kamka1
05.07.04, 15:51
Może się komuś wydawać że to szpanerstwo. A tak naprawdę to najtańszy okres.
Jeździ się na lodowcu ( wyciągi są czynne od 7 do 14, dla śpiochów odpada), a
popoludniami cala masa rozrywek: basen , rowery, silownia, kajaki i 100
innych. Koszt to 188 euro za osobę w studiu 4-os ( noclegi + karnet na 6 dni)
Można dodatkowo sobie wykupić cartę sport+ ( 35 euro) i mieć w jej cenie
wszystkie sporty na jakie nam przyjdzie ochota popoludniu ( jw. plus tenis ,
golf, kregle, wypożyczenie roweru) Radzę kupić 1 kartę na 2 osoby, wystarczy.
Jest ona na impulsy tak jak telefoniczna. Snieg jest dobry, czynnych tras
jest ok.35 km, słońce niesamowite, no i jescze jeden plus: długi dzień.
Koszty podaję oczywiście bez pośredników, wszystko załatwiamy bezpośrednio w
agencji nieruchomości w Tignes. Jedziemy z 3-letnim szkrabem, więc odpada
koszt karnetu dla córki. ( do 5 lat gratis)Pozdrawiam narciaży i nie tylko.