, co sami wyhoduja. Poza tym jest tez mozliwosc, ze tych
      przypadkow jest tam wiecej, tyle ze nie notowanych, jako ze dzieci
      uczone sa w domu i nie odwiedzaja lekarzy.
      • wespuczi Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 18:19
        poza tym amiszowie nie pobieraja sie poza swoim srodowiskem, maja dzieci tylko
        se swoimi
        od paruset lat :D
        juz cierpia na niektore choroby spowodowane mala pula genow.
        • arybka68 Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 19:04
          A o tych Amiszach to wiecie z autopsji czy tylko z opowiesci? Ja wlasnie
          mieszkam wsrod Amiszow i dzieci chodza do szkoly tylko amiszowej i do lekarza
          tez chodza, wiec nie piszcie, ze sa juz tak zupelnie odcieci od swiata. A co
          jedza to najlepiej widac jak robia zakupy w Wal-mart. Ma byc tanio, bo w
          sklepach amiszowych dla nich jest za drogo.
          • jagoda_k Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 20:16
            arybka68 napisała:

            > A o tych Amiszach to wiecie z autopsji czy tylko z opowiesci? Ja
            wlasnie mieszkam wsrod Amiszow i dzieci chodza do szkoly tylko
            amiszowej i do lekarza tez chodza, wiec nie piszcie, ze sa juz tak
            zupelnie odcieci od swiata.

            Wyrazilam sie niejasno, stad pewnie twoj post. Pewnie, ze sa Amisze,
            ktorzy chodza do lekarzy, co jest oczywiste, skoro sa tacy, ktorzy
            szczepia. Ale sa tez tacy, ktorzy generalnie lecza sie sami i takich
            mialam na mysli, piszac, ze nie chodza do lekarzy. To Ci, ktorzy
            wlasnie sa bardziej odcieci od swiata, tzw. Old Order. A co do
            szkol, to mialam na mysli szkoly publiczne, ktore maja obowiazek
            wykrywac i zglaszac zaburzenia u dzieci.
        • edytkus Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 19:16
          I tak 22tys. Amiszow zglosilo sie jak jeden maz do przeprowadzenia
          statystyk? yeah right
          autism.about.com/b/2008/04/23/do-the-amish-vaccinate-indeed-they-do-and-their-autism-rates-may-be-lower.htm

          chcialabym zobaczyc wyniki statystyk z zachorowaniami dzieci ktore
          nie sa szczepione ale nie w jakichs dalekich krajach afrykanskich a
          tutaj, z regularnym dostepem do lekarza.

          wracajac do Amiszow,jak sie okazuje wszystko zaczelo sie od jednego
          czlowieka (jak caly ten hype o szkodliwosci szczepien) ktory napisal
          to:

          www.whale.to/vaccine/olmsted.html
          vs.

          autism-news-beat.com/?p=29
          • agnihope Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 19:41
            Pzreciez Amisze to nie jest odrebna rasa...nie zawsze pobieraja sie
            miedzy soba,przynajmiej u New Orders( to tych spotykam w Wallmart)
            dlatego tez mnie zastanawia ze prawie wcale nie choruja np ostatni
            przypadek polio trafil sie Amiszowi odwiedzajacemu kogos w Euro ktory
            przyjal doustna szczepionke z zywych bakterii bylo to o ile sie nie
            myle 1990r.Stawiam na lepsze powietrze;)warzywka,miodek(nie odmowie
            pitnego;)) ...A tak serio
            to mnie przeraza masowka szcepieniowa...zawsze sa za i przeciw i skutki
            uboczne itp.Szczepic zle nie szczepic strach.Faktem jest ze nie
            udowodniono ze autyzm jest od szczepien ale tez nie udowodniono ze nie
            jest...W dzisiejszych czasach mamy wysoki stopien higieny uczy sie nas
            myc raczki nozki i pupcie i od tego zbyt czestego mycia pupci mozna
            dostac yeast infection np.Mamy tez najwiecej alergii bo system immuno
            juz nie wie przed czym sie bronic.taki wywod czytalam kiedys
            Grasz w pilke lapiesz ja bez problemu dwie pilki zlapac trudniej a 7???
            Wlasnie 7 szczepionek w 3 zastrzykach przyjmuje przecietne amerykanskie
            Bobo w 2 miesiacu zycia...i kto tu zwariowal?Przyklad z zycia ...Siedze
            sobie i czekam o doktorka..wchodzi elegancka pani pytana o wiek mowi
            92lata(wyglada na 60)wiec my na nia co robi(kazda chce slicznie
            wygladac)a ona na to ZERO SZCZEPIEN I SZKOCKA KAZDEGO WIECZORU!!!;)
          • jagoda_k Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 20:22
            edytkus napisała:

            > I tak 22tys. Amiszow zglosilo sie jak jeden maz do przeprowadzenia
            > statystyk? yeah right

            Ja sadze, ze nikt sie nie zglaszal. Po prostu w takiej populacji
            byly zgloszone 4 przypadki. Reszty nikt nie sprawdzal. I wlasnie
            przez takie niekompletne informacje biora sie mity dotyczace
            szczepien :| Tylko, ze jak ktos chce w cos wierzyc, to ma klapki na
            oczach i racjonalne argumenty do niego nie dotra :(
            • marcysiaw1 Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 21:20
              kiedys pediatra mojego dziecka zapytana ozwiazek miedzy szcepieniami
              a autyzmem odpowiedzial mi tak: ze kiedys w anglii jakis doktor
              wzial 100 dzieci, ktore mial przebadac pod katem autyzmu (wszystkie
              byly swiezo po szczepionkach) i u wiekszosci z nich wystapily objawy
              tejze choroby ale...jak sie pozniej okazalo dzieci te byly
              genetycznie obciazone autyzmem. Tak wiec nie wiadomo co myslec. Nie
              zmienia to faktu, ze osobiscie znam mame, ktorej dziecko, ktore
              rozwijalo sie swietnie do 2 badz 3 roku zycia, na kolejny dzien po
              szczepieniach, ktorych dostalo 6, przestalo kontaktowac. Nie
              twierdze, ze kazde zaszczepione dziecko moze zachorowac ale wierze w
              to, ze jedno na kilkaset moze kilkadziesiat przypadkow stanie sie
              ofiara szczepien. Tak wlasnie na przyklad jestem swiecie prekonana,
              ze stalo sie tak w przypadku mojego dziecka. Tylko moja czujnosc
              sprawila, ze chorobe wykryto tak wczesnie. Nam juz odpadna
              szczepienia przez najblizsze 3 lata a kazde kolejne po prostu bede
              opozniac jak sie da.
              • edytkus Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 21:56

                Nie
                > twierdze, ze kazde zaszczepione dziecko moze zachorowac ale wierze
                w
                > to, ze jedno na kilkaset moze kilkadziesiat przypadkow stanie sie
                > ofiara szczepien.

                nikt nie zaprzecza ze tak nie jest, wszyscy wiedza ze szczepienia sa
                ryzykowne, tak ja wiele innych "rzeczy" (ba, moj kuzyn prawie umarl
                po zjedzeniu zwyklego pomidora) po ktorych zdecydownaa wiekszosc
                ludzi ma sie dobrze a nawet lepiej niz przed ;)
                • magdamajewski Re: Same fakty - co o tym myslec? 20.08.09, 22:28
                  ja nie wiem do jakich wy lekarzy chodzicie ktory podaje 6
                  szczepionek na jeden raz???
                  u nas sa 2 max, jak szczepilam dziecko w zeszlym roku dodatkowo
                  przeciwko grypie (w tym roku tez to zrobie) to musialam na to
                  przyjsc osobno jak minely 3 tygodnie od poprzednich szczepionek.
                  u lekarza dostaje szczegolowy opis co ta szczepiona robi itd...
                  ja swojemu lekarzowi ufam i dziecko szczepic bede.

                  kuzynka miala "madra" pania doktor ktora dala dziecku 4 na raz (bo
                  tak ubezpiecznie placilo czy cos w ten styl) mala ledwo zywa byla
                  przez kilka dni. wszystko z glowa i odrobina rozsadku.
              • wespuczi Re: Same fakty - co o tym myslec? 21.08.09, 04:01
                autyzm nie jest choroba!
                • agnihope Re: Same fakty - co o tym myslec? 21.08.09, 06:48
                  wespuczi napisała:

                  > autyzm nie jest choroba!
                  >
                  a kto napisal ze jest?
                  • wespuczi Re: Same fakty - co o tym myslec? 21.08.09, 15:05
                    marcysia,
                    przeciez pod jej postem napisalam
                • marcysiaw1 Re: Same fakty - co o tym myslec? 21.08.09, 21:09
                  autyzm to nie choroba? jasne a niby czym jest autyzm wedlug Ciebie?
                  Znasz kogos kto ma dziecko z autyzmem? domyslam sie, ze nie wiec
                  dlatego tak piszesz. Porozmawiaj z rodzicami dzieci z autyzmem i sie
                  spytaj czy ich dzieci sa zdrowe i przestan pieprzyc takie bzdury
                  • wespuczi Re: Same fakty - co o tym myslec? 21.08.09, 23:41
                    autyzm jest zaburzeniem rozwoju,
                    nie rzucaj sie tak bo nic o mnie nie wiesz.
                    • marcysiaw1 Re: Same fakty - co o tym myslec? 22.08.09, 00:49
                      po 1: nie powiedzialam, ze cokolwiek wiem o Tobie i vice wersa
                      zreszta a po 2: nie napisalam tez, ze autyzm jest choroba, ktora na
                      przyklad zagraza zyciu ale jesli jest to nawet zaburzenie rozwoju
                      wiec dziecko nie rozwija sie tak jak powinno a skoro na przyklad 5
                      letnie dziecko nie mowi to to normalne nie jest, wiec zdrowe tez nie
                      jest a skoro nie jest zdrowe to jest chore i tyle.
                      -
    • kobraluca aluminium 21.08.09, 15:59
      ostatnio coraz czesciej slyszy sie tez o szkodliwosci aluminium,
      ktorego toksyczny poziom zostaje wilokrotnie przekroczony po podaniu
      szczepien

      badan pod tym katem niestety nikt nie prowadzi...
      • agnihope Autyzm-choroba neurologiczna 22.08.09, 00:03
        Hmm Marta ma racje -sklasyfikowano jako chorobe...
        Ja raczej uczylam sie o zespole zaburzen neurologicznych- i to nie
        pamietam zcy nie umknelo mi malutkie slowko'chorobowy' ale czy to
        wazne...nie bedziemy czepiac sie slow...PYTANIE :jezeli autyzm
        powstaje stopniowo(a moze odkrywany jest u danego dziecka
        stopniowo) tak twierdza zrodla to jezeli zaszczepione dziecko na
        drugi dzien NAGLE wykazuje wszystkie cechy autyzmu czy mamy prawo
        sadzic ze to od szczepienia... Teraz wiedzac jaka kasiorke na
        szczepionkach kosza kompanie famaceutyczne -mamy prawo bac sie
        przeklaman.Czy nasz osobisty Doktorek jest w to zamieszany?Raczej
        nie...przynajmniej swiadomie...bo nie wiemy jakie pranko pod
        sufitkiem przechodzi...Ktoras z Szanownych Mam,powiedziala "wszystko
        z rozsadkiem i o czasie"Sporo czytalam sporo buszowalam po
        satelitkach...nie lubie jak ktos ciagnie w jedna albo druga
        strone...Jeszcze raz polecam ksiazke Dr Searsa JR.Znajdziecie tam
        sklad szczepionek,prawdopodobienstwo zachorowan na szczepiona
        chorobe oraz dlaczego jedni szczepia a inni nie.Jest tez calkiem
        rozsadny plan szczepien...Jedne szczepienia sa potrzebne inne sa
        calkiem bez sensu...
        • wespuczi Re: Autyzm-choroba neurologiczna 22.08.09, 01:05
          spory kawalek zycia spedzilam w tzw srodowisku, autyzm nazywano zaburzeniem
          rozwojowym,
          bylo to co prawda jakis czas temu, ale nie tak dawno.

          moim zdaniem rodzice maja prawo sadzic co chca,
          natomiasat za duzo jest rodzicow ktorzy winia innych - odbija sie to na terapii
          niestety,
          widzialam niemowiacych pieciolatkow, ktorzy przy pomocy terapii osiagneli
          fantastyczne wyniki, niestety dla dzieci rodzicow obwiniajacych szczepionki itd
          terapia jakos sie wydaje byc na dalszym planie, ignowrowanie zalecen lekarzy,
          terapeutow, nauczycieli - to z moich osobistych obserwacji.
          a juz najgorsza kategoria to ci ktorzy zeruja na nieszczesciu swoich dzieci zeby
          zwrocic uwage na siebie :(
          jest ich mniejszosc, natomiast wiekszosc z tej mniejszosci ciagle narzeka na
          szczepionki, zamiast zajac sie swoimi dziecmi.
          • agnihope Re: Autyzm-choroba neurologiczna 22.08.09, 03:25
            oczywiscie placz nad rozlanym mlekiem nie napelni nam butelki.trzeba
            powycierac i zobaczyc jak zdobyc nowa.Zgadzam sie z Toba Wespuczi ze dzieci
            powinny byc na pierwszym miejscu i ich terapia..ale tematu tez przemilczac nie
            mozna...
        • magdafeno Re: Autyzm-choroba neurologiczna 20.09.09, 04:53
          Znalazałam stronę na której są materiały video z lekarzami, którzy
          omawiają problemy zdrowotne internautów - cała strona poświęcona
          autyzmowi! Można tam też skorzystać z bezpłatnych konsultacji
          medycznych. Może tam warto zapytać specjalistę? abcautyzm.pl
    • happiest1 Re: Same fakty - co o tym myslec? 21.09.09, 22:19
      Co jakis czas u mnie pojawiaja sie watpliwosci czy dobrze robie nie szczepiac swoich dzieci, a potem slyszac takie wiadomosci widze ze jednak dobra podjelam decyzje, chociaz nie zaprzecze ze boje sie tych chorob. W Mothering co jakis czas pojawiaja sie artykuly na temat szczepien, jakis czas temu bylo o aluminium i jego szkodliwosci.
      • agnihope Re: Same fakty - co o tym myslec? 23.09.09, 18:12
        Jeszcze raz przypominam ksiazke Dr Sears'a Jr.zapomnialam tytulu a
        pozyczona jeszcze do mnie nie wrocila...Dotyczy szczepien i jest
        napisana dosc obiektywnie.Lekarze nadal trzymaja sie rekami i nogami
        stwierdzen ze zadne badania nie potwierdzily ze autyzm moze byc
        wywolany szczepieniami....prawda jest taka ze zadne badania tez nie
        wykluczyly...Temat mozna walkowac bez konca..Moim zdaniem do
        wssystkiego nalezy podejsc ostroznie...masowka uprawiana w Stanach mnie
        przeraza...A jednoczesnie moje zdziwienie budzi ilosc alergii w tym
        kraju i brak sposobu na nie..bo to co jest nie leczy a
        markuje...Tymczasem niedlugo bedzie szcepionka na OTYLOSC!Zastanawiam
        sie czy aby nie jestesmy jakims ogromnym zbiorowiskiem krolikow
        doswiadczalnych....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka