Witam dziewczyny!
Właśnie odebrałam wynik na poziom progesteronu, w zależności od niego mam
brać lub nie duphaston, mam jednak problem z interpretacją. Na karteczce z
normami dołaczonej do wyniku są normy dla fazy folikularnej, owulacyjnej i
lutealnej oraz kobiet po menopauzie, nie ma wyszczególnionych dla kobiet w
ciąży. Jak na złość nie mogę się też dodzwonić do mojego lekarza

A może
wynik ciążowy powinien mieścić się w fazie lutealnej?(ale ona ma b. dużą
rozpiętość od 1,7 do 28,0 - więc chyba nie...) Mój wynik to 24,16 ng/ml, ktoś
może mi coś o nim powiedzieć?