nika_167 30.12.05, 09:54 Mam prosbe jade w marcu ze znajomymi w Dolomity na snowboard z biurem podrozy OPTIM TRAVEL do hotelu MARILLEVA czy ktoś z was zna to biuro i hotel. Z góry dzieki!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bynek Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 04.01.06, 11:28 Marilleva to miejscowość w Val di Sole. Właściwie są dwie: Marilleva 900 i 500m wyżej Marilleva 1400. Musisz podać o którą Tobie chodzi i nazwę hotelu. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? IP: *.aster.pl 04.01.06, 13:24 ja się też podczepię i zapytam,czy jak sie mieszka w Marillewie to można jeżdzić w Madonna di Cam...., z mapki wynika,że jest polaczenie,a czy jest odpowiedni skipass, bo z koliei cennik mowi,ze Folgarida i Marilleva to jeden resort. Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 04.01.06, 14:45 wcale nie umarlem ale sie nie odzywam, nie ma sensu, nie dla polemiki tylko dla scislosci, tak sa widziane Dolomity przez Niemcow i na tym zawsze opieralem moja "wiedze" o tym regionie www.dolomiti.org/ger/infod/map.html jesli rozni sie to od twoich wiadomosci, wybacz ale nie ja ustalam regiony i rysuje mapy mniej lub bardziej szczesliwie powtarzam to co inni wymyslili a tu mapa poludniowego Tyrolu dla orientacji www.info-suedtirol.com/hotels-mittelteil.htm juz zmykam i sie nie pokazuje co nie znaczy, iz nie czytam szczesliwego nowego roku i wspanialych podrozy po Dolomitach vojager29 Odpowiedz Link Zgłoś
bynek Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 04.01.06, 15:34 No, witaj stary druhu. Ha, Ha, jednak nie umarłeś .Trochę się już o to bałem :). Co do tego czy MdC to jeszcze Dolomity czy “coś innego” to już się spieraliśmy. Dla niewtajemniczonych: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=25290840&a=25290840 Ten wątek nie jest najlepszym miejscem do kontynuacji tego sporu, tak mi się wydaje. Jednak odpowiem, przytoczona strona o Dolomitach pokazuje Dolomity wschodnie i być może zdaniem autora( zwykłego omylnego człowieka), wyczerpuje temat. Moim zdaniem nie a to że coś leży w południowym Tyrolu nie oznacza, że nie leży w Dolomitach.. Dowody na to znajdziesz porównując te dwie mapy( moim zdaniem oczywiście nie są to żadne dowody), bo to tylko zwykła strona ale dla Ciebie powinny być wyczerpujące. W końcu to ty tą stronę przedkładasz jako dowód czegoś. Więc do rzeczy, na mapie połód. Tyrolu sa także takie miejscowości jak: Oberggen,St.Urlich czyli Val di Fiemme i Val Gardena. To Twoim zdaniem także nie są Dolomity? Sam widzisz w jakim jesteś błędzie. Jeżeli pomimo tego chcesz się dalej na ten temat spierać, to proponuję wrócić do starego wątku. Serdecznie pzdr. :)). Odpowiedz Link Zgłoś
bynek Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 04.01.06, 14:48 Na Folgaridę i Marilewę jest jeden skipass ale z nim nie pojeździsz w MdC. Trzeba kupić specjalny skipass - superskirama i wtedy możesz do woli jeździć w całej Val di Sole oraz wielu innych regionach. www.ski.it/skipass.asp?stazione=home&lista=1&p=1&s=170& pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 05.01.06, 09:16 halo bynek, oczywiscie masz racje, to nie jest watek o "naszym sporze" ale tamtego nie ma sensu wyciagac wiec pozwolisz, ze jeszcze tylko raz zacytuje tym razem rodaka, przeczytaj uwaznie : 1. Położenie i krótka informacja. Dolomity Gruppo di Brenta znajdują się w północnej Italii na pn-zach od Wenecji i na pn-wsch od Mediolanu (podobna odległość od obu tych miast). Największą miejscowością w pobliżu jest Trydent (Trento), przez którą przebiega autostrada (autostop). Dolomity Brenta położone są na zachód od tej miejscowości (ok. 18 km). Grupa Brenta znajduje się poza geograficznymi granicami Dolomitów, ale z górami tymi łączy je typowa dla Dolomitów struktura geologiczna oraz charakterystyczne cechy krajobrazu i poszczególnych szczytów. Góry te różnią się tym od innych łańcuchów alpejskich, że przeważają tu linie pionowe oraz są okazałe skalne bryły pocięte na baszty, wieże i iglice. Grupa Brenta zbudowana jest z długiego pasma ciągnącego się ok. 40 km. Część środkowa, pomiędzy przełęczami Bocca di Tuckett i Bocca di Brenta stanowi najciekawszą i najbardziej odwiedzaną część tych gór. Najwyższe szczyty to Cima Brenta - 3150 m i Cima Tosa - 3173 m. Można na nie wejść, ale tylko bez szlaków i ubezpieczeń i dla wprawniejszych wspinaczy (z tego co się orientuję to trudności najprostszego wejścia nie przekraczają możliwości bardzo wprawnych turystów wysokogórskich - głównie ekspozycja i umiejętność chodzenia po lodzie). Dolomity Brenta wraz z regionem Adamello - Presanella tworzą najbardziej rozległy rezerwat przyrody - naturalny park Trentino. Do głównych ośrodków turystycznych w Dolomitach Brenta zaliczane są Molveno i Madonna di Campiglio. koniec cytatu i mnie tylko i wylacznie o to chodzilo, o nic wiecej - o pojmowanie regionu a nie geologie, geologiczne Dolomity mamy takze w Polsce, jesli sie nie myle gdzies kolo Jaworzyna lub cos w tym rodzaju, popraw jesli sie myle mamy wiec obaj racje pozdrowionka i nie sprzeczajmy sie wiecej na ten temat, bo co do wyjatkowosci i pieknosci regionu napewno jestesmy calkowicie zgodni Odpowiedz Link Zgłoś
bynek Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 05.01.06, 22:30 Z tym pojmowaniem regionu to jest tak, że co człowiek to inne zdanie. Zgadzam się z Tobą, że wiele osób mówiąc "Dolomity" ma na myśli Dolomity wschodnie. Tak to pojmują. Już pisałem, że nie da się tego obszaru zamknąć w ściśle określonym terenie poprzez bieg rzek, jak to ktoś usiłował zrobić w Wikipedii. Poza Dolomitami włoskimi są jeszcze Dolomity austriackie, całkowicie wymykające się takiemu opisowi obszaru tzw. Lienzer Dolomiten (niedaleko Lienzu w Tyrolu wschodnim). Skoro lubisz cytaty, to dla równowagi w Przewodniku Włochy wyd. Wiedza i Życie na stronie78 możemy przeczytać: "Dolomity są najbardziej charakterystycznymi i najpiękniejszymi górami we Włoszech. Uformowanymi ze skrystalizowanych koralowców, które zaległy na dnie morza w epoce triasu, zostały wydźwignięte 60 mil. lat temu ... . W przeciwieństwie do polodowcowych przełęczy i grzbietów głównych łańcuchów Alp tutejsze blade skały zostały utworzone przez lód i słońce i deszcz, których niszczące siły wyrzeźbiły urwiska, iglice i formy przypominające piszczałki organów, które oglądamy do dzisiaj. Wschodnie i zachodnie Dolomity, między którymi granicę wyznacza Bolzano, mają nieco odmienny charakter... ." Tak naprawdę, to najlepiej jest się przekonać o tym samemu, odwiedzając te miejsca i rozmawiając z ludźmi, którzy tam mieszkają i widząc na każdym kroku gdzie się znajdujesz. Wszelkie wątpliwości znikną. No dobrze, nie sprzeczajmy się dalej, bo zapewne już i tak nikt nie wie o co nam chodzi a piękno Dolomitów, przede wszystkim wschodnich ale także zachodnich jest nieopisane. Cieszę się, że tutaj jesteśmy zgodni :). pzdr. p.s. wierz mi, że zimą Dolomity wyglądają jescze piękniej a narty, to znakomity sposób na zapoznanie się z ich urokami, może jednak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? IP: *.aster.pl 05.01.06, 09:29 to prawda Superskirama daje mnostwo możliwości, jednak koszt takich skipassów dla czteroosobowej rodziny to już niemała kwota, Zastanawiam się ,czy przy wyjeżdzie na tydzień Folgarida i Marilleva dostarczy nam wystarczająca ilość wrażeń i pozwoli nam się wyjeżdzić do woli,tras jest sporo, więc może Superskiramę odlożyć na dwutygodniowy pobyt, a poki co ograniczyć się do tych dwoch resortów. Odpowiedz Link Zgłoś
bynek Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 05.01.06, 12:27 To zależy, jeżeli dopiero uczycie się jazdy na nartach lub jesteście na etapie początkujących, to pewnie takie rozwiązanie będzie rozsądne. Różnica dla 4 osób w zależności od sezonu i od wieku wynosi ok 160euro. Może nie jest to majątek ale zawsze coś można oszczędzić. Jeżeli jednak jeździcie na nartach już całkiem dobrze a do tego jedziecie własnym autem, to zalecałbym odżałować te 160euro i kupić superskiramę. Trasy na Marillevie i Folgaridzie bywają zatłoczone, bardzo szybko tworzą się muldy(duża ilość narciarzy) no i nie ma ich za tak dużo. Można oczywiście znaleźć jakiś luźniejszy stok, który odpowiada wszystkim i tam sobie pośmigać ale ile można jeździć na tym jednym stoku. To zaczyna być nudne i na kolejne dni trzeba szukać innego miejsca. Jeżeli jedziecie własnym autem, to warto rozważyć skipass skirama. Możesz z nim jeździć do woli na Folgaridzie-Marillevie i dodatkowo po jednym dniu na pozostałych regionach. Można sobie wtedy zrobić wypady do Pizolo, Passo Tonale, Mt. Bondone, Pejo (najsłabszy ze wszystkich ośrodków ale też wart odwiedzenia) i zajrzeć na jeden dzień do MdC. Taki skipass jest droższy dla 4 osób o około 80euro od podstawowego skipassa. Ja zawsze kupuję maksymalne skipassy ale jeżdżę na 2 tyg. Dla mnie jeżdżenie dłużej niż 2 dni w jednym miejscu to już nuda. Czy zostawić sobie MdC i inne ośrodki w Val di Sole na jakiś następny wyjazd na 2 tyg.? Możliwe ale tyle jest innych ciekawych miejsc na narty, że może już nie być okazji na ponowną wizytę. Ja jeżdżąc od wielu lat na narty w Alpy, nie byłem jeszcze nigdy ponownie w tym samym miejscu i na razie tego nie planuje. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? IP: *.aster.pl 05.01.06, 13:39 bardzo dziękuję za informację, troche mi było żal,że jadąc do Val di sole mam jeżdzić tylko w Folgaridzie i Marillevie i też pomyślalam o Skiramie, bo w ciągu tygodnia to i tak dalej się nie wybierzemy, zastanawia mnie jedno -jak jest technicznie rozwiazany ten jeden dzień na poszczegolne miejscowości,czy kasuje się karnet w danej miejscowości, bo rozumiem,że wybor dnia jest dowolny . jeśli żle rozumiem to mnie popraw -kupując ten karnet mogę jeżdzić dodatkowo w podanych miejscowościach,ale jeśli do ktorejś nie chcę pojechać to mogę zostać i jeżdzić w Folgarida-Marilleva? co do naszych umiejętności to mamy już trochę przejechanych kilometrów w kolanach/ciągle jednak mowimy,że jeżdzimy na nartach a nie ,że umiemy jeżdzić-trening czyni mistrza/ ale ze względu na dzieci nie jeżdzimy w ekstremalnych warunkach i raczej wybieramy trasy czerwone niż czarne,chociaż dzieci preferują te ostatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bynek Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 05.01.06, 16:21 Kupując skiramę dolomiti możesz codziennie jeździć w miejscu zakupu skiramy, czyli tam gdzie masz najbliżej np Marilleva -Folgarida, bez żadnych ograniczeń. Oprócz tego możesz po jednym dniu jeździć w pozostałych regionach ale tylko po jednym dniu. To znaczy, że nie możesz jeździć 2 dni np. w MdC lub gdzie indziej, poza Marillevą-Folgaridą. Realizowane to jest w ten sposób, że jednorazowe użycie skipassa w bramce wyciągu innego regionu niż Marilleva- Folgarida, eliminuje już możliwość skorzystania z tego regionu innego dnia. To bardzo ważne, bo na przykład zjeżdżając w regionie Marilleva z Mt. Vigo czerwna 10 (mniej więcej)wzdłuż wyciągu 6 dojeżdżasz do polanki z której wychodzą dwa krzesełka. Jedno 6 z powrotem na Mt Vigo i drugie 28 już na teren MdC. Są oznaczenia ale w szaleństwie narciarskim można ich nie zauważyć i skorzystać z krzesełka 28 niechcący odbierając sobie możliwość późniejszego skorzystania z terenów MdC. System zarejestruje twój pobyt na MdC i już więcej z tym skipassem tam nie pojedziesz. Pół biedy, jak zorientujesz się w sytuacji i jest to rano. Możesz wtedy cały dzień poszaleć na MdC ale jeżeli tego nie zauważysz i powrócisz z powrotem na Mt.Vigoa następnego dnia zaplanujesz sobie pojeżdżenie na MdC, to możesz się zdziwić. System nie wpuści już Ciebie ponownie i uzna, że już jeździłaś na MdC. To właściwie takie jedyne niebezpieczne miejsce w ramach skiramy ale to się zdarza. Przy takim już zaawansowaniu kupowanie skipassa tylko na Marillevę-Folgaridę to przesadna oszczędność i raczej odradzam. Jeżeli chcecie trochę pojeździć autem, to rzeczywiście skirama- dolomiti jest optymalnym rozwiązaniem. Jeżeli chcecie zamknąć się w regionie Marilleva-Folgarida-MdC to już trzeba raczej brać superskiramę-dolomiti, bo 1 dzień na MdC, które daje skirama, to trochę mało. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 06.01.06, 09:40 >>>>> bynek p.s. wierz mi, że zimą Dolomity wyglądają jescze piękniej a narty, to znakomity sposób na zapoznanie się z ich urokami, może jednak? >>>>> wierze ci ale, ze moje kosci sa juz mniej odporne czyli bardziej lamliwe, preferuje mniejsze gorki, blizej miejsca zamieszkania i gdzie obecnosc sniegu jest bardziej prawdopodobna, 99,99% nie tylko w gornych partiach Dolomity widzialem ostatnio pod koniec Wrzesnia, niestety nie bylo jeszcze sniegu ale sa naprawde piekne do tego stopnia, ze nawet dostrzegla to moja piekna polowa, zagorzala przeciwniczka alpinistyki samochodowej pst: my bylismy od samego poczatku zgodni z tym tylko, ze mowilismy obok siebie zamiast do siebie, z ta plynnoscia obszarowo geologiczna tez masz racje i czesto wydaje sie glupie, ze jakas np. rzeczka dzieli obszar na dwie rozne czesci ale jest wielu takich, ktorzy koniecznie chca regionow ograniczonych kreska na mapie i poki co, trzeba ich akceptowac chcac byc akceptowanym wazne jest to wlasnie teraz w "zjednoczonej" Europie a potrzebne do kultywowania pochodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 06.01.06, 11:58 Co tu się dzieje Vojager? Oczy z wrażenia przecieram i wierzyć mi się nie chce. Coś Ciebie Vojager długo nie było a teraz jesteś - do rany przyłóż, taki ugodowy. Jak tak dalej pójdzie, to Ty z bynkiem niedługo pojedziesz w Dolomity a ja nie będę miał z kim drzeć kotów :( . pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? IP: *.aster.pl 06.01.06, 09:41 bardzo dziękuję za własne przemyślenia i szczegółowe informacje,ktore są bardzo cenne i z pewnością pomogą nam w podjęciu decyzji. Już żałuję,że jedziemy tylko na tydzień.Goraco pozdrawiam.Ala.:) Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 06.01.06, 17:53 Kiedy jedziecie do Marillevy i gdzie spanko? Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 07.01.06, 10:03 zrobilo mi sie szkoda tego forum, no i odzylem pst: czytaj uwaznie Odpowiedz Link Zgłoś
bynek Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 08.01.06, 02:54 No i fajnie jest, vojager trzymaj tak dalej :D. pozdrawiam p.s. czytam uważnie, zwłaszcza Ciebie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 08.01.06, 09:27 ortodox 06.01.06, 11:58 + odpowiedz Co tu się dzieje Vojager? Oczy z wrażenia przecieram i wierzyć mi się nie chce. Coś Ciebie Vojager długo nie było a teraz jesteś - do rany przyłóż, taki ugodowy. badz spokojny, do czasu Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 08.01.06, 20:15 Też tak mi się wydaje, że sobie jeszcze "podyskutujemy". Dopiero się rozkręcasz po wakacjach, co? No to się trzymaj, do następnego spotkania ;). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 09.01.06, 13:16 he,he,he jesli bedziemy mieli o czym dyskutowac !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 09.01.06, 16:27 vojager29 napisała: > he,he,he jesli bedziemy mieli o czym dyskutowac !!! ...myślisz o tym zahibernowanym forum Włochy, coś ostatnio chyba drgnęło, pewnie nie będzie tak źle, trzeba tylko ostro zabrać się do roboty ;) Ja teraz wymiękam na narty na 2 tygodnie ale wrócę, chyba :) Mam nadzieję, że wtedy będzie już tutaj wrzało. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Dolomity - MARILLEVA - był ktos? 10.01.06, 08:28 przyjemnych wakacji i polamanie nog Odpowiedz Link Zgłoś