Dodaj do ulubionych

Wróciłam z Liguri i północnych Włoszech...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.05, 12:05
Witajcie, parę dni temu wróciłam z urlopu po Liguri , byliśmy również w
Wenecji, nad jeziorem Como przejazdem, jeśli macie jakieś pytania to chetnie
odpowiem.
Obserwuj wątek
    • ala792 Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoszech... 05.07.05, 12:15
      Kurcze, ale świetnie, ja też spędzałam urlop nad jeziorem Como. Dokładnie byłam
      w Porlezzy. Jest tam przepięknie. Zakochałam się w tym miejscu. Napewno jeszcze
      tam pojadę.
      Pozdrawiam gorąco.
      • Gość: Urlpopwiczka Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoszech... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.05, 13:03
        Jejku, tam było rzeczywiście cudnie, widoki bajkowe, szkoda że my tylko
        przejazdem byliśmy, ale napewno tam przyjedziemy na wczasy!!
        Ale Liguria rówineż okazała sie cudowna zwłaszcza cześc od Genui po La Spezie.
        Cudne widoki, morze ciepłe i czyste, urocze miasteczka.
        Gorąco pozdrawiam
        • linn_linn Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoch 05.07.05, 17:55
          Przejazdem odwiedzilam Arenzano i Rochetta Nervina / La Val Nerva /. Mozna
          nacieszyc oczy.
          • Gość: boyena Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoch IP: *.chello.pl 06.07.05, 09:14
            A ja Ci zazdroszcze bo zupełnie nie znam tego regionu Włoch. Kiedy zapisałam
            się na wyjazd do Ligurii biuro podróży odwołało go z powodu braku chętnych:(.
            • linn_linn Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoch 06.07.05, 09:19
              Liguria jest bardzo droga, wiec byc moze to jest powodem braku zainteresowania.
              Koszt pobytu na platnej plazy najdrozszy we Wloszech.
              • Gość: boyena Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoch IP: *.chello.pl 06.07.05, 22:19
                Nie wiem czy dobrze ciebie zrozumiałam. O co chodzi w tym opłacaniu pobytu na
                plaży? Czy masz na myśli wypożyczenie parasola z leżakami? A może za wstęp biorą?
                Możesz mi wyjaśnić. Czekam z niecierpliwością:-)).
                • Gość: Kiku_san Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoch IP: *.kom / *.kom-net.pl 07.07.05, 08:21
                  Odnośnie plaży: w Ligurii jest nieco inaczej, niż nad Adriatykiem, gdzie na
                  plaże na ogół wejść możesz, tylko ewentualnie pogonią, jak się rozłożysz z
                  własnym ręcznikiem wśród płatnych lezaczków. W Ligurii niestety już samo
                  wejście na co atrakcyjniesze plaże jest płatne, tzn. wejść można jak zapłacisz
                  za lezak z parasolem. Na szczęście są i plaże wolne, co prawda nie tak
                  atrakcyjne i zadbane. Płaci się za cały dzień - nie wiem, może można wynająć
                  np. na pół dnia - kosztuje to ok. 10 euro już na początku czerwca, podejrzewam,
                  że w szczycie sezonu jeszcze drożej. W rezultacie przez tę pazerność i tak z
                  tego nic nie mają, bo prawie wszystkie leżaki stały puste a ludziska walili na
                  bezpłatne plaże. Ale to był jednak poczatek czerwca. Kolega był w lipcu w
                  Viareggio, nieco dalej na południe od Ligurii i mówił, że nawet na płatne plaże
                  się nie dopchał. Pod względem plażowania wolę jednak Adriatyk i nic mnie tu nie
                  przekona, choć sama Liguria krajobrazowo jest urocza.
                  • Gość: boyena Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoch IP: *.chello.pl 07.07.05, 16:17
                    Powiem ci szczerze,ze nie lubię takich plaż gdzie ludzie leżą "jak na komendę":-).
                    Rozumiem odpłatność za utrzymywanie czystości na plaży ale spędzanie całego dnia
                    w otoczeniu tych samych "twarzy" budzi we mnie niesmak, bo wiadomo na kogo można
                    trafić:(. Potrzebuję intymności i pewnej przestrzeni do odpoczynku aby nie
                    słuchać o czym inni rozmawiają. Zdecydowanie wolę pod tym względem Kalabrię na
                    wpół dziką!
    • Gość: masz Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoszech... IP: 213.17.140.* 06.07.05, 13:15
      co rozumiesz pod pojeciem ze liguria jest bardzo droga?
      wybieramy sie w sierpniu, noclegi zaklepane, z drogich knajp nie korzystamy ale
      interesuje mnie jak w stosunku do innych regionow wypadaja ceny owocow i warzyw
      oraz lodow. jakie ceny powoduja ze piszesz o drozyznie?
      • linn_linn Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoszech... 06.07.05, 13:36
        Liguria jest droga bo bogata, a bogata bo droga. Owoce i warzywa beda na pewno
        drozsze niz gdzie indziej. Po pierwsze dlatego, ze wiekszosc sprowadzaja z
        poludnia, a po drugie w sierpniu wypoczywaja cale Wlochy i cene mozna wstawic
        kazda. Ja przez Ligurie tylko przejechalam, a nocleg i calodzienne wyzywienie
        mialam oplacone. trudno mowic mi o konkretnych cenach. Jednak fakt, ze Liguria
        jest droga we Wloszech jest znany. A sierpien to juz odrebny rozdzial...
        Najlepiej go omijac...
        • Gość: Marina Czy Liguria jest rzeczywiscie drozsza?..Nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 12:29
          Uwielbiamy Ligurie, spedzalismy tam kilkakrotnie wakacje i stanowczo uwazam,ze
          nie jest drozsza od innych regionow Wloch.Stolujemy sie w knajpach- i mniej
          wiecej tyle samo wydajemy bez wzgledu czy to Toskania,czy Rzym,czy
          Kalabria..Znamy wiele plaz bezplatnych (miedzy innymi dzieki radom na tym
          swietnym forum!), rowniez na plazy platnej w sanremo, na ktora "robi sie"
          rezerwacje w lutym i nie bylo lezakow ani ani-nawet jakby sie bardzo chcialo,
          pozwolono nam przychodzic codziennie z "recznikami" za "symboliczne"
          euro..Owoce, warzywa, zakupy -wszedzie mniej wiecej tak samo..A sierpien -
          wiadomo-cale Wlochy na wakacjach- a wg wloskich danych Liguria jest jednym z
          najbardziej ulubionych regionow wakacyjnych dla Wlochow wlasnie..
    • marghe_72 Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoszech... 06.07.05, 13:34
      Urlopowiczko, podziel sie wrazeniemi dot. Ligurii
      Tego regionu nie znam, a w tym roku włąsnie tam sie wybieramy
      Co byś poleciła ?
      • obserwatorka25 Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoszech... 06.07.05, 14:46
        podziel sie z nami, niecierpliwie czekamy
        • Gość: Urlopowiczka Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoszech... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.05, 12:50
          Witam wszystkich , przepraszam że sie wczoraj nie odzywałam , nie miałam czasu.
          Ale już odpowiadam na pytania.
          Jeśli chodzi o ceny zywności to rzeczywiście drogo, Ja byłam w San Remo , jest
          to duże miasto9kurort) troszke juz przereklamowany i zbyt gwarny jak dla mnie.
          Ceny pieczywa- 2 E, makarony-1-5 E,sosy-2,5-4E,wedliny bardzo drogie, owoce:
          arbuz-2E kg., brzoskwienie- 1,80-3 E,winogrona-4-5 E, babany-4-5 E, melony-1-2
          E, pomidory --1,80-3 E, woda-1-2E,kawa w restauracji od 2 E do 5, pizza-5-9 E ,
          makarony-4-10 E. Ceny sa rózne , w markeckikach sa tańsze a przy głównym
          deptaku i przy plazy drożej.
          Ogólnie część i widokowo i pod względem plaży i czystosc wody lepsza jest część
          od Genui do La Spezi, urocze plaże, krajobrazy. Portofino,Camogli, Siestri
          Lewante , cudowne miejsca. Na pewno wrócę tam na wypoczynek ale już na ta
          właśnie część. W San Remo plaże były kiepskie, mało bezpłatnych i zaniedbane,
          woda dość mętna podobna kolorem do bałtyku , tylko o niebo cieplejsza.
          A największy problem z jakim się spotkaliśmy to parkowanie!!! Straszne , jeśli
          ktoś sie wybiera i nie ma zapewnionego miejsca postoju to niech sie modli żeby
          mu się udało znależć, tam nie ma parkingów takich jak u nas, poziomowych,
          podziemnych, tylko przy niektórych ulicach i placykach , prawie wszystko płatne
          1,5 E za godzinę . Raz nam odcholowali auto i kosztowało nas to 75 E. Ale co
          zrobić staliśmy na bezpłatnym parkinku i się okazało że zrobili sobie jakiś
          kiermasz z rana, nic nie było napisane na zadnej tablicy, taki urok Włoch. Ale
          ogólnie było super.
          Pozdrawiam
          • linn_linn Re: Wróciłam z Liguri i północnych Włoszech... 07.07.05, 13:57
            Cecha Ligurii jest okropna ciasnota, czyli brak przestrzeni. Jest wcisnieta
            miedzy morze i gory, co stanowi duza atrakcje, ale takze utrudnienie. Winogrona
            uprawiane sa tarasowo na malenkich skrawkach ziemi, ktorymi w innych regionach
            nikt by sie nie zainteresowal.
            • monika-bab POLECAM LIGURIĘ 10.02.06, 09:30
              więcej na miala :)
              • ortodox Re: POLECAM LIGURIĘ 10.02.06, 11:07
                Masz jakieś tajne informacje?
                Czy może zamierzasz reklamować konkretne hotele/pensjonaty?
                pozdrawiam :)
              • marusia811 Re: POLECAM LIGURIĘ 11.02.06, 11:59
                monika-bab napisała:

                > więcej na miala :)

                czy to jakaś nowo odkryta forma komunikacji ?
                • Gość: Ewelina Re: POLECAM LIGURIĘ IP: *.szwajcarska.pl 11.02.06, 13:50
                  No właśnie może dlatego koleżanka udzieli wiecej informacji w mailu żeby
                  oszczędzić sobie waszych jakże wartościowych i konstruktywnych niekiedy
                  komentarzy.
                  • kayek Re: POLECAM LIGURIĘ 12.02.06, 16:59
                    Gość: Marina 07.07.05, 12:29 + odpowiedz


                    Uwielbiamy Ligurie, spedzalismy tam kilkakrotnie wakacje i stanowczo uwazam,ze
                    nie jest drozsza od innych regionow Wloch.Stolujemy sie w knajpach ...........

                    my się też tam wybieramy, napisz ile kosztuje stołowanie się w knajpach na dwie
                    osoby ?
                    co prawda jedziemy tam dopiero pod koniec maja ale dobrze wiedzieć żeby się
                    przygotwać finansowo, zarabiamy średnio warto więc się liczyć z groszem
                    • ortodox Re: POLECAM LIGURIĘ 12.02.06, 17:56
                      Może warto w takim razie, rozpatrzyć wynajęcie apartamentu i stołować się we
                      własnej kuchni, wyjdzie zdecydowanie taniej. Ceny w Ligurii są podobne jak
                      w całych Włoszech i w knajpkach jest wszędzie drogo jak na przeciętnie
                      zarabiającego, liczącego się z groszem Polaka.
                      pozdrawiam
                      p.s. ile ? to zależy gdzie i za co i kiedy?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka